trypel 26.03.07, 09:57 Teresa i Leon żyją ze sobą w pełnej harmonii: te same gusty, te same idee, te same pragnienia... Tylko Leon potrzebował pięć lat, żeby się do tego przystosować... Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
ten.typ.tak.ma Re: Teresa i Leon 26.03.07, 10:01 Marzenie każdej kobiety: by facet stał się taki, jak ona to sobie wymyśliła:) Odpowiedz Link Zgłoś
trypel Re: Teresa i Leon 26.03.07, 10:11 Leon musi byc szczęśliwy bo Teresa tego bezwzględnie wymaga :D Odpowiedz Link Zgłoś
mala_mee Re: Teresa i Leon 26.03.07, 10:47 No to dla niej też niesamowite szczęście cały czas pilnowac czy aby na peno on jest szczęśliwy. Nobel za pomysł. Odpowiedz Link Zgłoś
trypel Re: Teresa i Leon 26.03.07, 10:53 ona sie w tym spełnia.... w tym dbaniu żeby on był szczęsliwy Odpowiedz Link Zgłoś
izabellaz1 Re: Teresa i Leon 26.03.07, 10:15 trypel napisał: > Teresa i Leon żyją ze sobą w pełnej harmonii: te same gusty, te same idee, te > same pragnienia... Ale nuuuuuuuuudy. To co Oni teraz robią??? Odpowiedz Link Zgłoś
izabellaz1 Re: Teresa i Leon 26.03.07, 10:17 Pewnie siedzą ciągle razem, robią to samo...przystosowywał się biedny Leon tyle czasu a tu z nudów i słodkości wszystko się rozleci po następnych pięciu;PPP Odpowiedz Link Zgłoś
nutopia Re: Teresa i Leon 26.03.07, 10:20 trypel napisał: > Teresa i Leon żyją ze sobą w pełnej harmonii: te same gusty, te same idee, te > same pragnienia... > > > Tylko Leon potrzebował pięć lat, żeby się do tego przystosować... > > phi to bardzo żle świadczy o Teresie, że aż pięć lat Leon musiał się przystosowywać:D > Odpowiedz Link Zgłoś
izabellaz1 Re: Teresa i Leon 26.03.07, 10:24 nutopia napisała: > phi > to bardzo żle świadczy o Teresie, że aż pięć lat Leon musiał się > przystosowywać:D Eeee tam i co Teresa teraz ma robić z takim ujarzmionym, potulnym, posłusznym nudziarzem??? Odpowiedz Link Zgłoś
nutopia Re: Teresa i Leon 26.03.07, 10:25 izabellaz1 napisała: > nutopia napisała: > > > phi > > to bardzo żle świadczy o Teresie, że aż pięć lat Leon musiał się > > przystosowywać:D > > Eeee tam i co Teresa teraz ma robić z takim ujarzmionym, potulnym, posłusznym > nudziarzem??? > > a czy ona musi z nim coś robić? :) a co to, jednemu psu burek na imię?;DDD (zaraz mnie tu pożrą - zobaczysz) Odpowiedz Link Zgłoś
izabellaz1 Re: Teresa i Leon 26.03.07, 10:28 nutopia napisała: > a czy ona musi z nim coś robić? > :) No musi! :D Co ma stać w kącie jako pootulna dekoracja:D? > a co to, jednemu psu burek na imię?;DDD > (zaraz mnie tu pożrą - zobaczysz) To najpierw ma Go ujarzmiać a potem rzucać...hmmm nie ma wyjścia jak się zrobił nudny:D Odpowiedz Link Zgłoś
nutopia Re: Teresa i Leon 26.03.07, 10:36 izabellaz1 napisała: > nutopia napisała: > > > a czy ona musi z nim coś robić? > > :) > > No musi! :D > Co ma stać w kącie jako pootulna dekoracja:D? > > > a co to, jednemu psu burek na imię?;DDD > > (zaraz mnie tu pożrą - zobaczysz) > > To najpierw ma Go ujarzmiać a potem rzucać...hmmm nie ma wyjścia jak się zrobił > nudny:D > na tym polega ta cała gra:) Odpowiedz Link Zgłoś
trypel Re: Teresa i Leon 26.03.07, 10:53 Jeszcze mi się pzypomniało: - cześć stary, słyszałem że się ożeniłeś? - no tak... - no to masz teraz lepiej.... - lepiej to nie ale częściej... Odpowiedz Link Zgłoś