Dodaj do ulubionych

Wielkie wygrane

01.06.03, 22:31
Czy kiedykolwiek wygrałyście w jakimś konkursie?
Mogę się pochwalić książką za szóste miejsce w konkursie plastycznym "Szkoła
moich marzeń" (na 10 uczestników! Rysunek nie jest moim powołaniem
życiowym).
Konkursy czytelnicze w podstawówce.
A z tych późniejszych bilet do kina z Wyborczej.
Lotto - ani grosza, prób dwie :(((
A Wy?

Obserwuj wątek
    • raszefka Wielka mi wygrana 01.06.03, 22:35
      Raz, za krzyżówkę. Książka. Ucieszyłabym się, gdybym tydzień wcześniej nie
      kupiła identycznej
      • daffne Re: Wielka mi wygrana 01.06.03, 22:42
        Kiedys mi sie strasznie nudzilo chcialam do kogos zadzwonic...Wzielam gazete , zadzwonilam , odpowiedzialam na pytanie i wygralam od groma kosmetykow nienajgorszej jakosci.Dla dziecka , dla mezczyzny i dla kobiety..Przysylali mi pozniej jeszcze przez pare miesiecy jakies kosmetyki itp...
        Nie wiem czy to sie liczy ale w szkole ponadpodstawowej zajelam drugie miejsce w konkursie ladnych dziewczyn choc wcale do niego nie przystawalam , uczniowie sami mnie wybrali.. hehe wygralam kasete (ale juz nie pamietam jaka).Dziewczyna ktora zajela pierwsze miejsce byla sliczna :))
        Calkiem niedawno zaszlam do toto lotka kupilam pierwszy raz w zyciu zdrapke i wygralam 50zl :)))

        Pozdrawiam serdecznie :)
        • raszefka Re: Wielka mi wygrana 01.06.03, 22:49
          W czepku urodzona, widać :) z mojej niechlubnej przeszłości: też zdybyłam tytuł
          w konkursie piękności w liceum. Wprawdzie ładnie wychodzę na zdjęciach, ale tym
          razem szarfa miss foto chyba akurat została ;P
          • daffne Re: Wielka mi wygrana 01.06.03, 22:51
            raszefka napisała:

            > W czepku urodzona, widać :) z mojej niechlubnej przeszłości: też zdybyłam tytuł
            >
            > w konkursie piękności w liceum. Wprawdzie ładnie wychodzę na zdjęciach, ale tym
            >
            > razem szarfa miss foto chyba akurat została ;P
            -------------
            cos Ty ja w czepku :)))))))))))
            Gdybym byla w czepku urodzona wygralabym jakiegos malutkiego maciupenskiego miliardzika :))))))))))))))
            Pozdrowionka:)
    • Gość: psotka Re: Wielkie wygrane IP: *.czestochowa.cvx.ppp.tpnet.pl 01.06.03, 22:44
      A ja pracuję w zakładach bukmacherskich i też nie mogę wygrać nic.....
    • umaa Re: Wielkie wygrane 01.06.03, 22:53
      ja jako ze jestem modelka wygralam kilka castinow, a tak konkursowo to raz
      udalo mi sie wygrac skuter i to nie bylejaki, zupelnie przypadkowo wzielam
      udfzial w losowaniu, a raz udalo mi sie wygrac w loterii 5 tys zoltych, tez
      przypadkowo, chyba jestem w czepku urodzona...
    • snow.white Re: Wielkie wygrane 01.06.03, 23:01
      Jak bylam w podstawowce wygralam w konkursie o prawach dziecka wydruk mojego
      opowiadania w Wyborczej...ale dumna bylam :) jeszcze ksiazki w
      konkursach...ortograficznych i o uzaleznieniach ;)

      Raz prawie bralam udzial w wyborach miss mokrego podkoszulka,ale niestety,mama
      nie pozwolila... a wygralabym bankowo,konkurentki kiepskie byly ;)))
    • Gość: goa] Re: Wielkie wygrane IP: *.BMJ.net.pl 01.06.03, 23:50
      falochronka napisała:

      > Czy kiedykolwiek wygrałyście w jakimś konkursie?
      > Mogę się pochwalić książką za szóste miejsce w konkursie plastycznym "Szkoła
      > moich marzeń" (na 10 uczestników! Rysunek nie jest moim powołaniem
      > życiowym).
      > Konkursy czytelnicze w podstawówce.
      > A z tych późniejszych bilet do kina z Wyborczej.

      jak Ty to zrobiłaś??? ja tam się za chiny nie mogę dodzwonić zawsze zajete :(((

      > Lotto - ani grosza, prób dwie :(((
      > A Wy?
      >
      • daffne Re: Wielkie wygrane 02.06.03, 00:03
        > Lotto - ani grosza, prób dwie :(((
        > A Wy?

        ehhh Tylko 10 zl to sie nie liczy :))))))))))))))
        Pozdrowionka:)
      • falochronka Już odpowiadam 02.06.03, 00:05
        To było w jakieś święto, zdaje się, że 1 czy 3 maja któregośtam roku. Może
        dlatego, bo nigdy więcej mi się nie udało.
        Zapomniałam dodać o wygranym długopisie w konkursie SKO. Tylko tam wszyscy
        wygrywali, bo to była loteria z główną nagrodą w postaci PLECACZKA. Miałam
        wtedy końcówkę ospy i właściwie nie powinnam jeszcze wychodzić z łóżka, ale
        adrenalina loterii wyleczyła mnie cudownie. Pleczaczek dostał się w ręce
        koleżanki z klasy:)))
    • Gość: Richelieu* Re: Wielkie wygrane IP: *.localdomain / 192.168.0.* 02.06.03, 00:27
      - festyny do '89r bilardy, książki, piłki, lalki, pieski, misie, gry planszowe
      i inne rupiecie, które jednak cieszyły, za malowanie, recytowanie, skakanie,
      śpiewanie, wyścigi w workach i inne śmieszne zawody
      - '89 - I miejsce w Gliwicah w biegu na 600 m - satysfakcja i żadnych grantów,
      ups, szarfę dostałam chyba
      - '89 - drużynowo II miejsce w Gliwicach w gimnastyce artystycznej - też
      żadnych nagród bo satysfakcja miała wynagrodzić brak materialnej strony
      - `92 - konkurs recytatorski - bodaj 4. w G-cach, porażka bo prawie na podium a
      jednak zabrakło, co za przykre doświdczenie
      - '93 - Jezu ! bez egz do liceum na gegrę i ruski
      a w liceum dziecko się przestraszyło szkoły więc na 4 lata pzestało się udzoelać

      w totka nigdy nie wugrałam nic ponad 10 zł ale za to gdy była Balbinka to
      lepiej szło. nawet nie wiem kiedy Balbinkę zlikwidowano
      a tak chciałabm wygrać los na loterii, kupić sobie za to rozum, urodę, życiową
      mądrość, księcia z bajki i parę innych gadżetów
    • anahella Re: Wielkie wygrane 02.06.03, 01:48
      Wygralam plyte DVD z fajnym filmem. Tylko ja nie mam do niej czytnika:))) Wiec
      plyta wyladowala u kolezanki.
    • Gość: mandarynka Re: Wielkie wygrane IP: *.wroclaw.sdi.tpnet.pl 02.06.03, 10:30
      Mistrzostwo Polski juniorów w akrobatyce sportowej w trójkach dziewczat i
      wicemistrzostro w dwójkach. Dumna bylam jak rasowa pawica chociaz przyplacilam
      to kontuzja kolana i lecze ja juz 8 lat. I jeszcze 3 miejsce w rockandrollu
      sportowym tez mistrzostwa polski juniorów, tez dawno.
      Kurcze, ja to bylam junior... Ale juz mi minelo:)
    • mantha Re: Wielkie wygrane 02.06.03, 10:46
      Podstawowka - kilka razy miejsca od 4 do 8 w zawodach gimnastyki artystycznej,
      jakis tam festyn z serii " swieto trybuny ludu" - czapeczka, koszulka, dlugopis
      itp... , w konkursie radiowym, nie wiem czego dotyczacym - analog Ziyo, poza
      tym zestaw kaset w radiu "S", ktorego nigdy nie dostalam :-(
      teraz nic juz nie wygrywam, wiec chyba wyczerpalam limit szczescia.
    • Gość: anE Re: Wielkie wygrane IP: *.chello.pl 02.06.03, 11:15
      ostatnio, zeby pomoc losowi - gramy w Totolotka, a raczej ja: kupuje kilka na
      duzego (a zwlaszcza kiedy sa kumulacje) i mowie: "Ty skreslasz 2 losy, ja 2", :-
      ), on nie lubi, ale ja naciskam, kiedys wygral 10zl, mam taka cicha nadzieje,
      ze to dopiero poczatek, :-)

      na pokazie szortow tez bylo losowanie, ON jako pierwszy zostal wylosowany, wiec
      mial pierszenstwo w wyborze nagrod, wzial 'Swira' na DVD, ogladalismy to z jego
      sis, jego mama, jego ojcem i jego babcia (ktora najbardziej sie smiala ze
      wszystkich), nam sie nie podobal..

      moja sis za mnie, za siebie i mame wyslala etykiety z Danone'a, ja wygralam
      robota kuchennego Philips'a, :-)

      kiedys w Lecelrc'u przy zakupie kosmetykow Miraculum dostawalo sie los z nrkiem
      i bylo losowanie, wygralam elektryczna lokowke do wlosow..

    • atlantis75 :))) 02.06.03, 11:58
      falochronka napisała:
      > A Wy?

      Fajny wątek :)))
      Moje wygrane: III miejsce w pływaniu na styropianowej
      desce w 2 kl., szkolne konkursy recytatorskie, 3 razy 70
      zł w Multilotka (trójek w Dużego Lotka nie liczę), Miss
      Matura mojego liceum 1994...hihi, ale to były czasy ;)))
      Największą moją wygraną jest jednak moja Rodzinka i
      narzeczony :D
      Pozdrawiam. Atlantis :)

    • Gość: gosc Re: Wielkie wygrane IP: 212.160.138.* 02.06.03, 12:38
      falochronka napisała:

      > Czy kiedykolwiek wygrałyście w jakimś konkursie?
      > Mogę się pochwalić książką za szóste miejsce w konkursie plastycznym "Szkoła
      > moich marzeń" (na 10 uczestników! Rysunek nie jest moim powołaniem
      > życiowym).
      > Konkursy czytelnicze w podstawówce.
      > A z tych późniejszych bilet do kina z Wyborczej.
      > Lotto - ani grosza, prób dwie :(((
      > A Wy?
      >
      o to moj watek, ja wygralam w zeszlym roku wycieczke w konkursie radia zet
      (wybieram sie w tym roku na Kretę), kosmetyki w gazetach babskich (elle, MC, SZ)
      i nie tylo (GW), bilety do kina kiedys w radiu Kolor i tamze bilety na koncert
      smokie na mikolajki dla mojej mamy (kt jest fanka zespolu), zegarek w elle,
      farbe do wlosow z apaszka tez z elle, oni mnie widocznie lubie w elle, ale to
      chyba wszystko :)
      w mojej rodzinie i wsrod znajomych nie lubia mnie z powodu tych wygranych, ale
      szef rok temu po wycieczce gratulowal mi naprawde szczerze, pozdrwawiam i
      piszcie o swoich wygranych
    • Gość: koholog Re: Wielkie wygrane IP: *.crowley.pl 02.06.03, 13:09
      O, sporo tego było...
      Zaczęło się od imprezy pod blogiem na dzień dziecka ho-ho lat temu - każdy
      dostawał kredę i kawałek boiska, temat "Moje osiedle" - dostałam I nagrodę
      (żółta okładka na legitymację szkolną). Koleżanka ode mnie "odrysowywała",
      dostała V nagrodę - groszki. Pyszne były.
      Potem w zagadkowej niedzieli kasety wideo, płyty kompaktowe, w Liście
      Niedźwieckiego też płyty...
      W 30 Tonach płyta...
      W Onecie wejściówki na imprezy, DVD (Potwory i spółka - suuuuper!), książki,
      albumy, prenumeratę jakiegoś pisma, płyty...
      W Gazecie Wyborczej kubek, aha, książkę i 100 zł za Jolkę...
      W Totka parę razy 5 zł chyba...
      Kiedyś na maratonie filmowym wylazłam z koleżanką na scenę, zaśpiewałyśmy
      piosenkę i dostałyśmy T-shirty i kasety wideo...
      Aha, teraz w promocji Magnum bilet na imprezę...
      T-shirt z Unią Europejską w jakimś konkursie internetowym...
      W Radiostacji bilety na imprezy...

      Więcej wygranych nie pamiętam, ze wszystkich serdecznie się cieszę :)
      • Gość: anE Re: Wielkie wygrane IP: *.chello.pl 02.06.03, 13:37
        aaaaaaaaaa... zapomnialam:
        w radiu kolor wygrywalam kilkakrotnie wejsciowki na rozne imprezy, kalendarz,
        kino, w in. radiu: 2 plyty
        w pt standardem bylo dzwonienie do gazety (co jest grane) po bilety do kina,
        zaproszenia na koncerty - sporo tego wygralam, dzwonilam z dwoch tel. -
        stcjonarnego i kom. non-stop przez pol godziny, eh, trudno bylo sie dodzwonic
        w necie tez wygralam kilka konkursow (odp. na pytanie) i wygralam kilka
        wejsciowek na imprezy.. to bylo jakis czas temu, kiedy nie mialam wielkich
        funduszy na rozrywke i jeszcze nie pracowalam
        swietna zabawa

        pozdr.
    • losiu4 Re: Wielkie wygrane 02.06.03, 14:32
      falochronka napisała:

      > Czy kiedykolwiek wygrałyście w jakimś konkursie?

      u mnie z tym szczesciem cieniutko, oj cieniutko... chociaz ponoc w zamierzchlych czasach wygralem wujkowi kilka
      trojek w totka (ja osobiscie tego nie pamietam, ba, zapewne nawet nie rozumialem o co chodzi). Z osiagniec
      pozniejszych: wygralem 2 kasety video w jakiejs zdrapce z - o ile mnie pamiec nie myli - Czasu Krakowa (tak sie to
      chyba nazywalo... gazeta juz nie istnieje). Osiagniecia na niwie intelektualnej czy tez sportowej przemilcze dyskretnie,
      bo nie ma za bardzo sie czym chwalic. Zdaje sie, ze limit szczescia wczesnie mi sie wyczerpal :(((

      Pozdrawiam

      Losiu
    • aguszak Moje wygrane... 02.06.03, 14:44
      Wyróżnienie w konkursie recytatorskim "Warszawska Syrenka" (czy jakoś tak) za
      interpretację wierszyka "W Szczebrzeszynie chrząszcz brzmi w trzcinie" w
      czwartej klasie podstawówki - dostałam książkę z autografem Anny Seniuk.
      Pierwszy i ostatni raz...
    • lyche1 Re: W sądzie gospodarczym jedną sprawę :)) 02.06.03, 20:59
      Może nie ma czym się chwalić, tym bardziej, że to moja firma a nie ja ale za
      to moim zeznaniem udało mi się rozbawić sędziego prawie do łez :))) Czekałam
      aż wyjmie młotek, stuknie trzy razy w stół i powie : przywołuję sąd do
      porządku :)) Młody chłopak prowadził sprawę :)))
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka