Dodaj do ulubionych

a ponoć płód to nie dziecko

07.03.07, 21:33
wiadomosci.o2.pl/?s=258&t=337217
nie ma jak to cywilizacja w pełnej okazałości
Obserwuj wątek
    • nutopia Re: a ponoć płód to nie dziecko 07.03.07, 21:34
      Boże, Boże, Boże...
      • jace_k00 Re: a ponoć płód to nie dziecko 07.03.07, 21:42
        a swoją drogą to zastanawiam się dlaczego o takich rzeczach nie mówi się
        głośno. Jak jest marsz feministek za aborcją na życzenie, to temat na
        gazecie.pl wisi przez pół dnia na pierwszym miejscu, a o takich rzeczach nawet
        nie wspomną, zwłaszcza, że nie jest to odosobniony przypadek, bo do okaleczenia
        dzieci podczas aborcji dochodzi często, ewentualnie jest to śmierć w
        męczarniach bo aborcja się nie udała, ale jakoś nikt o tym nie mówi, a już na
        pewno nie gazeta.pl, ciekawe dlaczego?
        • nutopia Re: a ponoć płód to nie dziecko 07.03.07, 21:44
          a już na pewno nie feministki:/
        • qw994 Re: a ponoć płód to nie dziecko 07.03.07, 21:45
          Co innego "zwykła" aborcja, a co innego aborcja płodu z wadami. Przeprowadza
          się je w innym czasie.
          • nutopia Re: a ponoć płód to nie dziecko 07.03.07, 21:46
            qw994 napisał:

            > Co innego "zwykła" aborcja, a co innego aborcja płodu z wadami. Przeprowadza
            > się je w innym czasie.

            no nie do konca...
            • qw994 Re: a ponoć płód to nie dziecko 07.03.07, 21:47
              No jak nie do końca? Aborcję przeprowadza się max do 12 tygodnia ciąży.
              Natomiast aborcję z powodu wad płodu wykonuje się właśnie nawet do 20-tego
              któregoś tygodnia. To zupełnie co innego.
              • jace_k00 Re: a ponoć płód to nie dziecko 07.03.07, 21:48
                co nie zmienia faktu, ze jedno dziecko od drugiego różni tylko kilka cm długości
                • qw994 Re: a ponoć płód to nie dziecko 07.03.07, 21:50
                  Nieprawda. To zupełnie inny etap rozwoju płodu.
                  • jace_k00 Re: a ponoć płód to nie dziecko 07.03.07, 21:52
                    > Nieprawda. To zupełnie inny etap rozwoju płodu.

                    nie wiem czy my dożyjemy tych czasów, ale patrząc na rozwój medycyny, wydaje
                    się być nieuniknione, że za kilka, kilkanaście lat da sie uratować 10
                    tygodniowy płód, zastanawiam się co wtedy powiedzą zwolennicy aborcji na
                    życzenie, to też będzie zlepek komórek?
                    • qw994 Re: a ponoć płód to nie dziecko 07.03.07, 21:54
                      Wybacz, ale najwidoczniej nie masz pojęcia na temat rozwoju płodu. Poczytaj
                      trochę.
                      • jace_k00 Re: a ponoć płód to nie dziecko 07.03.07, 21:56
                        > Wybacz, ale najwidoczniej nie masz pojęcia na temat rozwoju płodu. Poczytaj
                        > trochę.

