Dodaj do ulubionych

mój kotek źle się czuje

15.06.08, 09:25
Witam, u naszego niespełna 1,5 rocznego, 4 kg, niewychodzącego i regularnie co kwartał odrobaczanego kotka w badaniu kału została stwierdzona obecność jaj glist (toxocara cati), został więc odrobaczony Aniprazolem (12/13/14.05.08 i 21/22/23.05.08 po 1/3 tabletki), ponowne zbadanie kału niestety nadal wykazało ich obecność, więc 12.06.08 (ten czwartek) został mu podany Stronghold. Wczoraj rano nie chciał zjeść śniadania (saszetki mięsnej za którą zwykle dałby się pokroić bo jest strasznym łakomczuchem), a po południu po powrocie do domu znaleźliśmy zwróconą kulę sierści (nie wiemy czy był tam też robal bo kiciuś ma długą rudą sierść) i w kuwecie dość rzadkiego qpala. Kotek nie zjadł również kolacji i dzisiejszego śniadania (właściwie wylizał tylko sos z saszetki który polałam 3 ml zaparzonego mielonego lnu), nie ruszył też suchych chrupek i najwyraźniej źle się czuje, chyba boli go brzusio (cały czas siedzi osowiały w takiej przykurczonej pozycji z pół przymkniętymi oczkami i rozłożonymi uszkami). Nie wiemy co robić... czy to może być reakcja na odrobaczanie np. zatkanie martwymi robalami (no ale przecież zrobił troszkę qpki i zwrócił sierść no i nasza vetka mówiła, że takie sytuacje zdarzają się tylko przy ogromnym zarobaczeniu), czy podać mu parafinę, a jeśli tak to jaką dawkę? z góry dziękujemy za odpowiedź.
Obserwuj wątek
    • etka13 Re: mój kotek źle się czuje 15.06.08, 15:03
      Właśnie wróciliśmy od weta i pani dr (nie nasza) stwierdziła, że najpewniej nasz kotek ma plazmocytarne/eozynofilowe (mówiła eozynofilowe, a w książeczce zdrowia napisała plazmocytarne) zapalenie dziąseł (faktycznie ma bardzo czerwone dziąsła na styku z ząbkami i gardziołko podobno też, ale tego to już nie widziałam), i że ten Stronghold osłabiając organizm uaktywnił tą chorobę. On zawsze miał zaróżowioną tą okolicę i rozmawialiśmy kilka razy z naszą vetką na ten temat, a Ona dokładnie to oglądała (nawet w czwartek przy odrobaczaniu i ogólnym przeglądzie) i mówiła, że to nie jest to, że młode kotki nawet do drugiego roku życia mogą mieć takie mocno różowe dziąsełka. Podsumowując dzisiejszą wizytę: kotek nie ma gorączki (38,4) i w brzusiu też wszystko ok, problem leży w dziąsłach. Dostał zastrzyk z Tolfedine (0,5 ml) i do podawania w domu tabletki: Stamorgyl (2 duże tabletki po 1/4 dziennie przez 8 dni) i Tolfedine (2 tabletki po 1/2 dziennie przez 4 dni). Nie chcieliśmy mu podawać żadnych sterydów bo całkiem niedawno miał problemy krezkowo-trzustkowe i we wrześniu ma mieć kontrolne (3 już) usg, więc się obawialiśmy ich wpływu na organizm kotka. Co o tym sądzicie???
        • etka13 Re: mój kotek źle się czuje 15.06.08, 21:43
          No i teraz już oboje nie chcą jeść tzn. wydają się głodne, czekają i proszą o jedzenie podczas nakładania do miseczek, a później tylko powąchają, pociamkają, "zakopią" i odchodzą... Już zgłupiałam i nie wiem co im może dolegać... jedno ma problem z dziąsłami, drugie z brzuszkiem, a oboje nie chcą jeść...
          • salma75 Re: mój kotek źle się czuje 15.06.08, 23:16
            etka13 napisała:

            > No i teraz już oboje nie chcą jeść tzn. wydają się głodne, czekają i proszą o j
            > edzenie podczas nakładania do miseczek, a później tylko powąchają, pociamkają,
            > "zakopią" i odchodzą... Już zgłupiałam i nie wiem co im może dolegać... jedno m
            > a problem z dziąsłami, drugie z brzuszkiem, a oboje nie chcą jeść...

            A może po prostu złapały infekcję i gardła je bolą? Ostatnio tak mój kot
            chorował - niby jeść chciał, ale nie mógł, tylko troszkę liznął, wymiotował.
            Okazało się, że gardło ma purpurowe. Złapał przeziębienie od mojej córki.
    • baremi Re: mój kotek źle się czuje 15.06.08, 18:47
      www.vetopedia.pl/weterynarz_online.html
      Posyłam Ci link, może tam zapytaj. Nie wiem jak długo się czeka na odpowiedź, ale spróbować trzeba.
      Dobrze byłoby sprawdzic co zawierają wymiociny - czy są w nich martwe robale.
      • etka13 Re: mój kotek źle się czuje 16.06.08, 23:10
        bardzo Wam salma75 i baremi dziękujemy (ja i moje 2 koty) za szybką reakcję i pomoc (skorzystaliśmy z obu sugestii), byliśmy dziś też u innego weta i wygląda na to, że diagnoza zapalenia dziąseł była jak najbardziej trafiona + obojgu zalegają kulki włosowe, po powrocie skubnęły troszkę jedzenia i położyły się spatki :) mam nadzieję, że rano będą już w dobrej formie :)))
    • avasawaszkiewicz Re: mój kotek źle się czuje 17.06.08, 21:20
      Zacznijmy od początku???
      Czy obydwa koty miały wykonywane badania pasożytnicze kału??? i czy
      obydwa były odrobaczane???
      W jakich odstępach od siebie wykonywane były badania kału??? w celu
      sprawdzenia czy oby na pewno już je wytępiliśmy???
      Czym koty są karmione???
      Czy jest poprawa od czasu stosowania leków u kociaka z
      plazmocytarnym zapaleniem dziąseł???
      Czy wykonywane były badania krwi???
      Jak dziś czuja się koty???
      Obydwa należy zaprowadzić do ekarza prowadzącego.
      Czy wiesz ile mg. miał owy podany Stronghold???
      czy po podaniu leków odrobaczających kociak miał biegunkę???
      Widzieliście martwe człony tasiemca???
      Czy wczesniej kot czesto wymiotowałsierścią??? ROzumiem,że ejst
      kotem długowłosym.
      Pozdrawiam i czekam na informacje - Ava
      • etka13 Re: mój kotek źle się czuje 18.06.08, 14:15
        Witam, ok więc od poczatku:

        - mam 2 kotki syberyjskie: kocurka (1 rok i 4 m-ce; 4kg) i kotkę
        (1 rok i 10 m-cy; 5,5kg)

        - 09.05.08 - profilaktyczne badanie kału kocurka, wykazujące
        obecność jaj toxocara cati

        - 12/13/14.05.08 i po tygodniu czyli: 21/22/23.05.08 - oba kotki
        odrobaczone Aniprazolem (kocurek dawką 1/3 tabletki, kotka dawką 1/2
        tabletki dziennie)

        - 05.06.08 - ponowne badanie kału kocurka w kierunku toxocara cati
        wykazuje obecność licznych jaj (badanie zostało wykonane w celu
        sprawdzenia skuteczności odrobaczenia)

        - 12.06.08 - oba kotki odrobaczone Strongholdem, ale nie mam w
        książeczkach info o dawce (kocurek troszkę polizał kotce grzbiet) i
        poddane ogólnemu przeglądowi - wówczas wszystko jest ok

        - 14.06.08 - oba kotki nie chcą jeść, kocurek najwyraźniej źle się
        czuje, zwrócił kulę sierści i zrobił rzadszą qpkę; kotka - ok

        - 15.06.08 - wizyta w gab. wet. z kocurkiem - diagnoza (bez badań
        laboratoryjnych): plazmocytarne zapalenie dziąseł (pasek na styku
        dziąseł z ząbkami jest purpurowy, zwykle był czerwony ale nic
        kotkowi nie dolegało) dostał zastrzyk z Tolfedine (0,5 ml) i do
        podawania w domu tabletki: Stamorgyl (2 duże tabletki po 1/4
        dziennie przez 8 dni) i Tolfedine (2 tabletki po 1/2 dziennie przez
        4 dni)

        - 15.06.08 - po naszym powrocie z kocurkiem, kotka zaczyna sie źle
        czuć: zwraca 5 razy: 2 razy ciągnącą przeźroczystą wydzieliną z
        całymi kawałkami saszetkowego mięska i 3 razy żółtą gęstą wydzieliną
        z przetrawionym pokarmem

        - ani w kale, ani w wymiocinach, ani w kulach nigdy nie znaleźliśmy
        żadnego robala (choć szukaliśmy)

        - 16.06.08 - wizyta z oboma kotkami w gab. wet.: kotki mają obniżoną
        temp.(37,8), wyczuwalne w brzuszkach kule z sierści, obu podano
        kroplówkę i lek na pobudzenie perystaltyki jelit (nazwy nie pamiętam)

        - 18.06.08 - kotki zaczynają w miarę normalnie jeść, dziąsełka
        kocurka wyglądaja lepiej

        - kotki są karmione: karma sucha dostępna stale: kotka - RC Skin
        Young Female s/o, kocurek - RC Skin Young Male s/o, a od 15.05.08 RC
        Urinary s/o (badanie moczu z dn. 14.05.08 wykazało u niego
        pojedyncze kryształy szczawianów wapnia) + dla obu kotków karma
        mokra na śniadanie i kolację: Bozita (różne smaki)

        - kulami z sierści wymiotują średnio ok. 1 raz na 3-4 tygodnie,
        regularnie 1 raz w tygodniu jest im podawana pasta odkłaczająca
        Remover

        - być może to zbieg okoliczności, ale... w styczniu kotek 2 dni po
        odrobaczeniu Advocatem zachorował; wyniki badań krwi z 02.01.08
        wykazały podwyższone wartości: erytrocytów (10,41 T/l), AspAT (94
        U/l), AIAT (113 U/l), białko całkowite (89 g/l), Albiminy (41 g/l) i
        Amylaza (2015 U/l); FeLV, FIP, FIV - ujemne; usg wykazało miernie
        powiększoną śledzionę z nieznaczną przebudową w strukturze
        świadczącą o przewlekłym stanie zapalnym, bez zmian ogniskowych +
        nieznaczny odczyn zapalny przewlekły w okolicy krezki penetrujący
        okolice trzustki, węzły chłonne i pozostałe narządy - ok, brak cech
        patologicznych dla chłoniaka, badanie kontrolne krwi z 04.04.08
        wykazało wszystko w normie, a usg: śledziona nieznacznie
        powiększona, miąższ bez zmian, nieznaczny odczyn zapalny przewlekły
        w okolicy krezki ze śladowo powiększonymi węzłami chłonnymi o
        cechach przewlekłości, penetrujący okolice niezmienionej
        strukturalnie trzustki, brak cech patologicznych dla chłoniaka;
        kolejne usg kontrolne planowane jest na poczatek września.

        Będę Pani niezmiernie wdzięczna za jakieś sugestie i rady.
        pozdrawiam
        etka
        • etka13 Re: mój kotek źle się czuje 19.06.08, 09:02
          Sprostowanie i uzupełnienie:

          - oczywiście jest info o dawce Strongholdu: 45 mg na kotka

          - 16.06.08 - kocurek w lecznicy dostał kroplówkę: 150 ml 1:1
          NaCl+glukoza i zastrzyk z 0,3 ml metoclopramidu, kotka kroplówkę:
          100 ml 1:1 NaCl+glukoza i zastrzyk z 0,3 ml metoclopramidu

          - 18.06.08 - kocurek pierwszy raz od 14.06.08 robi qpkę, która
          składa sie z 2 części: wewnętrzna ciemniejsza (brązowa) gęstrza (o
          konsystencji gęstej kaszy mannej) i to jakby oblane rzadką qupką (o
          konsystencji sosu) koloru "sraczkowatego" - coś pomiędzy jasnym
          brązowym, pomarańczowym i żółtym), nie było w tym żadnego robala

          - noc z 18 na 19.06.08 - kotek 2 razy załatwia się bardzo rzadką
          qpką (konsystencja pomiędzy sosem a wodą) w kolorze "sraczkowatym",
          robali w tm nie ma

          pozdrawiam
          etka

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka