Dodaj do ulubionych

Mały sondaż.

07.07.05, 22:37
Chcialabym zapytać jak długo po ślubie nie było u was dziecka.A moze dziecko
było wpadką?
Obserwuj wątek
    • margarettka Re: Mały sondaż. 07.07.05, 22:39
      Ja zaszlam w ciaze 10 mcy po slubie. Ignacy byl planowany i udal sie za
      pierwszym podejsciem smile
      • attena76 Re: Mały sondaż. 08.07.05, 09:15
        Mateusz począł sie 9 miesięcy poślubie - planowana ciąża, NAtuś 3 i pół roku po
        nim nie planowana zupełnie (więcej nie jadę na Mazurywink)

        ps. Margarettka śliczny brzdąc
    • jagoda56 Re: Mały sondaż. 07.07.05, 22:39
      Zapomniałam napisać jak bylo u nas.A mianowicie pojawiło sie 21 miesięcy po
      zawarciu związku małżenskiego.
    • mamamikolajcia Re: Mały sondaż. 07.07.05, 22:58
      Ja zaszłam w ciąże 9 miesięcy po slubie i przyznam, że planowaliśmy dzidzusia
      troszkę póżniej.
    • anna335 Re: Mały sondaż. 07.07.05, 23:19
      moja Magda 2 lata po slubie, Piotrus 8 - planowanesmile
      • mimi44 Re: Mały sondaż. 07.07.05, 23:37
        U nas była "wpadka płanowana",czyli nie staralismy sie specialnie,jak sie uda
        to będzie,było duzo rozmów na ten tematsmileSzlub brałam w 7-m mies. ciąży,bo
        jakoś nam sie nie spieszyło.....wink
    • mamuska85 Re: Mały sondaż. 08.07.05, 05:28
      U nas dzidziuś to wpadka ktora doprowadziła do ślubu.
      • eccia0102 Re: Mały sondaż. 08.07.05, 09:02
        U nas poplątanie z pomieszaniem.Amelka urodzila sie po siedmiu latach chodzenia
        a slub odbył sie jak córeczka miała 13 miesiecy.Czy ta ciąza była
        wpadką,oczywiscie ale mysle ze to byla opacznosc boza bo inaczej chodzilibysmy
        do dzisiaj bo slub za drogi itd itpPozdrawiam
        Edyta
    • amelia791 Re: Mały sondaż. 08.07.05, 09:50
      Dawidek urodził się 4 lata po ślubie. Już półtora roku po ślubie zapragnęliśmy
      dzidziusia ale nie dane nam było mieć go wtedy kiedy chcieliśmy, musieliśmy
      czekać na niego dwa lata. Myślałam że już nie dane mi będzie zostać mamą ale
      dzisiaj wiem, że niektóre dziewczyny muszą czekać znacznie dłużej więc i tak
      uważam siebie za wielką szczęściarę.
      • czeska14 Re: Mały sondaż. 08.07.05, 09:54
        ja zaszłam w ciążę 4 miesiące po ślubie, nie planowane ale dobrze że się tak
        złożyło.

        pozdrawiam
    • kucharzynka Re: Mały sondaż. 08.07.05, 10:21
      My jestesmy po slubie trzy lata.Pierwszy raz zaszlam w ciaze dwa miesiace po
      weselu i to nie bylo w planie chociaz bardzo sie ucieszylismy. Niestety
      poronilam... sad Nasz synus urodzil sie dwa lata pozniej i byl przez nas bardzo
      oczekiwany (mialam problemy z zajsciem w ciaze a jak juz bylam to musialam lezec).
      • kargab Re: Mały sondaż. 08.07.05, 10:53
        Ja jestem po ślubie już 7lat i podobnie jak kucharzynka po roku zaszłam w
        ciążę ,ale nie dane nm było cieszyc sie naszym szczęściem i dopiero po dwóch
        latach urodziła sie nam córeczka,a potem po nastepnych dwóch druga córeczka i
        tak mam już w komplecie dwie córeczki i na tym u nas koniec.
    • beata98 Re: Mały sondaż. 08.07.05, 14:21
      Witam.U nas pierwsze i drugie było wpadką.Slub w 6 miesiącu ciazy.a gdy synek
      miał 19 miesiecy urodziła sie córcia.

      --------
      Beata mama Kacpra i Pauliny
      • ar30wroclaw Re: Mały sondaż. 08.07.05, 19:06
        Synka urodziłam 3,5 roku po ślubie chociaz podobnie jak Amelia pragnełam
        znacznie wczesniej.Upragniona ciaza pojawiła sie jak juz zaczynałam wątpic czy
        kiedykolwiek zostanę mamusia.Teraz jestem najszczęśliwsza na świecie że mam
        swojego upragnionego synka.
    • violettas1 Re: Mały sondaż. 08.07.05, 19:33
      nie niebylo chcielismy miec dzidzie.2lata po slubie zaszlam w ciaze no i za 9
      miesiecy pojawil sie synek,czyli ogolnie 3lata po slubie mielismy malego
      szkraba.pozdrawiam pa pa
    • latajacamysz Re: Mały sondaż. 10.07.05, 18:14
      My troche na opak zrobiliśmy.
      Myszek był zaplanowany urodził się w lipcu '04 a jak miał 8 mc wzieliśmy ślub.
      Wcześniej nie mogliśmy się pobrać, a maleństwo chcieliśmy mieć.
      Drugie już planujemy, a zajmiemy się poczęciem we wrześniu by na wiosne/lato
      było z nami.
      Trzeciego nie planuję - to będzie wpadka wink
    • mamilka1 Re: Mały sondaż. 11.07.05, 12:53
      Przygotowywaliśmy się już do ślubu (ponad rok), niestety okazało sie, że mam
      wiele torbieli, które trzeba było leczyć i lekarz powiedział, że "na razie
      chyba dzieci nie będzie" - oswoilismy sie z tą myślą (choc planowaliśmy mieć
      bobaska zaraz po ślubie). Nadszedł "nasz wielki dzień" i już na weselu nie
      czułam się zbyt dobrze - 3 dni później okazało się, że jestem w 6 tyg. ciąży -
      popłakałam się ze szczęścia smile)).
      • violettas1 Re: Mały sondaż. 11.07.05, 13:36
        mam do powiedzenia tylko jedno super!!!!!!!!!!!
    • kaka272 Re: Mały sondaż. 11.07.05, 14:37
      nasz huragan urodził sie prawie 5 lata po ślubie tak chcieliśmy, pozdrawiam
      goraco Kasia i Szymon
    • mandara Re: Mały sondaż. 11.07.05, 21:54
      Dokładnie jutro mamy 2 rocznice ślubu.Patrycja ma 1,5 roczku ale nigdy nie
      powiedziałam i nie powiem ,że jest wpadką...faktem jest ,ze nie była planowana
      ale też za bardzo nie zapobiegałam wtedy zajściu w ciąże...smileto był ten
      czas..smilepozdrawiamsmile
      • rosie.rosie Re: Mały sondaż. 11.07.05, 22:13
        Kamilka urodzila sie prawie 3 lata po naszym slubie i tak to sobie wlasnie
        zaplanowalismy.
    • polka3 Re: Mały sondaż. 11.07.05, 23:13
      Ach, jak pada takie pytanie to zawsze przypomina mi sie moja ukochana
      babcia..która na pytanie ile miesięcy po ślubie urodziła sie mama, odpowiadała
      z usmiechem na ustach-mama była wczesniakiem, sześciomiesięcznym...hihi

      Mój synek był tez "wczesniakiem" sześciomiesięcznym, acz dorodnym - 2880g i 55cm
      --


      Juleńka
      Jasiek
    • tuskas Re: Mały sondaż. 12.07.05, 08:58
      Zuzia była "wpadką" - trzy miesiące po zaręczynach powstała. Ślub był pół roku
      później, byłam w 26 tc. Dziecko sobie w końcu wyliczy kiedyś, że jest "wpadką".
      Ale my już teraz, a właściwie od momentu ciąży, powtarzamy Małej, że powstała z
      miłości. Dlatego ślubu nie przekładaliśmy, a Zuzia była wspaniała w czasie
      ślubu i wesela - tylko w trakcie zabawy kopnęła dwa razy, a tak spała. I wiecie
      co?? Nasze życie było jeszcze lepsze, duuuużo lepsze, odkąd wiedzieliśmy, że
      będzie Zuzia. A teraz jest w ogóle wspaniale!! Czasem to w ogóle nie jest
      ważne, czy dziecko jest z "wpadki", czy "planowane". Ważne, że jest z miłości
      dwojga ludzi, którzy tak samo będą kochać to Maleństwo. Tak jest przynajmniej u
      nas, co piszę z całą odpowiedzialnością i bardzo, bardzo szczerze.
      I znów się wypisałam. Chyba nie mogę odpowiadać na takie pytania wink
      Pozdrawiam, Tuśka
    • mamaroksany Re: Mały sondaż. 16.07.05, 22:01
      my czekaliśmy (świadomie) na nasze dwie pociechy 6 lat na Roksankę a 8 lat na
      Dawidka a niedługo będzie nasza dziesiąta rocznica ślubu. Przed ślubem znaliśmy
      się 2 m-ce a teraz jesteśmy super szczęśliwym małżeństwem ku zdziwieniu innych
      i mamy dwójkę super dzieciaczków. Pozdrawiam Agnieszka z Gdańska
    • alusia2405 Re: Mały sondaż. 17.07.05, 00:42
      A u mnie było tak. Trzy m-ce po ślubie zaszłam w ciążę, planowaną, ale niestety
      dzidzia zmarła sad Kolejna ciąża planowana półtora roku po ślubie - synek,
      kolejna planowana - synek. I na koniec wpadka, ale jaka słodka córcia smile))
      Córcia to efekt sylwestra spędzonego w domu ..... z dwójką małych dzieci ...
      spiących w pokoju obok wink
      • polka3 Alusiu... 17.07.05, 12:06
        Masz trójeczkę i Aniołka w niebie.....smile
        Pozdrawiam Twoje dzieciaki-układ taki sam jak u mnie!U mnie tez córcia
        niespodzianka......
      • malgosia191 Re: Mały sondaż. 19.07.05, 14:00
        W pierwszą ciążę zaszłam 3 miesiące po ślubie i urodziłam syna,po 4 latach
        chcieliśmy mieć 2 dziecko ale najpierw nie mogłam zajść w ciążę a jak się udało
        to niestety poroniłam.Córcia urodziła się 7 lat po swoim braciszku.
    • wielkimroz Re: Mały sondaż. 18.07.05, 09:46
      Maciek urodził się dokładnie 1,5 roku po naszym slubie. Bardzo na niego czekalismysmile
      Wcześniej niestety poroniłamsad
      • mwarszaw1 Re: Mały sondaż. 19.07.05, 14:37
        Hej! Mój Kacper też był "wcześniakiem", urodził się 6m-cy po slubie a 2 lata po
        nim urodziłam Kaję. Pzdr
    • roewelina Re: Mały sondaż. 21.07.05, 21:15
      witam - dzisiaj dopiero tu trafiłam :o)
      po ślubie jesteśmy 5 i pół roku, a Erni ma niecałe 4 miesiące :o) na ten Erneści
      cud czekaliśmy 5 lat, w tym dwa i pół roku leczenia, potem pół roku zwątpienia i
      CUD!!!
      • justimic Re: Mały sondaż. 30.07.05, 21:03
        Ola jest dzieckiem z podróży poślubnej i urodziła się dokładnie 9 miesięcy i 2
        dni po weselu
        • justimic Re: Mały sondaż. 30.07.05, 21:07
          no i oczywiście była w 100% zaplanowanym dzieckiem, bo odstawiliśmy
          antykoncepcję a wcześniej zadbałam o zdrowie swoje i przyszłego maleństwa
          (stomatolog, badania, witaminy, kwas foliowy itp.)
          • eccia0102 Re: Mały sondaż. 30.07.05, 21:39
            Wstyd sie przyznac ale od zawsze balam sie dentysty i z powodu ciązy musialam
            odwiedzic fotel dentystyczny(na szczescie dla mnie).Troche z leczeniem tych
            moich zebow zwlekalam i zasiadlam na fotelu dopiero w 6 miesiącu i sie
            okazalo........13 do leczenia.Musze sie pochwalic ze w przeciągu 2 miesiecy
            zrobilam wszystkie zeby.Teraz moge byc wdzieczna mojej córci,bo gdyby nie ona
            nigdy nie odwarzylabym sie na wiercenie,a od leczenia w ciązy przestalam sie
            bac dentysty.
            Troche zmienilam temat.Pozdrawiam Edyta
            ps
            Ciekawe czy nastepna dzidzia u nas bedzie planowana????
    • madziaost Re: Mały sondaż. 01.08.05, 09:03
      pierwsza córcia urodziła się 9 miesięcy po moim pierwszym ślubie. potem były
      wichry i burze, postanowienia, ze już nigdy żaden facet nie będzie mi sie pętał
      po domu itd.
      trzy lata temu poznałam M, w lipcu zeszłego roku urodziłam synka, w styczniu
      tego roku wzięliśmy ślub, w lipcu również tego roku urodziłam córeczkę (wpadka
      na medalsmile)). i jestem zadowolona.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka