martusia202
24.02.07, 13:50
Witajcie! Pisze do Was i licze na wasze rady. Mam 20 lat,obecnie studiuje. Od
ponad roku mam chłopaka, jednak moi rodzice go nie znoszą jak każdego innego
faceta który się do mnie zbliży.. Ostatnio mój ojciec wszedł do mnie do
pokoju i zobaczył nas leżących na łóżku. Oczywiście byliśmy ubrani i niczego
nie robiliśmy, jednak na następny dzień zostałam nazwana "dziwką". Nigdy nie
nazwali Wojtka moim chłopakiem, zawsze używają określenia "kolega" jakby nie
rozumieli, że łączy nas coś głębokiego. Czuję się okropnie, bo bardzo często
słyszę z ich ust złośliwe określenia, Wojtek nie chce przez to mnie odwiedzać
i boję się, że to może w końcu popsuć nasz związek. Na dodatek nie jestem w
stanie normalnie porozmawiać z rodzicami, bo każda próba kończy się ich
krzykiem i przykrymi wyzwiskami. Nie wiem co zrobić, żeby zaczęli mnie
inaczej traktować. W dodatku są wyjątkowo nadopiekuńczy i mimo, że mam juz 20
lat nie puszczają mnie na żadne imprezy. Nie doceniają tego, że świetnie się
uczę i zawsze staram się być wobec nich w porządku. Nie wytrzymuję już tego
wszystkiego, prosze, napiszcie co powinnam zrobić, żeby poprawić swoje
kontakty z rodzicami:(