Gość: Gina
IP: *.telan.pl
19.12.03, 13:45
Kobiety! Pisze bo mam problem, moze troche dziwny ale ...od roku sypiam z
moim mezczyzna i nie mam orgazmu - tak mi sie przynajmniej wydaje ze nie
mam, az tu czytam sobie ze wg niektorych kobiet orgazm odczuwany jest jako
fala goraca, boskie uczucie w ledzwiach itp. i tu zonk - ja to wszystko mam
ale czy to JEST TO? ja mam wrazenie ze ta przyjemnosc sie we mnie zbiera,
narasta, jest niesamowita ale nie ma jakby upustu, nie ma tej eksplozji -
wiec jak to jest - kobiecy orgazm to po prostu fale goraca,przyjemnosc czy
jest to chwila kiedy ta cala przyjemnosc wybucha .... help...:)
Dodam, ze mam orgazmy lechtaczkowe i to jest wybuch - a pochwowe....no
wlasnie nie wiem)
pzdr