groszek.zielony
15.02.07, 10:16
Podczas ubieglego lata mialam romans z moim zonatym wujem.
Ja mialam 17 lat a on 36. Imponowal mi i zauroczylam sie w nim.
Zupelnie wbrew rozsadkowi. Po czestym spotykaniu sie w lecie
romans przeciagnal sie do konca roku. Chcialabym sie z tego
teraz wyplatac ale nie bardzo potrafie. Wiem, ze to jest zle
i bez zadnej przyszlosci ale nie moge sobie z tym poradzic.