16.04.07, 10:58
Oto najkrótsza i najpiękniejsza bajka jaką kiedykolwiek słyszałam :


Była sobie raz młoda dziewczyna, która zapytała pewnego chłopca, czy

chciałby ją poślubić. Chłopiec odpowiedział: Nie!

I dziewczyna żyła szczęśliwie, bez prania, gotowania, prasowania...

Często spotykała się z przyjaciółmi, spała z kim chciała, zarabiała na

siebie i wydawała pieniądze na co chciała....

*KONIEC*



Problem jest w tym, ze nikt nigdy w dzieciństwie nam nie opowiadał

takich bajek.

Za to wsadzili nas w g... po uszy z tym cholernym księciem z bajki!!!

Obserwuj wątek
    • farelkaa Re: bajka 16.04.07, 11:00
      No ale książe z bajki też może sprzątać, gotować i prać :)
    • alpepe Re: bajka 16.04.07, 11:01
      było, nutopia, było i to w ub., tygodniu!!!
      • nutopia Re: bajka 16.04.07, 11:02
        alpepe napisała:

        > było, nutopia, było i to w ub., tygodniu!!!

        serio? nie wiedziałam:( to zamykamy
    • zwroclawianka Re: bajka 16.04.07, 11:01
      teraz opowiadasz tę bajkę?! teraz, gdy juz musztarda po obiedzie?!
    • mario2 Re: bajka 16.04.07, 11:05
      Tak i calowanie zab, nie? :)
      • zdziwiona_swiatem Re: bajka 16.04.07, 12:19
        nie wkurzajcie mnie jeszzce bardziej... proszę... bo i tak jestem wściekła jak
        osa i nic a nic mi nie pzrechodzi... rzuciałam palenie...ale ide zajarać..
        koofa mac!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!! :(((((((((((((
    • silic Re: bajka 16.04.07, 11:06
      Ale to bajka dla głupich dziewczynek.
      Mądre wiedzą, że czy się jest samej czy nie i tak się pierze , gotuje i prasuje.
      Tak samo można zarabiać, spotykać się, wydawać.
      • nutopia Re: bajka 16.04.07, 11:08
        silic napisał:

        > Ale to bajka dla głupich dziewczynek.
        > Mądre wiedzą, że czy się jest samej czy nie i tak się pierze , gotuje i
        prasuje
        > .
        > Tak samo można zarabiać, spotykać się, wydawać.
        >
        > moj drogi silicu
        mieszkałam 7 lat za granicą sama i nie skaziłam się ani raz gotowaniem. Będąc
        matką i żoną musiałam to zrobić parę razy;) Pranie wystarczało zrobić raz w
        tygodniu a nie trzy, o prasowaniu nie wspomnę

        to tak apropos twojego postu bo akurat jeśli chodzi o tę bajkę to ani w tę ani
        w inne nigdy nie wierzyłam;D
        • silic Re: bajka 16.04.07, 11:59
          Ja się gotowaniem param często - a jestem sam :)
          A pranie to czynność banalna - wrzucić, nacisnać i byle pamiętać o wyjęciu.
          • nutopia Re: bajka 16.04.07, 12:08
            silic napisał:

            > Ja się gotowaniem param często - a jestem sam :)
            > A pranie to czynność banalna - wrzucić, nacisnać i byle pamiętać o wyjęciu.
            >

            wiesz ile wysiłku kosztuje mnie żeby pamiętać o wyjęciu prania:D?
            • lupus76 Re: bajka 16.04.07, 12:16
              nutopia napisała:

              >
              > wiesz ile wysiłku kosztuje mnie żeby pamiętać o wyjęciu prania:D?

              No jak nie zapamiętasz, to pranie samo przyjdzie do Ciebie z pralki, żeby
              zakomunikować Ci, ze czas najwyższy, żeby je wyjąć :)
              • nutopia Re: bajka 16.04.07, 12:25
                lupus76 napisał:

                > nutopia napisała:
                >
                > >
                > > wiesz ile wysiłku kosztuje mnie żeby pamiętać o wyjęciu prania:D?
                >
                > No jak nie zapamiętasz, to pranie samo przyjdzie do Ciebie z pralki, żeby
                > zakomunikować Ci, ze czas najwyższy, żeby je wyjąć :)


                to robią już takie pralki?:)
                • lupus76 Re: bajka 16.04.07, 12:26
                  nutopia napisała:

                  > lupus76 napisał:
                  >
                  > > nutopia napisała:
                  > >
                  > > >
                  > > > wiesz ile wysiłku kosztuje mnie żeby pamiętać o wyjęciu prania:D?
                  > >
                  > > No jak nie zapamiętasz, to pranie samo przyjdzie do Ciebie z pralki, żeby
                  >
                  > > zakomunikować Ci, ze czas najwyższy, żeby je wyjąć :)
                  >
                  >
                  > to robią już takie pralki?:)
                  Nie, takie pranie wymyślili. Najpierw zielenieje ze złości, ze musi tam
                  siedzieć, po tyygodniu zaczyna ppiszczeć, a po dwóch samo wychodzi z pralki i
                  upomiona się, zeby je stamtąd zabrać:)
                  • nutopia Re: bajka 16.04.07, 12:28
                    lupus76 napisał:
                    > Nie, takie pranie wymyślili. Najpierw zielenieje ze złości, ze musi tam
                    > siedzieć, po tyygodniu zaczyna ppiszczeć, a po dwóch samo wychodzi z pralki i
                    > upomiona się, zeby je stamtąd zabrać:)
                    >
                    wycieka chyba...;)
                    • lupus76 Re: bajka 16.04.07, 12:30
                      nutopia napisała:

                      >> wycieka chyba...;)

                      to jest etap po 3 tygodniach. Jak jednak zapomnisz :)
                      • nutopia Re: bajka 16.04.07, 13:03
                        lupus76 napisał:

                        > nutopia napisała:
                        >
                        > >> wycieka chyba...;)
                        >
                        > to jest etap po 3 tygodniach. Jak jednak zapomnisz :)

                        to lepiej już 4 tyg poczekać to samo wyparuje;)
                        • lupus76 Re: bajka 16.04.07, 13:15
                          nutopia napisała:

                          >>
                          > > to jest etap po 3 tygodniach. Jak jednak zapomnisz :)
                          >
                          > to lepiej już 4 tyg poczekać to samo wyparuje;)

                          No to jest właśnie ten model prania :P
                          • nutopia Re: bajka 16.04.07, 13:21
                            tak mi się jeszcze nie udało "zapomnieć"
                            ;)
                            • lupus76 Re: bajka 16.04.07, 13:34
                              Mi też nie. Ale moje pranie ma taką funkcję:)
                              • nutopia Re: bajka 16.04.07, 13:58
                                lupus76 napisał:

                                > Mi też nie. Ale moje pranie ma taką funkcję:)

                                u mnie taką funkcę ma prasowanie:D
                                • i.nes Re: bajka 16.04.07, 13:59
                                  nutopia napisała:
                                  > u mnie taką funkcę ma prasowanie:D

                                  Yyy... zielenieje, wycieka czy paruje??

                                  --
                                  Life's a journey, not a destination.
                                  • nutopia Re: bajka 16.04.07, 14:00
                                    i.nes napisała:

                                    > nutopia napisała:
                                    > > u mnie taką funkcę ma prasowanie:D
                                    >
                                    > Yyy... zielenieje, wycieka czy paruje??
                                    >
                                    >znika a potem znow się pojawia w koszu na pranie:D
                                    • lupus76 Re: bajka 16.04.07, 14:06
                                      nutopia napisała:

                                      >
                                      > >znika a potem znow się pojawia w koszu na pranie:D
                                      i cały proces pojawia się od początku :)
                                      • nutopia Re: bajka 16.04.07, 14:23
                                        lupus76 napisał:

                                        > nutopia napisała:
                                        >
                                        > >
                                        > > >znika a potem znow się pojawia w koszu na pranie:D
                                        > i cały proces pojawia się od początku :)
                                        >
                                        z pominięciem prasowania:D
                                        • lupus76 Re: bajka 16.04.07, 14:40
                                          nutopia napisała:

                                          >> > >
                                          > > > >znika a potem znow się pojawia w koszu na pranie:D
                                          > > i cały proces pojawia się od początku :)
                                          > >
                                          > z pominięciem prasowania:D
                                          No chyba, ze pranie ma program wzbogacony :)
    • agaci0rek Re: bajka 16.04.07, 11:06
      A czy dla siebie nie prała, nie gotowała i nie prasowała? A co robiła
      wieczorami, kiedy jej przyjaciółki były ze swoimi mężami i dziećmi, a kolejni
      faceci już się znudzili? A kto przytulał ją na dobranoc i całował czule na dzień
      dobry? Komu mogła wypłakać się kiedy było jej źle? O kim myślała każdego dnia?
      Czy nie pragnęła dzieci i ich szczęścia w pełnej rodzinie? Czy nie bywała
      samotna? Z kim dzieliła się swoimi małymi i dużymi sukcesami? W końcu, jak
      wyglądała jej starość?
      Miłość jest piękna, a każdy mężczyzna może być księciem dla jakiejś kobiety, co
      wcale nie oznacza że jest idealny. Nikt nie jest.
      • nutopia Re: bajka 16.04.07, 11:10
        agaciorek spokojnie - to tylko zart...
        o rany alpepe uratuj mnie!
        • alpepe Re: bajka 16.04.07, 11:13
          jak przeczytałam agaciorka, to pomyślałam, że jednak niektóre kobiety w życiu
          nic samodzielnie nie pomyślą, tylko odtworzą nagraną płytę, jak słynni z tego
          Świadkowie Jehowy.
          • agaci0rek Re: bajka 16.04.07, 11:20
            ale ja tak uważam, tylko może zbyt poważnie do tego podeszłam
    • zawszelogin Re: bajka 16.04.07, 11:07
      Ja się zaczęłam obawiać, że te bajki o księciuniu-mężuniu to jakieś wrodzone
      chyba są!
      Bo moja córka, choć nie opowiadam jej takich bajek mówi, że muszę mieć męża żeby
      mieć dziecko!I za nic w świecie nie chce mi uwierzyć, że NIE muszę...
      • lupus76 Re: bajka 16.04.07, 12:25
        zawszelogin napisała:

        > Ja się zaczęłam obawiać, że te bajki o księciuniu-mężuniu to jakieś wrodzone
        > chyba są!
        > Bo moja córka, choć nie opowiadam jej takich bajek mówi, że muszę mieć męża
        żeb
        > y
        > mieć dziecko!I za nic w świecie nie chce mi uwierzyć, że NIE muszę...
        A wiesz, że dzieciaki czasem sąbardzo dobrymi obserwatorami otaczającej nas
        rzeczywistości? Polecam "Duże dzieci" na "dwójce"
        • zawszelogin Re: bajka 16.04.07, 13:09
          Oglądamy:)
          Dzieciaki są świetnymi obserwatorami!
          Tylko, że rodzice nie są jedynymi ludźmi, których dziecko ma na uwadze
          kształtując swoje spojrzenie na świat...I w tym problem.
          • lupus76 Re: bajka 16.04.07, 13:17
            Chodzi mi o to, ze dzieciak widzi może obowiązujące w RP normy społ. i stąd
            wydaje mu się koniecznym małżeństwo. :)
    • i.nes Re: bajka 16.04.07, 11:12
      nutopia napisała:
      > I dziewczyna żyła szczęśliwie, bez prania, gotowania, prasowania...
      > Często spotykała się z przyjaciółmi, spała z kim chciała, zarabiała na
      > siebie i wydawała pieniądze na co chciała....

      A potem - za te czary - palili ją na stosie albo pławili w rzece... :P

      --
      Life's a journey, not a destination.
      • nutopia Re: bajka 16.04.07, 11:53
        i.nes napisała:

        > nutopia napisała:
        > > I dziewczyna żyła szczęśliwie, bez prania, gotowania, prasowania...
        > > Często spotykała się z przyjaciółmi, spała z kim chciała, zarabiała na
        > > siebie i wydawała pieniądze na co chciała....
        >
        > A potem - za te czary - palili ją na stosie albo pławili w rzece... :P
        >
        > historia zna takie przypadki...:D
        • i.nes Re: bajka 16.04.07, 12:19
          nutopia napisała:
          > > historia zna takie przypadki...:D

          Bo w społeczeństwie patriarchalnym niezależna i mądra kobieta miała zawsze
          przejeb... pod górkę, znaczy się ;P

          --
          Life's a journey, not a destination.
      • konrado80 Re: bajka 16.04.07, 12:07
        ale z Ciebie sadystka :PP
        • i.nes Re: bajka 16.04.07, 12:18
          konrado80 napisał:
          > ale z Ciebie sadystka :PP

          Ze mnie? A skąd! Toć nie ja paliłam, ani nie ja pławiłam.
          Jeśli już, to raczej mnie taki los byłby pisany ;p

          --
          Life's a journey, not a destination.
          • konrado80 Re: bajka 16.04.07, 12:20
            no jak bedziesz tak mnie zbywala to napewno :PP
    • julia0001 Re: bajka 16.04.07, 13:14
      wspolczuje tak niskiego poczucia wiary w milosc, naprawde nie wiesz co
      tracisz...i ulegasz stereotypom, bedac z ukochanym mezczyzna mozna nie prac nie
      gotowac i spotykac sie ze znajomymi, jedno drugiego nie wyklucza...nawet w
      milosci wszystko zalezy od ciebie i od tego na ile pozwolisz mezczyznie
      • nutopia Re: bajka 16.04.07, 13:15
        julia0001 napisała:

        > wspolczuje tak niskiego poczucia wiary w milosc, naprawde nie wiesz co
        > tracisz...i ulegasz stereotypom, bedac z ukochanym mezczyzna mozna nie prac
        nie
        >
        > gotowac i spotykac sie ze znajomymi, jedno drugiego nie wyklucza...nawet w
        > milosci wszystko zalezy od ciebie i od tego na ile pozwolisz mezczyznie


        o jeeeeeezuuuu
        alpepe wróc błagam....
        • lupus76 Re: bajka 16.04.07, 13:18
          nutopia napisała:

          >> o jeeeeeezuuuu
          > alpepe wróc błagam....
          Oj, Nutka aleś se wystawiła grzbiet na cięgi...
          • nutopia Re: bajka 16.04.07, 13:19
            lupus76 napisał:

            > nutopia napisała:
            >
            > >> o jeeeeeezuuuu
            > > alpepe wróc błagam....
            > Oj, Nutka aleś se wystawiła grzbiet na cięgi...
            >

            i tak mi się już dostało za ten żart. pójdę i nakrzyczę na właścielkę żartu i
            komentarza do niego.
            :)
      • konrado80 Julio 16.04.07, 13:16
        wiecej luzu, przeciez po pierwsze to bajka, a po drugie, to zart, a Ty tak
        odrazu powaznie, chyba brak poczucia humoru, a to nie jest dobre w zyciu, a tym
        bardziej tutaj na forum...
      • nutopia Re: bajka 16.04.07, 13:18
        dziecko to taki żart wiesz? dowcip, kawał....
        bajka nie moja i komentarz nie mój
        zlituj się,
        mógł cię nie śmieszyć wcale ale jednak był to żart..
        pl.wikipedia.org/wiki/Dowcip
        • lupus76 Re: bajka 16.04.07, 13:21
          żart, nie żart - od żarliwych obrońców miłości (nie tylko) platonicznej swoje
          wysłuchać (yyy wyczytać?) musisz. Takimi prawami się to forum rządzi, że
          niektórych coś śmieszy a innych nie :)
          A teraz z godnością wystaw plecy (bądź to miejsce, gdzie tracą one swą
          szlachetną nazwę) i odbierz swoje razy od tych, których to nie śmieszy. No to
          heyah!
          • nutopia Re: bajka 16.04.07, 13:22
            lupus76 napisał:

            > żart, nie żart - od żarliwych obrońców miłości (nie tylko) platonicznej swoje
            > wysłuchać (yyy wyczytać?) musisz. Takimi prawami się to forum rządzi, że
            > niektórych coś śmieszy a innych nie :)
            > A teraz z godnością wystaw plecy (bądź to miejsce, gdzie tracą one swą
            > szlachetną nazwę) i odbierz swoje razy od tych, których to nie śmieszy. No to
            > heyah!

            no to piona dla wszystkich co nie zrozumieli:D
            • lupus76 Re: bajka 16.04.07, 13:30
              O to to to. Piona.
              • i.nes Chcecie bajki? 16.04.07, 13:51
                Chcecie bajki? Oto bajka:
                Była sobie Pchła Szachrajka.
                Niesłychana rzecz po prostu,
                By ktoś tak marnego wzrostu
                I nędznego pchlego rodu
                Mógł wyczyniać bez powodu
                Takie psoty i gałgaństwa,
                Jak pchła owa, proszę państwa!

                cd tutaj :)
                Wchodzić po okazaniu dowodu na poczucie humoru ;)

                --
                Life's a journey, not a destination.
                • nutopia Re: Chcecie bajki? 16.04.07, 13:59
                  wiesz i.nes? naprawdę szkoda mi ciebie. jeśli takie jest twoje podejście do
                  życia to gratuluję. i szczerze mi ciebie żal
                  i coś tam jeszcze o życiu było ale nie pamiętam:D
                  • i.nes Re: Chcecie bajki? 16.04.07, 14:01
                    nutopia napisała:
                    > wiesz i.nes? naprawdę szkoda mi ciebie. jeśli takie jest twoje podejście do
                    > życia to gratuluję. i szczerze mi ciebie żal
                    > i coś tam jeszcze o życiu było ale nie pamiętam:D

                    Powiedziałabym Ci, że masz małego, ale QW się obrazi ;P
                    Powiedz mi jeszcze, że ulegam stereotypom, a pójdę w kąt smarkać :D

                    --
                    Life's a journey, not a destination.
                    • nutopia Re: Chcecie bajki? 16.04.07, 14:04
                      i.nes napisała:

                      > nutopia napisała:
                      > > wiesz i.nes? naprawdę szkoda mi ciebie. jeśli takie jest twoje podejście
                      > do
                      > > życia to gratuluję. i szczerze mi ciebie żal
                      > > i coś tam jeszcze o życiu było ale nie pamiętam:D
                      >
                      > Powiedziałabym Ci, że masz małego, ale QW się obrazi ;P
                      > Powiedz mi jeszcze, że ulegam stereotypom, a pójdę w kąt smarkać :D
                      >
                      > o własnie ! wiedziałam że o czymś zapomnę:) o stereotypach:)
                      • i.nes Re: Chcecie bajki? 16.04.07, 14:06
                        nutopia napisała:
                        > > o własnie ! wiedziałam że o czymś zapomnę:) o stereotypach:)

                        Typowe! Heh ;P

                        --
                        Life's a journey, not a destination.
                • lupus76 Re: Chcecie bajki? 16.04.07, 14:08
                  i.nes napisała:

                  > Chcecie bajki? Oto bajka:
                  > Była sobie Pchła Szachrajka.
                  > Niesłychana rzecz po prostu,
                  > By ktoś tak marnego wzrostu
                  > I nędznego pchlego rodu
                  > Mógł wyczyniać bez powodu
                  > Takie psoty i gałgaństwa,
                  > Jak pchła owa, proszę państwa!
                  >
                  > Wchodzić po okazaniu dowodu na poczucie humoru ;)

                  Rydzykujesz. Wierzejski i spółka wyjątkowo nie lubią tego autora. Bo był Żydem.
                  A Lis Witalis wchodził w czerwień
                  • i.nes Re: Chcecie bajki? 16.04.07, 22:49
                    lupus76 napisał:
                    > Rydzykujesz. Wierzejski i spółka wyjątkowo nie lubią tego autora. Bo był
                    > Żydem. A Lis Witalis wchodził w czerwień

                    Rydzyków i innych grzybów się nie boję, tylko je marynuję w occie.

                    A Lis Witalis? On był moim idolem w dzieciństwie! Cały wierszyk znałam na
                    pamięć, dzięki genialnemu Fronczewskiemu... Ekem, ekhem... uwaga... recytuję:

                    Znano różne w świecie lisy:
                    Był więc lis Ancymon Łysy;

                    Pospolity lisek rudy,
                    Pełen sprytu i obłudy;

                    Lis niebieski - wielka sknera;
                    Zezowaty lis - przechera;

                    Czarny lisek ogoniasty;
                    Lis Patrycy Jedenasty;

                    Srebrny lis niezwykle szczwany;
                    Lis Mikita spod Oszmiany;

                    Lis Telesfor farbowany,
                    Niebezpieczny i zawzięty;

                    Lis Wincenty, lis Walenty,

                    Lecz nie było w świecie lisa
                    Ponad lisa Witalisa.

                    <ukłon> dobra, starczy... :)

                    --
                    Life's a journey, not a destination.
    • krysica Re: bajka 16.04.07, 13:57
      Moze właśnie zbyt dużo bajek o księciu z bajki, harlekinów itp....widziay gały
      co macały...:))
      • nutopia Re: bajka 16.04.07, 14:00
        krysica napisała:

        > Moze właśnie zbyt dużo bajek o księciu z bajki, harlekinów itp....widziay
        gały
        > co macały...:))

        jak ktoś tu służnie zauważył "towar macany należy do macanta"
        • krysica Re: bajka 16.04.07, 14:01
          mniej więcej:)
    • myszz Re: bajka 16.04.07, 15:34
      ja to nawet mikołaja o ksiecia prosiłam... o naiwna........

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka