spacecoyote
30.05.07, 16:18
Mam wielka ochote sobie kupic jedna rzecz, ktora kosztuje ponad dwa razy
wiecej, niz sie spodziewalam wydac na ten zakup. Nie wiem, czy powinanm byc
rozsadna, czy tez szastnac :(
Moze mnie ktos namowic do bycia nierozsadna i podac jakies zgrabne
usprawiedliwienie? na razie mi przychodzi do glowy jedno: mam w sobote
urodziny, to sobie zrobie prezent.