Dodaj do ulubionych

dylemat...

08.04.07, 02:36
miałam wątek na ten temat. on był i się zmył. luz. ale są święta i mam dwa dylematy. kartki i zyczenia wysyłaja mi ludzie z ktorymi nie utrzymuje praktycznie kontaktu robia to tez moi byli, a ja mimo, że ten pan zwiał czuje sympatie bo fajny z niego gość. i tu mam problem wysłac mu życzebia czy olac jak on olał.
inny problem jest taki, ze delikwent za kilka dni ma urodziny. olac ten fakt czy złożyć zyczenia?
Obserwuj wątek
    • stella.polaris25 Re: dylemat... 08.04.07, 02:49
      Double:)))
      Olac!!!
      • wiosenna21 Re: dylemat... 08.04.07, 02:55
        hehe się spodziewałam:D
        tylko potrzebowałam potwierdzenia, ze dobrze robie bo życzebia wszystkim już powysyłałam:D
        dzięki stella:)
        • stella.polaris25 Re: dylemat... 08.04.07, 03:03
          ...prosze:)
          No i prawidlowo:))

          Szkoda 10 gr na takiego lujaa:))

          • wiosenna21 Re: dylemat... 08.04.07, 03:06
            spokojnie jeśli juz dostałby e-kardkę;)
            ale nie powiem się gryzłam... nawet nie troche a bardzo...
            • stella.polaris25 Re: dylemat... 08.04.07, 03:11
              Wiem o czym mowisz:))
              Nie raz sie wsciekalam i motalam z jednej strone firia...co on sobie mysli:))
              a z drugiej sympatia:)
              hehhehe
              Zajmij sie czyms i nie mysl o tym elikwencie:)...bo jeszcze wyslesz ta e-
              kartke:)
              ...polechtasz tylko jego ego...nie warto...!
              • wiosenna21 Re: dylemat... 08.04.07, 03:13
                się ciesze, ze ktoś rozumie wogle moje motanie się, bo ja na siebie byłam tak wściekła, ze wogóle o tym myśle, że zasnąc nie mogłam no i siedze po nocy na forum....
                • stella.polaris25 Re: dylemat... 08.04.07, 03:15
                  Ehhhh,no co ty,szkoda twojego cennego czasu...:)na tego psedu-amatora:)
                  • wiosenna21 Re: dylemat... 08.04.07, 03:17
                    wiem wiem wszystko rozumiem... ale jednak
                    miałam kiedyś kumpla 2 lata temu się pożarlismy co święta wysyłam mu kartkę a teraz się po takiej kartce odezwał i tak mnei jakas cho**ra naszła myśl a nóż widelec wyślę... ale co mi po tym? i mnie taka wściekłość dopadła na samą siebie że nie mogłam wyleżeć:)
                    • stella.polaris25 Re: dylemat... 08.04.07, 03:25
                      Dlateg,ze ci na nim zlaezy.....
                      Tez mam jeszcze jedna nierozwiazana sprawe,yhhh,nie wiem co z tym fantem
                      zrobic..
                      Kobiety chyba,sa jednka bardziej uczuciowe i miekkie:))
                      Czasem tez sie motam nie weim co zrobic,czy isc za rozumem,...a moze jednak
                      sympatia...i uczuciem...
                      wyslalam ci malego pocieszyciela @
                      :)
                      • wiosenna21 Re: dylemat... 08.04.07, 03:37
                        dzięki Stella:)
                        chyba ide do wyrka, bo mi troche zimno. mam nadzieje, ze do jutra, czyli dziś rana głupie pomysły i wściekłość na samą siebie mi miną.... bo jak nie to bój się boga co ja moge nawyrabiać:)
                        dobrej nocy:)
                        • stella.polaris25 Re: dylemat... 08.04.07, 03:42
                          Nie wiem czy doszedl...bo cos komp mi sie muliii,yhhh
                          Wysle jutr jeszcze raz jak cos:)
                          Milej nocki...spokojnie,moze sprobuj techniki jego najwieksze wady:)
                          bedzie ciezko,ale chociaz sprobuj:))
                          Dobranoc.
                          • wiosenna21 Re: dylemat... 08.04.07, 12:00
                            hehehe techniki wad? no cóz miałam okazje poznać jedną... nie pozwolił mi wygrać w żadną grę w jaką graliśmy;) potwór:D

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka