gazela100 28.04.07, 23:33 jestem samotna mam ok 30 właściwie poruszam się tylko na trasie praca - dom. Jak można poznać faceta ? Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
anahella Re: samotna 28.04.07, 23:35 Nie myslec o tym ze jestes samotna, pokochac siebie, wyjsc do ludzi, usmiechac sie. Odpowiedz Link Zgłoś
jakub_234 Re: samotna 28.04.07, 23:36 a po co ci poznawac faceta, skoro do 30stki nie byl ci potrzebny? samotnosc doskwiera? Trzeba bylo pomyslec o tym wczesniej! Teraz zycze kolejnych lat wesolej pracy! Pozdrawiam. Odpowiedz Link Zgłoś
gazela100 Re: samotna 28.04.07, 23:46 wiesz jakub głupi jesteś - nie osądzaj kogoś jeśli go nie znasz, miałam faceta tylko go zostawiłam chociaż miał pozycję zawodową, dom i pieniądze - tylko że to nie wystarcza - bo moga być takie wady których nie sposób zaakceptować, więc go rzuciłam mimo, że byłam z nim zaręczona, może powinnam była dodać <odpowiedniego faceta> ? a nad sformułowaniem <na drodze praca - dom > zastanów się troche to może zrozumiesz je prawidłowo Odpowiedz Link Zgłoś
anahella Re: samotna 29.04.07, 00:00 gazela100 napisała: > miałam faceta tylko go zostawiłam chociaż miał pozycję zawodową, dom i > pieniądze - tylko że to nie wystarcza - bo moga być takie wady których nie > sposób zaakceptować, więc go rzuciłam mimo, że byłam z nim zaręczona, A ja mysle, ze w zyciu trzeba wszystko przejsc: zwiazek, rozstanie, samotnosc i... zrozumienie do czego mezczyzna jest kobiecie potrzebny. Wtedy sie pojawi ten, ktory powinien sie pojawic, ale nie nalezy czekac bezczynnie, tylko rzucac w swiat sygnaly o tym, ze jestes gotowa na zwiazek. Wierze, ze go kiedys spotkasz. Odpowiedz Link Zgłoś
karolina999929 Re: samotna 28.04.07, 23:42 Nie szukaj to on Ciebie powienien znaleść!!;o) Odpowiedz Link Zgłoś
wiarusik Re: samotna 28.04.07, 23:45 źć ;) Jak ma znaleźć skoro porusza się tylko między domem a pracą? W necie też są samotni przystojni faceci,którym w życiu się nie poszczęściło (jeszcze). Jestem tego żywym przykładem;) Odpowiedz Link Zgłoś
gazela100 Re: samotna 29.04.07, 08:24 wiarusik napisał: > źć > ;) > Jak ma znaleźć skoro porusza się tylko między domem a pracą? > W necie też są samotni przystojni faceci,którym w życiu się nie poszczęściło > (jeszcze). > Jestem tego żywym przykładem;) czyżby? ;-) Odpowiedz Link Zgłoś
wiarusik Re: samotna 29.04.07, 12:29 Myślę,że tak;) Tyle,że jeśli wspomnę o swoim wieku,to od razu zostanę olany;) Odpowiedz Link Zgłoś
gazela100 Re: samotna 29.04.07, 17:31 wiarusik napisał: > Myślę,że tak;) > Tyle,że jeśli wspomnę o swoim wieku,to od razu zostanę olany;) No to wspomnij bo nie wiem czy olewać czy nie ;-) Odpowiedz Link Zgłoś
wiarusik Re: samotna 30.04.07, 18:10 A guzik!;) Zmądrzałem i postanowiłem,że będę miał tyle lat,na ile tutaj pisząc wyglądam;) Odpowiedz Link Zgłoś
anahella Re: samotna 03.05.07, 21:18 wiarusik napisał: > Na pewno nie jestem nastolatkiem;) Oj, a ja Ciebie postrzegam wlasnie jako pryszczatego nastolatka :P Odpowiedz Link Zgłoś
gazela100 Re: samotna 01.05.07, 10:40 wiarusik napisał: > A guzik!;) > Zmądrzałem i postanowiłem,że będę miał tyle lat,na ile tutaj pisząc wyglądam;) wstydziesz się swojego wieku? Odpowiedz Link Zgłoś
wiarusik Re: samotna 01.05.07, 14:22 A gdzie tam;) Po prostu uważam,że nie jest ważny gdy ludzie dobrze się rozumieją;) Odpowiedz Link Zgłoś
wiarusik Re: samotna 03.05.07, 23:27 Biorą;) Ale do 2010 teoretycznie nic mi nie grozi,a później to kto wie-może amnestia?;D Odpowiedz Link Zgłoś
gazela100 Re: samotna 03.05.07, 23:30 skończ juz tą zgadywankę i powiedz ile bo już sie tym znudziłam , wolałabym pobawić się w coś innego Odpowiedz Link Zgłoś
wiarusik Re: samotna 03.05.07, 23:34 Ale ja nie bawię się w żadną zgadywankę;) Przecież mówiłem,że wiek nie ma najmniejszego znaczenia;) Odpowiedz Link Zgłoś
wiarusik Re: samotna 03.05.07, 23:35 Liczy się podobne poczucie humoru i urok osobisty;) Plus wygląd oczywiście;) Odpowiedz Link Zgłoś
gazela100 Re: samotna 03.05.07, 23:44 wiarusik napisał: > Liczy się podobne poczucie humoru i urok osobisty;) > Plus wygląd oczywiście;) skoro wiek nie ma znaczenia to chyba wygląd tym bardziej Odpowiedz Link Zgłoś
wiarusik Re: samotna 03.05.07, 23:50 Wygląd to jedna z tych rzeczy,które trudno zafałszować;) Odpowiedz Link Zgłoś
gazela100 Re: samotna 03.05.07, 23:43 w czym nie ma najmniejszego znaczenenia bo nie rozumiem? Odpowiedz Link Zgłoś
wiarusik Re: samotna 03.05.07, 23:46 Mówią Ci coś cyferki?Bo mnie nic;) Jeżeli osobniczka nie spełnia wymienionych przeze mnie wymagań,wtedy jej odpowiedni wiek i tak nie pomoże;) Odpowiedz Link Zgłoś
gazela100 Re: samotna 04.05.07, 07:31 wiarusik napisał: > Mówią Ci coś cyferki?Bo mnie nic;) > Jeżeli osobniczka nie spełnia wymienionych przeze mnie wymagań,wtedy jej > odpowiedni wiek i tak nie pomoże;) Cyferki bardzo dużo mi mówią bo mam z nimi do czynienia na codzień U mnie jest tak że jeżeli osobnik nie ma odpowiedniego wieku to nic mu nie pomoże - ani to że jest przystojny, bogaty, wysoko postawiony itp. Odpowiedz Link Zgłoś
wiarusik Re: samotna 04.05.07, 23:23 To może szukasz kalkulatora,a nie faceta?;) Odpowiedz Link Zgłoś
wiarusik Re: samotna 04.05.07, 23:29 Przystojny,bogaty,wysoko postawiony;) Czego więcej chcieć?;) Robotny-obrotny ale Gazelę obchodzą tylko cyferki;P Nie chce młodszego,bo jej zmarszczki będą kontrastować na jego tle;PPPPP Ot i cała filozofia. Zgadłem?;) Odpowiedz Link Zgłoś
gazela100 Re: samotna 05.05.07, 15:50 Co niby zgadłeś? Tu żadnej zgadywanki nie było. Dla mnie facet nie musi byc przystojny - ważne żeby był normalny - a o to bardzo trudno. No jeżeli ten młodszy ma 15 lat to napewno bym takiego nie chciała, gdyby miał 50 - też nie. A kalkulator już mam i to bardzo dobrej marki więc dziękuję - nie potrzebuję. Odpowiedz Link Zgłoś
wiarusik Re: samotna 05.05.07, 21:48 Powiedz że potrzebujesz dogorywającego milionera,który zostawi pokaźny spadek;) Widzę,że jednak bardzo Cię interesi mój wiek. Za 2 miesiące skończę 23 lata;) Odpowiedz Link Zgłoś
gazela100 Re: samotna 06.05.07, 23:19 wiarusik napisał: > Powiedz że potrzebujesz dogorywającego milionera,który zostawi pokaźny spadek;) No przecież pisalam ze to nie wchodzi w grę - czytaj. > > Widzę,że jednak bardzo Cię interesi mój wiek. > Za 2 miesiące skończę 23 lata;) No tak - to widać. No ale w końcu mi się udało to wyciągnąć chociaż nie tak bardzo się starałam :-) Odpowiedz Link Zgłoś
gazela100 Re: samotna 07.05.07, 12:47 wiarusik napisał: > Co widać?;) no po stylu pisania widać Odpowiedz Link Zgłoś
gazela100 heh 07.05.07, 13:14 wiarusik napisał: > Dojżały styl,prawda?;) heh, powiedzmy :-) heh heh heh heh... Odpowiedz Link Zgłoś
hholy Re: samotna 04.05.07, 23:34 samotna czy sama? wszystko masz juz ulozone,brak Ci tylko faceta ktory bedzie Cie przygniatal swoja ciezka lapa podczas snu;)? bo jesli nie,to zacznij spelniac swoje pragnienia i plany,a milosc...przyjdzie sama:) Odpowiedz Link Zgłoś
gazela100 Re: samotna 05.05.07, 16:14 hholy napisała: > samotna czy sama? > wszystko masz juz ulozone,brak Ci tylko faceta ktory bedzie Cie przygniatal > swoja ciezka lapa podczas snu;)? > bo jesli nie,to zacznij spelniac swoje pragnienia i plany,a milosc...przyjdzie > sama:) no tak - masz rację, ale trzeba jednak jednak stwarzać sytuacje zwiększające prawdopodobieństwo spotkania Jego - nikt nagle nie zapuka do moich drzwi. Odpowiedz Link Zgłoś
alienxxx Re: samotna 29.04.07, 02:37 zalezy czym sie poruszasz - przesiadz sie z samochodu do autobusu i juz zwiekszasz swe szanse :) a tak na marginesie - jak bedziesz szukac to na pewno nie znajdziesz, przestaniesz szukac to jakis sie trafi Odpowiedz Link Zgłoś
yagiennka Re: samotna 29.04.07, 15:42 A co to znowu za bzdury :) Właśnie że trzeba szukac, byle z głową. Znam ludzi którzy się wyszukaili i sa razem, i małżeństwo też. Jak się seizdi i czeka to bywa że tak się czeka do emerytury. Trzeba brać sprawy w swoje ręce. Odpowiedz Link Zgłoś
yes22 Re: samotna 29.04.07, 12:58 W ostatnim czasie prowadzę podobny tryb życia... po pracy dużo czasu wolnego, który w 100% poświęcam sobie na przyjemności i obowiązki, tak sie ułożyło. Znajomych do wypadów brak, większośc się wyprowadziła, założyła rodziny i ... zrobiło się pusto. Wychodzenie samej do knajpy czy na imprezkę to nie w moim stylu... Jesteś z wawy? Odpowiedz Link Zgłoś
motylek08 Re: samotna 29.04.07, 13:15 u mnie jest identycznie, nie wiem chyba juz sie z nikim nie zwiarze mam 27 lat i nie jestem jakims strasznym szkaradztwem ale tak to sie wszysko poukładało :( Odpowiedz Link Zgłoś
yes22 Re: samotna 29.04.07, 13:19 tiaa, ja też 27, ale jestem dobrej myśli, że kiedyś kogoś jednak napotkam na mojej drodze i ułoże sobie życie, ktore składa się z przypadków i nieprzewidzianych okoliczności ;) Odpowiedz Link Zgłoś
gazela100 Re: samotna 29.04.07, 17:36 yes22 napisała: > W ostatnim czasie prowadzę podobny tryb życia... po pracy dużo czasu wolnego, > który w 100% poświęcam sobie na przyjemności i obowiązki, tak sie ułożyło. > Znajomych do wypadów brak, większośc się wyprowadziła, założyła rodziny i ... > zrobiło się pusto. Wychodzenie samej do knajpy czy na imprezkę to nie w moim > stylu... Jesteś z wawy? No właśnie szukam pomysłu jak wyjśc do tych ludzi - bo iść do knajpy czy na dyskotekę i czekać to chyba nie bardzo - od razu widać że przyszłaś tu kogos złapać ... Odpowiedz Link Zgłoś
yes22 Re: samotna 29.04.07, 18:01 Pomysł zawsze się znajdzie, sęk w tym, że fajnie jest wyskocyć do knajpy, klubu czy nawet na głupi spacer we dwie, to już jest coś... Można iśc razem do kina, na zakupy, siłownia - tam sporo okazji :)) - kawiarnie, puby itp. jest wieele miejsc, gdzie można kogoś przyjaznego poznać, tylko trzeba mieć kogoś z kim można zrobić wypadzik... Odpowiedz Link Zgłoś
gazela100 Re: samotna 29.04.07, 18:04 no więc właśnie o to chodzi - jak nie masz koelżanek chetnych na takie wyjścia to tym samym nie masz pomysłu - bo samemu czujesz się nieswojo Odpowiedz Link Zgłoś
yes22 Re: samotna 29.04.07, 18:10 coraz częściej myslę, żeby zacząć chodzić na siłkę, kiedyś chodząc zawiązały sie miłe znajomości, poza tym ostatnimi czasy zakupiłam aparat i szaleje z fotkami, przydałby się jakis kurs, na którym można poznać fajnych ludzi. Jak się nie ma znajomych wypadowych trzeba ich szukac na własną rękę, niestety... Odpowiedz Link Zgłoś
gazela100 Re: samotna 29.04.07, 18:13 ja mam rower stacjonarny w domu wić na siłkę raczej nie pójdę byłam na kursie tańca - ale tam było więcej facetów niż kobiet - no i w zdecydowanej większościi ludzie w studenckim wieku Odpowiedz Link Zgłoś
gazela100 Re: samotna 29.04.07, 18:15 a o aparacie cyfrowym marzę bo podobają mi się fajne widoki i ujęcia - lubię ogladać fajne zdjęcia, lubię podróżować ale na razie nie mogę sobie na to pozwolić Odpowiedz Link Zgłoś
yes22 Re: samotna 29.04.07, 18:26 cóż, pozostało więc nam tylko pobidolić sobie i współczuć nawzajem. dzisiaj złapał mnie jakiś dołek, ale dzięki temu, że jutro pracuję przynajmniej humor mi się poprawia, lepsze to, niż siedzenie w domu ;) ja właśnie rowerku nie mam, a uwielbiam na nim śmigać... Odpowiedz Link Zgłoś
gazela100 Re: samotna 29.04.07, 23:07 yes22 napisała: > cóż, pozostało więc nam tylko pobidolić sobie i współczuć nawzajem. dzisiaj > złapał mnie jakiś dołek, ale dzięki temu, że jutro pracuję przynajmniej humor > mi się poprawia, lepsze to, niż siedzenie w domu ;) > ja właśnie rowerku nie mam, a uwielbiam na nim śmigać... Mi też pomaga jakoś to że w ten długi weekend ide do pracy Odpowiedz Link Zgłoś
ania.silenter Samotna:) 29.04.07, 13:56 Przede wszystkim- nie przejmuj się malkontentami, którzy twierdzą, że "już za późno" - to bzdura. Jestem tego żywym przykładem. Poznaliśmy się z moim mężem, kiedy ja miałam 28 a on 33 lata. Przez internet. Potem okazało się, że pracujemy na tej samej ulicy:). Ale prowadziliśmy tryb życia - praca/dom. Summa summarum - pobraliśmy się po 5 miesiącach znajomości. A małżeństwem jesteśmy już 5 lat. Rady? Każdy ma swój własny sposób poznawania ludzi - internet/imprezy/kluby/znajomi znajomych/wycieczki/urlopy i tysiąc innych, które nie przychodzą mi teraz do głowy. Odpowiedz Link Zgłoś
panorama12 Re: samotna 29.04.07, 19:25 gzaelo100, jestem w identycznej sytuacji jak Ty... Może to jakieś pocieszenie, że jest nas więcej. Marne, bo marne ale zawsze. Cieszę się, że juto idę do pracy, nie będzie tyle czasu na rozmyślania... Odpowiedz Link Zgłoś
