eluch_a
03.04.07, 14:34
Hmm, pisałam już kiedyś, żem dziewica, że nigdy się nie całowałam, pomimo ze
wydaje mi się, że nie jestem ani brzydka, ani głupia. Pragnę tu tylko
zastrzec, że ja naprawdę nie jestem reliktem z epoki kamienia łupanego, co
najwyżej jakimś endemitem ;)
Po wczorajszych babskich pogaduchach wyszło mi, że chyba też nie byłam na
randce. Tylko pytanie: czym jest randka? Byłam sobie w kinie z facetem, nie
moim, ale byłam, byłam z kimś na wieczornej kawie i ciastku, kwiaty przed
spotkaniem też dostawałam. Czy to są wyznaczniki randek? Jeśli nie: czym jest
randka? Taką definicję encyklopedyczna proszę ;)