ofiaralosu
26.05.03, 09:41
Przeczytałam tutaj jakiś wątek skierowany do którejś z tutajszych
forumowiczek, w którym autor naubliżał tejże, jako, że jest podobno brzydka,
gruba i nosi nieładną sukienkę. Czytam też o wylewających się cielskach z
biodrówek i wszystko napisane tak pogardliwym tonem, jakby już osoba z
nadwagą czy jakąkolwiek inną niedoskonałością w wyglądzie nie miała prawa
być szanowaną i traktowaną na równi z resztą. No, chyba, ze te swoje
niedoskonałości skrzętnie ukrywa tak, żeby nie daj Bóg nie urazic poczucia
estetyki współużytkowników ulicy. Najlepiej jeśli nie wychodzi z domu.
Zastanawiam się, czy autorzy takich postów sa faktycznie chodzącymi ideałami
piekna, czy też zakompleksionymi z powodu własnego wyglądu osobnikami,
wylewającymi żółć na innych. Pogardzanie kimkolwiek tylko ze względu na jego
wygląd jest pożałowania godne.