Dodaj do ulubionych

moja obrona

03.06.07, 14:41
byłam wczoraj na uczelni na seminarium. Promotor przytargał ze sobą całą
reklamówkę sprawdzonych prac. Podzielił je na dwie kupki - jedną większą drugą
mniejszą. Powiedział że na większej są prace w których jest dużo błędów,
trzeba poprawić i jeszcze raz dać jemu do sprawdzenia. Na mniejszej prace,
które mają jakieś tam błędy ale są one mało znaczące, zazwyczaj literówki i te
pe i po ich poprawieniu prace oprawiamy i oddajemy do dziekanatu bez
dodatkowego sprawdzania. Moja była na tej mniejszej :D Moje błędy to wstawić
parę akapitów, poprawić przypisy bo nie mam pełnych nazw ustaw i nic więcej :D

Jak zdam wszystkie egzaminy w pierwszym terminie to obronę mam 11 lipca!!!!!
Jednak jak widzę jakie te egzaminy są i jak je oceniają, to może być różnie..
jednak ciągle wierzę i zabieram się fest do nauki :)

Jestem z siebie dumna - wiecie?! napisałam licencjata w 3 dni i jest dobrze!!!
kurna ale ja zdolna jestem :D

Myślałam ze doczepi sie na bank do wstępu i zakończenia bo pisałam je na
ostatnia chwile i w biegu i po to żeby tylko coś było a on powiedział że
bardzo mu sie podobają :D
Obserwuj wątek
    • kajkakajka1 Re: moja obrona 03.06.07, 14:55
      gratuluje Ras :) a co do tego licencjata, to sie nie przyznawaj, że tylko trzy
      dni go pisałas, bo jak sobie przypomne ile ja swoja pracę pisalam, to az
      wstyd :) ucz sie pilnie i 11 lipca bedzie wielka feta na forum ;)
      • rasgeea Re: moja obrona 03.06.07, 15:20
        Kajuś:) Sama dobrze wiesz jak to wyglądąło, olewałam sobie, i tyle. potem nagle
        promotro powiedział mi ze mam niecały tydzien do oddania bo inaczej koniec. wiec
        najpierw zaczela sie gonitwa za materialami, w miedzy czasie placz i nerwy.
        potem jak juz wszystko mialam, siadła i pisałam 3 dni i 3 noce:) spalam po 34
        godziny i jeszcze do pracy chodzilam w niedzyczasie:) dopiero pod koniec wizelam
        2 dni urlopu:) osobiście to zaluje ze tak pozno sie za to wzielam. wiem jedno -
        napewno nie popelnie takie bledu jak bede pisalam magistra:)
        • kawa_mielona Re: moja obrona 03.06.07, 23:07
          Ras, gratuluję teraz obrona to będzie już czysta formalność a póki co trzymam
          kciuki za ostatnie egzaminy:))
    • rasgeea Re: moja obrona 04.06.07, 07:28
      oj dziewczyny trzymajcie kciuki bo boję suę strasznie:) Jeszcze promotor nam
      oświadczył że żadnych pytań bna obronę nam nie poda:( noi klops:(
      • misioczat Re: moja obrona 04.06.07, 19:10
        Ras, nic sie nie boj. Ja tez nie znalam pytan i jakos tak w ogole o nich nie
        myslalam, bo promotor ten temat strasznie bagatelizowal, a w koncu zadal
        calkiem powazne i przez moment zaniemowilam ;) ale blyskawicznie odzyskalam
        rezon, uruchomilam poklady wiedzy i inteligencji ;) i odpowiedzialam na 5 ;)
        Ja przezylam dwie obrony i pierwsza wspominam z usmiechem, bo bylo naprawde
        wesolo - komisja zartowala, gadala miedzy soba i nawet jak cos zle
        powiedzialam, to udali, ze nie slyszeli ;) Druga nie byla zabawna, ale tez nic
        strasznego - bardziej ogolna rozmowa w gronie komisja plus ja. Luuuuuuz.
        • doma791 Re: moja obrona 04.06.07, 19:42
          Ras 3-mqam kciuki za Twoją obronę,z pewnością będzie dobrze.tym bardziej ze z
          ciebie taki orzeł,który w 3 dni napisał pracę:D
          Ja przeżyłam jedną obronę tylko,nie planuję juz kolejnej.Droga do niej była
          usłana wręcz cierniami,to chyba najgorsze pól roku na studiach z największa
          iloscią godz spędzonych na uczelni i mnóstwo stresow,po większej częsci dzięki
          mojej "błyskotliwej"pani opiekunce.Finalnie obrona przeszła gładko:)))
    • rasgeea Re: moja obrona 05.06.07, 19:13
      dziękuję Wam za dobre słowa otuchy:)) będę wariowac:)
    • woda6 :) 06.06.07, 12:49
      Bede wiec trzymac kciuki!
      A z racji tego, ze chyba nie jestem na biezaco, moge zapytac czego praca dotyczy? :)
      • rasgeea Re: :) 06.06.07, 13:43
        jasne:) temat mojej mracy to "prokura jako szczególny rodzja
        pełnomocnictwa" :)) czyli sanmo prawo w czystej postaci:) niezle sie przy tej
        pracy napocilam, wiec mam nadzieje ze sobie poradze:)
        • rasgeea prawie koniec... 25.06.07, 07:39
          I w ten oto sposób jutro mam ostatni egzamin:) Jak to mówi mój kolega "oralny"
          czyli ustny:)) Reszta jakoś pozła. Z 3 pzredmiotów nie ma jeszcze wyników, a
          reszta zaliczona na czwóreczki:))) Mam nadzieje, że tamte również zaliczę, choć
          ten jeden nie daje mi spokoju...:(
          • mama_marunia Re: prawie koniec... 25.06.07, 08:08
            A widzisz jak jest genialna! Nie dość, że wysoka ślicznotka, to jeszcze geniusz:)
            • kawa_mielona Re: prawie koniec... 25.06.07, 12:48
              Ras, ja trzymam i trzymam za Ciebie kciuki choć i bez tego pewnie poszłoby Ci
              koncertowo:) Tylko teraz tak sobie pomyślałam, że jak już pozdajesz wszystkie
              egzaminy, wyprowadzisz całą ksiegowość w firmie na prostą, wynagrodzisz Panu
              Narzeczonemu czas tęsknoty...to zaraz znów będziesz się duuuużo udzielać na
              Forum - prawda??? Bo jaaaak nieee - to ja te kciuki puszczam i basta! (hihihi)

              Uściski Kochana! Dasz radę ze wszystkim - mówię Ci to jak księgowa księgowej :)
    • rasgeea sesja do przodu!!! 30.06.07, 13:44
      dziewczyny!!!

      Wszystkie egzaminy zdane!!! Nie wiem w sumie do dziś że mi się to udało ale
      wszzystko mam zaliczone:)))) Wyniki z ostatniego najbardziej mnie martwiły ale
      zdałam!!! I muszę się pochwalić. Jako jedyna na roku dostałam z ostatniego
      egzaminu 4 :D jestem genialna:D

      została mi więc tylko obrona:)))

      to już niedługo:))

      boję się coraz bardziej..
      • mama_marunia Re: sesja do przodu!!! 30.06.07, 13:45
        a widzisz - a tak się bałaś...zresztą, jak wszyscy:)
        • rasgeea Re: sesja do przodu!!! 30.06.07, 14:02
          :)))
          przecież ja tam zemdleję:) dobrze że mój kolega ktory ze mną studiował a mieszka
          blisko mnie broni się razem ze mną:) Będzie mnie sprowadzał na ziemię bo umie to
          robić jak mało kto:))

          aaaaaaa :)

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka