Dodaj do ulubionych

herbata PU-ERH

IP: 195.116.161.* 15.05.03, 11:14
Czy któraś z was to pije ? Napiszcie jakie są efekty.
Obserwuj wątek
    • Gość: karina Re: herbata PU-ERH IP: *.poznan.dialup.inetia.pl 15.05.03, 11:27
      Pije od pól roku. Nie schudłam, choć miałam nadzieję na to. Ale przede
      wszystkim zmniejszyły mi się problemy żołądkowe a o wzdęciach niemal
      zapomniałam.
      Co i rusz słyszę, ze "koleżanka koleżanki schudła o X kilogramów", ale
      osobiście nikogo takiego nie spotkałam.
      Może wspomaga odchudzanie, ale ja się o to nie starałam.
      W każdym razie po jakimś czasie przestał mi przeszkadzać jej rybi zapach i
      posmak i nie piję już w ogóle czarnej herbaty, tylko wszelkie odmiany pu-erha i
      zielonych czy białych.
      • Gość: betty Re: herbata PU-ERH IP: 195.116.161.* 15.05.03, 12:29
        hmmmm ja piję "już" trzeci tydzień. Zaczynają się widoczne efekty, spodnie są
        zdecydowanie luźniejsze. Oczywiście sama herbata cudów nie czyni, dodatkowo
        ograniczyłam jedzenie.
        • Gość: anE Re: herbata PU-ERH IP: *.chello.pl 15.05.03, 12:36
          ja piję, uwielbiam z cytryną i miodem. raczej pije, bo lubie niż żeby schudnąc,
          ale też mi spodnie zaczeły zjeżdżać. Podobno, żeby byly wieksze efekty, należy
          pić w ciagu dn. tylko tę herbatę, nic innego.
          ja pilam taka w granatowym opakowaniu, tam jest taki susz - wyglada jak garsc
          patyków, ale mi to smakuje i jak mi sie skonczyla, to b.mi zle z tym bylo, bo
          b.sie przyzwyczailam.

          polecam, pozdr.
    • anahella Poczytalam dotychczasowe wypowiedzi 15.05.03, 12:42
      i temat mnie zaitneresowal. Gdzie to sie kupuje? W
      aptekach? Czy jest tylko jeden gatunek, co pachnie ryba
      czy jakies inne? Powiedzcie cos wiecej, prosze.
      • Gość: anE Re: Poczytalam dotychczasowe wypowiedzi IP: *.chello.pl 15.05.03, 12:43
        www.omega.win.pl/cze.htm
        w spozywczych sklepach mozna kupic..
      • drzazga1 Re: Poczytalam dotychczasowe wypowiedzi 15.05.03, 16:01
        anahella napisała:

        > i temat mnie zaitneresowal. Gdzie to sie kupuje? W
        > aptekach? Czy jest tylko jeden gatunek, co pachnie ryba
        > czy jakies inne? Powiedzcie cos wiecej, prosze.
        >

        Anahello, ona nie pachnie rybą, tylko jakby ziemią i opadłymi liśćmi - mnie się
        kojarzy z późną jesienią. Piję od dawna, niearomatyzowaną, bo lubię, w żadne
        dodatkowe cudowne efekty nie wierzę. A kupić radzę w sklepie herbaciarskim,
        choć i tak niełatwo trafić na dobry gatunek. Generalnie dla amatorów.
    • Gość: Dkenka Re: herbata PU-ERH IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 15.05.03, 12:47
      herbata na pewno wspomaga lepszą przemianę materii, ale nie wierzę w cuda, że
      po niej sie chudnie. Sama ją piję od conajmniej 1,5 roku (5 x dziennie i
      więcej) podobno wtedy działa. jeśli chudnę, to tylko dlatego, że odżywiam się
      lekko i sporo ćwiczę, a ona dodatkowo wspomaga. Zapewne po niej problemy typu
      wzdęcia, to już przeszłość....ale żeby po niej same spodnie spadały:)))). Kupic
      ją można prawie w każdym sklepie: i Geant, i Leclerc, Auchan i inne.... ja piję
      tę z serii bio active, ale ona jest dość droga...są już tańsza na rynku, tylko
      jakoś brak mi przekonania, czy oby są dobre...bo jak wiadomo z tymi herbatami
      róznych firm, różnie bywa......
      • Gość: betty Re: herbata PU-ERH IP: 195.116.161.* 15.05.03, 13:01
        Przez dwa lata przytyłam 15 kilo, wyglądam jak wieloryb. Próbowałam różnych
        diet, ale po trzech dniach gotowania dwóch ziemniaków i 25 dkg kurczaka itp.
        kapitulowałam. Lubię jeść i nic na to nie poradzę. Teraz jem to samo ale mniej,
        nie potrafię sobie odmówić spagetti i innych pysznych jedzonek. Mam nadzieje że
        efekty będą co raz bardziej widoczne.
        • Gość: Dkenka Re: herbata PU-ERH IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 15.05.03, 13:04
          betty i życze Ci tego...ale ograniczylas jedzonko, jak sama
          napisałaś...stosowanie herbaty pewnie wspomaga trawienie. oza tym kilka razy w
          życiu nasz metabolizm zmienia się. Wiele zależy od wieku, trybu zycia i innych
          historii życiowych np. ciąża:)
        • Gość: anE Re: herbata PU-ERH IP: *.chello.pl 15.05.03, 13:45
          betty, przed spaniem warto spacerowac chocby pół godziny, przestać korzystać z
          windy, moze na aerobic sie zapisac? herbatke radze stosowac jako smaczny
          dodatek.

          anahellko - jest wiele smakow, wiec nie zniechecaj sie, jak jeden Ci nie
          przypasuje.

          pozdr.
      • summa Re: herbata PU-ERH 15.05.03, 13:10
        Ja też piję tę z serii Bioactive i tylko cytrynową (inne mi nie smakują).
        Próbowałam sie przestawić na tańszą (bodajże Loyda), ale smak zpełnie nie ten,
        paskuda! Tak więc nie polecam.
        • anahella Dzieki wszystkim 15.05.03, 13:18
          Kupie sobie dzisiaj (i tak musze dzis isc do
          supermarktetu... brrrr). Ja rowniez w cuda nie wierze, ale
          wierze, ze moze wspomoc moja nieco ospala przemiane
          materii.
          • kotmanka Re: Dzieki wszystkim 15.05.03, 13:22
            Ja tez pije te herbate masowo(Redbush, i ile to jest to samo)bo bardzo lubie
            smak, pije czasem nawet z mlekiem. Podobno ma duzo antyoksydantow, no i nie ma
            kofeiny.
            • melinek Re: Dzieki wszystkim 15.05.03, 13:56
              kotmanka napisała:
              >... Podobno ma duzo antyoksydantow, no i nie ma
              > kofeiny.

              Jesli mnie pamiec nie myli w herbatach jest teina.
              Kofeina jest w kawie.
        • melinek Pije od kiedy sie pojawily. 15.05.03, 13:27
          Przetestowalam produkty roznych firm.
          Najlepsze sa moim zdaniem te kupowane
          w specjalistycznych sklepach z herbata.
          W porownaniu z nimi te paczkowane to
          zwykle zielsko bez smaku.
          Sa troche drozsze, ale ich aromat jest
          wspanialy. Goraco polecam. :))
          Nie schudlam rewelacyjnie, jedank udaje
          mi sie utrzymac stala wage i mysle, ze
          to dzieki nim. Ta herbata znakomicie mi
          wyregulowala trawienie.
          • Gość: betty Re: Pije od kiedy sie pojawily. IP: 195.116.161.* 15.05.03, 13:36
            A to już jest bardzo dużo ! Nawet jeśli nie jest lepiej to dobrze gdy nie jest
            gorzej.
            Najważniejsze że po tej herbacie nie ma rozwolnienia.
      • Gość: anE Re: herbata PU-ERH IP: *.chello.pl 15.05.03, 13:41
        kiedy zaczelam pic te herbate nic nie zmienilam in. w swojej diecie, trybie
        zycia, cwiczen od dawna nie wykonywalam. a spodnie po jakims czasie zaczely
        spadac (zakochana bylam juz dawno, wiec to tez nie to)..
        ostatnio przestalam pic za to zaczelam chodzic na basen i bardziej niz po
        herbatce luzniej mi sie zrobilo w spodniach - juz o rozmiar mniejszych niz
        poprzednie.
        wydaje mi sie, ze kazdy przypadek indywidualnie nalezy rozpatrywac. fakt - ze
        herbata codow nie sprawia, ale przemiana materii - moze byc lepsza,

        pozdr.
        • ulalka Re: herbata PU-ERH 15.05.03, 17:03
          slyszalam, ze spala tluszcz. u mnie nie widac efektow (moze nie mam
          tluszczu? ;)), ale widzialam te efekty u pulchniutkich osob na wlasne oczy. nie
          mowie o powaznym chudnieciu, ale o ginieciu np. tzw. "poduszek" na biodrach.
          lubie te z cytrynowym posmakiem, ale i ta z cynamonowym jest dobra, i taka o
          smaku earl grey. pachnie milo, nie rozumiem dlaczego mowicie o aromacie rybnym,
          albo ziemistym??...
          pzdr :)
          • kosmatta Re: herbata PU-ERH 15.05.03, 17:41
            dziewczyny:-)
            przepraszam, że się wtrącę... ale takie herbatki to
            kiepski sposób na chudnięcie, pół biedy jeśli
            przynajmniej one wam smakują, ale jak widzę nie pałacie
            do nich miłością ;-)

            prawdę mówiąc nigdy nie miałam skłonności do tycia i bez
            względu na to co jadłam i w jakiej ilości zawsze wazyłam
            tyle samo, ale... skończyło się

            zaraz po swiętach Bożego Narodzenia waga powiedziała
            "przesadziłaś" ;-)
            ponieważ mój baranek też skumulował troszkę sadełka
            postanowiliśmy razem (zapewniam, ze dużo łatwiej jest
            stadnie ;-) zrzucić "conieco"

            znaleźliśmy w sieci opis Diety Cambridge, poczytaliśmy,
            podumaliśmy i na dwa tygodnie zakupiliśmy specjały (nie
            są takie drogie 6 zł saszetka - trzy porcje dziennie)

            najważniejsze są efekty...
            ja schudłam 8 kilo (więcej nie jestem w stanie... ważę
            teraz 58 - przy moim wzroście i wieku to dolna granica
            bezpieczeństwa ;-)
            baranek 15 kilo

            oczywiście wracając na normalne jedzenie nie należy
            ulegać dawnym nawykom
            jemy teraz przede wszystkim ryby, nabiał i warzywa
            i od blisko pół roku utrzymujemy wagę.

            nie wierzę w odchudzanie herbatkami i dietami 1000
            kalorii, trzeba odchudzić się raz a porządnie! A potem
            tylko starać się utrzymać swoja wagę, ale zapewniam was,
            efekt mobilizuje...
            pozdrawiam
            • Gość: Anna Za kryptoreklamę dziękujemy n/t IP: *.warszawa.sdi.tpnet.pl 16.05.03, 14:23
              • drzazga1 Re: Za kryptoreklamę dziękujemy n/t - dokładnie 16.05.03, 14:48
                Kolega w pracy to żarł. Schudł 10 kg, a potem jeszcze szybciej przytył 15.
                • kosmatta To nie jest kryptoreklama... 16.05.03, 15:07
                  i nie wiem dlaczego tak sądzicie

                  Znam kilka osób które straciły dużo na wadze w krótkim
                  okresie dzięki tej diecie i żadna nie powróciła do otyłości.
                  ale jeśli się ktoś po odchudzaniu rzuca na tłusty boczek
                  i kiełbachę to nic dziwnego że mówi potem o efekcie jojo...

                  każdy ma wybór
                  jedni wola poświęcić tydzień i mieć z głowy problem, inni
                  całe życie się "odchudzają" - bo taki teraz styl życia

                  ale smieszą mnie takie wypowiedzi:
                  anE napisała:
                  > Podobno, żeby byly wieksze efekty, należy
                  > pić w ciagu dn. tylko tę herbatę, nic innego.

                  kążdą cherbatę którą będziesz piła jako jedyny posiłek
                  dnia można w tych kategoriach uznać za odchudzającą...
                  tyko lepsza i zdrowsza pewnie bedzie woda i ma dokładnie
                  takie same właściwości odchudzające...

                  pozdrawiam
          • drzazga1 Ulalka :)) 16.05.03, 14:51
            Ty pijesz aromatyzowaną, a ja zwykłą. Z natury ona pachnie właśnie tak jak
            opisałam.
          • raszefka Re: herbata PU-ERH 18.05.03, 21:16
            ulalka napisała:

            nie rozumiem dlaczego mowicie o aromacie rybnym,
            >
            > albo ziemistym??...
            > pzdr :)
            Służę paroma innymi określeniami tego aromatu :) autorstwa mojej mamy:
            herbata z kota ew. ze starego capa, zaparzone stare pióro :))) mniam
            Oczywiście dotyczy to tylko pu-erh bez cynamonu, wiśni w rumie, truskawek,
            mięty i podobnych uprzyjemniaczy. I bez względu na zapach pijemy ją wiadrami
            wręcz! Może nie schudłam od tego, ale od półtora roku utrzymuję stałą wagę bez
            wyrzeczeń (a wcześniej schudłam :) ). To już sukces :))
            • annika_vik Re: herbata PU-ERH Mniam Mniam! 23.05.03, 14:35
              Ja to nazywam herbatą ze szmaty, ewentualnie wodą po mopie.
              Smacznego!
              Annika

              PS: w ten sposób naprawdę nie da się schudnąć, więc po co się męczyć?
              • _owca Re: herbata PU-ERH Mniam Mniam! 23.05.03, 14:38
                może istotnie przemianę materii poprawia, ale nie ma to
                to żadnych właściwości odchudzających!!!

                pozdrawiam
                owca
                • raszefka Re: herbata PU-ERH Mniam Mniam! 24.05.03, 13:22
                  Chudnąc nie muszę, bo jeszcze zniknę ;)) A lubię ją i tak
    • koaa Re: herbata PU-ERH 15.05.03, 20:40
      podnoszenie
    • Gość: Bini Re: herbata PU-ERH IP: *.netvigator.com 17.05.03, 10:44
      Ta herbata obniza poziom cholesterolu i dobrze wplywa na trawienie, wiec pije
      sie ja po ciezkostrawnych daniach. Przynajmniej tak sie robi w Chinach.

      Nazwa pochodzi od okregu adm. w Yunnan, w ktorym herbaty sie nie uprawia.
      Czarny rodzaj pu-erh uzyskuje sie w wyniku specjalnej fermentacji, zielony w
      trakcie naturalnej, trwajacej wiele lat, oksydacji.
      Im starsza tym lepsza, moze miec nawet wiecej niz 50 lat.
    • Gość: ZUZIA Re: herbata PU-ERH IP: 213.76.128.* 19.05.03, 12:23
      PIJĘ TĄ HERBATĘ OD GRUDNIA.TAK MI ZASMAKOWAŁA ŻE PRZESTAŁAM PIĆ ZWYKŁĄ HERBATĘ
      CZARNĄ.TRZEBA WYBRAĆ SOBIE TYLKO ODPOWIEDNI SMAK (JA CZĘSTO ZAPARZAM JĄ Z
      MIĘTĄ).JEŚLI CHODZI O EFEKTY TO POPRAWIŁA MI SIĘ PRZEMIANA MATERII, ZNIKNĘŁY
      PROBLEMY SKÓRNE (KTÓRE BYŁY CZĘŚCIOWO WYNIKIEM ZŁEJ PRZEMIANY MATERII)I NA
      UDACH UBYŁO TROCHĘ CIAŁKA.POLECAM TAKŻE HERBATKĘ REGULAVIT 3 (NIE 2, NIE 1).
      POZDRAWIAM
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka