Gość: anE IP: *.chello.pl 02.06.03, 16:13 Kawaler wraca do domu, patrzy co jest w lodowce i idzie do lozka. Zonaty wraca do domu, patrzy, co jest w lozku i idzie do lodowki. Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
Gość: anE Re: Dlaczego zonatym trudniej utrzymac diete? IP: *.chello.pl 02.06.03, 22:50 Z tego wynika, ze zonaty ma co jesc a kawaler nie. Kawaler ma puste lozko a zonaty nie. Zonaty je przed snem a kawaler idzie spac glodny. Odpowiedz Link Zgłoś
julla Re: Dlaczego zonatym trudniej utrzymac diete? 02.06.03, 22:52 Dziekujemy za wyjasnienia, nigdy byśmy na to nie wpadli:))) Odpowiedz Link Zgłoś
aankaa no, nie, jeżeli to miał być dowcip 02.06.03, 23:11 i czekasz na jego różne wyjaśnienia - to ja wymiękam Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: anE Re: Dlaczego zonatym trudniej utrzymac diete? IP: *.chello.pl 02.06.03, 23:17 julla napisała: > Dziekujemy za wyjasnienia, nigdy byśmy na to nie wpadli:))) Zawsze do uslug. :))) Odpowiedz Link Zgłoś
melinek Re: Dlaczego zonatym trudniej utrzymac diete? 03.06.03, 16:35 Sadzilam, ze chodzi o to, ze zonatym jest lepiej przy lodowce a kawalerom w lozku. ;)) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: anE Re: Dlaczego zonatym trudniej utrzymac diete? IP: *.chello.pl 03.06.03, 16:51 o to chyba chodzilo, mi tez tak sie wlasnie wydaje Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: anE to nie ja!!!! tu prawdziwa anE mowi.... IP: *.chello.pl 03.06.03, 16:42 SIE WQRZYLAM NORMALNIE - przyznaje, to ja_prawdziwa_anE (uzywajaca tego nicku od ponad 6 lat) jestem autorka pierwszego posta, fakt, ze pisze z chello.pl, NIE PISALAM JEDNAK nastepnych postow - wczoraj nawet dostepu do netu o tej godzinie nie mialam, chyba zaczne sie logowac, widze, ze osoba, ktora za mnie wyslala powyzsze posty tez wyslala je z chello.pl... :-((( CO TO ZA KPINA, ZART I DLACZEGO, CZYZBYM KOMUS PODPADŁA?! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: anE Re: to nie ja!!!! tu prawdziwa anE mowi.... IP: *.chello.pl 03.06.03, 16:43 poza tym nie mam w zwyczaju pisac postow w stylu: "Ciekawe jak? n/t", bo nigdy sie nie dowiedzialam (dziwne troche), co to znaczy "n/t" na temat?! nie wiem Odpowiedz Link Zgłoś
aguszak Re: to nie ja!!!! tu prawdziwa anE mowi.... 03.06.03, 16:46 Gość portalu: anE napisał(a): > poza tym nie mam w zwyczaju pisac postow w stylu: > "Ciekawe jak? n/t", bo nigdy sie nie dowiedzialam (dziwne troche), co to > znaczy "n/t" na temat?! nie wiem n/t lub n/txt - no text, czyli bez tekstu w środku postu :))) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: anE Re: to nie ja!!!! tu prawdziwa anE mowi.... IP: *.chello.pl 03.06.03, 16:51 tak myslalam, ze wyjasnienie tego skrotu jest b.proste, dzieki Odpowiedz Link Zgłoś
aguszak Loguj się, loguj, anE... 03.06.03, 16:44 ... nadeszły takie czasy, że tylko logowana/ny jest wiarygodny... Gorzej, jak ta osoba zaloguje się i zarezerwuje hasło dla siebie... Pozdrowionka Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: anE Re: Loguj się, loguj, anE... IP: *.chello.pl 03.06.03, 16:47 ale 2 osoby nie moga sie logowac na ten sam nick, a login ane w gazeta.pl mam, tylko tam nie rozroznia sie duzych liter i wszystko jest malymi. a osoba, ktora za mnie cos napisala, musiala to zrobic z premedytacja, bo zbieg okolicznosci to na pewno nie jest.. moze orszak pajdy zdenerwowal sie na mnie po tym jak jej napisalam kilka szczerych slow... nie chce sie logowac, tak mi dobrze (bylo) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: anE-nieprawdziwa anE, najwyzsza pora sie logowac. IP: *.chello.pl 03.06.03, 16:57 Zrobilam to dla zartu. Z banda pajdy nie mam nic wspolego. Niczym mi nie podpadals. Tez mam login chello. Chcialam sie zabawic. Wybacz, ze twoim kosztem. Obiecuje, ze to juz sie wicej nie powtorzy. Po prostu podoba mi sie twoj niczek. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: anE Re: anE, najwyzsza pora sie logowac. IP: *.chello.pl 03.06.03, 17:01 a mi sie nie podoba, oczywiscie kazdy ma prawo do swojego zdania. ja nie lubie i nie chce sie logowac, jezeli ktos chce pisac na priva, to kilka razy pisalam, ze mam taki login, a jakbym sie zalogowala, to bym byla ane, a ja chce: anE, wiec prosze, jezeli mozesz, nie korzystaj z mojego nicka, bo mi tez sie b.podoba. pozdr. Odpowiedz Link Zgłoś
anahella Re: anE, najwyzsza pora sie logowac. 04.06.03, 15:16 NO coz z chello.pl wchodzila tez falszywa padalcowa. Nie wiem czemu takie zarty sluza. To takie smieszne inaczej. Odpowiedz Link Zgłoś
drzazga1 Może wypadałoby teraz przeprosić? 04.06.03, 11:58 Gość portalu: anE napisał(a): > a osoba, ktora za mnie cos napisala, musiala to zrobic z premedytacja, bo zbieg okolicznosci to na pewno nie jest.. > moze orszak pajdy zdenerwowal sie na mnie po tym jak jej napisalam kilka > szczerych slow... Dlaczego nie wymienisz konkretnych nicków skoro już kogoś oskarżasz? Na przykład mojego, bo jestem dosyć aktywną uczestniczką Pajdokracji i bardzo sobie cenię fakt, że jest to forum ukryte. I nicków jeszcze paru innych osób? Jak dowalać to tak, żeby wiadomo było komu. nie chce sie logowac, tak mi dobrze (bylo) Czy logowanie boli? Trwa raptem minutę, chyba tyle można poświęcić? Ja np. loguje się zawsze, raz - dlatego, żeby nikt się nie podszywał, dwa - może są tu na forum osoby, które dostają wysypki na widok mojego nicka, więc z czystej uprzejmości daje im możliwość wpisania mnie do opcji "wrogów" w "Moim forum". Odrobina kurtuazji na codzień nie zaszkodzi. Odpowiedz Link Zgłoś
aguszak Drzazga ;) 04.06.03, 12:03 Ależ Ty wrażliwa... a może (prze)wrażli(wiona)...? Usmiechnij się :))) Odpowiedz Link Zgłoś
drzazga1 Aguszak:-) 04.06.03, 12:15 aguszak napisała: > Ależ Ty wrażliwa... a może (prze)wrażli(wiona)...? Ja się nie przejmuję, tylko dziwię. Może ktoś w końcu mnie oświeci? > Usmiechnij się :))) > Cały czas sie uśmiecham, tylko czasami troszkę krzywo :-/ Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: anE Re: Może wypadałoby teraz przeprosić? IP: *.chello.pl 04.06.03, 12:38 > Dlaczego nie wymienisz konkretnych nicków skoro już kogoś oskarżasz? bo nie znam osób z orszaku pajdy > nie chce sie logowac, tak mi dobrze (bylo) napisalam wczesniej, ze nie chce sie logowac, bo gazeta nie rozroznia duzych i malych liter, mam login: ane, a moj nick to: anE. dla mnie jest roznica. > Czy logowanie boli? Trwa raptem minutę, chyba tyle można poświęcić? nie boli i 'poswiecenie' tych kilku sec. zycia tez nie jest problemem, ale wczesniej juz wyjasnilam, dlaczego co do oskarzen - z tego, co sie orientuje domniemanie winy (moje slowa: 'moze ktos z orszaku pajdy'), a jednoznaczne stwierdzenie winy - to 2 rozne sprawy. nie jest sie winnym dopoki nie ujawni sie komus winy. ja napisalam 'moze', bo nie jestem pewna, to chyba normalne, ze majac tylko kilka czyichs postow - nie smialabym nikogo oskarzyc, wiec zle zrozumialas moje wypowiedzi. pozdr. serdecznie i ciesze sie, ze 'orszak' pajdy nie zajmuje sie tak przyziemnymi sprawami, jak robienie mi na zlosc korzystajac z mojego nicka, sama pajdeczka tez chyba by na to nie wpadla, bo po co?! Odpowiedz Link Zgłoś
drzazga1 Re: Może wypadałoby teraz przeprosić? 04.06.03, 15:03 Gość portalu: anE napisał(a): > > Dlaczego nie wymienisz konkretnych nicków skoro już kogoś oskarżasz? > > bo nie znam osób z orszaku pajdy No tak.... > > > nie chce sie logowac, tak mi dobrze (bylo) > > napisalam wczesniej, ze nie chce sie logowac, bo gazeta nie rozroznia duzych i > malych liter, mam login: ane, a moj nick to: anE. dla mnie jest roznica. > > > Czy logowanie boli? Trwa raptem minutę, chyba tyle można poświęcić? > > nie boli i 'poswiecenie' tych kilku sec. zycia tez nie jest problemem, ale > wczesniej juz wyjasnilam, dlaczego Więc musisz sie liczyć, że ktoś może się podszyć - takie akcje zdarzaja sie od czasu do czasu na forum i poza zalogowaniem chyba nie ma na nie rady. > > co do oskarzen - z tego, co sie orientuje domniemanie winy (moje slowa: 'moze > ktos z orszaku pajdy'), a jednoznaczne stwierdzenie winy - to 2 rozne sprawy. > nie jest sie winnym dopoki nie ujawni sie komus winy. ja napisalam 'moze', bo > nie jestem pewna, to chyba normalne, ze majac tylko kilka czyichs postow - nie smialabym nikogo oskarzyc, wiec zle zrozumialas moje wypowiedzi. Pewnie się zdziwisz, ale nie napisałam postu dlatego, ze poczułam się urażona (bo nie poczuwam się do winy) tylko dlatego, że miałam nadzieję, że ktoś wreszcie mi wyjaśni, DLACZEGO jeśli jakiś/-aś stwór usiłuje siać ferment na forum pojawiaja się oskarżenia pod adresem osób piszących na forum Pajdeczki? Dlaczego, do ciężkiej cholery, to forum wzbudza tyle niezdrowych emocji? Skoro ukryte to ani chybi siedlisko złośliwych żmij? I knujemy tam, jak by tu rozwalić inne fora??? Początkowo pojawiały się przypuszczenia, że Pajdka gada na swoim forum sama ze sobą - bardzo zabawne dla "wtajemniczonych". Teraz dla odmiany podejrzewa się nas o różne brzydkie sprawki, zupełnie jakby ataki różnej maści oszołomów nie zdarzały się od początku istnienia forum. Do pewnego momentu tego rodzaju przypuszczenia ignorowałam. Teraz usiłuję się dowiedzieć, skąd się biorą u osób które 1) nie są na forum nowicjuszami, 2) nie zajmują się na forum rozróbami (a taką przynajmniej mam nadzieję, chociaż niedawno mieliśmy przykład jak można pod różnymi nickami pokazywac różne strony chrakteru). Dlatego piszę wyraźnie, że mam wstęp na Pajdokrację. Jak zresztą sporo innych osób, ale o nich oczywiście pisać nie zamierzam. Może teraz ktoś oskarży mnie osobiście? ;-)))) (ale udowadniać, że nie jestem wielbłądem nie mam zamiaru, hihi...) Co do oskarżeń - może i źle zrozumiałam, ale wymowa tamtego postu była raczej jasna... > pozdr. serdecznie i ciesze sie, ze 'orszak' pajdy nie zajmuje sie tak > przyziemnymi sprawami, jak robienie mi na zlosc korzystajac z mojego nicka, Mamy znacznie ciekawsze tematy, zapewniam Cię. Co do składu "orszaku" - zdziwiłabyś się bardzo, gdybyś go znała. > sama pajdeczka tez chyba by na to nie wpadla, bo po co?! Nie wiem po co. Przypuszczam, że komuś sie nudziło? Odpowiedz Link Zgłoś
anahella 'Orszak Pajdy' 04.06.03, 15:27 Gość portalu: anE napisał(a): > pozdr. serdecznie i ciesze sie, ze 'orszak' pajdy nie zajmuje sie tak > przyziemnymi sprawami, jak robienie mi na zlosc korzystajac z mojego nicka, > sama pajdeczka tez chyba by na to nie wpadla, bo po co?! No coz - ja tez mam legitymacje "orszaku Pajdy". Czy wlasnie ktos zmienil swoj stosunek do mnie? Jezeli z pozytywnego na negatywny to moze i dobrze - im szybciej tym lepiej. Powiem szczerze - nie wiem czemu Pajdokracja jest zamknieta, ale rozumiem potrzebe towarzyskiego forum ukrytego. Ciagle przychodza tam nowe osoby i jest calkiem milo. W ogole zauwazylam ze na forach prywatnych jest o wiele sympatyczniej niz na publicznych. Po prostu gdybym to ja prowadzila takie forum (moje jest otwarte) to nie wpuscilabym kogos agresywnego, kto na forum publicznym psuje atmosfere. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: anE ostatnie slowa wyjasnienia IP: *.chello.pl 05.06.03, 09:46 napisałam "może", a nie: "wiem na pewno, ze to.. KTOS TAM" szczerze - nie interesuje mnie, kto jest w orszaku pajdy, fajnie, ze na forach prywatnych-zamknietych jest mila atmosfera, chyba o to wlasnie chodzi, zeby byly tam osoby, ktore wzajemnie sie lubia i dobrze dogaduja. nigdy nie bylam w TEJ GRUPIE, ktora oskarza, ze to niby na pajdeczki forum wszyscy zajmuja sie jakimis knowaniami, bo to bez sensu. sama kiedys (jeszcze anahello, zanim zaczelas pisac na FK) swietnie sie z pajda dogadywalam i wiem, ze mozna, wiec wcale sie nie dziwie temu, co piszesz. nie chcialabym, aby ten caly post byl uogolniony do calej szczekaczki przeciw Pajdzie i osobom, ktore ja lubia i z nia gadaja. wyrazam swoje zdanie - i ciesze sie, ze mam do tego prawo. co w tym zlego, ze wczesniej tez pajdzie napisalam, co o niej mysle?! ja pisalam konkrety, a ona chciala mnie obrazic. nie popsul mi sie przez to nastroj, bo sie tym nie przejmuje. szanuje to, ze KAZDY ma mozliwosc pisania tego, co sobie chce. nie mam w zwyczaju uogolniac, wiec to, czy ktos jest w orszaku pajdy czy nie - nie ma dla mnie znaczenia, nie oceniam ludzi w ten sposob. b.mi sie nie spodobalo, ze ktos skorzystal z mojego nicka, a ze ostatnio wymienilam kilka nieprzyjemnych postow z pajda, to pierwsza mysl mi sie taka nasunela. jezeli ktos jest od poczatku do konca w porzadku - to nawet bym nie przypuszczala, ze taka osoba moze zrobic cos zlego. jezeli pajda odszczekuje na kazda krytyke - i sie tym przejmuje - to moze dlatego o niej pomyslalam (nieslusznie). to Wasza sprawa, ze traktujecie to jako oskarzenia. dla mnie to byly domysly o nieudowodnionej winie. ten temat nie jest wart az takiej dyskusji, bo zrobil sie z tego znow jakis anty-front, a nie bylo to w moim zamiarze. pozdr. Odpowiedz Link Zgłoś
pajdeczka Re: Dlaczego zonatym trudniej utrzymac diete? 05.06.03, 09:49 Gość portalu: anE napisał(a): > Kawaler wraca do domu, patrzy co jest w lodowce i idzie do lozka. > Zonaty wraca do domu, patrzy, co jest w lozku i idzie do lodowki. A ja myślałam , że jestem mężatką od 15 lat, a tu wygląda na to, że żyjemy w konkubinacie. Odpowiedz Link Zgłoś