kinekkinek 05.05.07, 20:38 ???!!!??? Pytanie kierowane do forumowiczek, w chwilach słabości i wolnej chwili często zadajemy sobie pytanie, które wisi w powietrzu. Moze by je przekłuć i znaleźc odpowiedź. Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
eluch_a Re: czym sie mam zainteresować? 06.05.07, 00:16 Łojoj, tyle jest opcji. Ja mam takie różne zrywy, jak się coś do mnie doczepi, to przepadłam. Ostatnio np. spodobała mi się piosenka Emanuela Moire, ściągnęłam sobie więcej, potem ściągnęłam cały musical, chociaż nie znam francuskiego ni w ząb, zaczęłam czytać więcej o "Królu Słońce", od "Miłości i Ludwika" po książki stricte historyczne, teraz w ogóle historia i kultura Francji, a na koniec zapisałam się na język francuski od podstaw. I ja tak zawsze mam. Swego czasu jak się kochałam w sprzedawcy ze sklepu ogrodniczego miałam cały pokój zawalony kwiatami, doniczkami, ziemią, nawozami itd. Odpowiedz Link Zgłoś
tygrysio_misio Re: czym sie mam zainteresować? 06.05.07, 00:18 a ja to tylko Beatlesow moge sluchac calymi nocami teraz sobie wkoncu caly White Album sciagnelam...wkoncu...temu dopiero teraz bo pojedynczo tylko 3 piosenki mi sie z niego podobaly a teraz jak mam calosc..calosc jest super no i pewien pan mna zawladna cholera Odpowiedz Link Zgłoś
anahella Re: czym sie mam zainteresować? 06.05.07, 00:32 eluch_a napisała: > Ostatnio np. spodobała mi się piosenka Emanuela Moire, > ściągnęłam sobie więcej, potem ściągnęłam cały musical, chociaż nie znam > francuskiego ni w ząb, zaczęłam czytać więcej o "Królu Słońce", od "Miłości i > Ludwika" po książki stricte historyczne, teraz w ogóle historia i kultura > Francji, a na koniec zapisałam się na język francuski od podstaw. Skoro zostalas juz frankofanka, to polecam musical "Notre Dame de Paris" - ja na niego trafilam po nitce idacej od fascynacji tworczoscia Wiktora Hugo. Przepiekna muzyka, cudowne wykonanie (Garou!) i bardzo wspolczesne przeslanie. > I ja tak zawsze mam. Swego czasu jak się kochałam w sprzedawcy ze sklepu > ogrodniczego miałam cały pokój zawalony kwiatami, doniczkami, ziemią, nawozami > itd. Hyhyhy, ja kiedys dorwalam plyte Gipsy Kings. Oni co prawda sa Francuzami ale spiewaja po hiszpanku. Sluchajac ich piosenek szukalam szkoly jezyka szwedzkiego w Warszawie. Jak wpisalam w google "jezyki obce +warszawa", to na pierwszym miejscu wyskoczyl mi... Instytut Cervantesa. Pomyslalam ze w zyciu nie ma przypadkow i jestem juz na czwartym semestrze:) Podobnie mialam ze sredniowieczem. Zaczelo sie od Diablo 2 (to taka gra komputerowa). Bohater, po kazdej bojce zbiera od padlych wrogow bron, ktora w grze sie jest swietnie przedstawiona, z dokladnymi opisami. Zaczelam sie tym interesowac i tak oto duzo na ten temat wiem. Idac tym tropem trafilam na temat "Wikingowie". Poczytalam sobie troche o ich obyczajach - glownie wojennych a potem trafilam na talie tarota z postaciami z mitologii Wikingow. No to poczytalam sobie o ich wierzeniach. A skoro ich swietnosc przypadla na czas zawiazywania sie panstwa polskiego, to potem lekkim krokiem przeszlam do Slowian i sredniowiecza polskiego. I tak minely mi ostatnie lata:) Troche kasy poszlo, troche ksiazek na polkach przybylo a mi zadowolenia. Odpowiedz Link Zgłoś