Zakupy - meczarnia!

IP: 212.160.165.* 02.06.03, 14:15
Ne ma nic gorszego jak kupowanie mebli we dwoje.
A jest to niestety nieuniknione, bo to duzy wydatek i jest potrzebne
obustrone uzgodnienie. Tylko ze caly problem w tym, ze ja i ma Luba mamy
krancowo odmienne gusta. Ona lubi proste formy geometryczne i kontarstowe
kolorki, ja giete drewno i ratan w naturalnych barwach.
O ile osiagnelismy konsensus w kwestii kanapy, bo tania i wygodna o tyle o
stol i krzesla to sie pobijemy.

Jak postawic na swoim, aby Ona myslala ze wygrala?
    • snow.white Re: Zakupy - meczarnia! 02.06.03, 14:19
      Nie da rady,mysle,ze bedzie odwrotnie,ona postawi na swoim,tak,zebys myslal,ze
      wygrales ;)

      a mi sie podobaja takie meble,jak Tobie,jeszcze lubie wikline,nowoczesne
      wystroje wnetrz wydaja mi sie zimne i malo przytulne.
      • Gość: Anahella Re: Zakupy - meczarnia! IP: *.internetdsl.tpnet.pl 02.06.03, 19:26
        snow.white napisa?a:

        > a mi sie podobaja takie meble,jak Tobie,jeszcze lubie wikline,nowoczesne
        > wystroje wnetrz wydaja mi sie zimne i malo przytulne.

        To nie ma wyjscia:) Musicie ze soba zamieszkac;)
    • melinek Eklektyzm. ;)) 02.06.03, 14:22
      Stol wybierz Ty a krzesla niech wybierze ona.
      Albo na odwrot. ;))
      • Gość: anE Re: Eklektyzm. ;)) IP: *.chello.pl 02.06.03, 14:26
        nie bedzie pasowalo, jak maja odmienny gust! :-) eh...
        • melinek Re: Eklektyzm. ;)) 02.06.03, 20:26
          Moze i nie bedze, na tym z reszta polega
          eklektyzm, ale ona bedzie sie cieszyc
          stolem a on krzeslami.
    • Gość: anE Re: Zakupy - meczarnia! IP: *.chello.pl 02.06.03, 14:27
      a moze maly, niewinny szantaz - Ty sie zgodzisz na kota w mieszkaniu, a Ona
      pozwoli Tobie wybrac meble... eh - pewnie i tak Ci sie moja propozycja nie
      spodoba.

      to, co napisales jest tez przed nami, bo tez mamy odmienne gusta, ale to
      jeszcze pewnie za 2 lata..

      powodzenia
    • Gość: EWOK Re: Zakupy - meczarnia! IP: 213.241.18.* 02.06.03, 14:57
      Nie da się. Jedno musi zdecydować, a drugie się dostosować. Nijak nie można
      pogodzić stylu minimalistycznego z rattanem - to nie wyjdzie eklektyzm tylko
      koszmarny sen pijanego dekoratora. Mój mąz też miał problemy z zaakceptowaniem
      tego, że w tej akurat dziedzinie ja wiem lepiej, dopiero przy drugim
      mieszkaniu, kiedy już nieraz udowodniłam, że mam bezbłędny gust, nauczył się
      nie wtrącać. Nie ma to nic wspólnego z chęcią zdominowania partnera - każdy
      jest w czymś tam wyspecjalizowany i w swojej dziedzinie po prostu "wie lepiej".
      Głupotą jest według mnie kłócenie się o każdy drobiazg tylko po to, żeby sobie
      druga strona nie pomyślała przypadkiem, że "wygrała". To dziecinada.
      • Gość: grogreg Re: Zakupy - meczarnia! IP: 212.160.165.* 02.06.03, 16:14
        Jak dzieciniada! Zebys wydziala te komode co Ona probuje przeforsowac.
        Prostopadloscian.
        • Gość: EWOK Re: Zakupy - meczarnia! IP: *.acn.waw.pl 02.06.03, 18:55
          Gość portalu: grogreg napisał(a):

          > Jak dzieciniada! Zebys wydziala te komode co Ona probuje przeforsowac.
          > Prostopadloscian.


          Nie chodzi o to, jak wyglądają poszczególne meble. Chodzi o to, jak będzie
          wyglądało wnętrze z tymi meblami. Jeśli koncepcja jest spójna to nawet
          pozłacany kibel może wyglądać dobrze. W sklepie wszystko prezentuje się
          inaczej. W domu dochodzi do tego kolorystyka, różne detale. Jeśli upierasz się
          np. przy rattanowym fotelu, ale co do reszty pokoju nie masz pomysłu to z
          dużym prawdopodobieństwem można stwierdzić, że będzie to wyglądało byle jak.
          Jeśli chcesz być autorytetem w tej dziedzinie to przejrzyj czasopisma,
          przyjrzyj się zdjęciom różnych wnętrz, spróbuj znaleźć własny pomysł - ale
          pomysł całości. Dekoracja wnętrz podlega różnym modom, jak wszystko, problem w
          tym, że wymiana mebli implikuje więcej trudności niż np. wymiana spodni.
          • Gość: grogreg Re: Zakupy - meczarnia! IP: 212.160.165.* 03.06.03, 10:13
            Nie, nie jestem autorytetem, czy specjalista. Ale bede musial przez najblizsze
            2 lat mieszkac w takim wlasnie otoczeniu. Dlatego chcialbym sie w nim czuc
            dobrze. Ot, taka zachciewajka. Mam swoj gust, moze nienajlepszy ale wlasny, i
            to on jest dla mnie wykladnikiem tego co ladne a co nie. O!
    • aguszak A może tak... 02.06.03, 15:03
      Gość portalu: grogreg napisał(a):

      > Ne ma nic gorszego jak kupowanie mebli we dwoje.
      > A jest to niestety nieuniknione, bo to duzy wydatek i jest potrzebne
      > obustrone uzgodnienie. Tylko ze caly problem w tym, ze ja i ma Luba mamy
      > krancowo odmienne gusta. Ona lubi proste formy geometryczne i kontarstowe
      > kolorki, ja giete drewno i ratan w naturalnych barwach.
      > O ile osiagnelismy konsensus w kwestii kanapy, bo tania i wygodna o tyle o
      > stol i krzesla to sie pobijemy.
      >
      > Jak postawic na swoim, aby Ona myslala ze wygrala?

      Powiedz Jej, że kolor ratanu i jego gładkość znakomicie współgra z kolorem Jej
      skóry, natomiast forma i kształt - z kształtem Jej giętkiej i zgrabnej
      kibici :)))

      P.S. Ten ratan jest kapitalny, tylko cholernie dużo kosztuje... ech! A mówi
      się, że to kobiety są rozrzutne ;)))
    • Gość: anE Re: Zakupy - meczarnia! IP: *.chello.pl 02.06.03, 15:51
      a moze - jezeli urzadzacie 2 pomieszczenia, niech zona wybierze wg swojego
      uznania meble do jednego a Ty do drugiego?!
    • Gość: Anahella hyhyhy nie jest zle:) IP: *.internetdsl.tpnet.pl 02.06.03, 19:33
      Dobrze, ze ona te meble kupuje a nie kaze robic na zamowienie:)))) Porzadna dziewczyna, i
      ciesz sie ze to ze mna nie urzadzasz mieszkania. Nie dosc ze rozne ozdoby wymyslam i
      czasem robie raczka swoja sliczna biala, to jeszcze kaze wszystkim podziwiac. A teraz
      kombinuje jakby tu w salonie zrobic sobie "zbrojownie" . Ot taki niewinny pomysl:
      kwiatki beda sie piely po czyms co bedzie przypominac sredniowieczne piki, a moze
      wekiery? Tylko jak jak sama zrobie wekiere?;)

      A jak przekonac? Wiklina i rattan daja poczucie ciepla, odpoczynku itp. Przekonaj ja ze w
      domu sie odpoczywa i taki klimat maja tworzyc meble.
    • Gość: lolyta Re: Zakupy - meczarnia! IP: *.mia.bellsouth.net 02.06.03, 19:37
      Moze zacznijcie od punktu wyjscia - czyli kanapy ktora juz macie. Najpierw
      sekunda zastanowienia - na jak dlugo ona u Was zostanie? (bo jesli to cos w
      rodzaju ikeowskiej Grindy to to nie jest zakup na lata wiec nie ma co od niej
      zaczynac). Potem - jaki ma kolor? Potem - czy chcielibyscie wszystko w tym
      kolorze i jego odcieniach, czy moze wolicie jej kolor wydobyc na tle jakiegos
      kontrasujacego? A potem kupcie cos, o co sie jeszcze nie poklociliscie a co
      nada charakter pomieszczeniu, np. zyrandol albo dywan, wazne zeby sie Wam
      obojgu podobalo (i zeby pasowalo do kanapy). A potem reszte dokupujcie pod
      katem tego, co juz macie.
Inne wątki na temat:
Pełna wersja