agnieszka282 Re: samotna 29.04.07, 19:38 Hej, oj jest nas wiecej, ja jestem w podobnej sytuacji, zresztą już tu też zakładałam podobny wątek niedawno:) ale jak na razie nic się u mnie nie zmieniło. Prośba o rady raz jeszcze, moze razem uda man sie coś wymyślić! Odpowiedz Link Zgłoś
10iwonka10 Re: samotna 29.04.07, 19:53 Moze dobrym pomyslem jest internet ale niekoniecznie zaraz dating websites. jesli macie jakies hobby, mozna jakas strona tematyczna , forum. To chyba czasem dobre miejsce na spotkanie kogos podobnego. Odpowiedz Link Zgłoś
panorama12 Re: samotna 29.04.07, 19:59 Agnieszko, moim zdaniem niestety w tej kwestii nie wymyśli sie nic sensownego :) Mnie się wydaje, że pewnych rzeczy się nie przeskoczy... Trzeba się koncentować na tym na co mamy wpływ, co zależy od nas, a pozostałe rzeczy... no cóż, zdarzą się lub nie. Odpowiedz Link Zgłoś
10iwonka10 Re: samotna 29.04.07, 20:03 to prawda ale czasem trzeba im wyjsc naprzeciw. Odpowiedz Link Zgłoś
panorama12 Re: samotna 29.04.07, 20:08 A ja wierzę, że jak coś ma się wydarzyć , to się wydarzy. Wiesz, głową muru nie przebijesz... :) Odpowiedz Link Zgłoś
10iwonka10 Re: samotna 29.04.07, 20:16 to prawda ja tez w to wierze. Ale mam kolezanke a wlasciwie 2 jedna w Polsce jedna w Angli ktore sa same( i mysle ze samotne)ale ona zabijaja wolny czas praca,praca...ewentualnie kursami zwiazanymi z praca. Wydaje mi sie czasem ze one sie kompletnie zablokowaly za poznanie kogokolwiek. Odpowiedz Link Zgłoś
panorama12 Re: samotna 29.04.07, 20:25 To nie tak. One koncentrują się na pracy, bo to ich całe życie (przynajmniej na ten moment). Ze mna jest podobnie. Lubię swoją pracę, ale to nie jest jedyny powód dla którego, tyle czasu w niej spędzam. :( Odpowiedz Link Zgłoś
10iwonka10 Re: samotna 29.04.07, 20:35 Ze mna bylo kiedys podobnie ale moze ja az tak nie lubilam pracy...? Ja nie lubie extremow nie moge sie kompletnie koncentrowac tylko na jednej rzeczy.Mam sasiadke ktora ma obsesje na punkcie domu zmieniania, malowania,kupowania...znow ekstremum. Ta moja kolezanka w Anglii jest swiadoma tego ze jest sama czuje sie troche samotna ( rodzice, rodzenstwo w Polsce)i ona bardzo duzo pracuje ale rownoczesnie spotyka sie z ludzmi jest otwarta na nowe znajmosci.natomiast ta moja druga kolezanka....nie potrafie tego okreslic jak ktos sie tak zamknie to juz nie wysyla zadnych sygnalow ze jest otwarty na poznanie kogos. Odpowiedz Link Zgłoś
juvanalka Re: samotna 26.10.07, 14:06 Dużo osób tak żyje tęskniąc za kimś. Jedni się przyznają do tego a inni ukrywają. Ważne aby na siłę nie szukać i nie wpadać w ramiona każdego lub pierwszego lepszego. Zaakceptować i nie izolować się :) Wychodzić i poznawać ludzi a nóż gdzieś poznamy tego który nam się spodoba, my jemu i będzie OK. Odpowiedz Link Zgłoś
mahadeva Re: samotna 29.04.07, 22:32 chyba najlepiej przez znajomych trzeba chodzic na spotkania, poszerzac swoje znajomosci :) ja tez mam taki problem jak Ty, tyle, ze ja sie bardzo staram takie znajomosci rozwiajac, ale faceci przede mna uciekaja :/ Odpowiedz Link Zgłoś
panorama12 Re: samotna 29.04.07, 22:45 Więc sama widzisz, że nic na siłę. Nie warto zabiegać o coś na co nie mamy wpływu, szkoda energii. Owszem trzeba sie spotykać ze znjamymi, ale nie w celu poszerzania kontaktów. Cały dowcip polega na tym, żeby być we właściwym miejscu, we właściwym czasie. Ot i cała filozofia :) Odpowiedz Link Zgłoś
mahadeva Re: samotna 29.04.07, 22:48 zwykle jest tak: poznaje wolnych facetow, oni proponuja seks, ja po wyjsciu z szoku probuje rozwijac znajomosc, zeby byla chociaz przyjazn - wtedy oni uciekaja Odpowiedz Link Zgłoś
panorama12 Re: samotna 29.04.07, 22:53 Moim zdaniem, to bez sensu. Dlaczego zależy Ci na przyjaźni takich facetów? Odpowiedz Link Zgłoś
mahadeva Re: samotna 29.04.07, 22:55 bo z pozoru to fajni ludzie... i naprawde wielu jest takich... Odpowiedz Link Zgłoś
gazela100 Re: samotna 29.04.07, 23:12 mahadeva napisała: > zwykle jest tak: poznaje wolnych facetow, oni proponuja seks, ja po wyjsciu z > szoku probuje rozwijac znajomosc, zeby byla chociaz przyjazn - wtedy oni > uciekaja Nie wolno tak szybko godzić się na seks - wtedy poznasz na czym facetowi tak naprawdę zależy - jeżeli jest w stanie długo wytrzymać to zależy mu na Tobie, a jeżeli dosyć szybko spasuje - to znaczy że chodziło tylko o seks. Odpowiedz Link Zgłoś
nemo1968 Re: samotna 30.04.07, 08:11 > ja tez mam taki problem jak Ty, tyle, ze ja sie bardzo staram takie > znajomosci rozwiajac, ale faceci przede mna uciekaja :/ Może nie jesteś zbyt urodziwa ? Wiesz, jak to jest - statystycznemu facetowi podobają się ładne kobiety, na brzydule nie zwrócą szczególnej uwagi. Piwo, seksik tak , ale wiązać się na stałe ? I podobnie z facetami, nieatrakcyjny długo się będzie bujał za kimś do kochania..:) Odpowiedz Link Zgłoś
mahadeva Re: samotna 30.04.07, 21:44 myslalam, ze na stale liczy sie charakter... Odpowiedz Link Zgłoś
nemo1968 Re: samotna 02.05.07, 09:06 Na stałe liczy się wiele spraw, ale nie zaprzeczysz, że uroda do zainteresowania się kimś baaaardzo pomaga. Oczywiście żartowałem z twojej "nieurodziwości" ;). Nie znam cię, więc nie wiem. Zdjęcie z wizytówki masz apetyczne....:) Pozdrawiam Odpowiedz Link Zgłoś
atrueman Może moja podpowiedź Ci pomoże.... 29.04.07, 23:56 Cześć, Mam 29 lat i jestem samotny. Opowiem Ci moją historię. Moją historię ostatnich dwóch miesięcy. Tak jak Ty poruszam się na trasie praca, dom, dom, praca. W weekendy wyjdę do knajpki ale od kilku lat nie szukam tam już spojrzenia mojej dziewczyny. Wiem, że tam jej znajdę. W pracy jest kilka dziewczyn, którym się podobam, ale tak bardzo chcę oderwać się od tego co robię między 8 a 16, że nie byłbym dobrym chłopcem dla dziewczyny z którą pracuję w biurze. Zastanawiałem się gdzie mogę kogoś poznać i postanowiłem zapisać się na kurs językowy. Ten kurs był czymś najlepszym co zrobiłem dla siebie w ostatnich kilkunastu miesiącach. Poznałem tam dziewczynę, która od pierwszych zajęć sprawiła, że już nie żyję czekaniem na piątek i sobotę. Czekam na te dni w których usłyszę "Open your books on page...." Ta historia nie ma na razie happy endu. Ona nie przyjęła mojego zaproszenia. Może ma kogoś. Może w zasadach jej pracy jest czerwone światło dla randek z uczniami. Nie wiem. Ale to nie jest takie ważne jeśli uświadomię sobie, że dzięki Niej obudziły się we mnie motyle i poczułem - autentycznie poczułem - całym swoim sercem że nie jestem stworzony do bycia singlem. Piszę Ci to, bo chcę dać Ci praktyczny sposób na poznanie nowych ludzi. Kurs językowy nie jest podpieraniem blatu w pubie ani nerwowym rozglądaniem się po ogródku. Jesteś tam, uczysz się... A reszta być może przyjdzie sama. Spróbuj :) Jeśli masz Proficiency pomyśl nad hiszpańskim :) Marek Odpowiedz Link Zgłoś
nemo1968 Re: samotna 30.04.07, 08:03 Masz jakieś zainteresowania ? Może znajdz ludzi, ktorzy mają podobne hobby: rowery, wycieczki gorskie ? Niezla do poznania jest scianka wspinaczkowa, sporo facetow. Chetnie pomoga nowicjuszce ;). Odpowiedz Link Zgłoś
yes22 Re: samotna 30.04.07, 10:56 ja proponuje zebrac wszystkie wolne i poszukujące na spotkanko, nie mówię celem poznania faceta od razu, ale ale... chociażby dla rozrywki, pogadania, oderwania się... :)) Tylko czy byłyby chętne?? Odpowiedz Link Zgłoś
nemo1968 Re: samotna 30.04.07, 11:24 Po co, zdołowac się na maxa ? Utwierdzić się, że faceci to świnie, wymienić się historiami porażek ? Wydaje mi się, że dla wielu kobiet to kwestia odpowiedzi na pytanie: ile czasu chcę na poszukiwania faceta poświęcić. 2 godz na tydzień - marne szanse. To jest w ogóle problem co robic ze swoim wolnym czasem i jak go pozytkować. Nie ? Odpowiedz Link Zgłoś
yes22 Re: samotna 30.04.07, 12:52 A kto powiedział o dołowaniu?? Poza tym jedyny ciekawym tematem nie musi być facet, która i jak zostawił albo że wszyscy to świnie, hehe. Mi przynajmniej spotkania babskie bardzo dobrze robią, heh, jakkolwiek to zabrzmiao Odpowiedz Link Zgłoś
sweetassugar Re: samotna 30.04.07, 12:42 > Tylko czy byłyby chętne?? na spotkanko w babskim gronie chętnie Odpowiedz Link Zgłoś
lupus76 Re: samotna 30.04.07, 11:14 Po kiego grzyba chcesz go poznawać? Żeby zabić swoją własną samotność? Toż to egoizm! Odpowiedz Link Zgłoś
mimikaa Re: samotna 30.04.07, 14:57 Ja też jestem samotna i mam coś koło Twojego wieku. Poruszam się na trasie praca - dom. Znajomi pożenieni, dzieciaci, jak na imprezę mam iść to mnie skręca że tam będą same pary a ja jako kto - ale chodze dziwnie sie patrzą ale idę. Czasami tak jakoś głupio. Raz usłyszałam, że chyba lesbijka jestem bo w takim wieku i bez męża. I choć smutno mi jest, że nie mogę odnależć mojej drugiej połowy do tej pory to staram się nie załamywać rąk. Na każdego przyjdzie czas. Wierzę w to - tylko ta wiara jest tego czekania warta. Fajnie jest kogos mieć, potencjalni to sobie zawsze myśla, że desperatka jestem bo w tym wieku to już przed ołtarz na pewno chcę zaciągną, a ja nawet o małżeństwie nie myslę tylko o zwyczajnym byciu razem. Siedzę teraz w pracy, pozamieniałam się z wszystkimi zajętyli aby mieli weekend majowy bo co ja mogłabym sama robić w domu. Wcale nie pociesza mnie stwierdzenie że jest nas więcej - nas samotnych kobiet czy mężczyzn ok 30. Ludzie powinni łączyć się w pary jak łabędzie - na całe życie, albo jak ludzie chocby na chwilke - bo warto. Czekam, szukac nie umiem i to myslę jest mój błąd, jak ktoś tu powiedział pewnie jest ze mną coś nie tak, otóż tylko to że jestem samotna z dużą ilościa uczuc do przekazania dalej. Rozpisałam się. I niedługo do domu. Ta sama trasą, nawet w autobus wsiąść nie mogę bo do domu chodze piechotą. Cóż jeszcze powiedzieć - poczekamy zobaczymy, może przed emeryturą... Odpowiedz Link Zgłoś
mimikaa Re: samotna 30.04.07, 15:52 Uważam że połaczenie hobby nic nie da, bo fajnie też byłoby gdyby on uwielbiał obserwować ptaki w ich środowisku naturalnym a ja chodzić do kina, a konsensus tego byłby taki że raz podglądamy ptaki a raz idziemy do kina. Ale razem dla siebie. Jestem wyrozumiała że ktoś inny interesuje sie czyms innym niż ja, ale fajnie że ma coś swojego. Ale fakt jak lubimy podobne rzeczy jest fajniej i prościej... Odpowiedz Link Zgłoś
mahadeva Re: samotna 30.04.07, 21:48 no wlasnie :) ja czerpie radosc ze swoich zainteresowan :) tenis polecam :) Odpowiedz Link Zgłoś
gazela100 Re: samotna 30.04.07, 15:34 mimikaa napisała: > Rozpisałam się. I niedługo do domu. Ta sama trasą, nawet w autobus wsiąść nie > mogę bo do domu chodze piechotą. Cóż jeszcze powiedzieć - poczekamy zobaczymy, > może przed emeryturą... nie przygnębiaj mnie dodatkowo !!!! Odpowiedz Link Zgłoś
mimikaa Re: samotna 30.04.07, 15:45 Nie miałam zamiaru przygnębiać... ktos tam wyżej przytoczył że do emerytury daleko... a i ja tak uważam. Hobby mam - bardzo lubię chodzic do kina - jestem kinomaniakiem, ale innym trochę szkoda na to czasu więc ... zawsze w kinie fajnie jest że sa tam same pary i ja najczęściej... I jak myślicie co mysla o mnie... Odpowiedz Link Zgłoś
krotkie_spodenki Re: samotna 30.04.07, 18:37 Dramatyzujesz. Myślą, że musisz bardzo lubić kino, skoro codziennie Cię w nim widzą. :) Uśmiechnij sie, jutro będzie gorzej. Odpowiedz Link Zgłoś
agnieszka282 Re: samotna 30.04.07, 22:38 Ja mam tez takie czarne myśli, ze zawsze będe sama, a co to za życie ciągle wracać do pustego mieszkania, telewizor, komputer...a ja chciałbym się do kogoś przytulić:( Chciałabym mieć rodzinę, dzieci, razem jeździć na wakacje, zwiedzać świat, zyć po prostu... Odpowiedz Link Zgłoś
mahadeva Re: samotna 30.04.07, 22:45 samemu jest latwiej to wszystko robic :) ps. a mi sie dzis snilo, ze jestem zakochana :) i to w konkretnym osobniku :) moze powinnam posluchac snow i sie nim zajac, poki milosc nie przeminie :) Odpowiedz Link Zgłoś
silic Re: samotna 30.04.07, 22:55 Więc jedź na wakacje , zwiedzaj i żyj... jeśli nie odnajdziesz w tym smaku samej to znaczy że tego nie chcesz. Jeśli nie masz się do kogo przytulić to zaproś kogoś do swojego mieszkania...samo się nie zapełni... Odpowiedz Link Zgłoś
polla4 Re: samotna 01.05.07, 16:34 Miałam podobny problem, z tym że ja siedziałam w chacie i dosłownie ryczałam z tej mojej samotnosci. Znajomi pozakładali rodziny lub powyjeżdzali za granicę, z ostatnim facetem rozstałam się jakieś 1,5 roku temu... W końcu ( kiedy moja samotność stała się już nie do wytrzymania ) zaczęłam umawiać się z ludźmi poznanymi w necie. Bardzo polecam. Jest fajnie :) Odpowiedz Link Zgłoś
marta2xs Re: samotna 01.05.07, 17:39 Ja tez jestem w podobnej sytuacji i jeszcze dodatkowo mieszkam za granica, a tu jeszcze trudniej znalezc znajomych. Ale nic na sile, bo ja tak bardzo chcialam, ze wpakowalam sie w zwiazek, ktory nie mial przyszlosci. Odpowiedz Link Zgłoś
agnieszka282 Re: samotna 03.05.07, 20:49 Hej samotne, jak wam mija długi weekend? Mi jest smutno, pogoda robi się coraz ładniejsza, poszłabym na spacer, na rower, ale samej to tak smutno i przykro...macie takei same odczucia? Odpowiedz Link Zgłoś
marta19874 Re: samotna 01.05.07, 17:26 Przypadek najlepszym przeznaczeniem...sama sie o tym przekonasz:))) Odpowiedz Link Zgłoś
gazela100 Re: samotna 01.05.07, 23:21 marta19874 napisała: > Przypadek najlepszym przeznaczeniem...sama sie o tym przekonasz:))) Chyba tak bo to co u mnie było planowane w tych sprawach akurat szczęscia mi nie przyniosło. Ale przypadkowi też trzeba trochę dopomóc. Odpowiedz Link Zgłoś
mahadeva Re: samotna 01.05.07, 23:35 nie przejmuj sie, wszyscy mamy rownie ciezko w tych sprawach tylko pamietaj wyciagnac wnioski z doswiadczen :) Odpowiedz Link Zgłoś
pszekora Re: samotna 02.05.07, 00:01 A gdybyś tak była słonicą, nie gazelą? zawsze może być jeszcze gorzej. Odpowiedz Link Zgłoś
gazela100 Re: samotna 02.05.07, 09:30 zawsze może być lepiej - trzeba sie podciągać w górę! Odpowiedz Link Zgłoś
mahadeva Re: samotna 03.05.07, 20:57 wolnych? :) ja mam tyle pracy, zle ledwo udaje mi sie ukrasc troche wolnego czasu... w niedziele ide na mecz finalowy :) Odpowiedz Link Zgłoś
gazela100 Re: samotna 03.05.07, 23:18 ja też chodzę do pracy w tym tygodniu oprócz 1 i 3. ...................... Dzisiaj byłam na spacerze w parku. Wokół tylko pary trzymające się za ręce lub pary z dzieckiem. Jak ja im zazdroszczę. Wcale nie odczuwałam przyjemności z tego spaceru. Chyba złe miejsca wybieram - tam nie chodzą tacy jak ja :-((((( Odpowiedz Link Zgłoś
mahadeva Re: samotna 04.05.07, 23:49 no ale pomysl rozsadnie, na pewno masz znajome pary i wiesz jak te zwiazki wygaladaja... iedalnie? chcialabys tak? jesli chcialabys, ale lepiej to warto sie postarac :) Odpowiedz Link Zgłoś
pszekora Re: samotna 05.05.07, 14:34 Wydaje mi się że to było do mnie a Mahadevą nie jestem. Nie wyjeżdżałam, przez 2/3 tego czasu pracowałam i jestem z siebie bardzo zadowolona, pomysłów było az za dużo, coś z tego wybrałam, jutro też mnie gdzieś wyciągają ale wygląda to mało atrakcyjnie więc chyba raczej odeśpię poprzednie szaleństwa. Odpowiedz Link Zgłoś
hanunia2 Re: samotna 09.05.07, 20:04 Witaj zacznij wychodzić do ludzi spotykaj się z przyjaciółmi to napewno znajdziesz kogoś Odpowiedz Link Zgłoś
vandikia Re: na trasie :) /nt 04.05.07, 23:12 Autor: gazela100 Data: 28.04.07, 23:33 + dodaj do ulubionych wątków skasujcie post + odpowiedz cytując + odpowiedz -------------------------------------------------------------------------------- właściwie poruszam się tylko na trasie praca - dom. Jak można poznać faceta ? Odpowiedz Link Zgłoś
10iwonka10 Re: na trasie :) /nt 05.05.07, 20:54 przypomnial mi taki "reality program" ktory ogaldalam w Angli. Dziewczyna kolo 35 byla sama i jej rodzina ( brat) i przyjaciele zaczeli sie rozgladac wsrod swoich znajomych czy maja kogos wolnego i odpowiedniego.Po zrobieniu duzej listy przeanalizowaniu wszystkiego wybrali 2 kandydatow. Patrzac na opis ona miala wybrac jednego z ktorym chce sie spotkac. Wybrala, przyjaciele ( obydwojga) zrobili male przyjecie na ktorym sie spotkali facet by calkiem calkiem. Pozniej jeszcze sie kilka razy spotkali ale chyba nie zaiskrzylo mmiedzy nimi. I po kilku miesiacach ona calkiem przypadkowo spotkala MEZCZYZNE SWEGO ZYCIA. Smieszny byl ten program zwlaszcza dla jej matki sztywnej Angielki to byla bardzo nietypowa sytuacja szukac meza dla corki. Ale jak pozniej stwierdzili jesli jest to ktos wsrod przyjaciol to przynajmniej cos o nim wiedza moze bezpieczniej niz czasem przez interne tmozna poznac swira. Odpowiedz Link Zgłoś
rozczochrany_jelonek Re: samotna 05.05.07, 16:30 gazela100 napisała: > właściwie poruszam się z gracją i wdziękiem ? :) Odpowiedz Link Zgłoś
gazela100 Re: samotna 06.05.07, 23:56 rozczochrany_jelonek napisał: > gazela100 napisała: > > > właściwie poruszam się > > > z gracją i wdziękiem ? :) oczywiście ze tak > Odpowiedz Link Zgłoś
ona-w-wielkim-miescie Re: samotna 05.05.07, 22:27 Po pierwsze, zmień trasę. Po drugie, to facet ma poznać Ciebie, a Ty łaskawie masz mu na to pozwolić. Jeśli zasłuży. Odpowiedz Link Zgłoś
yes22 Re: samotna 06.05.07, 13:47 Piękna pogoda na dworzu (może dzisiaj niekoniecznie) a ja jestem maksymalnie rozwalona, jakaś poddenerwowana, rozkojarzona, nic mi sie nie chce... Czyżby deprecha? Niee, brakuje mi drugiej połówki. A kiedy brakuje nikt na horyzoncie się nie pojawia wrrr Odpowiedz Link Zgłoś
mahadeva Re: samotna 06.05.07, 23:22 tez tak mam :) cale szczescie ciagle mam ofiare na oku :) Odpowiedz Link Zgłoś
yes22 Re: samotna 08.05.07, 15:21 niektórzy musza pracować gazela wrrr, a tak misie nie chce :/ Odpowiedz Link Zgłoś
gazela100 Re: samotna 08.05.07, 23:14 yes22 napisała: > niektórzy musza pracować gazela wrrr, a tak misie nie chce :/ ja też w tym czasie pracowałam Odpowiedz Link Zgłoś
mahadeva Re: samotna 08.05.07, 23:19 tez mam problem z facetem boje sie zaangazowac sama mam kontrole na zyciem i boje sie jej stracic... Odpowiedz Link Zgłoś
gazela100 Re: samotna 08.05.07, 23:52 mahadeva napisała: > tez mam problem z facetem > boje sie zaangazowac > sama mam kontrole na zyciem i boje sie jej stracic... ja mam problem bez faceta i tez boję się zaangażować Odpowiedz Link Zgłoś
minasz Re: samotna 09.05.07, 09:35 jestes po prostu nudna jezeli twoja jedyna droga to dom- praca-dom o czym miałbym z toba rozmawiac o serialach o pracy a moze o kocie :) seks wszystkiego nie załatwia Odpowiedz Link Zgłoś
gazela100 Re: samotna 09.05.07, 10:14 minasz napisał: > jestes po prostu nudna jezeli twoja jedyna droga to dom- praca-dom > o czym miałbym z toba rozmawiac o serialach o pracy a moze o kocie :) > seks wszystkiego nie załatwia o jakim kocie? a seks w ogóle nie wchodzi w grę - nie pochlebiaj sobie! Odpowiedz Link Zgłoś
minasz Re: samotna 09.05.07, 10:28 wiekszosc samotnych kobiet wczesniej czy pozniej kupuje kota hehe to Ty sobie nie pochlebiaj - mam zone i seks z innymi kobietami mnie nie interesuje ps jestesmy prawie rownolatkami i cos Ci powiem nieraz sobie zerkam na portalach randkowych jak wygladaja nasi rowiesnicy co pisza o swoich zainteresowaniach i powiem jedno wiekszosc dziewczyn to porazka nie dosc ze stylizuje sie na porno gwiazki to jeszcze ich opisy sa koszmarnie nudne - co innego faceci wygladaja fajnie maja jakies pomysły na zycie a nie jak krolewna czekaja na swojego wybawce hehe Odpowiedz Link Zgłoś
gazela100 Re: samotna 09.05.07, 14:19 minasz napisał: > wiekszosc samotnych kobiet wczesniej czy pozniej kupuje kota hehe > to Ty sobie nie pochlebiaj - mam zone i seks z innymi kobietami mnie nie intere > suje > ps > jestesmy prawie rownolatkami i cos Ci powiem nieraz sobie zerkam na portalach > randkowych jak wygladaja nasi rowiesnicy co pisza o swoich zainteresowaniach i > powiem jedno wiekszosc dziewczyn to porazka nie dosc ze stylizuje sie na porno > gwiazki to jeszcze ich opisy sa koszmarnie nudne - co innego faceci wygladaja > fajnie maja jakies pomysły na zycie a nie jak krolewna czekaja na swojego > wybawce hehe to ty sobie pochlebiłes - ja miałam tyle seksu ze na razie mam dosyć i miałam w czym wybierać- to oni chceli ze mna uprawiać seks a ja niekoniecznie akurat nimi jeśli o nudę chodzi - to ze mną nikt się nie nudził wręcz przeciwnie - to ja się nudziłam i na życie mam pomysły - właśnie je realizuję i pamiętaj - jeśli chodzi o opisy na portalach i nie tylko - pozory mylą a poza tym co taki nienudny facet robi na tym forum? czyżby nudy szukał? Odpowiedz Link Zgłoś
mahadeva Re: samotna 09.05.07, 21:35 no to jak jest? za malo facetow czy nadmiar? :) Odpowiedz Link Zgłoś
gazela100 Re: samotna 09.05.07, 23:17 nie tacy o takich sobie - wcale nie trudno - ale przecież to oczywista prawda Odpowiedz Link Zgłoś
gazela100 Re: samotna 09.05.07, 14:19 samotny_1972 napisał: > mam to samo co masz to samo? Odpowiedz Link Zgłoś
dzikoozka Re: samotna 26.10.07, 14:22 aaale macie refleks, :))))) weź no napisz do niej lepiej na priva :))) Odpowiedz Link Zgłoś