                        coś jednak wiem na ten temat i wiem, ze w przyszłości nie takie rzeczy będa
                        możliwe, zresztą nawet kilka tygodni temu podawali, że uratowali 5 miesięczny
                        płód, co jest obecnie rekordem, a 20 lat temu to by było nie do pomyslenia, tak
                        samo jak my nie wiemy co będzie za kolejne 20 lat, moze wtedy da się uratowac 3
                        miesięczny płód?
                        • qw994 Re: a ponoć płód to nie dziecko 07.03.07, 22:01
                          Uratować? Za jaką cenę? A na ten temat czytałeś? O tym, że ratowanie życia
                          dziecka na tak wczesnym etapie w wielu przypadkach kończy się niedorozwojem?
                          Płód w żadnym razie nie jest przygotowany do życia w tym momencie. A tym
                          bardziej w 10 tygodniu ciąży. Przecież, na litośc boską, w tym momencie nie są
                          rozwinięte praktycznie jeszcze żadne narządy, nie istnieje jeszcze "życie"
                          neurologiczne. Taaaak... Już to widzę, jak będzie można za 20 lat ratować 10-
                          tygodniowe płody. No proszę cię...
                          • jace_k00 Re: a ponoć płód to nie dziecko 07.03.07, 22:05
                            ten przykład który podałem jest z USA i z tego co wiem pięciomiesięczna
                            dziewczyna (teraz już pewnie troszkę starsza) ma się świetnie i nie jest na nic
                            chora, a jak pokazywali w TV zdjęcia to była wielkości paczki papierosów.
                            Co do 10 miesięcznego płodu to wiem, że jeszcze nie jest to możliwe, ale wiem
                            też że prędzej czy póxniej będzie, to jest nie uniknione tak samo jak lot na
                            marsa czy wynalezienie leku na AIDS. Na wszystko trzeba czasu, może to się
                            stanie za 5 lat, może za 20 a może za 100, nie wiem, wiem tylko, że się stanie
                            • qw994 Re: a ponoć płód to nie dziecko 07.03.07, 22:06
                              > ten przykład który podałem jest z USA i z tego co wiem pięciomiesięczna
                              > dziewczyna (teraz już pewnie troszkę starsza) ma się świetnie i nie jest na
                              nic
                              >
                              > chora, a jak pokazywali w TV zdjęcia to była wielkości paczki papierosów.

                              Świetnie, super, że opierasz się na JEDNYM przypadku.



                              > Co do 10 miesięcznego płodu to wiem, że jeszcze nie jest to możliwe, ale wiem
                              > też że prędzej czy póxniej będzie, to jest nie uniknione tak samo jak lot na
                              > marsa czy wynalezienie leku na AIDS. Na wszystko trzeba czasu, może to się
                              > stanie za 5 lat, może za 20 a może za 100, nie wiem, wiem tylko, że się stanie

                              Gratuluję pewności. Tylko w ten sposób to skomentuję.
                              • melmire Re: a ponoć płód to nie dziecko 07.03.07, 22:08
                                Ale czemu nie, swietnie byloby gdyby udalo sie wynalezc sztuczna macice, wtedy
                                zamiast adopcji serca moglyby byc adopcje prawdziwe. I mowie zupelnie serio, to
                                byloby wyjscie ktore zadowoliloby wszystkich.
                                • jace_k00 Re: a ponoć płód to nie dziecko 07.03.07, 22:09
                                  tak na marginesie, to wynalexli sztuczny żełądek, służy do testowania jedzenia
                                  mówię powaznie
                              • jace_k00 Re: a ponoć płód to nie dziecko 07.03.07, 22:08
                                > Świetnie, super, że opierasz się na JEDNYM przypadku.

                                a na ilu mam sie opierać? To dziecko pokazywali w TV więc o nim mówię, mam Ci
                                podac nazwiska dzieci które przezyły aborcję?

                                > Gratuluję pewności. Tylko w ten sposób to skomentuję.

                                to coś znacznie większego niż pewność. W życiu sa pewne dwie rzeczy: smierć i
                                to, że ludzkość zawsze będzie się rozwijała (no a przynajmniej do czasu kiedy
                                sama siebie nie unicestwi)
                                • qw994 Re: a ponoć płód to nie dziecko 07.03.07, 22:11
                                  > a na ilu mam sie opierać? To dziecko pokazywali w TV więc o nim mówię, mam Ci
                                  > podac nazwiska dzieci które przezyły aborcję?

                                  Nie, tylko zrozum, że nagłośniony jeden przypadek dziecka, któremu nic nie
                                  dolega, nie jest dowodem na to, że ratowanie życia w 20 tygodniu ciąży zawsze
                                  się tak szczęśliwie kończy. Zwykle jest wręcz odwrotnie.



                                  > to coś znacznie większego niż pewność. W życiu sa pewne dwie rzeczy: smierć i
                                  > to, że ludzkość zawsze będzie się rozwijała (no a przynajmniej do czasu kiedy
                                  > sama siebie nie unicestwi)

                                  Rozwój ludzkości nie oznacza, że nie ma żadnych granic.
                                  • jace_k00 Re: a ponoć płód to nie dziecko 07.03.07, 22:14
                                    > Nie, tylko zrozum, że nagłośniony jeden przypadek dziecka, któremu nic nie
                                    > dolega, nie jest dowodem na to, że ratowanie życia w 20 tygodniu ciąży zawsze
                                    > się tak szczęśliwie kończy. Zwykle jest wręcz odwrotnie.

                                    bo w europie, gdzie spora część ma lewicowe sympatie o takich rzeczach się po
                                    prostu nie mówi, ale poogladaj czasami amerykanskie stacje (byle nie lewicowe)
                                    to o takich przypadkach usłyszysz znacznie częsciej

                                    > Rozwój ludzkości nie oznacza, że nie ma żadnych granic.

                                    świat jest tak skomplikowany, że dotarcie do granic w najbliższej przyszłości
                                    nam nie grozi :)
                                    • qw994 Re: a ponoć płód to nie dziecko 07.03.07, 22:16
                                      > bo w europie, gdzie spora część ma lewicowe sympatie o takich rzeczach się po
                                      > prostu nie mówi, ale poogladaj czasami amerykanskie stacje (byle nie
                                      lewicowe)
                                      > to o takich przypadkach usłyszysz znacznie częsciej

                                      O, z pewnością. O tym, że Ziemia jest płaska i że nie pochodzimy od małp
                                      zapewne też usłyszę?
                                      • jace_k00 Re: a ponoć płód to nie dziecko 07.03.07, 22:20
                                        stacja którą ci podałem konkuruje z CNN i ze skrajna prawica nie ma nic
                                        wspólnego. O płaskiej ziemi więc pewnie nie usłyszysz, ale jak bedziesz miała
                                        szczęscie to usłyszysz prawdę o wojnie w iraku, prawdę o aborcji, karze smierci
                                        itp.
                                        zreszta w przypadku lewicowców zawsze mnie to zastanawiało ze nie popierają
                                        kary smierci dla kogoś kto brutalnie zgwałił i zamorodował kobietę, ale
                                        popierają aborcję. No cóz, mój mózg widocznie lewicowo nie rozumuje
                                        • qw994 Re: a ponoć płód to nie dziecko 07.03.07, 22:23
                                          > zreszta w przypadku lewicowców zawsze mnie to zastanawiało ze nie popierają
                                          > kary smierci dla kogoś kto brutalnie zgwałił i zamorodował kobietę, ale
                                          > popierają aborcję. No cóz, mój mózg widocznie lewicowo nie rozumuje

                                          A mnie zastanawia, jak prawica może jednocześnie zabraniać aborcji, a popierać
                                          karę śmierci. Wyznając oczywiście wartości chrześcijańskie. No cóż, mój mózg
                                          widocznie prawicowo nie rozumuje.
                                          • jace_k00 Re: a ponoć płód to nie dziecko 07.03.07, 22:25
                                            > A mnie zastanawia, jak prawica może jednocześnie zabraniać aborcji, a
                                            popierać
                                            > karę śmierci. Wyznając oczywiście wartości chrześcijańskie. No cóż, mój mózg
                                            > widocznie prawicowo nie rozumuje.


                                            takiego skór** który zamordował iluś tam ludzi to ja sambym na krześle
                                            elektrycznym posadził i nie miałbym z tym najmniejszego problemu

                                            ja jednak widze zasadniczą różnice pomiedzy nienarodzonym dzieckiem a
                                            wykolejencem który zasługuje tylko na śmierć
                                            • qw994 Re: a ponoć płód to nie dziecko 07.03.07, 22:29
                                              A słyszałeś przykazanie "nie zabijaj"?
                                              • jace_k00 Re: a ponoć płód to nie dziecko 07.03.07, 22:33
                                                > A słyszałeś przykazanie "nie zabijaj"?

                                                a czy ja kiedykolwiek napisałem, że kieruję się religią?
                                                tutaj nie chodzi o kościół, tylko o to, ze jesteśmy ludzmi, którzy nie chcą
                                                pozbyć się seryjnego mordercy, ale za to nie mają oporów przed pozbyciem się
                                                nienarodzonych dzieci
                                                dla mnie to własnie jest chore

                                                a skoro już chcesz się kierowac religią, to nie zabijaj prócz morederców
                                                dotyczy też chyba dzieci (płoodów)
                                                • qw994 Re: a ponoć płód to nie dziecko 07.03.07, 22:36
                                                  > tutaj nie chodzi o kościół, tylko o to, ze jesteśmy ludzmi, którzy nie chcą
                                                  > pozbyć się seryjnego mordercy, ale za to nie mają oporów przed pozbyciem się
                                                  > nienarodzonych dzieci
                                                  > dla mnie to własnie jest chore

                                                  Przepraszam cię bardzo, nie sądzę, żeby w tej chwili byli w Polsce ludzie,
                                                  którzy do aborcji podchodzą bezrefleksyjnie.



                                                  > a skoro już chcesz się kierowac religią, to nie zabijaj prócz morederców
                                                  > dotyczy też chyba dzieci (płoodów)

                                                  Ja się nią nie kieruję.
                                                  • jace_k00 Re: a ponoć płód to nie dziecko 07.03.07, 22:41
                                                    > Przepraszam cię bardzo, nie sądzę, żeby w tej chwili byli w Polsce ludzie,
                                                    > którzy do aborcji podchodzą bezrefleksyjnie.

                                                    i bardzo dobrze

                                                    > Ja się nią nie kieruję.

                                                    więc dlaczego ja miałbym sie w tej kwesti kierowac religią?
              • nutopia Re: a ponoć płód to nie dziecko 07.03.07, 21:51
                qw994 napisał:

                > No jak nie do końca? Aborcję przeprowadza się max do 12 tygodnia ciąży.
                > Natomiast aborcję z powodu wad płodu wykonuje się właśnie nawet do 20-tego
                > któregoś tygodnia. To zupełnie co innego.

                ponieważ wiele aborcji wykonuje się własnie po 12 tyg ciąży - naprawdę o tym
                nie wiedziałaś?
                • qw994 Re: a ponoć płód to nie dziecko 07.03.07, 21:52
                  > ponieważ wiele aborcji wykonuje się własnie po 12 tyg ciąży - naprawdę o tym
                  > nie wiedziałaś?

                  Nie, a skąd ty o tym wiesz?
                  • jace_k00 Re: a ponoć płód to nie dziecko 07.03.07, 21:53
                    > Nie, a skąd ty o tym wiesz?

                    prócz GW są rzetelniejsze xródła informacji i bardziej obiektywne, także
                    polecam :)
                    • qw994 Re: a ponoć płód to nie dziecko 07.03.07, 21:54
                      No to je podaj.
                      • jace_k00 Re: a ponoć płód to nie dziecko 07.03.07, 21:58
                        > No to je podaj.

                        na początek radziłbym zastąpić GW rzeczpospolita albo dziennikiem, a jak chcesz
                        zetelniejszych i prawdziwszych informacji na temat ochrony życia to polecam
                        media skręcające światopoglądowo raczej w prawo niż w lewo, np FOX NEWS
                        • qw994 Re: a ponoć płód to nie dziecko 07.03.07, 22:02
                          Nie powiedziałam przede wszystkim, że opieram się na GW.
                  • nutopia Re: a ponoć płód to nie dziecko 07.03.07, 21:53
                    qw994 napisał:

                    > > ponieważ wiele aborcji wykonuje się własnie po 12 tyg ciąży - naprawdę o
                    > tym
                    > > nie wiedziałaś?
                    >
                    > Nie, a skąd ty o tym wiesz?

                    stąd skąd ty najwidoczniej nie - czytam, oglądam, obserwuję, zauważam
                    • qw994 Re: a ponoć płód to nie dziecko 07.03.07, 21:57
                      W takim razie czytaj uważniej. Jeśli lekarz wykonuje aborcję po 12 tygodniu
                      ciąży, to jest skrajnie nieodpowiedzialny. Aborcje polegające na wyłyżeczowaniu
                      macicy wykonuje się do 12 tygodnia ciąży. Potem jest już za późno.
                      • nutopia Re: a ponoć płód to nie dziecko 07.03.07, 21:59
                        qw994 napisał:

                        > W takim razie czytaj uważniej. Jeśli lekarz wykonuje aborcję po 12 tygodniu
                        > ciąży, to jest skrajnie nieodpowiedzialny. Aborcje polegające na
                        wyłyżeczowaniu
                        >
                        > macicy wykonuje się do 12 tygodnia ciąży. Potem jest już za późno.

                        własnie. a pomimo tego to robią to raz
                        a dwa - jeśli zwolenniczki aborcji mają prawo do własnego brzucha to ja mam
                        prawo do własnego zdania: aborcja to dla mnie morderstwo! amen.
                        a teraz możesz sobie pusczać teksty o ciemnogrodzie i moherowych beretach....
                        mam to w dupie - do której też mam prawo.

                        • jace_k00 Re: a ponoć płód to nie dziecko 07.03.07, 22:01
                          to jest własnie najśmieszniejsze, człowiek który nie poiera zabijania to
                          ciemnogóród, a człopwiek który popiera to jasnie oświecony

                          co za czasy
                          • nutopia Re: a ponoć płód to nie dziecko 07.03.07, 22:03
                            jace_k00 napisał:

                            > to jest własnie najśmieszniejsze, człowiek który nie poiera zabijania to
                            > ciemnogóród, a człopwiek który popiera to jasnie oświecony
                            >
                            > co za czasy

                            skręcające w lewo
                            nadal
                            • jace_k00 Re: a ponoć płód to nie dziecko 07.03.07, 22:11
                              > skręcające w lewo
                              > nadal

                              niestety, to wirus który trawi współczesną europę.
                          • qw994 Re: a ponoć płód to nie dziecko 07.03.07, 22:03
                            Co za czasy, kiedy kobieta traci zdrowie lub życie z powodu ciąży. To was nie
                            rusza?
                            • jace_k00 Re: a ponoć płód to nie dziecko 07.03.07, 22:07
                              > Co za czasy, kiedy kobieta traci zdrowie lub życie z powodu ciąży. To was nie
                              > rusza?

                              ja mówię o aborcji na zyczenie, co większość feministek popiera, czyli wwtedy
                              kiedy ani kobiecie ani dziecku nic nie grozi. W przypadku zagorżenia zycia
                              kobiety oczywiście że powinna być dozwolona, zresztą o tym powinien decydowac
                              lekarz
                              • qw994 Re: a ponoć płód to nie dziecko 07.03.07, 22:08
                                Nie lekarz, tylko kobieta. Bez sensu ta dyskusja. Ty wiesz swoje, ja swoje, nie
                                przekonamy się.
                                • jace_k00 Re: a ponoć płód to nie dziecko 07.03.07, 22:10
                                  jasne że nie przekonamy, ale takie przypadki jak opisany powyżej utwierdzają
                                  mnie tylko w słuszności tego co piszę, szkoda, że ty w aborcji nic złego nie
                                  widzisz, ale może kiedyś zobaczsz, nadzieję moge mieć :)
                                  • qw994 Re: a ponoć płód to nie dziecko 07.03.07, 22:14
                                    Ależ widzę.
                                    Ale nigdy nie będę stawiała zygoty w wyższej pozycji, niż kobiety.
                                    Zresztą aborcja była, jest i będzie. Mozna ją próbować ograniczać, ale edukacją
                                    seksualną, a nie metodami rodem z hitlerowskich Niemiec. A takie mamy obecnie w
                                    naszym kraju.
                                    • jace_k00 Re: a ponoć płód to nie dziecko 07.03.07, 22:17
                                      > Ależ widzę.
                                      > Ale nigdy nie będę stawiała zygoty w wyższej pozycji, niż kobiety.

                                      jeszcze raz powtarzam, ja mówię o sytuacji gdzie zarówno kobieta jak i dziecko
                                      są zdrowe, aborcja z powodu np: podwyżki w pracy - coś takiego zawsze
                                      potepiałem i potepiał będę. Z tak niskich pobódek to nawet psa się nie powinno
                                      usypiac, nie mówiąc już o dziecku


                                      > Zresztą aborcja była, jest i będzie. Mozna ją próbować ograniczać, ale
                                      edukacją
                                      > > seksualną, a nie metodami rodem z hitlerowskich Niemiec. A takie mamy
                                      obecnie w
                                      > naszym kraju.


                                      była i będzie, ale ja widze zasadniczą różnicę pomiędzy aborcją dla ratowania
                                      zycia a aborcją ot tak, bez konkretnego powodu
                                      • qw994 Re: a ponoć płód to nie dziecko 07.03.07, 22:19
                                        > jeszcze raz powtarzam, ja mówię o sytuacji gdzie zarówno kobieta jak i
                                        dziecko
                                        > są zdrowe, aborcja z powodu np: podwyżki w pracy - coś takiego zawsze
                                        > potepiałem i potepiał będę. Z tak niskich pobódek to nawet psa się nie
                                        powinno
                                        > usypiac, nie mówiąc już o dziecku

                                        Ktoś kiedyś powiedział: "Gdyby mężczyźni zachodzili w ciążę, aborcja byłaby
                                        sakramentem". I tyle na ten temat.



                                        > była i będzie, ale ja widze zasadniczą różnicę pomiędzy aborcją dla ratowania
                                        > zycia a aborcją ot tak, bez konkretnego powodu

                                        Ja też widzę, ale po to edukacja, żeby ludzi uświadamiać!
                                        • jace_k00 Re: a ponoć płód to nie dziecko 07.03.07, 22:23
                                          > Ktoś kiedyś powiedział: "Gdyby mężczyźni zachodzili w ciążę, aborcja byłaby
                                          > sakramentem". I tyle na ten temat.

                                          tym kims zapewne była feministka :)
                                          mężczyźni sa silniejsi od kobiet, a jednak zaden zdrowy psychicznie facet nie
                                          zaleca profilaktycznego maltretowania żony, także nie wiem dlaczego tak uważasz

                                          > Ja też widzę, ale po to edukacja, żeby ludzi uświadamiać!
                                          są na świecie ludzie, którym zadna edukacja nie pomoże. Zgodnie z tym co
                                          mówisz, na zachodzie nie powinno być aborcji bo i niechcianych ciąż by nie
                                          było, przecież tam jest edukacja seksualna, ogólnie dostępne środki anty, a i
                                          tak rocznie przeprowadza się kilka milionów aborcji
                                          • qw994 Re: a ponoć płód to nie dziecko 07.03.07, 22:27
                                            > są na świecie ludzie, którym zadna edukacja nie pomoże. Zgodnie z tym co
                                            > mówisz, na zachodzie nie powinno być aborcji bo i niechcianych ciąż by nie
                                            > było, przecież tam jest edukacja seksualna, ogólnie dostępne środki anty, a i
                                            > tak rocznie przeprowadza się kilka milionów aborcji

                                            Bo widocznie kobiety mają ku temu powody. Których mężczyźni nie chcą zrozumieć.
                                            Bo ich ten problem w większości wypadków nie dotyczy. Facet nie zachodzi w
                                            ciążę, nie rodzi dziecka, nie zostaje potem z tym problemem. Za to faceci, nie
                                            wiedzieć czemu, potrafią bardzo głośno głosować w tej kwestii.
                                            • jace_k00 Re: a ponoć płód to nie dziecko 07.03.07, 22:30
                                              pewnie dlatego głosują, że to oni sa ojcami tych dzieci
                                              wiem, że dla ciebie pewnie każdy facet to sku*** ale są też tacy którzy chcą
                                              mieć dzieci i są też takie kobiety które chcą usunąć ciążę bez powodu
                                              • qw994 Re: a ponoć płód to nie dziecko 07.03.07, 22:34
                                                > pewnie dlatego głosują, że to oni sa ojcami tych dzieci
                                                > wiem, że dla ciebie pewnie każdy facet to sku*** ale są też tacy którzy chcą
                                                > mieć dzieci i są też takie kobiety które chcą usunąć ciążę bez powodu

                                                Powodem jest na przykład to, że facet zrobi kobiecie dziecko, po czym ma ją
                                                gdzieś i uważa, że to jej problem. A takie sytuacje zdarzają się znacznie
                                                częściej, niż walka o dziecko ze strony faceta. Żadna zdrowa na umyśle kobieta
                                                nie zafunduje sobie skrobanki ot, tak sobie.

                                                I proszę bez wycieczek osobistych.
                                                • jace_k00 Re: a ponoć płód to nie dziecko 07.03.07, 22:43
                                                  Żadna zdrowa na umyśle kobieta
                                                  > nie zafunduje sobie skrobanki ot, tak sobie.

                                                  to zależy co kto nazywa ot tak sobie
                                                  dla mnie ot tak sobie to pieniądze, obawa przed celulitem, chęć podrywania
                                                  facetów w pubie a nie opieka nad dzieckiem (pomimo tego, ze dziecko zawsze
                                                  mozna oddać) itp. Dla mnie to jest właśnie ot tak sobie, a dla feministek to
                                                  bardzo ważne problemy. W tej lwwesti chyba nigdy ich nie zrozumiem
                                                  • justysialek Re: a ponoć płód to nie dziecko 07.03.07, 22:59
                                                    jace_k00 napisał:
                                                    (pomimo tego, ze dziecko zawsze
                                                    > mozna oddać) itp

                                                    Można oddać dziecko, oczywiście, tylko...kto kobiecie odda:
                                                    - 9 miesięcy z życia,
                                                    - zdrowy, a nie bolący i wygięty w odcinku lędźwiowym kręgosłup,
                                                    - nie rozciętą pochwę,
                                                    - zęby, które jej sie popsuły od 3 miesięcy wymiotów porannych i nocnych,
                                                    - włosy, które jej wypadły,
                                                    - zdrowe, nie popękane naczynia krwionośne na nogach,
                                                    - zdrowy żołądek - jeśli nabawiła się refluksu,
                                                    - zdrowie ogólnie - w ciąży można stracić wzrok, dostać cukrzycy,
                                                    bo widzisz ciąża to nie jest ot, taka mała niedogodność, której te wstrętne
                                                    morderczynie i egoistki nie chą ponosic w imię ŻYCIA!!!
                                                    Ciąża to ogromne obciążenie dla organizmu i psychiki kobiety i może mieć dla
                                                    niej naprawdę poważne konsekwencje zdrowotne. Dlatego powinna być utrzymana
                                                    tylko wtedy, gdy kobieta tego pragnie, jest świadoma wszystkich konsekwencji i
                                                    chce sie poświęcić, by urodzić dziecko, a nie wtedy, gdy przydpadkowo
                                                    zaskoczy!!!(przypominam, że kobiety nie puszczaja się same ze sobą, tylko musi
                                                    w tym uczestniczyć facet).
                                                    Fakt, że tego nie rozumiesz świadczy tylko o tym, że nie masz w tej materii
                                                    żadnych doświadczeń, ani nawet rzetelnej wiedzy!

                                                    A tak przy okazji, to jestem bardzo ciekawa, czy każdy facet, który myśli jak
                                                    ty, uprawia seks TYLKO wtedy, gdy pragnie dziecka i wie, że jego partnerka
                                                    seksualna też czuje to samo!
          • jace_k00 Re: a ponoć płód to nie dziecko 07.03.07, 21:46
            > Co innego "zwykła" aborcja, a co innego aborcja płodu z wadami. Przeprowadza
            > się je w innym czasie.

            to tą powyżej do jakiej mam zaklasyfikować, zwykłej czy niezwykłej?
            zresztą to chyba nie jest ważne, bo dziecika najprawdopodobniej i tak umrze, a
            nawet jeśli nie to będzie kaleką do konca życia
            • melmire Re: a ponoć płód to nie dziecko 07.03.07, 21:49
              Jakis obronca zycia na pewno go zaadoptuje.
              • jace_k00 Re: a ponoć płód to nie dziecko 07.03.07, 21:50
                > Jakis obronca zycia na pewno go zaadoptuje.

                raczej nie będzie miał okazji, ale matkę i lekarza powinno zaadoptować
                więzienie i to na długie lata. A już na pewno lekarz powinien stracić prawo
                wykonywania zawodu
            • qw994 Re: a ponoć płód to nie dziecko 07.03.07, 21:49
              To była aborcja z powodu wad płodu, a więc wykonywana znacznie później.
              Oczywiście sytuacja tragiczna.
        • martishia7 Re: a ponoć płód to nie dziecko 07.03.07, 23:15
          Wiesz jeśli chodzi o Polskę, to lekarze usuwają w podziemiu raczej wczesne
          ciąże, większych już się boją , bo jest za duże ryzyko powikłań. I ktoś by się
          jeszcze zainteresował co się stało. Także ta często przywoływana granica 12
          tygodni jest raczej zachowana. Lekarzom nie opłaca się ryzykować później.
    • hholy Re: a ponoć płód to nie dziecko 07.03.07, 21:49
      MASAKRAA!!!!!!!
      ale aborcja to w ogole cos strasznego i masakra
      • annie_laurie_starr Re: a ponoć płód to nie dziecko 07.03.07, 21:53
        Boze, jak ta matka musi teraz cierpiec. Podwojnie...
        • jace_k00 Re: a ponoć płód to nie dziecko 07.03.07, 21:54
          > Boze, jak ta matka musi teraz cierpiec. Podwojnie...

          a dziecko to nie?
          • annie_laurie_starr Re: a ponoć płód to nie dziecko 07.03.07, 21:56
            To oczywiste, ze dziecko cierpi, ale moze ta matka blednie myslala, ze skoro
            takie chore dziecko sie urodzi to lepiej zdecydowac sie na aborcje. Straszna
            jest ta historia, bardzo trudno o tym myslec.
          • wzr1 Re: a ponoć płód to nie dziecko 07.03.07, 22:35
            > > Boze, jak ta matka musi teraz cierpiec

            Niekoniecznie, może badania były robione po to aby uzyskać pretekst do zabicia dziecka.
            Wszak nic nie piszą o próbach leczenia, Choć chyba dziecko nie zagrażało jej zdrowiu to trudno znaleść idne wytłumaczenie podjętej decyzji wszak gdyby opieka nad chormy przekraczała jej siły mogła by oddać dziecko do domu dziecka
            • melmire Re: a ponoć płód to nie dziecko 07.03.07, 22:37
              Proba leczenia braku zoladka? Sa wady ktorych sie nie leczy, i z ktorymi nie da
              sie zyc dluzej niz kilka godzin, niestety.
            • qw994 Re: a ponoć płód to nie dziecko 07.03.07, 22:39
              Znowu się dyżurna dewota odezwała...
              • jace_k00 Re: a ponoć płód to nie dziecko 07.03.07, 22:46
                wiesz co qw, ja ci szczerzę życze abyś dzieci nigdy nie miała, będzie to o
                wiele lepiej dla nich samych, bo miec taką matkę to przekleństwo
                nie mówie tego złośliwie, ale jak słysze twój lekceważacy stosunek do ciązy i
                jakikolwiek brak szacy\unku dla ludzkiego zycia to chyba faktycznie tak bedzie
                lepiej i dla ciebie i dla Twoich ewentualnych dzieci

                a teraz idę spać
                dobranoc
                • qw994 Re: a ponoć płód to nie dziecko 07.03.07, 22:49
                  > wiesz co qw, ja ci szczerzę życze abyś dzieci nigdy nie miała, będzie to o
                  > wiele lepiej dla nich samych, bo miec taką matkę to przekleństwo

                  I vice versa. Ja też życzę tobie bezpłodności.
                  Nie masz o mnie pojęcia, nie znasz mnie, nie wiesz, jaki mam stosunek do
                  dzieci. Obraziłeś mnie. Nie chce mi się z tobą gadać.
        • melmire Re: a ponoć płód to nie dziecko 07.03.07, 21:56
          Szkoda i matki, i dziecka, a co do lekarzy to mam nadzieje ze to faktycznie
          tragiczna pomylka a nie niedopatrzenie.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka