agnes9941 24.04.07, 10:40 Co mam zrobic??? bardzo kocham faceta a on nie chce ze mna byc. Ja tego nie przezyje, zycie stracilo dla mnie sens Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
krzysiek1042 Re: Jak sie odkochac? 24.04.07, 10:44 Idzie lato powodów do ponownego zakochania się będzie nie mało. Widać facet , z którym jesteś (byłaś) nie jest Ciebie wart. Zajmij się sobą ,tym co lubisz robić i rozejrzyj się :):) Odpowiedz Link Zgłoś
agusia1801 Re: Jak sie odkochac? 24.04.07, 10:49 spokojnie na wszystko trzeba czasu. w koncu zapomnisz, albo zakochasz sie w kims innym Odpowiedz Link Zgłoś
timbunia Re: Jak sie odkochac? 24.04.07, 11:00 nie wiem.... chciałabym znac na to radę.... ja próbuję sę odkochać, ale bez skutecznie - to tylko cholernie boli. z dnia na dzień coraz bardziej. Odpowiedz Link Zgłoś
agnes9941 Re: Jak sie odkochac? 24.04.07, 11:08 timbunia napisała: > nie wiem.... chciałabym znac na to radę.... ja próbuję sę odkochać, ale bez > skutecznie - to tylko cholernie boli. z dnia na dzień coraz bardziej. Wiec wiesz jak sie czuje, straszne uczucie ktore odbiera chec do zycia, nic mnie juz nie cieszy nie wiem jak dalej zyc, dlaczego tak jest, dlaczego faceci nei potrafia docenic uczuc? Po co w ogole jest ta cala milosc? Odpowiedz Link Zgłoś
timbunia Re: Jak sie odkochac? 24.04.07, 11:53 jeszcze raz ci odpowiem na każde pytanie z osobna i razem : NIE WIEM. nie wiem czemu tak sie dzieje, czemu jedni ranią drugich, czemu w momencie gdy przestaje być fajnie jedni odchodzą a inni nie. nie wiem czy jest sens kochać - nie wiem. i z tą nie wiedzą niestety pozostanę, bo na wiele pytań w życiu odpowiedzi nie uzyskamy. Odpowiedz Link Zgłoś
mc_pele Re: Jak sie odkochac? 28.04.07, 17:33 agnes9941 napisała: dlaczego tak jest, dlaczego faceci > nei potrafia docenic uczuc? Po co w ogole jest ta cala milosc? piszesz tak jakby wszystkie kobiety potrafiły :D Może po prostu nie jesteś w jego typie? Pewnie kilku facetów dostało wcześniej od Ciebie kosza, teraz wiesz jak wygląda to od drugiej strony Odpowiedz Link Zgłoś
biedulka Re: Jak sie odkochac? 24.04.07, 13:08 tez jestem ciekawa jak to zrobic..... Odpowiedz Link Zgłoś
julia0001 Re: Jak sie odkochac? 24.04.07, 13:23 Ja Ci poradze nietypowo...bardziej bys cierpiala, gdybys z nim byla i czulabys ze on w ogole Cie nie kocha...jak nie kocha docen za szczerposc, coz kazdy czlowiek jest wolny ma wybor...a bycie w zwiazku z kims kto nas nie kocha przynosi jeszcze wiecej bolu...prawda oczyszcza. poplacz...najlepszy jest czas kiedys minie... Odpowiedz Link Zgłoś
jo.anna22 Re: Jak sie odkochac? 27.04.07, 11:45 ja teraz jestem w takiej sytuacji i wiesz trzeba zaczac zyc, zyc wlasnym zyciem... Ja wierze w przeznaczenie i w to, ze kazde doswiadczenie uczy nas czegos nowego...i to cos przyda nam sie pozniej..ja juz nie raz sie o tym przekonalam. Zycie mnie doswiadcza dosyc brutalnie ale dzieki temu wiem kim jestem i czego potrzebuje. Pametaj: po burzy zawsze wychodzi slonce :) Odpowiedz Link Zgłoś
lodziatraktorzystka Re: Jak sie odkochac? 28.04.07, 11:31 podaję przepis 3 miesiące siedzenia i gapienia się w ścianę + słuchanie na okrągłe muzyki wywracającej wnętrzności na drugą stronę 3 kolejne miesiące wpadania ze skrajności w skrajność - czyli chwile rozpaczy na przemian z totalną obojętnością w stosunku do sprawcy 3 dalsze - koniec huśtawki nastrojów - pozostała obojętność (ale na tym etapie zalecane jest trzymanie się na dystans od sprawcy zamieszania, bo jednak może zdarzyć się nawrót choroby) po tych 9 miesiącach jest się wyleczonym. Voila:) Odpowiedz Link Zgłoś
hholy Re: Jak sie odkochac? 28.04.07, 17:37 nie stekaj :) znajdzie sie lepszy daj sobie troche czasu,przejdzie samo!!! wiem co mowie bo sie juz (chyba) odkochalam Odpowiedz Link Zgłoś
renatulka Re: Jak sie odkochac? 28.04.07, 17:41 jestem w podobnej sytuacji, mówi się ze czas leczy rany, ze potrzeba czasu zeby zapomniec, otoz w moim przypadku minelo go juz sporo, bo prawie poltora roku. moim zdaniem czas nie leczy ran, tylko przyzwyczaja do bólu. a co do sensu zycia... mi tez wydawalo sie ze nie mam po co zyc, powolutku jednak zaczynam zauwazac, ze najwazniejsza jest rodzina i szczescie osobiste, samorealizacja itd Odpowiedz Link Zgłoś