Dodaj do ulubionych

Zapach kawy :))

21.04.03, 15:34
Wlasnie naszla mnie ochota na wypicie kawy i moze stad pomysl na taki oto watek..
Powiedzcie prosze jaka kawa lubicie sie delektowac..moze inaczej zaparzacie ,moze z dodatkami :)
...fusiasta, rozpuszczalna ,bezkofeinowa, z cukrem czy bez :)))
Ja uwielbiam taka z fusami i z dwoma lyzeczkami cukru :)Ma ktos ochote bo lece do kuchni ? :)))))))))
Pozdrowionka:)
Obserwuj wątek
    • anahella Kawe bez mleka uwaza sie za niewazna;) 21.04.03, 15:51
      daffne napisała:

      Ma ktos ochote bo lece
      > do kuchni ? :)))))))))

      Ja taka z eksperesu poprosze:)

      A z "wynalazkow" to czasem serwuje:
      - z cynamonem i koglem-moglem. Podobno nazywa to sie kawa staropolska. Nie wiem
      co w tym staropolskiego ale paru smakoszom zaimponowalam tym pomyslem. Tyle ze
      trudno kupic kore cynamonowa, w wiekszosci sklepow jest tylko cynamon mielony,
      a ten przedostaje sie przez filtr. Kogel-mogel ubijam i podaje w osobnej
      miseczce, mozna go przystroic wiorkami gorzkiej czekolady. To pomysl dla tych,
      ktorzy lubia kawe zabielana. Zeby kogel-mogel nie zwarzyl sie trzeba go dodawac
      do niezbyt goracej kawy. Taka parzona w ekspresie przelewowym jest ok, parzona
      w cisnieniowym musi ciutke ostygnac. Ta parzona po turecku rzecz jasna tez.

      Z kawa z koglem-moglem mam smieszne wspomnienie:) Podalam przyjaciolom. Oboje
      dobrze wychowani, kulturalni ludzie. Kolega nagle gdzies zniknal... Nakrylysmy
      go w kuchni na... wylizywaniu miksera:) Biedak tlumaczyl sie ze kogel-mogel to
      smak jego dziecinstwa, wiec nie mogl sie powstrzymac:)
    • ydorius Re: Zapach kawy :)) 21.04.03, 16:31

      Tak, zapach kawy.
      Czasem, perwersyjnie, zupełnie czarnej, bez cukru, bez cynamonyu, bez mleka,
      ale za to z sercem i duchem. Gorąca, parząca usta i język.

      Lubię arabiki kupowane w sklepach z kawą, choć nie są one równe sobie (tak
      sklepy, jak arabiki). Przepyszna, aromatyczna, smolista kawa z Hondurasu (aż
      się na klawiaturę cśnie - brytyjskiego :-)), a ostatnio jamajka... Coś pysznego.

      Do kawy, różnie. Czasem cynamon (znam osobę, która wręcz pija cynamon z kawą,
      miast odwrotnie), czasem kardamon, czasem imbir, a czasem wszystkiego po
      trochu. Kawa z imbirem, trzeba się do tego przyzwyczaić, również od strony
      zapachu, gdyz traci swój "czarny" aromat :-)

      Kiedyś, raz, dla spróbowania, kupiłem jakąś (kolumbijską? nie pamiętam...)
      robustę. Kawa piaskowa, jak na własny użytek ją nazwałem. Ciekawy smak i
      wygląd, aż trudno uwierzyć, że to kawa... Nie przekonałem sę jednak do niej do
      końca, wciąż jeszcze w którymś słoiczku sobie jest...

      Ale, no właśnie, chyba czas na kawę :-)

      m,
      .y.

      ----------------------------------
      What is home without Plumtree's Potted Meat?
      Incomplete.
      • Gość: Jagusia Re: Zapach kawy :)) IP: *.cpe.net.cable.rogers.com 21.04.03, 16:33
        Lubie rano isc ulica do pracy i wachac zapach kawy dolatujacy z poszczegolnych
        coffee shops - smak mnie zawsze jakos potem rozczarowywuje. Ale taki poranek na
        jeszcze pol-pustej, pol-spiacej ulicy z zapachem kawy np. w chlodny dzien jest
        swietny.
        • anahella Z kawa jak z melonem 21.04.03, 16:53
          Gość portalu: Jagusia napisał(a):

          > Lubie rano isc ulica do pracy i wachac zapach kawy dolatujacy z
          poszczegolnych
          > coffee shops - smak mnie zawsze jakos potem rozczarowywuje.

          Najbardziej neci aromatem.
      • Gość: Xanatos Re: Zapach kawy :)) IP: *.acn.pl 21.04.03, 17:43
        ydorius napisał:

        >
        > Tak, zapach kawy.
        > Czasem, perwersyjnie, zupełnie czarnej, bez cukru, bez cynamonyu, bez mleka,
        > ale za to z sercem i duchem. Gorąca, parząca usta i język.
        >
        > Lubię arabiki kupowane w sklepach z kawą, choć nie są one równe sobie (tak
        > sklepy, jak arabiki). Przepyszna, aromatyczna, smolista kawa z Hondurasu (aż
        > się na klawiaturę cśnie - brytyjskiego :-)), a ostatnio jamajka... Coś
        pysznego
        > .
        >
        > Do kawy, różnie. Czasem cynamon (znam osobę, która wręcz pija cynamon z
        kawą,
        > miast odwrotnie), czasem kardamon, czasem imbir, a czasem wszystkiego po
        > trochu. Kawa z imbirem, trzeba się do tego przyzwyczaić, również od strony
        > zapachu, gdyz traci swój "czarny" aromat :-)
        >
        > Kiedyś, raz, dla spróbowania, kupiłem jakąś (kolumbijską? nie pamiętam...)
        > robustę. Kawa piaskowa, jak na własny użytek ją nazwałem. Ciekawy smak i
        > wygląd, aż trudno uwierzyć, że to kawa... Nie przekonałem sę jednak do niej
        do
        > końca, wciąż jeszcze w którymś słoiczku sobie jest...
        >
        > Ale, no właśnie, chyba czas na kawę :-)


        Ty snobie... :)))
    • zalotnica Re: Zapach kawy :)) 21.04.03, 17:33
      daffne napisała:

      > Wlasnie naszla mnie ochota na wypicie kawy i moze stad pomysl na taki oto
      watek
      > ..
      > Powiedzcie prosze jaka kawa lubicie sie delektowac..moze inaczej
      zaparzacie ,mo
      > ze z dodatkami :)
      > ...fusiasta, rozpuszczalna ,bezkofeinowa, z cukrem czy bez :)))
      > Ja uwielbiam taka z fusami i z dwoma lyzeczkami cukru :)Ma ktos ochote bo
      lece
      > do kuchni ? :)))))))))
      > Pozdrowionka:)

      Uwielbiam kawe o smaku orzechowym...do tego smietanka amaretto...
      co za wspanialy zapach w calym domu...
    • anahella kawa sie w pracy skonczyla:( 22.04.03, 16:55
      Ta prawdziwa. Nikomu nie chcialo sie isc kupic. Zostala
      tylko rozpuszczalka. Czy taka kawa to w ogole kawa tylko
      tylko napoj kawopodobny?
      • defanddumb Re: kawa sie w pracy skonczyla:( 22.04.03, 17:19
        biedactwo...
        my właśnie popijamy z sączonego expresu + oczywiście po kryjomudolany koniak
        • anahella Re: kawa sie w pracy skonczyla:( 22.04.03, 18:42
          defanddumb napisał:

          > biedactwo...
          > my właśnie popijamy z sączonego expresu + oczywiście po kryjomudolany koniak

          Hmm... to moze wypijcie za moje cierpienie? Ja niedlugo
          bede w domu to sobie wypije tez bialej kawy jak bialy
          czlowiek:)
          • defanddumb Re: kawa sie w pracy skonczyla:( 22.04.03, 19:59
            Cierpienie?
            Masz talent do ironii, nawet jeśli niezamierzonej - otóż ta wspaniała kawa jest
            jedynie "na osłodę" takiego oto smutnego faktu, że siedzimy dziś w biurze do
            21 :(

            Podejrzewam więc, że zasadnym będzie, jeśli odwrócę prośbę, i poproszę Cię o
            wypicie za nasze cierpienie.
    • helaraja Re: Zapach kawy :)) 22.04.03, 17:24
      A ja jestem narkomanka! Uwielbiam zapach świżo parzonej kawy, ale jeszcze
      bardziej uwielbiam ją pić! Najbardziej taką z ekspresu, ale może być każda
      inna, tylko w maleńkiej filiżaneczce, bardzo, bardzo mocna, bez cukru i
      śmietanki. I takich 2,3 dziennie:)
    • Gość: Aisza kawa . .. "rytualna" :-))) IP: *.wroclaw.sdi.tpnet.pl 22.04.03, 18:31
      Jakis czas temu rzuciłam palenie i po kilku tygodniach ..odzyskałam węch.
      Wtedy swiat zaczał pachniec, ale tez sporo rzeczy, które dotąd uważałam za
      oszałamiająco pieknie pachnące ...stęchły - np. kawa rozpuszczalna, kawa z
      ekspresu i sztuczne cappuccino.
      Przypomniał mi sie smak i zapach kawy spred lat - pitej w bida-wiosce
      greckiej, wysoko w górach na Krecie.
      Maleńka filiżanka (z grubego, lekkiego porcelitu) mocnej, wonnej i bardzo
      słodkiej kawy, a do tego oszroniona szklanica zimnej źródlanej wody.

      Przez kilka tygodni kompletowałam sprzęt: filiżanki (kazda inna) kupiłam na
      pchlim targu, kawę w ziarnach w specjalnym sklepie na Hali Targowej (te z
      hipermatketów sa zwietrzałe, ciemny cukier no i specjalny miedziany tygielek
      do parzenia kawy po grecku.
      Świeżo zmieloną kawę (w drewnianym młynku - nie można na pył)+cukier+ (cynamon,
      wanilia lub kardamon) zalewa się ..zimna woda i na bardzo małym ogniu
      doprowadza się do lekkiego wrzenia
      To bardziej przypomina wysmażanie kawy niż parzenie.
      Potem trzeba dolac jeszcze trochę zimnej wody i znowu musi "zabulgotać".
      Atmosfera w domu przypomina knajpki typu "Pożegnanie z Afryką"
      Potem podaje się w tych maleńkich (ciepłych) filiżankach i popija wodą (ja do
      wody dodaję plaster cytryny z żółta skórką - dla tej chrakterystycznej
      goryczki, która wzmacnia słodycz i aromat kawy)
      Żadnych ciastek, bitych smietanek, mleka, lodów itp.
      Sam na sam z Czarna Diabliczką + Ktoś, kto doceni ten smak
      Polecam smakoszom kawy i ...wyrafinowanym zmysłowo ;-)
      A
      • anahella O rety! Pobudzilas moje kubki smakowe! 22.04.03, 18:44
        Gość portalu: Aisza napisał(a):

        > Polecam smakoszom kawy i ...wyrafinowanym zmysłowo ;-)
      • hal9000 Re: kawa . .. 'rytualna' :-))) 22.04.03, 21:37
        Gość portalu: Aisza napisał(a):

        > Polecam smakoszom kawy i ...wyrafinowanym zmysłowo ;-)

        Muszę spróbować! Dzięki Aisza za przepis...

        Pozdrawiam,
    • Gość: bizka Re: Zapach kawy :)) IP: 80.48.65.* 23.04.03, 19:18
      a ja lubię kawę z koglem-moglem.(wlewa się ostrożnie kogel-mogel do kawy i nie
      miesza,aha i nie trzeba już słodzić).Pijąc taką kawę do buzi wlewa się troszkę
      gorzkiej kawy i troszkę gęstego słodkiego kogla-mogla.Poezja smaku.(ale nie za
      często,bo szybko się nudzi).
      • yagnieszka Re: Zapach kawy :)) 23.04.03, 19:22
        A dzis powiedzieli w radiu, ze jednak nie ma jak herbata - to tak na przekor :>)
        • anahella Re: Zapach kawy :)) 23.04.03, 19:29
          yagnieszka napisała:

          > A dzis powiedzieli w radiu, ze jednak nie ma jak herbata - to tak na przekor :&

          No dobra - ale jaka? czarna, czerwona czy zielona?;)
          • yagnieszka Re: Zapach kawy :)) 23.04.03, 19:31
            anahella napisała:

            > yagnieszka napisała:
            >
            > > A dzis powiedzieli w radiu, ze jednak nie ma jak herbata - to tak na przek
            > or :&
            >
            > No dobra - ale jaka? czarna, czerwona czy zielona?;)
            >

            Nie sprecyzowali :>( I jak tu teraz isc na zakupy dla zdrowia?
            • anahella Re: Zapach kawy :)) 23.04.03, 19:33
              yagnieszka napisała:
              > Nie sprecyzowali :>( I jak tu teraz isc na zakupy dla zdrowia?

              Ja wracam do domu za moment i pierwsze co to zrobie sobie
              dzbanek zielonej (2 parzenie - wedlug mnie lepsze niz
              pierwsze i trzecie). Moja ulubiona zielona to taka z
              kawalkami suszonego rabarbaru. dobra na goraco i na zimno
              z cytryna.
              • daffne Re: Zapach kawy :)) 23.04.03, 19:35
                Ja rowniez z herbat najbardziej uwielbiam zielona.Dla urody i dla zdrowia tez jest super.
                Pozdrowionka:)

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka