Dodaj do ulubionych

Piątek, 13-ego :-)

13.04.07, 18:58
Wiem, że nie należy chwalić dnia przed zachodem słońca, ale słońce na
Ursynowie już nisko, więc co tam! Muszę powiedzieć, że to był DOBRY dzień:
praca poszła gładko, parę osób się do mnie uśmiechnęło (również na Forum),
słońce grzało moje kości, a do kawy trafił mi się ekler...

Czy Wam też się udał?

--
Life's a journey, not a destination.
Obserwuj wątek
    • vonny Re: Piątek, 13-ego :-) 13.04.07, 19:05
      nic tragicznie złego mi się nie przytrafiło, po za tym, że właśnie mija 8
      miesięcy jak się ostatnio całoowałam :(
    • frutinka Re: Piątek, 13-ego :-) 13.04.07, 19:07
      A dla mnie był fatalny. Rano karczemna awantura w rodzinie, po której dłuuugo
      beczałam i wciąż mi się chce, choc niby juz ok:/
      • tereska1986 Re: Piątek, 13-ego :-) 13.04.07, 19:10
        U mnie jak narazie tez ok :)
        • echtom Re: Piątek, 13-ego :-) 13.04.07, 19:24
          U mnie też, podsumuję za 4,5 h.
    • stella.polaris25 Re: Piątek, 13-ego :-) 13.04.07, 19:10
      O 8:55 przyszla na swiat Maja Lidjia:)),moja siostrzenica:)
      Wszystkiego dobrego urodzonym w piatek 13:))
      • i.nes Re: Piątek, 13-ego :-) 13.04.07, 19:11
        stella.polaris25 napisała:
        > O 8:55 przyszla na swiat Maja Lidjia:)),moja siostrzenica:)
        > Wszystkiego dobrego urodzonym w piatek 13:))

        O, gratulacje :)

        --
        Life's a journey, not a destination.
        • stella.polaris25 Re: Piątek, 13-ego :-) 13.04.07, 19:11
          dziekuje:))
      • echtom Re: Piątek, 13-ego :-) 13.04.07, 19:22
        Gratuluję. Ja jestem urodzona w niedzielę (16).
    • kurpianeczka Re: Piątek, 13-ego :-) 13.04.07, 19:12
      Cholercia ja zupełnie nie zwróciłam uwagi, że dziś piątek 13 :)
      Dzień jakoś spokojnie zleciał, żadnych niemiłych niespodzianek nie było...urlop
      mija w miarę spokojnie....a jadąc ulicami Warszawy z kilkoma panami wymieniłam
      uśmiechy, to pewnie zasługa ładnej pogody :)

      A jutro już powrót do domu, a w poniedziałek ciężki powrót do pracy :/
    • izabellaz1 Re: Piątek, 13-ego :-) 13.04.07, 19:17
      i.nes napisała:

      > Wiem, że nie należy chwalić dnia przed zachodem słońca, ale słońce na
      > Ursynowie już nisko, więc co tam! Muszę powiedzieć, że to był DOBRY dzień:
      > praca poszła gładko, parę osób się do mnie uśmiechnęło (również na Forum),
      > słońce grzało moje kości, a do kawy trafił mi się ekler...
      >
      > Czy Wam też się udał?

      Do tej pory było miło:)
      A jeszcze czeka mnie butelka winka:D Dzisiaj "przenoszę się" do południowej
      Australii:DDD
      • izabellaz1 A na Forum no cóż... 13.04.07, 19:20
        ...jak tu się do Ciebie nie uśmiechnąć:DDD
        • i.nes Re: A na Forum no cóż... 13.04.07, 19:27
          izabellaz1 napisała:
          > ...jak tu się do Ciebie nie uśmiechnąć:DDD

          i wice wersalka :DDD

          --
          Life's a journey, not a destination.
      • i.nes Re: Piątek, 13-ego :-) 13.04.07, 19:22
        izabellaz1 napisała:
        > Do tej pory było miło:)
        > A jeszcze czeka mnie butelka winka:D Dzisiaj "przenoszę się" do południowej
        > Australii:DDD

        Może Lindemans? Ja mam Bin 65, Chardonnay :DD

        --
        Life's a journey, not a destination.
        • izabellaz1 Re: Piątek, 13-ego :-) 13.04.07, 19:28
          i.nes napisała:

          > izabellaz1 napisała:
          > > Do tej pory było miło:)
          > > A jeszcze czeka mnie butelka winka:D Dzisiaj "przenoszę się" do południow
          > ej
          > > Australii:DDD
          >
          > Może Lindemans? Ja mam Bin 65, Chardonnay :DD

          A jakieś Cabernet, 2003:)))
    • iberia.pl Re: Piątek, 13-ego :-) 13.04.07, 19:22
      taki sobie, nienajgorszy i chyba nieco lepszy niz poprzedni piatek 13-tego :-).
    • on2611 Re: Piątek, 13-ego :-) 13.04.07, 19:27
      hmm nic zlego ale tez nic dobrego mi sie nie przytafilo.. no moze jedno pierszy
      raz od bardzoo dawno nie zjadlam slodyczy ;D
      • i.nes Re: Piątek, 13-ego :-) 13.04.07, 19:29
        on2611 napisał:
        > hmm nic zlego ale tez nic dobrego mi sie nie przytafilo.. no moze jedno pierszy
        > raz od bardzoo dawno nie zjadlam slodyczy ;D

        To straszne! Dzień bez słodyczy, to dzień stracony ;) Dziś była babeczka z
        budyniem, dwa rogaliki (też z budyniem), dwa kawałki ptasiego mleczka
        (waniliowego, a co!), ale ekler i tak był the best :)

        --
        Life's a journey, not a destination.
        • izabellaz1 Re: Piątek, 13-ego :-) 13.04.07, 19:59
          i.nes napisała:

          > To straszne! Dzień bez słodyczy, to dzień stracony ;) Dziś była babeczka z
          > budyniem, dwa rogaliki (też z budyniem), dwa kawałki ptasiego mleczka
          > (waniliowego, a co!), ale ekler i tak był the best :)

          No a i tak zaraz dobijesz tekstem, że jesteś szczupła jak szparag;P
          Niektórym to dobrze:D
          • i.nes Re: Piątek, 13-ego :-) 13.04.07, 20:35
            izabellaz1 napisała:
            > No a i tak zaraz dobijesz tekstem, że jesteś szczupła jak szparag;P
            > Niektórym to dobrze:D

            Nie, no do szparaga mi daleeeeko, ale fakt jest faktem - jem wszystko, to co
            lubię, a lubię... prawie wszystko :))

            --
            Life's a journey, not a destination.
    • paulinaa Re: Piątek, 13-ego :-) 13.04.07, 19:59
      udal sie :-)
      • stella.polaris25 Re: Piątek, 13-ego :-) 13.04.07, 20:01
        jeszcze sie nie skonczyl:),generalnie swietnie sie zaczal:)
        ...zobaczymy jaki bedzie final:)
    • konrado80 Zalezy jak na to patrzec 13.04.07, 20:52
      z jednej strony, bylo super, bo mialem wolne :))
      z drugiej zle, bo musze znalezc prace, a wszyscy daja ogloszenia i cos kreca
      albo nie odbiera telefonu, albo sciemnia ze cos tam :/
    • patrycja.nowa Re: Piątek, 13-ego :-) 13.04.07, 21:19

    • trypel Re: Piątek, 13-ego :-) 13.04.07, 21:21
      Piątek bosko sie udał. Jak zwykle ostatnio...
      Tylko szkoda że do Antich dzisiaj na kolacje nie trafię... chlip bo na Ursynów
      jeszcze daleko...
      • i.nes Re: Piątek, 13-ego :-) 13.04.07, 21:26
        trypel napisał:

        > Piątek bosko sie udał. Jak zwykle ostatnio...
        > Tylko szkoda że do Antich dzisiaj na kolacje nie trafię... chlip bo na Ursynów
        > jeszcze daleko...

        Antich... parmeńska... i melon... a na deser cantuccini z Vin Santo...
        <rozmarzony wzdech>

        --
        Life's a journey, not a destination.
        • trypel Re: Piątek, 13-ego :-) 13.04.07, 21:28
          na deser selvo nero :)
          no i ew, gałka sorbetu malinowego lub truskawkowego :)
          mhmmmmmmmm
          • izabellaz1 Re: Piątek, 13-ego :-) 13.04.07, 21:30
            trypel napisał:

            > na deser selvo nero :)
            > no i ew, gałka sorbetu malinowego lub truskawkowego :)
            > mhmmmmmmmm

            Mus czekoladowy też nie będzie zły:D
            A szarlotkę tam w końcu probowałeś:)?
            • trypel Re: Piątek, 13-ego :-) 13.04.07, 21:31
              Córa je. Ja wole co innego :)
              • izabellaz1 Re: Piątek, 13-ego :-) 13.04.07, 21:34
                trypel napisał:

                > Córa je.

                Mądra kobieta:)

                > Ja wole co innego :)

                Nie można się zamykać w obrębie jednego smaku:D
            • i.nes Re: Piątek, 13-ego :-) 13.04.07, 21:33
              izabellaz1 napisała:
              > A szarlotkę tam w końcu probowałeś:)?

              Taką kruchą, z piórkami jabłek (zamiast paćki) i z delikatną pianką z prażonymi
              migdałami? Niemożliwe, bo tylko ja taką robię :DD

              --
              Life's a journey, not a destination.
              • trypel Re: Piątek, 13-ego :-) 13.04.07, 22:34
                i co jeszcze robisz bo Antich już zamknęli... ?? ;P
                • i.nes Re: Piątek, 13-ego :-) 13.04.07, 22:48
                  trypel napisał:
                  > i co jeszcze robisz bo Antich już zamknęli... ?? ;P

                  Zależy jak wysokie napiwki zostawiasz... :P

                  --
                  Life's a journey, not a destination.
                  • trypel Re: Piątek, 13-ego :-) 13.04.07, 22:55
                    pomyliłas kolejność :) pierwsze konsumpcja a potem napiwek ;P
                    jak bedzie pysznie to...
                    • i.nes Re: Piątek, 13-ego :-) 13.04.07, 22:58
                      trypel napisał:
                      > pomyliłas kolejność :) pierwsze konsumpcja a potem napiwek ;P
                      > jak bedzie pysznie to...

                      No ale chciałabym mieć jakąś motywację...

                      --
                      Life's a journey, not a destination.
                      • trypel Re: Piątek, 13-ego :-) 13.04.07, 23:05
                        i.nes napisała:


                        > No ale chciałabym mieć jakąś motywację...

                        Buteleczka dobrego winka np.... to chyba niezła motywacja ;P
                        • i.nes Re: Piątek, 13-ego :-) 13.04.07, 23:08
                          trypel napisał:
                          > Buteleczka dobrego winka np.... to chyba niezła motywacja ;P

                          Łyk inspiracji zawsze mile widziany :DD Najchętniej Chardonnay Yardena.

                          --
                          Life's a journey, not a destination.
                          • trypel Re: Piątek, 13-ego :-) 13.04.07, 23:13
                            To tym razem nic z tego... mam same czerwone prawie a z białych tylko rieslinga
                            z okolic Wurzburga
                            Szkoda bo czerwone dobre :)
                            dobrej nocy i do jutra
                            • i.nes Re: Piątek, 13-ego :-) 13.04.07, 23:18
                              trypel napisał:

                              > To tym razem nic z tego... mam same czerwone prawie a z białych tylko
                              > rieslinga z okolic Wurzburga
                              > Szkoda bo czerwone dobre :)

                              O, jasne że dobre! Rioja, Grand Reserva Coto de Imaz... Ech...

                              > dobrej nocy i do jutra

                              Śpij dobrze, niech Ci się las przyśni :)

                              --
                              Life's a journey, not a destination.
                              • izabellaz1 Re: Piątek, 13-ego :-) 13.04.07, 23:26
                                i.nes napisała:

                                > Śpij dobrze, niech Ci się las przyśni :)

                                I pachnąca blondynka na polanie:D
                                • i.nes Re: Piątek, 13-ego :-) 13.04.07, 23:40
                                  izabellaz1 napisała:
                                  > I pachnąca blondynka na polanie:D

                                  Idę w jego ślady. Nie, nie będę śnić o blondynce! Las może być. Wczoraj mi się
                                  śniła przeprowadzka mojego kumpla. Hm... Może dziś będzie parapetówka? ;)

                                  Ja tu wrócę. A tymczasem - pa!

                                  --
                                  Life's a journey, not a destination.
                                  • izabellaz1 Re: Piątek, 13-ego :-) 13.04.07, 23:42
                                    i.nes napisała:

                                    > izabellaz1 napisała:
                                    > > I pachnąca blondynka na polanie:D
                                    >
                                    > Idę w jego ślady. Nie, nie będę śnić o blondynce! Las może być. Wczoraj mi się
                                    > śniła przeprowadzka mojego kumpla. Hm... Może dziś będzie parapetówka? ;)
                                    >
                                    > Ja tu wrócę. A tymczasem - pa!

                                    Pa :)
                                    Dobrej nocki:)
                                    • i.nes Re: Piątek, 13-ego :-) 14.04.07, 10:29
                                      izabellaz1 napisała:
                                      > Pa :)
                                      > Dobrej nocki:)

                                      *zieeew* dzień doberek :) Ale miałam sen! Ostatnio śnią mi się bardzo
                                      realistyczne rzeczy. W dodatku odwiedzają mnie duchy przeszłości. Dziwne, bo
                                      żadnych używek nie było...

                                      --
                                      Life's a journey, not a destination.
                              • trypel Re: Piątek, 13-ego :-) 14.04.07, 09:50
                                i.nes napisała:


                                > O, jasne że dobre! Rioja, Grand Reserva Coto de Imaz... Ech...

                                Ty... Ty.... Ty.... skąd wiesz???????????????????????
                                Rioja Coto de Imaz 96 rocznik stoi jak byk!!! Ty mnie lornetkujesz???????????
                                i jeszcze jakies bordeaux...

                                Co sie dzieje?????

                                Żaluzje idą w dół.


                                >
                                > > dobrej nocy i do jutra
                                >
                                > Śpij dobrze, niech Ci się las przyśni :)
                                >
                                > --
                                > Life's a journey, not a destination.
                                • i.nes Re: Piątek, 13-ego :-) 14.04.07, 10:32
                                  trypel napisał:

                                  > Ty... Ty.... Ty.... skąd wiesz???????????????????????

                                  Bo ja wiedźma jestem. Widzę wszystko, nawet jak śpię :P

                                  > Rioja Coto de Imaz 96 rocznik stoi jak byk!!! Ty mnie lornetkujesz???????????
                                  > i jeszcze jakies bordeaux...

                                  Francuza Ci zostawię. Ale ten Hiszpan, no no... Popatrzmy, może jakiś '84 się
                                  znajdzie... E, nie sądzę... Chyba wypiłam ostatniego. A może jakieś Amarone?

                                  > Co sie dzieje?????

                                  Inspekcja! Otwierać! :P

                                  > Żaluzje idą w dół.

                                  Bwahahahaaa, you can run but you can't hide ;>

                                  --
                                  Life's a journey, not a destination.
                                  • trypel Re: Piątek, 13-ego :-) 14.04.07, 11:17
                                    Cos podejrzane to wszystko.... hmmmm Iza Ci powiedziała - ona ma fotograficzna
                                    pamięc?? ;P
                                    Takich przypadków nie ma.... bez pomocy bliźnich.
                                    • i.nes Re: Piątek, 13-ego :-) 14.04.07, 11:22
                                      trypel napisał:

                                      > Cos podejrzane to wszystko.... hmmmm Iza Ci powiedziała - ona ma
                                      > fotograficzna pamięc?? ;P
                                      > Takich przypadków nie ma.... bez pomocy bliźnich.

                                      Uwierz w przypadek :D

                                      Nie rozmawiałam z Izą na temat Twoich zasobów. Zresztą skoro nie chciała
                                      zdradzić Twojego wieku, to czy by zdradzała sekrety piwniczki?

                                      --
                                      Life's a journey, not a destination.
                                      • trypel Re: Piątek, 13-ego :-) 14.04.07, 11:37
                                        i.nes napisała:


                                        > Uwierz w przypadek :D

                                        Takie PRZYPADKI są niebezpieczne :D

                                        A winko niech stoi na razie... stoi 11 lat to może jeszcze troche postać...
                                        Zresztą jest jeszcze jedna Rioja u mnie.... Solar de Estraunza ale to już nie
                                        bedzie to.

                                        Swoją drogą to ciekawe.... i zacznę sie przyglądać oknom naprzeciwko ;P
                                        • i.nes Re: Piątek, 13-ego :-) 14.04.07, 12:16
                                          trypel napisał:

                                          > Takie PRZYPADKI są niebezpieczne :D

                                          Hehe, a co? Grożą stratami? Nie ma to jak wypić wino w doborowym towarzystwie ;)

                                          > Swoją drogą to ciekawe.... i zacznę sie przyglądać oknom naprzeciwko ;P

                                          Woopsie... To może ja jednak coś na siebie narzucę... ;PPP

                                          --
                                          Life's a journey, not a destination.
                                          • trypel Re: Piątek, 13-ego :-) 14.04.07, 12:25
                                            i.nes napisała:

                                            > trypel napisał:
                                            >
                                            > > Takie PRZYPADKI są niebezpieczne :D
                                            >
                                            > Hehe, a co? Grożą stratami? Nie ma to jak wypić wino w doborowym towarzystwie ;

                                            Myslałem raczej o niebezpieczeństwie popijania szarlotki winem. Wolałbym jednak
                                            zrobic cos bardziej... hmmmmm pasującego :)

                                            > )
                                            >
                                            > > Swoją drogą to ciekawe.... i zacznę sie przyglądać oknom naprzeciwko ;P
                                            >
                                            > Woopsie... To może ja jednak coś na siebie narzucę... ;PPP

                                            tulejt... wszystko widzę z balkonu
                                            • i.nes Re: Piątek, 13-ego :-) 14.04.07, 12:41
                                              trypel napisał:
                                              > Myslałem raczej o niebezpieczeństwie popijania szarlotki winem. Wolałbym
                                              > jednak zrobic cos bardziej... hmmmmm pasującego :)

                                              Hmm, pasującego do czego? Bo do szarlotki pasuje jakieś słodkie, wzmacniane. Jak
                                              nie wino, to chociaż calvados ;)))

                                              > tulejt... wszystko widzę z balkonu

                                              Spod Kabat aż do Beli Bartoka? To masz świetny wzrok! ;PP

                                              --
                                              Life's a journey, not a destination.
                                              • trypel Re: Piątek, 13-ego :-) 14.04.07, 12:59
                                                i.nes napisała:

                                                > trypel napisał:
                                                > > Myslałem raczej o niebezpieczeństwie popijania szarlotki winem. Wolałbym
                                                > > jednak zrobic cos bardziej... hmmmmm pasującego :)
                                                >
                                                > Hmm, pasującego do czego? Bo do szarlotki pasuje jakieś słodkie, wzmacniane. Ja
                                                > k
                                                > nie wino, to chociaż calvados ;)))
                                                Niestety - mam tylko muscadeta, lekki owocowy ale wytrawny - do szarlotki bedzie OK
                                                Myslałem żeby zmienic szarlotke na cos bardziej pasującego do Riohy :)

                                                >
                                                > > tulejt... wszystko widzę z balkonu
                                                >
                                                > Spod Kabat aż do Beli Bartoka? To masz świetny wzrok! ;PP

                                                Mimo wieku ze wzrokiem nie mam problemów a czego nie wypatrze to sobie wyobraże ;P

                                                a na razie znikam na rower na pare godzin zeby stare kosci rozruszac

                                                >
                                                > --
                                                > Life's a journey, not a destination.
                                                • i.nes Re: Piątek, 13-ego :-) 14.04.07, 13:44
                                                  trypel napisał:
                                                  > Niestety - mam tylko muscadeta, lekki owocowy ale wytrawny - do szarlotki
                                                  > bedzie OK

                                                  Stety-niestety ;) Lubię również. Mocno schłodzone.

                                                  > Myslałem żeby zmienic szarlotke na cos bardziej pasującego do Riohy :)

                                                  Rioja idzie wyłącznie w parze z dekanterem i dużymi kieliszkami. No i oczywiście
                                                  z dobrym, acz kameralnym towarzystwem.

                                                  > Mimo wieku ze wzrokiem nie mam problemów a czego nie wypatrze to sobie
                                                  > wyobraże ;P

                                                  Sięgaj, gdzie wzrok nie sięga? Tak, tak, Twoja barwna wyobraźnia jest tu znana. :))

                                                  > a na razie znikam na rower na pare godzin zeby stare kosci rozruszac

                                                  Rower... kurzy się, bo mój kręgosłup nie lubi jego ramy. Muszę kupić inną, która
                                                  nie będzie mi "zaostrzać krawędzi trzonu L2" :(

                                                  --
                                                  Life's a journey, not a destination.
                                                  • trypel Re: Piątek, 13-ego :-) 14.04.07, 16:55
                                                    co to jest trzon L2????? brzmi groźnie??
                                                    Już jestem z powrotem ufffff i zaraz na pizze idziemy ;P
                                                    boiska pogoda - tylko ten tłum w kabackim
                                                  • i.nes Re: Piątek, 13-ego :-) 14.04.07, 17:05
                                                    trypel napisał:
                                                    > co to jest trzon L2????? brzmi groźnie??

                                                    Brzmi jak brzmi. Szkoda, że boli.

                                                    > Już jestem z powrotem ufffff i zaraz na pizze idziemy ;P

                                                    Smakosze ;PP Idźcie do DaGrasso albo Rimmini - dobrą mają :)

                                                    > boiska pogoda - tylko ten tłum w kabackim

                                                    Jutro go zagęszczę :)

                                                    --
                                                    Life's a journey, not a destination.
                            • izabellaz1 Re: Piątek, 13-ego :-) 13.04.07, 23:24
                              trypel napisał:

                              > To tym razem nic z tego... mam same czerwone prawie a z białych tylko rieslinga
                              > z okolic Wurzburga
                              > Szkoda bo czerwone dobre :)

                              Najlepsze! A jak masz to poproszę bo moje się kończy;(
                    • izabellaz1 Re: Piątek, 13-ego :-) 13.04.07, 22:59
                      trypel napisał:

                      > pomyliłas kolejność :) pierwsze konsumpcja a potem napiwek ;P
                      > jak bedzie pysznie to...

                      hahahhaha przeczytałam "jak będzie prysznic to...":)))))
                      • i.nes Re: Piątek, 13-ego :-) 13.04.07, 23:01
                        izabellaz1 napisała:
                        > hahahhaha przeczytałam "jak będzie prysznic to...":)))))

                        Mhhhmmmm... jak tam winko, Izuś? Chyba rzuca się na umiejętność czytania :P

                        --
                        Life's a journey, not a destination.
                        • izabellaz1 Re: Piątek, 13-ego :-) 13.04.07, 23:11
                          i.nes napisała:

                          > izabellaz1 napisała:
                          > > hahahhaha przeczytałam "jak będzie prysznic to...":)))))
                          >
                          > Mhhhmmmm... jak tam winko, Izuś? Chyba rzuca się na umiejętność czytania :P

                          Winko pyszne:D
                          Myślisz, że to przez to? Dwóch monitorów jeszcze nie widzę:D
                          • i.nes Re: Piątek, 13-ego :-) 13.04.07, 23:19
                            izabellaz1 napisała:
                            > Winko pyszne:D
                            > Myślisz, że to przez to? Dwóch monitorów jeszcze nie widzę:D

                            Ale widzisz prysznic... :PPP

                            --
                            Life's a journey, not a destination.
      • izabellaz1 Re: Piątek, 13-ego :-) 13.04.07, 21:27
        trypel napisał:

        > Piątek bosko sie udał. Jak zwykle ostatnio...
        > Tylko szkoda że do Antich dzisiaj na kolacje nie trafię... chlip bo na Ursynów
        > jeszcze daleko...

        Ty już przestań chlipać:)
        Tydzień miałeś boski to teraz chociaż przypłacisz to brakiem kolacji w Antich;P
    • avital84 Czekałam aż się prawie skończy z wypowiedzią. 13.04.07, 21:26
      Rano zapowiadało się nieciekawie i zrezygnowałam z wyjścia na grill z tego
      powodu. Teraz trochę żałuję, bo mam przedni, nieco durnowaty humor. Ale ogólnie
      całkiem sympatczyny dzień.:)
      Nie znoszę za to czwartków 12stego i sobót 14stego. Czwartek miałam beznadziejny
      i z niecierpliwościąl;) czekam na sobotę.
      • angelsik Re: Czekałam aż się prawie skończy z wypowiedzią. 13.04.07, 22:51
        dzien cudowny :))))
        znalazla sie moja kotka , juz oplakiwana ze skonczyla pod kolami jakiegos
        samochodu, i ............ dzis dostalam super prace na ktorej mi bardzo zalezalo
        ( a pracy szukalam juz od miesiecy )
        wiec...kiedy nastepny piatek 13- go???bo nie moge sie doczekac:)
    • feralcat Re: Piątek, 13-ego :-) 13.04.07, 23:05
      heh ja dzis akurat lecialam samolotem ale pomyslalam ze w piatek 13-tego na
      pewno nic sie nie stanie, bo to juz by byla przesada!
      dzis tez zrobilam wiele postanowien, ktore mam nadzieje dotrzymam lepiej niz te
      z poniedzialku czy poczatku miesiaca.
    • ania.silenter Re: Piątek, 13-ego :-) 13.04.07, 23:07

      >
      > Czy Wam też się udał?


      jak cholera...wczoraj złamałam nogę, w kostce i moje plany na najbliższe 2
      miesiące rozsypały się jak domek z kart:(((
      • i.nes Re: Piątek, 13-ego :-) 13.04.07, 23:09
        ania.silenter napisała:
        > jak cholera...wczoraj złamałam nogę, w kostce i moje plany na najbliższe 2
        > miesiące rozsypały się jak domek z kart:(((

        Uj, współczuję tej kostki... A co do planów: możesz mieć nowe :D

        --
        Life's a journey, not a destination.
    • szalona.manuela Re: Piątek, 13-ego :-) 14.04.07, 09:54
      Byłam na długim spacerze w ZOO ;-) Jadłam frytki z baru - styl PRL, z całego
      baniaka gum balonowych po wrzuceniu monety wyleciała tak jak chciałam zielona i
      dostałam kolorowy wiatraczek :-)
      Przed wieczorem miałam gorące zbliżenia o natężeniu erotycznym ;-)
      Piatek "13" będzie chyba moją ulubioną datą od wczoraj :-)

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka