Dodaj do ulubionych

Ale mi się faceta chce...

25.03.07, 22:17
Niby cos tam się dzieje, pogaduszki przez gg, a ja już nie chcę czekać...ja
się poprostu chcę spotkać,pogadać a on...no cóż sama nie wiem. Sama nie chcę
pierwsza zaproponować spotkania bo nie chcę się narzucać.
Obserwuj wątek
    • grzeszny-aniol Re: Ale mi się faceta chce... 25.03.07, 22:20
      uwazaj bo przegapisz okazje...
      • avital84 Re: Ale mi się faceta chce... 25.03.07, 22:22
        Właśnie.:) Ja tak kiedyś zwlekałam, zwlekałam i uciekł mi na koniec świata w tym
        czasie. Dosłownie na koniec świata.:/

        Kuj żelazao póki gorące!
      • agatas1984 Re: Ale mi się faceta chce... 25.03.07, 22:23
        ale ja nie jestem jakaś zatwardziała, zimna baba...jestem młodą zalotną
        kobietą;)tyle że na niego coś za słabo działam
        • avital84 Re: Ale mi się faceta chce... 25.03.07, 22:27
          A skąd wiesz jak na niego działasz skoro się nawet nie spotkaliście?
          • agatas1984 Re: Ale mi się faceta chce... 25.03.07, 22:31
            hmmm....no to mnie zarzyłaś, znamy się tylko z rozmów przez neta, ale jak na
            razie fajnie się gada, a o spotkaniu mowy nie było
            • avital84 Re: Ale mi się faceta chce... 25.03.07, 22:33
              No to zaproponuj spotkanie. Co w tym złego. A wiesz chociaż jak wygląda?
              • agatas1984 Re: Ale mi się faceta chce... 25.03.07, 22:33
                wiem
                • avital84 Re: Ale mi się faceta chce... 25.03.07, 22:36
                  Skoro fajnie Wam się rozmawia i wiesz, że nie ma 84 lat:) to nie widzę problemu.
                  Zaproponuj spotkanie na kawę lub herbatę. Przecież to do nieczego nie zobowiązuje.
                  • agatas1984 Re: Ale mi się faceta chce... 25.03.07, 22:41
                    Doskonale zdaje sobie sprawę, że nie ma nic wieku w zaproponowaniu wyjścia na
                    jakąś kawę, ale dziwi mnie to że gościu, który ma 26 lat nie ma na tyle
                    ikry,żeby zrobić to sam.
                    • trypel Re: Ale mi się faceta chce... 25.03.07, 22:45
                      agatas1984 napisała:

                      > Doskonale zdaje sobie sprawę, że nie ma nic wieku w zaproponowaniu wyjścia na
                      > jakąś kawę, ale dziwi mnie to że gościu, który ma 26 lat nie ma na tyle
                      > ikry,żeby zrobić to sam.

                      Mam sporo więcej i zawsze miałem i mam problemy z pierwszym krokiem :) na
                      szczescie kobiety w tych czasach są dośc odważne bo 100 lat temu chyba
                      skończyłbym w klasztorze :)
                      • slodkie_pomarancze Re: Ale mi się faceta chce... 25.03.07, 22:45
                        żeńskim?:D
                        • trypel Re: Ale mi się faceta chce... 25.03.07, 22:47
                          chętnie :) ale musiałbym zostać tam porwany... potem bym się niewątpliwie
                          zadomowił
                          • slodkie_pomarancze Re: Ale mi się faceta chce... 25.03.07, 22:53
                            no tam to byś się mógł nieżle urządzić:D
                      • agatas1984 Re: Ale mi się faceta chce... 25.03.07, 22:47
                        i mówi to facet?fajnie wiedzieć
                        pozdr
                      • izabellaz1 Re: Ale mi się faceta chce... 25.03.07, 22:48
                        trypel napisał:

                        > 100 lat temu chyba skończyłbym w klasztorze :)

                        Jeszcze nic straconego jeśli bardzo chcesz i w dzisiejszych czasach;P
                        • trypel Re: Ale mi się faceta chce... 25.03.07, 22:54
                          W dzisiejszych czasach mogę liczyć Izuś na odwagę kobiet :) jakbym w tej
                          kwestii liczył na siebie to dzisiaj miałbym pryszcze i stos playboyów na
                          stoliku nocnym ;P
                          • slodkie_pomarancze Re: Ale mi się faceta chce... 25.03.07, 22:57
                            jak kobieta Cie nie ośmieli, to dostajesz pryszczy? <wow>
                            • trypel Re: Ale mi się faceta chce... 25.03.07, 22:58
                              Nie. Jakby mnie 15 lat temu jedna nie zaciągnęła do łózka do do dzisiaj miałbym
                              pryszcze ;P
                              • slodkie_pomarancze Re: Ale mi się faceta chce... 25.03.07, 22:59
                                poszła do łóżka z facetem z pryszczami:D fuj:)
                                • trypel Re: Ale mi się faceta chce... 25.03.07, 23:02
                                  było ciemno a ona była pijana ;P rano pryszczy nie było ;P
                                  • slodkie_pomarancze Re: Ale mi się faceta chce... 25.03.07, 23:04
                                    to można powiedziec że ją wykorzystałeś, na pewno wiedziałeś wcześniej że
                                    znikną:D
                                    • trypel Re: Ale mi się faceta chce... 25.03.07, 23:10
                                      miałem nadzieję... potwierdziło sie :D
                                      Fakt wykorzystałem - ale potem za to odpokutowałem bardzo... ;P
                                      • slodkie_pomarancze Re: Ale mi się faceta chce... 25.03.07, 23:12
                                        kobiety w dzisiejszych czasach wykorzystuje się do przedziwnych celów:(
                                        mężczyzni... ech:P
                            • izabellaz1 Re: Ale mi się faceta chce... 25.03.07, 23:00
                              slodkie_pomarancze napisała:

                              > jak kobieta Cie nie ośmieli, to dostajesz pryszczy? <wow>

                              Kurcze to muszą Go ośmielać non-stop bo pryszczy nie ma!;)))
                              • slodkie_pomarancze Re: Ale mi się faceta chce... 25.03.07, 23:01
                                to dobra metoda musi być:D i nigdy nie będzie efektów ubocznych na cerze:)
                                • izabellaz1 Re: Ale mi się faceta chce... 25.03.07, 23:04
                                  slodkie_pomarancze napisała:

                                  > to dobra metoda musi być:D i nigdy nie będzie efektów ubocznych na cerze:)

                                  No nie od dzisiaj wiadomo, że seks dobrze wpływa na cerę:D
                                  • slodkie_pomarancze Re: Ale mi się faceta chce... 25.03.07, 23:05
                                    ale że aż tak:) w jedną noc wszystkie znikają:P
                                    • izabellaz1 Re: Ale mi się faceta chce... 25.03.07, 23:06
                                      slodkie_pomarancze napisała:

                                      > ale że aż tak:) w jedną noc wszystkie znikają:P

                                      No ostro musiało być nie powiem:D
                                      • slodkie_pomarancze Re: Ale mi się faceta chce... 25.03.07, 23:08
                                        dobra dość obleśnego tematu:D w sensie pryszczy ma się rozumieć:)
                                        • izabellaz1 Re: Ale mi się faceta chce... 25.03.07, 23:16
                                          slodkie_pomarancze napisała:

                                          > dobra dość obleśnego tematu:D w sensie pryszczy ma się rozumieć:)

                                          Ok kończę bo się chyba Trypel obraził:)
                                          Ja mam okropne skłonności do okropności. Paskudna jestem po prostu:D
                                          dobranoc Pomarańczko:)
                                          • slodkie_pomarancze Re: Ale mi się faceta chce... 25.03.07, 23:17
                                            dobranoc:)
                                            a za co się obraził??:(
                                            ech. wrażliwi Ci mężczyźni :))))
                                            • izabellaz1 Re: Ale mi się faceta chce... 25.03.07, 23:19
                                              slodkie_pomarancze napisała:

                                              > dobranoc:)
                                              > a za co się obraził??:(

                                              A nie wiem:D Za facetem nie nadążysz;PPP

                                              > ech. wrażliwi Ci mężczyźni :))))

                                              Nom:) Ich EGO niczym jajko na "mientko";)
                                              Dobranoc raz jeszcze;)
                                              • slodkie_pomarancze Re: Ale mi się faceta chce... 25.03.07, 23:20
                                                dobranoc:D
                                                pomarańczowych snów:)
                                              • trypel Re: Ale mi się faceta chce... 25.03.07, 23:21
                                                Dlaczego sie miał obrazić? Pakuje sie bo rano wylatuje znów :( i mysli którego
                                                playboya wziać na droge ;P
                                                • izabellaz1 Re: Ale mi się faceta chce... 25.03.07, 23:29
                                                  trypel napisał:

                                                  > Dlaczego sie miał obrazić? Pakuje sie bo rano wylatuje znów :( i mysli którego
                                                  > playboya wziać na droge ;P

                                                  No to wysokich lotów i "odlotów" życzę i nie oglądaj zbyt intensywnie tej
                                                  "gazetki" żebyś nie pobrudził uroczych stewardess a pokładzie;PPP
                                                  • trypel Re: Ale mi się faceta chce... 25.03.07, 23:31
                                                    Urocze stewardessy?? w tanich liniach??? zapomnij... dlatego biore playboya ;P
                                                  • hholy Re: Ale mi się faceta chce... 25.03.07, 23:32
                                                    jakie linie-tacy klienci-takie stewardesy :PPP
                                                  • trypel Re: Ale mi się faceta chce... 25.03.07, 23:34
                                                    cos w tym jest... dobrze ze przynajmniej na miejscu bedzie milej
                                                  • hholy Re: Ale mi się faceta chce... 25.03.07, 23:38
                                                    a gdzie lecisz?
                                                  • trypel Re: Ale mi się faceta chce... 25.03.07, 23:40
                                                    Docelowo rejon Strassburga :) ale lece do Stuttgartu
                                                  • slodkie_pomarancze Re: Ale mi się faceta chce... 25.03.07, 23:53
                                                    udanych lotów, i coraz mniej pryszczy:D
                                                    dobranoc :)
                                                  • trypel Re: Ale mi się faceta chce... 25.03.07, 23:55
                                                    pryszczy to już nie mam od 15 lat... byleby sie znów nie pojawily :P
                                                    ale dzieki - loty bedą udane
                          • izabellaz1 Re: Ale mi się faceta chce... 25.03.07, 22:58
                            trypel napisał:

                            > W dzisiejszych czasach mogę liczyć Izuś na odwagę kobiet :)

                            No nie wątpię;P

                            > jakbym w tej kwestii liczył na siebie to dzisiaj miałbym pryszcze i stos
                            playboyów na stoliku nocnym ;P

                            Na stoliku nie ale pod to pewnie chowasz:P
                    • avital84 Re: Ale mi się faceta chce... 25.03.07, 22:46
                      Oj. Może ma takie same obawy jak Ty. Nie wie jaka będzie reakcja.
                      Jeśli się nie odważysz to się nie przekonasz.
                    • simon_r Re: Ale mi się faceta chce... 26.03.07, 00:03
                      A czy on wie jak TY wyglądasz???

                      ----------------------
                      Pomóżcie w projekcie - Klik TU
    • stella.polaris25 Re: Ale mi się faceta chce... 25.03.07, 22:27
      A nie mozesz pikierowac nim tak,by to on ci zaproponowal:P
      Rusz glowa,od czego w koncu masz ten organ:))
      • wielo-kropek Re: Ale mi się faceta chce... 25.03.07, 22:49
        Juz cie wyobrazam jak sie do niego taka spragniona dorwiesz.
    • izabellaz1 Re: Ale mi się faceta chce... 25.03.07, 22:50
      agatas1984 napisała:

      > Sama nie chcę pierwsza zaproponować spotkania bo nie chcę się narzucać.

      Eee nie przesadzaj:)
      Mamy XXI wiek a nie XV:D
      • stella.polaris25 Re: Ale mi się faceta chce... 25.03.07, 22:52
        Zalezy...nie widzimy go trudno oceni czy ,nie proponuje bo z tych niesmialych
        czy po prostu nie pala do ciebie takim uczuciem jak ty:)
        Najlepiej to sprawdzic:P
        Inazcej sie nigdy nie dowiesz:)
        powodzenia!
        • izabellaz1 Re: Ale mi się faceta chce... 25.03.07, 22:53
          stella.polaris25 napisała:

          > Zalezy...nie widzimy go trudno oceni czy ,nie proponuje bo z tych niesmialych
          > czy po prostu nie pala do ciebie takim uczuciem jak ty:)

          No to niech się dowie. Krótka piłka:) Jeśli będzie chciał to ok a jeśli nie to
          przynajmniej wszystko będzie jasne:)
      • 30_letni Odmienna, meska opinia 25.03.07, 22:53
        Ale wiekszosc facetow ma jednak poglady sredniowieczne w tej kwestii:)
        Podkrec go, ale sama niczego nie proponuj jeszcze.
        • stella.polaris25 Re: Odmienna, meska opinia 25.03.07, 22:58
          W ta strone tez bym sie sklaniala:)
          Wiele razy poruszlam ten temat ze znajomymi i jakies 88% potwierdzilo to co
          mowisz:P
          • zielonooka_bez_tyja Re: Odmienna, meska opinia 25.03.07, 23:01
            Ale jak już zaproponuje...

            forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=150&w=58438545
            :))))) i tak sobie trwa prawie rok;))
            • stella.polaris25 Re: Odmienna, meska opinia 25.03.07, 23:03
              ...to bedzie wiedziala na czym stoi: )
              • zielonooka_bez_tyja Re: Odmienna, meska opinia 25.03.07, 23:05
                Kliknij w link:))))
              • zielonooka_bez_tyja Re: Odmienna, meska opinia 25.03.07, 23:07
                ...albo masz bez klikania reedycję;)))

                "Pamiętam tę Sobotę...
                Wyjęła mnie z duszącej foliowej torebki, z szuflady bieliźniarki...
                Uśmiechnęła się kącikiem ust na myśl, co czeka Ją tej nocy... Pachnąca,
                napojona balsamem skóra Jej nogi, gładko wsuwała się we mnie aż po górę uda,
                gdzie zatrzymała się moja misterna koronka... Przeszedł mnie dreszcz, gdy Jej
                jedwabna suknia delikatnie otuliła mnie chłodem... Popatrzyła raz jeszcze w
                lustro, wsunęła stópki w lekkie szpileczki i wybiegła z sercem pierwszy raz
                wymykającej się na randkę nastolatki...
                Nigdy Go nie widziała... Kochała Jego słowa, Jego głęboki, ciepły głos... Nie
                chciała nawet wiedzieć, jak On wygląda... Znali się tak krótko i tak
                bardzo 'na odległość', ale... wiedziała, że pragnie być choć przez chwilę
                Jego... że nic nie zdołałoby Jej przywrócić trzeźwości działania tego
                wieczora... Z bijącym sercem przeczytała na małym ekraniku 'jestem... czekam
                na Ciebie...' Nie słyszała nic, poza szumem krwi w żyłach... Rozejrzała się
                po parku, szukając Jego spojrzenia... Podszedł po cichu i odgarnął Jej włosy
                z karku... Dotknął ustami i szepnął cicho 'wiem, że to Ty...' Odwróciła się
                szybko i wreszcie spotkała Jego oczy... Wtopiła się drżącymi ustami, witając
                Jego mięciutkie wargi, smak oddechu... 'Jesteś...' szepnęła i czuła, że unosi
                się nad ziemią ze strachu, z ekscytacji... Przespacerował się palcami po Jej
                ramieniu, zatrzymał na dłoni... Głaskał jej wnętrze, a Ona mrużyła oczy,
                cicho pomrukując, jak kotka...
                Nie zdążyli zjeść planowanej kolacji, nawet dziś nie pamiętają, co jedli...
                Znaleźli się TAM szybko... Zapytał Ją wzrokiem, czy na pewno tego chce i...
                po chwili dotykał Jej rozgorączkowanej skóry... Nim zamknęły się drzwi, Ich
                głód krzyczał o nasycenie... Przycisnął Ją mocno do siebie - tak, by czuła
                Jego pragnienie... Odwrócił Ją i powoli podziękował sukni za ten wieczór -
                dla niej już się skończył... Otulał Jej plecy ustami... Zlizywał kropelki
                potu na prężacej się skórze... Uniósł Ją i oparł o stolik... Długo jeszcze
                igrał z Jej ciałem, nim patrząc z bliska w dzikie oczy, karmił się widokiem,
                gdy stawała się Jego... Do dna... Do końca...

                ... że ja się nie porwałam albo nie roztopiłam wtedy, to nie wiem...;)"

                Pewna lewa pończoszka;)

                ____________________

                Scenariusz, Reżyseria i Produkcja: Życie:)
                • hholy zielonooka to bylo mocne ;) 25.03.07, 23:20

                  • zielonooka_bez_tyja Re: zielonooka to bylo mocne ;) 25.03.07, 23:26
                    Taki skrócik myślowy faktów;)
                    • hholy Re: zielonooka to bylo mocne ;) 25.03.07, 23:27
                      no wlasnie fakty tez fajne :)
                      tez tak che i niedlugo bede miala
                      znaczy kiedys
                      • zielonooka_bez_tyja Re: zielonooka to bylo mocne ;) 25.03.07, 23:30
                        Dobrze, ze cały wstęp trwał tylko tydzień, bo... jeszcze bym się zaczęła
                        zastanawiać, co ja w ogóle wyprawiam;)))
    • agatas1984 Re: Ale mi się faceta chce... 25.03.07, 22:52
      Dzięki serdeczne za wszystkie wypowiedzi... jutro go przyszpilę;P
      pozdr.
    • konrado80 Ale mi się kobiety chce... 25.03.07, 23:47
      :))
      • wielo-kropek Re: Ale mi się kobiety chce... 26.03.07, 00:47
        Konrado, ty ponoc w Londynie jestes to nie powinienes narzekac zbytnio. Tu
        byl watek o dziewczynach znad Wisly. Powinienes wiedziec ktorymi sciezkami
        one tam chodza.
        • konrado80 Re: Ale mi się kobiety chce... 26.03.07, 01:05
          no ale slyszales ze za drogie sa :))
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka