Dodaj do ulubionych

Sny na opak

04.05.07, 20:28
Szlag by to nagły i cholera jasna!!!
Byłam 4 lata z facetem, było cudownie, pięknie i miło, ale zawsze śnił
mi się negatywnie. W ogóle śnił mi się rzadko, a jak już, to okazywał
się sku***synem, kłamał, oszukiwał, zdradzał. Ale potem budziłam się
przy nim i było dobrze.
A teraz - zaczął kłamać, zdradzać, oszukiwać na jawie; zwerwałam,
a on - śni mi się raz na kilka dni i zawsze cudownie. Jest pięknie, miło,
sielankowo. Znów zakochani, znów szcześliwi, a potem fantastyczny seks.
By to szlag nagły... Bo potem pobudka boli tysiąc razy bardziej :-|
Czy też tak miałyście?
Obserwuj wątek
    • butterflymk Re: Sny na opak 04.05.07, 20:38
      Dobre ;)
      Ja nie spotkałam się akurat z czymś takim.
      No i co teraz?
      Ale jesteście ze sobą jescze?
      • mroofcia Re: Sny na opak 04.05.07, 22:09
        Nie, właśnie zapiłam dumę, zadzwiniłam, a on powiedział, żebym się
        wypchała (tak w telegraficznym skrócie).
        Żałosne, ale prawdziwe.
        Ciekawe, co też mi się dzisiaj przyśni :-/
        Hehe, ale jest i pozytyw - przy takich podnietach, nie musze kupować
        pigułek ;-)
    • kotkaaaa Re: Sny na opak 04.05.07, 21:22
      proste masz zycie, wystarczy sen rano pamietac;)
      • kasia_ruchasia Re: Sny na opak 04.05.07, 23:08
        Mój eks proponował mi spotkanka twierdził że nie na sex heh ale mniejsza z tym,
        Dziś mi się śnił ale z inną twarzą. Jednym słowem śniłam że robie to z ciemnym
        Italiancem a wiedziałam że to mój eks. Fajnie było :)
    • hholy Re: Sny na opak 04.05.07, 23:39
      a ja mialam tak,ze myslalam o jednym (zwlaszcza prze zasnieciem :P) a snil mi
      sie drugi
      i przez te sny zaczelam myslec o tym drugim:)
    • cala_w_kwiatkach Re: Sny na opak 05.05.07, 00:13
      mnie sie czesto snia koszmary z moim ukochanym w roli glownej
      najgorsze jest to, ze te sny sa tak realne, ja w nich placze i bardzo przezywam
      sytuacje - tak jakby dzialo sie to na jawie, budze sie cala 'rozdygotana' i
      czuje ulge, ze to tylko sen, ale potem jeszcze dlugo o tym mysle
      np. dzis w nocy snilo mi sie, ze moj facet zdradza mnie z moja przyjaciolka! :/
      nie wiem skad mi sie to wzielo, ale jak ich widzialam razem to po prostu jakby
      na zywo:(
      nienawidze takich snow, bo sa bardzo meczace dla mnie
      wole jak mi sie jakas laczka sni - wtedy jak sie budze, to czuje ze
      rzeczywiscie jestem wypoczeta
      czesto mam tez tak, ze jak cos mi sie sni, to wiem, ze mi sie to sni, ale
      akurat te tragiczne sny sa tak rzeczywiste:/

      ale ja sny tlumacze sobie na odwrot
      ze jak sni sie co niedobrego to znaczy, ze bedzie ok ;)

      dobrej nocki Wam zycze
    • easier_to_fly Re: Sny na opak 05.05.07, 10:16
      czyli pewnie wrócicie do sibie i będzie fantastycznie:)
      • ab03 Re: Sny na opak 05.05.07, 14:52
        proste jak budowa cepa

        jak bylo super to bylas pelna obaw ze to sie skonczy (wystarczy ze podswiadomie)
        co sie przekladalo na sny

        jak zrobilo sie dziadostwo to podswiadomie z nostalgia wspominasz swietne czasy

        end of story.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka