ingeborg 30.03.07, 13:34 Myslicie że mozna iść na kurs tanga z kolegą...:-) ? W końcu to nie jest taki zupełnie "neutralny" taniec :-) Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
nutopia Re: tango z kolegą? 30.03.07, 13:47 ingeborg napisała: > Myslicie że mozna iść na kurs tanga z kolegą...:-) ? > W końcu to nie jest taki zupełnie "neutralny" taniec :-) myśle, że napewno lepiej niż z wujkiem:) Odpowiedz Link Zgłoś
ingeborg Re: tango z kolegą? 30.03.07, 14:01 o fuuuu... tango z wujkiem... :-/// Odpowiedz Link Zgłoś
nutopia Re: tango z kolegą? 30.03.07, 14:10 ingeborg napisała: > o fuuuu... tango z wujkiem... :-/// no wiesz? w końcu Bradzio też zapewno jest czyimś wujkiem;) Odpowiedz Link Zgłoś
ingeborg Re: tango z kolegą? 30.03.07, 14:13 Bradzio? przypomniałam sobie wszystkich moich wujków i mi się niedobrze zrobiło :-) tak sobie myślę że fajnie byłoby się nauczyć tańczyć tango, ale nie mam faceta, co najwyżej kumpli... ale nie chcę żeby któryś z nich stał się moim facetem...:- ) Odpowiedz Link Zgłoś
sumire Re: tango z kolegą? 30.03.07, 14:15 oczywiście, że można. najmniejszych oporów bym nie miała. Odpowiedz Link Zgłoś
mmaupa Re: tango z kolegą? 30.03.07, 14:28 Z kolega nawet lepiej, bo bedziesz miala stalego partnera tanecznego. Gdybys chodzila z ukochanym, a potem by sie cos miedzy wami popsulo to kontynuacja nauki bylaby, hm, dosc skomplikowana. Bierz kumpla! Odpowiedz Link Zgłoś