Dodaj do ulubionych

czym karmicie swoich mężczyzn??

22.03.07, 12:36
Dziś przychodzi do mnie pierwszy raz mój chłopak i zastanawiam się co mu
podać do zjedzienia? Ciastka i jakieś ciasta już mi sie przejadły... myśle
nad jakimiś naleśnikami czy grzankami, ale to chyba będzie średnio pozywne i
za słodkie:/

A Wy co podajcie swoim mężczyznom??

PS. z gotowania mam dwóje:)
Obserwuj wątek
    • bitch.with.a.brain Re: czym karmicie swoich mężczyzn?? 22.03.07, 12:37
      sam sobie bierze jedzenie,jest dorosły i z karmienai dawno wyrósł.
    • eluch_a Re: czym karmicie swoich mężczyzn?? 22.03.07, 12:39
      Nie facet co prawda, ale przyjaciel jest osobą, ktorej serce podbija kiełbasa
      smażona z cebulą ;)
    • walutka Re: czym karmicie swoich mężczyzn?? 22.03.07, 12:48
      Barszcz na początku mu ugotowałam i chyba trafiłam,gdyż uwielbia zupy a wtedy
      tego jeszcze nie wiedziałam. Poza tym kurczaka pieczonego z warzywami,dobrze
      przyprawionego i też chyba dobrze trafiłam,gdyż widzę, że do tej pory na myśl o
      pieczonym kurczaku oczy zaczynają mu się świecić:-). A on mi naleśniki upichcił
      takie zwykłe tradycyjne polskie a wspólnie już później po włosku.
      • eluch_a Re: czym karmicie swoich mężczyzn?? 22.03.07, 12:50
        A jakie to po włosku?
        • trypel Re: czym karmicie swoich mężczyzn?? 22.03.07, 12:51
          buuuuuuuuuuuuuuuuuuuuuuuuuuuuu nikt nigdy nic mie nie gotował - tylko Iza
          zrobiła spaghetti raz....
          Dlaczego życie jest tak okrutne... ide do miasta na KFC
          • eluch_a Re: czym karmicie swoich mężczyzn?? 22.03.07, 12:56
            Chodź do mnie :) Ja dzisiaj wieczorkiem robię kurczaka z warzywami i piekę
            ciasto. Sama nie zjem ;)
            • trypel Re: czym karmicie swoich mężczyzn?? 22.03.07, 12:58
              Jakie ciasto?? daleko mieszkasz?? wiecej nie zapytam bo Iza sie wkurza ;P
              • izabellaz1 Re: czym karmicie swoich mężczyzn?? 22.03.07, 13:01
                trypel napisał:

                > Jakie ciasto?? daleko mieszkasz?? wiecej nie zapytam bo Iza sie wkurza ;P

                No właśnie! Nie pytaj:PPP
                Bo z następnego spagetti będą nici. Najwyżej oberwiesz suchymi gałązkami makaronu:D
              • eluch_a Re: czym karmicie swoich mężczyzn?? 22.03.07, 13:03
                Poznań, pomiędzy Grunwaldem a Górczynem.
                • grzeszny-aniol Re: czym karmicie swoich mężczyzn?? 22.03.07, 13:28
                  My do ptasiego radia nie musimy docierac bo mieskamy na tych samych terenach:))
                  • eluch_a Re: czym karmicie swoich mężczyzn?? 22.03.07, 13:30
                    A nazwa ulicy? Jak to ty jesteś tą parszywą sąsiadką z 7 piętra, to cię nie
                    lubię ;)
                    • grzeszny-aniol Re: czym karmicie swoich mężczyzn?? 22.03.07, 13:32
                      Moj blok ma tylko 4 pietra:)
                      I mieszkam w sumie dokladnie na gorczynie, ul. Skargi...
                      A Ty ?:)
                      • eluch_a Re: czym karmicie swoich mężczyzn?? 22.03.07, 13:33
                        Na Kuźniczej, ale blok stoi przy Macieja Palacza.
                        • grzeszny-aniol Re: czym karmicie swoich mężczyzn?? 22.03.07, 13:34
                          hehehe to baaardzo niedaleko:) rzut beretem:)
                          w takim razie pozdrawiam sasiadke :D
                          • trypel Re: czym karmicie swoich mężczyzn?? 22.03.07, 13:49
                            No to dzisiaj nie wpadne ale 2 kwietnia jestem w Poznaniu.... ;P z noclegiem :D
                            • grzeszny-aniol Re: czym karmicie swoich mężczyzn?? 22.03.07, 13:50
                              a z jakiej okazji jestes w Poznaniu?:))
                              • trypel Re: czym karmicie swoich mężczyzn?? 22.03.07, 14:07
                                do Poznania to mogę i bez okazji ;P ale akurat mam spotkanie na Głogowskiej
                                ważne
                                • grzeszny-aniol Re: czym karmicie swoich mężczyzn?? 22.03.07, 14:19
                                  Spotkanie na Glogowskiej:) hehe to niedaleko nas;)
                                  • trypel Re: czym karmicie swoich mężczyzn?? 22.03.07, 14:24
                                    i w związku z tym?? ;P
                                    • grzeszny-aniol Re: czym karmicie swoich mężczyzn?? 22.03.07, 14:29
                                      No nic nic:) Moze elucha_a upiecze ciasto :)
                                      • trypel Re: czym karmicie swoich mężczyzn?? 22.03.07, 14:38
                                        może upiecze ale i tak nie zaprosi bo nagle ucichła... :(
        • walutka Re: czym karmicie swoich mężczyzn?? 22.03.07, 13:02
          Po włoskku-ogólnie napiszę bo szczegółów już nie pamiętam, farsz to twaróg ze
          śmietanką i ze szcypiorkiem, ciasto to samo jak polskie, sos pomidorowy jakoś
          specjalnie przyrządzany ,oczywiście placki smażone na całej patelni,później
          zalane sosem i jeszcze podpieczone w piekarniku ale prawdę mówiąc to średnio mi
          smakowały,kuchnia włoska według mnie jest przereklamowana,pewnie taka popularna
          bo nie jest czasochłonna.
    • mala_mee Re: czym karmicie swoich mężczyzn?? 22.03.07, 12:58
      Po pierwsze to co Ci dobrze wychodzi. Coś sprawdzonego. Nie sztuka coś sobie
      wydumać a potem to schrzanić.
      • kalina81 Re: czym karmicie swoich mężczyzn?? 22.03.07, 13:23
        wczoraj nakarmiłam go pieczoną w ziołach szynką, zapiekanymi ziemniaczkami,
        leczem z warzyw i muffinkami czekoladowymi z nutellą. Dziś zamiast lecza mizeria
        i młode ziemniaki z koperkiem.
        z gotowania mam szóstkę z minusem, minus za ryby niestety:(
    • nutopia Re: czym karmicie swoich mężczyzn?? 22.03.07, 13:28
      jajkami na miękko (wyszły)
      myślę, że mu smakowały
    • grzeszny-aniol Re: czym karmicie swoich mężczyzn?? 22.03.07, 13:29
      Ja mam ochote mojemu zrobic lazanie na jutrzejszy wieczor ;)
      • kochaina Re: czym karmicie swoich mężczyzn?? 22.03.07, 13:34
        ja wymyśliłam zapiekany makaron z jabłkami:))) Następnym razem wymyślę coś
        lepszego:P Zazdroszczę tym dobrze gotującym...:)

        <szczęśliwa>!!!!!!!!!!:))))))))
        • grzeszny-aniol Re: czym karmicie swoich mężczyzn?? 22.03.07, 13:34
          makaron z jablkami? Ja wole ryz z jablkami:))
          Ja nie umiem gotowac ale lubie tworzyc cos chlopakowi bo on zawsze uwaza ze jest
          bardzo dobre;)
          • nutopia wytłumaczcie mi to proszę 22.03.07, 13:38
            i nie jest to post gdzie szukam zaczepki... ale nie bardzo rozumiem... naprawdę
            macie takie "parcie" żeby coś MU ugotować? ja w ogóle nie odczuwam takiej
            potrzeby, nie jest to dla mnie sprawą ambicji żeby mu smakowało...
            nie wiem jak to wytłumaczyć, ale jak czytam te posty powyżej to doznaję
            lekkiego szoku! "ja mojemu to... a ja mojemu tamto... a jutro to jeszcze i
            to..."
            tylko proszę, nie piszcie mi, że go nie kocham naprawdę ....
            • grzeszny-aniol Re: wytłumaczcie mi to proszę 22.03.07, 13:40
              Ja tez nie czuje parcia ze cos musze... Po prostu czasem mam ochote cos zrobic
              bo przeciez "przez zoladek do serca":)) Czasem to on mi cos gotuje i jest milo:)
            • dzikoozka Re: wytłumaczcie mi to proszę 22.03.07, 13:41
              ja tez nie czuję takiej presji. On wywiera na mnie presję. Kompromis - gotuje w
              weekendy.
            • walutka Re: wytłumaczcie mi to proszę 22.03.07, 13:41
              Już mi trochę przeszło a szkoda,chciałabym żeby to wróciło. Lubię gotować,lubię
              smacznie i zdrowo jeść,lubię też jak komuś smakuje. Nie lubię natomiast gotować
              dla siebie samej i samej jeść,zazwyczaj wtedy nie gotuję.
            • n.michal Re: wytłumaczcie mi to proszę 22.03.07, 13:44
              z gotowaniem jest jak z seksem - kochasz to sie starasz i angazujesz
              • nutopia Re: wytłumaczcie mi to proszę 22.03.07, 13:45
                n.michal napisał:

                > z gotowaniem jest jak z seksem - kochasz to sie starasz i angazujesz

                masz jeszcze jakąś bzdurę w zanadrzu? czy to już wszystko?
                • n.michal Re: wytłumaczcie mi to proszę 22.03.07, 13:50
                  to moje zdanie i wcale nie musisz sie z nim zgadzac, ja stosuje ta zasade nie
                  tylko w odniesieniu do kuchni, ale i ogolnego zaangazowania we wspolne zeycie i
                  jak narazie swietnie na tym wychodze, czego i tobie zycze.
                  • nutopia Re: wytłumaczcie mi to proszę 22.03.07, 13:51
                    n.michal napisał:

                    > to moje zdanie i wcale nie musisz sie z nim zgadzac, ja stosuje ta zasade nie
                    > tylko w odniesieniu do kuchni, ale i ogolnego zaangazowania we wspolne zeycie
                    i
                    >
                    no i też się z tym nie zgadzam, do czego mam prawo
                    p.s. na życie nie narzekam, powiem więcej - faceta mam takiego, który nie szuka
                    kobiety która lepiej gotuje
                    bo to nie o to chodzi.
                    • n.michal Re: wytłumaczcie mi to proszę 22.03.07, 13:56
                      a o co chodzi?? jesli nie mi.in. o uszcesliwianie, robienie milych rzeczy
                      (rowniez i posilkow) dla Kochanej osoby. po za tym watek jest z pytaniem
                      bardziej o przepisy, propozycje kulinarne, a nie scena do manifestacji NIE
                      GOTUJE DLA SWOJEGO TŻ.
                      wrzuc taki watek chetnie o tym porozmawiamy
                      • nutopia Re: wytłumaczcie mi to proszę 22.03.07, 14:00
                        n.michal napisał:

                        > a o co chodzi?? jesli nie mi.in. o uszcesliwianie, robienie milych rzeczy
                        > (rowniez i posilkow) dla Kochanej osoby. po za tym watek jest z pytaniem
                        > bardziej o przepisy, propozycje kulinarne, a nie scena do manifestacji NIE
                        > GOTUJE DLA SWOJEGO TŻ.
                        > wrzuc taki watek chetnie o tym porozmawiamy

                        Widzisz. gotowac to od czasu do czasu zmuszona jestem bo mam dziecko. Ale nie
                        widzę też powodu by nie móc spytać się innych forowiczek o to co spytałam,
                        prawda?
                        • n.michal Re: wytłumaczcie mi to proszę 22.03.07, 14:07
                          prawda :-)
                          w naszym zwiazku to ja glownie gotuje dla nas, choc bardzo lubie jak zona cos
                          wykreuje mimo, ze czesto sa to zaskakujace rozwiazania, ale dla mnie
                          najwazniejsze sa jej dobre checi, starania, smak schodzi na 2 miejsce.
                          • nutopia Re: wytłumaczcie mi to proszę 22.03.07, 14:22
                            n.michal napisał:

                            > prawda :-)
                            > w naszym zwiazku to ja glownie gotuje dla nas, choc bardzo lubie jak zona cos
                            > wykreuje mimo, ze czesto sa to zaskakujace rozwiazania, ale dla mnie
                            > najwazniejsze sa jej dobre checi, starania, smak schodzi na 2 miejsce.

                            i w końcu odpowiedziałeś mi na pytanie.:)
              • michalinna2 Re: wytłumaczcie mi to proszę 22.03.07, 13:45
                Coś w tym jest
                • nutopia Re: wytłumaczcie mi to proszę 22.03.07, 13:48
                  michalinna2 napisała:

                  > Coś w tym jest

                  taaaa
                  mogę też coś takiego wymyśleć:
                  ze sprzątaniem jest jak z kochaniem ....
                  z roznoszeniem ulotek jest jak z kochaniem....
                  ze zdradzaniem jest jak z kochaniem...
                  ;/
                • walutka Re: wytłumaczcie mi to proszę 22.03.07, 13:49
                  Tak coś w tym jest. Nawet naukowcy doszukują się analogii pomiędzy kuchnią a
                  seksem,czytałam,że udowdniono,że np.osoby preferujące warzywa od owoców mają
                  większą fantazję seksualną. He he to nie znaczy,że w to bezwzględnie wierzę ale
                  ciekawe i śmieszne to dla mnie jest.
                  • nutopia Re: wytłumaczcie mi to proszę 22.03.07, 13:52
                    walutka napisała:

                    > Tak coś w tym jest. Nawet naukowcy doszukują się analogii pomiędzy kuchnią a
                    > seksem,czytałam,że udowdniono,że np.osoby preferujące warzywa od owoców mają
                    > większą fantazję seksualną. He he to nie znaczy,że w to bezwzględnie wierzę
                    ale
                    >
                    > ciekawe i śmieszne to dla mnie jest.

                    analogii nie widzę
                    tamten tekst było o gotowaniu a ten o gustach
                    • walutka Re: wytłumaczcie mi to proszę 22.03.07, 13:57
                      Naprawdę nic nikomu nie masz ochoty zrobić przyjemnego,że takie pytanie
                      zadajesz? Możesz nie lubić gotować i dlatego tego "parcia" nie odczuwać ale
                      chyba masz inne swoje ulubione zajęcia. Bo Ty nie odczuwasz "ambicji
                      kulinarnych" to szokuje Cię,że inni przeciwnie,no nie mogę pojąć Twojego
                      infantylnego wręcz postrzegania innych.
                      Nie rozumiem naprawdę Twoje zdziwienia
                      czy wręcz szoku.
                      • nutopia Re: wytłumaczcie mi to proszę 22.03.07, 14:02
                        walutka napisała:

                        > Naprawdę nic nikomu nie masz ochoty zrobić przyjemnego,że takie pytanie
                        > zadajesz? Możesz nie lubić gotować i dlatego tego "parcia" nie odczuwać ale
                        > chyba masz inne swoje ulubione zajęcia. Bo Ty nie odczuwasz "ambicji
                        > kulinarnych" to szokuje Cię,że inni przeciwnie,no nie mogę pojąć Twojego
                        > infantylnego wręcz postrzegania innych.
                        > Nie rozumiem naprawdę Twoje zdziwienia
                        > czy wręcz szoku.

                        no własnie - nie rozumiesz
                        a ja nie rozumiem kobiet, które robią zagadnienie typu: "jeju jakie papu zrobię
                        dziś dla swego misiaczka"
                        dlatego spytałam. a jak napisałam wcześniej - nikogo prowokowac nie chciałam.
                        • kochaina Re: wytłumaczcie mi to proszę 22.03.07, 14:04
                          >a ja nie rozumiem kobiet, które robią zagadnienie typu: "jeju jakie papu zrobię
                          >
                          > dziś dla swego misiaczka"


                          hehe, ale tu nie chodziło o dogadzanie za wszelką cene, tylko co mam Mu dać?
                          ciastka? wybacz, ale ja ciastkami sobie nie pojem:) jestem szczupła,ale też
                          lubie coś pysznego zjeść:) a że nie mam pomysłu to pytam:) Przecież nie bedę mu
                          codzień gotowała:)
                          • kalina81 Re: wytłumaczcie mi to proszę 22.03.07, 14:09
                            no właśnie, to było normalne pytanie, co można ugotować, więc odpowiedzi były od
                            tych co gotują. Wychodzi na to, że pomimo, iż nie chciałaś się czepiać jednak to
                            zrobiłaś:D
                            • nutopia Re: wytłumaczcie mi to proszę 22.03.07, 14:28
                              kalina81 napisała:

                              > no właśnie, to było normalne pytanie, co można ugotować, więc odpowiedzi były
                              o
                              > d
                              > tych co gotują. Wychodzi na to, że pomimo, iż nie chciałaś się czepiać jednak
                              t
                              > o
                              > zrobiłaś:D


                              w którym miejscu?
                          • nutopia Re: wytłumaczcie mi to proszę 22.03.07, 14:24
                            kochaina napisała:

                            > >a ja nie rozumiem kobiet, które robią zagadnienie typu: "jeju jakie papu z
                            > robię
                            > >
                            > > dziś dla swego misiaczka"
                            >
                            > :) akurat nie o tobie tak myślałam... twój wątek po prostu mnie natchną...:)
                            a to wszystk przez FK. Czytam tylko w kółko: prałam, sprzatałam, gotowałam a
                            on mnie zostawił
                            zauważyłyście jak mało postów jest: nie gotowałam, nie sprzątałam i on mnie
                            zostawił?:)



                            > hehe, ale tu nie chodziło o dogadzanie za wszelką cene, tylko co mam Mu dać?
                            > ciastka? wybacz, ale ja ciastkami sobie nie pojem:) jestem szczupła,ale też
                            > lubie coś pysznego zjeść:) a że nie mam pomysłu to pytam:) Przecież nie bedę
                            mu
                            >
                            > codzień gotowała:)
                        • dziewczynaartura Re: wytłumaczcie mi to proszę 22.03.07, 14:41
                          hihihi dokladnie,mnie tez trafia jak slysze takie dziumdzianie"jakie papu dac
                          dzis misiulkowi"noszzzzzzz normalnie przedszkole domowe:DDDD
                          a niech on mi zrobi papu psiakrew:)))
    • dzikoozka Re: czym karmicie swoich mężczyzn?? 22.03.07, 13:39
      to zależy czy Twoj jest mięsożerny....
      Dla mojego wszelkie pierogi z zerem, naleśniki na słodko czy ryże zapiekane z
      jabłkami czy śliwkami to dania śniadaniowo - kolacyjne.
      Na obiad musi jakis kawałek mięska byc...
    • michalinna2 Re: czym karmicie swoich mężczyzn?? 22.03.07, 13:43
      Ja i mój facet uwielbiamy kuchnię włoską. Oczywiście nie tylko ale włoska
      zdecydowanie najbardziej przypadła nam do gustu. Mówię tu o prawdziwej włoskiej
      kuchni, nie o pizzy z 12 dodatkami bo ta z tą kuchn ią nie ma nic wspólnego.
      • kochaina Re: czym karmicie swoich mężczyzn?? 22.03.07, 13:58
        właśnie rozmawiałam z "teściową" i ona mówi,że ona zapieka ryż z jabłkami! Czy
        to jest lepsze od makaronu??? Kucze... a ja ryżu nie ugotuje za cholere:)

        I tak, oboje jesteśmy mięsożerni,ale to dopiero pierwsza jego wizyta po 8 msc
        przerwie nie bycia razem:) więc szaleć nie będę:)
      • kalina81 Re: nutopia 22.03.07, 14:05
        nie mam "parcia", ani chęci nie muszę w sobie szukać. Ja po prostu gotuję, bo
        lubię, lubie zjeść rano śniadannie, potem obiad i kolację, jak chyba wszyscy?
        Nie zastanawiam się nad tym jakoś specjalnie. Dla mnie to normalne czynności.
        Zawsze wydawało mi się, ze wszyscy jedzą codziennie posiłki:)
        • kalina81 Re: nutopia 22.03.07, 14:06
          i oczywiście nie gotuję MU, tylko nam:)
        • izabellaz1 Re: nutopia 22.03.07, 14:11
          kalina81 napisała:

          > nie mam "parcia", ani chęci nie muszę w sobie szukać. Ja po prostu gotuję, bo
          > lubię, lubie zjeść rano śniadannie, potem obiad i kolację, jak chyba wszyscy?
          > Nie zastanawiam się nad tym jakoś specjalnie. Dla mnie to normalne czynności.
          > Zawsze wydawało mi się, ze wszyscy jedzą codziennie posiłki:)

          A ja na przykład nie jadam śniadań. Pierwszy posiłek dopiero w pracy około 11.
          Obiad czasem chce mi się ugotować a czasem nie. Jak mi się nie chce to zamawiam
          albo idziemy do knajpy. Sprawa posiłków to więc indywidualna sprawa i nie
          mogłabym się zmuszać żeby codziennie pichcić 3 razy w ciągu dnia jedzenie. Każdy
          ma swoje priorytety;)
          • kalina81 Re: nutopia 22.03.07, 14:18
            Jasne, że tak, tyle, że wciąż czuję jakobym była podejrzewana o zmuszanie się do
            gotowania:D
            Doprawdy nie wiem co będzie, jak napiszę, że w dniach kiedy ja idę do pracy na
            drugą zmianę, lub nie idę wcale, to i tak wstaję równo ze swym chłopem, by
            zrobic mu śniadanie i jeszcze dać drugie do pracy:D
            • walutka Re: nutopia 22.03.07, 14:21
              No ja Cię podziwiam za pracowitość i silną wolę i troskę o innych chyba przede
              wszystkim (wiem,że to nie jest trendy:-)).
              • kalina81 Re: nutopia 22.03.07, 14:36
                a dziękuję za podziw, ale ostatnie, co można o mnie powiedzieć, to że jestem
                pracowita:D
                Widzisz ja pracuję kilkanaście godzin w tygodniu, pracować po prostu nie lubię i
                się męczę, dlatego prowadzę dom, dbam o siebie i o mojego faceta też, to lubię
                po prostu:) i nie wymaga to ode mnie jakiegoś wielkiego wysiłku:D

                A dopowiadając na post, którejś z forumowiczek, nadmieniam, że faceci zostawiają
                faktycznie te kobiety, które wszystko robią dla faceta i z myślą o nim,
                poświęcając przy tym myślenie o sobie. Ja robię to nie dla faceta, tylko dla
                nas. To jest zasadnicza różnica:D
                • walutka Re: nutopia 22.03.07, 14:42
                  Ok ja tylko tak:) Jednak też zależy o jakiej pracowitości mówimy.
                • nutopia Re: nutopia 22.03.07, 14:51
                  kalina81 napisała:
                  > A dopowiadając na post, którejś z forumowiczek, nadmieniam, że faceci
                  zostawiaj
                  > ą
                  > faktycznie te kobiety, które wszystko robią dla faceta i z myślą o nim,
                  > poświęcając przy tym myślenie o sobie. Ja robię to nie dla faceta, tylko dla
                  > nas. To jest zasadnicza różnica:D

                  i ok. i to jest odpowiedz na moje pytanie. że robisz do dla was. a nie dlatego
                  że go kochasz i chcesz go zadowolić
                  p.s. post był mój
            • izabellaz1 Re: nutopia 22.03.07, 14:21
              kalina81 napisała:

              > Jasne, że tak, tyle, że wciąż czuję jakobym była podejrzewana o zmuszanie się d
              > o
              > gotowania:D
              > Doprawdy nie wiem co będzie, jak napiszę, że w dniach kiedy ja idę do pracy na
              > drugą zmianę, lub nie idę wcale, to i tak wstaję równo ze swym chłopem, by
              > zrobic mu śniadanie i jeszcze dać drugie do pracy:D

              LINCZ! Jak tak możesz;PPP?!
          • nutopia Re: nutopia 22.03.07, 14:26
            izabellaz1 napisała:

            > każdy ma swoje priorytety;)
            >
            >
            i o nie tu własnie chodzi:)
            • kalina81 Re: nutopia 22.03.07, 14:33
              owszem, zgadzam się z tym, tylko czemu te, które mają inne priorytety i
              zachowują się inaczej mają wg Was parcie, silną wolę, ambicję by zadowolić
              samca. To w jaki sposób piszecie jest czepianiem się.
            • zwroclawianka Re: nutopia 22.03.07, 14:40
              He he.. Nutopia, a jak u Ciebie z talentami kulinarnymi? A lubisz Ty dobrze
              zjeść?

              Ja uwielbiam! Uwielbiam jeść, dobrze, smacznie jeść! a smaczne jedzenie we
              dwójkę to podwójna przyjemność! A obmyślanie- cóż dobrego dzisiaj zjemy, to jak
              obmyślanie- a w jaki sposób by dzisiaj dobrze sobie zrobić :-)

              Głodny Polak= zły Polak
              • nutopia Re: nutopia 22.03.07, 14:45
                zwroclawianka napisała:

                > He he.. Nutopia, a jak u Ciebie z talentami kulinarnymi? A lubisz Ty dobrze
                > zjeść?
                --------------

                tak! dlatego nie gotuję:D

                >
                > Ja uwielbiam! Uwielbiam jeść, dobrze, smacznie jeść! a smaczne jedzenie we
                > dwójkę to podwójna przyjemność! A obmyślanie- cóż dobrego dzisiaj zjemy, to
                jak
                >
                > obmyślanie- a w jaki sposób by dzisiaj dobrze sobie zrobić :-)
                >
                zgadzam się ze wszystkim:) uwielbiam jeść we dwoje, uwielbiam też obyślać co
                też zjemy dziś we dwoje
                ale nie przyszła mi myśl do głowy - co to ja dziś DLA NIEGO UGOTUJĘ.
                :)
                • zwroclawianka Re: nutopia 22.03.07, 14:48
                  Kto wie, może luby Twój teraz na forum Mężczyzna męczy kolesi pytaniami, co ma
                  przyrządzić dla swojej ukochanej :-)
                  • nutopia Re: nutopia 22.03.07, 14:50
                    zwroclawianka napisała:

                    > Kto wie, może luby Twój teraz na forum Mężczyzna męczy kolesi pytaniami, co
                    ma
                    > przyrządzić dla swojej ukochanej :-)

                    nie robi z tego zagadnienia:D - po prostu gotuje i już:)
                    • zwroclawianka Re: nutopia 22.03.07, 14:54
                      no, to jeśli dobrze gotuje, to chłopa pozazdrościć i tak trzymac dalej!
                      • nutopia Re: nutopia 22.03.07, 14:59
                        zwroclawianka napisała:

                        > no, to jeśli dobrze gotuje, to chłopa pozazdrościć i tak trzymac dalej!

                        ma cudowną żonę, która nie wybrzydza;)
                        • n.michal Re: nutopia 22.03.07, 15:13
                          a jaką skromną :-))
    • malaika7 Amnezja kulinarna 22.03.07, 15:18
      A mi się coś dziwnego stało: w poprzednim związku to ja gotowałam, miałam
      mnóstwo pomysłów na to i świetnie mi to wychodziło. Teraz mam jakąś amnezję
      kulinarną. Normalnie jakieś uwstecznienie. Albo robię tosty z serem albo
      frytki, a jak zabieram się za coś bardziej skomplikowanego to mi nie wychodzi.
      Co jest???
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka