malagracja 15.02.09, 12:46 W tym wątku dzielimy się doświadczeniami z pończochami nylonowymi polskiej firmy EVA. Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
malagracja NTH Eva :) 22.02.09, 12:54 Jak sama nazwa mówi, nie mają wzmocnień. Ja mam je w kolorze naturalnym, kiedy je założe wogóle nie widać ich na skórze :) Mają mocniejszy splot niż np. Cervin ale to nie odbiera im delikatności. Może są też bardziej matowe, ale przez to także mniej się odznaczają na skórze. Nie mają wyprofilowanej stopy. Manszeta jest porządna, ma tez waski ozdobny wzorek. Myśle, ze sa trwałe. Mi się nie podoba jedynie szew przy palacach, ale to pewnie dlatego, ze mam bardzo waską stope :-) Aha, i w porównaniu do Cervina są szersze i dłuższe. :) Wlasnie jada do mnie Evy w kolorze lila :D Odpowiedz Link Zgłoś
malagracja Talbela rozmiarowa pończoch Eva 26.02.09, 21:00 nylony.pl/rozmiary.htm Odpowiedz Link Zgłoś
balbina11 Re: EVA 28.02.09, 12:44 Kupiłam, na początek Evę classic, bez szwa, czarne i naturalne. Jestem zachwycona tym jak mogą być lekkie i jak pięknie wyglądają na nodze. Jeśli kiedykolwiek będę mieć jakiś nałóg (a na nałogi jestem za leniwa) to chyba będą nim pończochy ;-) Odpowiedz Link Zgłoś
malagracja Eva - kolor LILA 05.03.09, 19:37 Prawdziwe cudo :-) Na nodze dają jednynie w poświate w kolorze śliweczki ;) A manszeta, dzieki podwojnej warstwie materiału, jest w bardziej zdecydowanym kolorze. Oczywiscie, wzorek pod manszeta jest :-) Rozmiar nie odbiega od innych kolorów. Odpowiedz Link Zgłoś
elffka Eva classic RT 19.11.09, 11:33 Ja mam jedno koszmarne doświadczenie, ale może to wynikać z tego, że była to moja pierwsza próba nylonowa. Kupiłam rozmiar 3 (but 37, stopa szeroka, wzrost 160, udo 64). Przede wszystkim o wiele za ciasne w udzie. Manszeta zwijała się w wałeczek i boleśnie wpijała w ciało, robiąc czerwona pręgę. Długość była chyba taka, jakiej bym oczekiwała (około 3/4 uda), ale bardzo marszczyły sie w kostce i w kolanie, przy butach robiła się taka fałda, zwisały, opadały, były niewygodne i nieestetyczne. Przy pierwszym (i jedynym) założeniu, zauważyłam małe oczko pod podeszwą. Wcześniej raz je mierzyłam, więc nie wiem, czy zostały przysłane uszkodzone, czy ja je uszkodziłam przy mierzeniu. Kolor i struktura materiału bardzo mi się podobały. Odpowiedz Link Zgłoś