Dodaj do ulubionych

Chrząszcz majowy i entomofobia..:/

13.06.07, 20:01
Jakiś czas temu przeprowadziłam się do nowego mieszkania i po paru miesiącach po zimie,doznałam szoku!W moim domu,gł.wieczorem pojawiają się wstrętne,czarne latające potwory!Nie są to jednak ilości,które można tolerować,od niecałego miesiąca wytukłam z kilkadziesiąt sztuk.Mieszkam w okolicy wysokich drzew,mam już założone siatki na oknach,ale to nie pomaga,owszem jest ich mniej,ale cierpię i tak,bo niestety mam na fobie,nie mogę spać po nocach,a zrozumie mnie tylko ten,kto też na jakąś fobię cierpi:(
Nie mówcie mi żebym poszła na terapię,czy coś w tym stylu,bo chodzi mi o jakieś sposoby by to świństwo z domu wytępić.Konsultowałam się z cżłowiekiem,który się na tym zna,jednak zbagatelizował całą sprawę,ponieważ stwierdził,że w domu się to nie zalęguje,z drzew przychodzi i nie ma potrezeby się zamartwiać.
Tak,łatwo to mówić.Niech mi ktoś poda jakiś dobry sposób...tak "ślicznie"to wygląda :/
plfoto.com/zdjecia/105905.jpg
Obserwuj wątek
    • maladiablica1 Re: Chrząszcz majowy i entomofobia..:/ 13.06.07, 20:05
      Obleśne!!!
      Ja nie znosze much i pająków wiecznie pryskam raidem po mieszkaniu.Wieczorem
      włączam do prądu taki odstraszać na muchy i komary nawet działa nic nie
      wlatuje. jak gdzieś wyjeżdżam to zawsze to biore ze sobą.
    • braat1 Re: Chrząszcz majowy i entomofobia..:/ 13.06.07, 20:08
      Co do Twojego problemu to niestety najlepszym wyjsciem jest terapia.
      Chrzaszcze nie plegna sie w domu tylko na drzewach i stamtad dostaja sie do
      domu, wiec nalezaloby wytepic wszystkie chrzaszcze w okolicy a to jest raczej
      niemozliwe.
      Jesli nie chcesz terapii to moze pocieszy cie fakt, ze chraszcze te wystepuja
      tylko przez jakis miesiac a pozniej "znikaja".
    • iberia.pl Re: Chrząszcz majowy i entomofobia..:/ 13.06.07, 20:09
      witaj w klubie...tez cierpie na entomofobie....na szczescie rzadko kiedy mam
      stycznosc z owadami.
    • obca1 Re: Chrząszcz majowy i entomofobia..:/ 13.06.07, 20:13
      a jak te wstrętne potwory dostają się do domu? przecież się nie teleportują..siatki to dobry pomysł..ale może coś ominęłaś?
      są też różne rośliny, których owady nie lubią..może poszukaj informacji na ten temat i kup albo roślinki albo sztuczne aromaty i wyperfumuj mieszkanie :)
    • betty88 Re: Chrząszcz majowy i entomofobia..:/ 13.06.07, 20:14
      No to cieszę się,że jestem nie taka znowuż normalna...a co do pocieszenia braata1-te świństwa goszczą u mnie już z jakiś miesiąc.Teraz nastał czas chrabąszczy!Jeszcze lepiej,po prostu extra!
      Co mi po terapii,kiedy robię sobie pyszny jogurcik,wychodzę do wc,wracam,a w owym jogurciku z musli znajduje się ten oto stwór-nie wiem czy to takie komfortowe:Pi chyba każdy na moim miejscu nie byłby z tego zadowolony.Jak raz dostałam histerii,to pociekłam do swojego faceta,o 2 w nocy-tak się bałam!
      A czy to urządzonko elektryczne może pomóc także na to?Nie orientujecie się przypadkiem?:>
      Dzięki za wszystkie odp:)
      • maladiablica1 Re: Chrząszcz majowy i entomofobia..:/ 13.06.07, 20:18
        To nie jest drogie więc może warto spróbować- ja mam firmy Raid do się nazywa
        elektrofumigator w zestawie są do tego wkłady potem mozna dokupić osobno same
        wkłady
      • braat1 Re: Chrząszcz majowy i entomofobia..:/ 13.06.07, 20:27
        Wikipedia podpowiada, ze dorosle osobniki zyja 6-7 tygodni i pojawiaja sie na
        przelomie kwietnia i maja. Takze lada dzien znikna :)
        A co do pozbycia sie ich to podobna sa jakies srodki, ktorymi spryskuje sie
        ziemie i to zabija larwy, tak ze za rok nie bedzie nowych chrabaszczy.

        Poza tym przylaczam sie do pytania, jak one dostaja sie do domu?? Mieszkalem
        cale dziecinstwo na wsi i bardzo rzadko zdazala sie ze chrabaszcze dostawaly
        sie do domu...
        • betty88 Re: Chrząszcz majowy i entomofobia..:/ 13.06.07, 20:31
          Dzięki za pocieszenie:P
          Tak się składa,że nie potrafię na to pyt.odpowiedzieć.Odkąd założyłam siatki,pojawia się tego mniej,ale nadal jest.Siedzę np.w pokoju przy komputerze i słyszę takie PAC z kuchni..idę,a to cholerstwo jak gdyby skądś spadło,z góry..Mieszkanie mam zadbane i ładne,tylko,że poprzednicy wymyślili sobie meble w kuchni na stałe,których nie można przesunąć,wmontowane są na stałe i jeszcze podwieszane sufity..Kto wie co się tam czai...
    • kadfael Re: Chrząszcz majowy i entomofobia..:/ 13.06.07, 20:18
      Taki chrząszcz to pół biedy. Nie mieszka w domu, nie żyje też cały okrągły
      rok... Ja za czasów studenckich mieszkałam przez pewnien czas w mieszkaniu,
      gdzie były...karaluchy. To dopiero horror.
      • maladiablica1 Re: Chrząszcz majowy i entomofobia..:/ 13.06.07, 20:22
        Przypomniał mi się reportaż kóry nie dawno widziałam w tv o kobiecie
        zbierającej smieci tam to było robaków - nie zjadłam w ten dzień już nic bo
        ciągle myslałam o tych robalach
        • betty88 Re: Chrząszcz majowy i entomofobia..:/ 13.06.07, 20:27
          TAK!siedziałam samotna w pustym mieszkaniu,zmierzchało i jadłam kanapkę.Po obejrzeniu tego programu,nie dokończyłam zjeść kanapki,łowy zaczęłam...
      • funny_game Re: Chrząszcz majowy i entomofobia..:/ 13.06.07, 20:23
        A do mnie wlatują czasem na rekonesans szerszenie. Boję się i boję sie o koty, u
        których od razu włącza się instynkt łowiecki. Jeśli siedzę sama w domu, nie
        otwieram balkonu, bo Raid nie działa na te bestie :/
      • obca1 Re: Chrząszcz majowy i entomofobia..:/ 13.06.07, 20:23
        karaluchy to nic..szczury to dopiero problem.
        albo węże
        albo wielkie tarantule

        myślę, że po tygodniu życia w dżungli nikt nie przejmowałby się chrabąszczem/chrząszczem ;)

        opatentuję pomysł i będę organizować wycieczki uzdrawiające :D
        • betty88 Re: Chrząszcz majowy i entomofobia..:/ 13.06.07, 20:28
          Dobry pomysł!:)Myślę podobnie..nawet częściej zaczęłam oglądać animal planet,discovery ażeby się przekonać..Narazie bezskutecznie:/
          • braat1 Re: Chrząszcz majowy i entomofobia..:/ 13.06.07, 20:32
            A co do zwalczania fobii, to bylem kiedys na wykladzie jakiegos psychologa.
            Mowil on, ze im wieksza fobia tym latwiej ja wyleczyc, trwa to kilka sesji.
            Mowil on tez, ze najtrudniej pozbyc sie "lekkiej niecheci" do czegos :)
            • betty88 Re: Chrząszcz majowy i entomofobia..:/ 13.06.07, 20:41
              Jak to wszystko ładnie brzmi (w teorii):P..choć nie mówię,że gość nie miał racji.
              Kiedyś sama postanowiłam uraczyć się metodą oswajania...Naooglądałam się w guglach pancerzykowatych,tłustych świństw,skrzydlatych,dlugopalczastych itd.Efekt?Było jeszcze gorzej kiedy poznałam to z bliska...Dziś,kiedy pokazują w tv np.zdjęcia mikroskopijne roztoczy,spieprzam gdzie pieprz rośnie,gdyż wiem,że mogłabym zatruć sobie życie...
              Taki to los uwrażliwionych istot mających skłonności do zaburzeń psychomatycznych..
              O dziwota,wiele robali nie przeraża mnie na zewn,w plenerze.Jedynie w mieszkaniu tak jakoś nieswojo i niebezpiecznie się robi gdy jakiś gość niemile widziany wtargnie na twój teren;)
    • vandikia Re: Chrząszcz majowy i entomofobia..:/ 13.06.07, 20:20
      ja Cie rozumiem doskonale, 2 lata temu przeprowadzilam sie do domku i mieszkam
      w okolicy malego lasku i wielu drzew, boje sie diabelsko pająkow, a wchodza mi
      do domu takei wielkie wlochate btrrrrrrrrr... strasznie to meczace... pajaka
      zauwaze wszedzie, w najciemniejszym miejscu, rano jak wchodze do lazienki ( a
      lubia skurczybyki siedziec w wannie, albo umywalce) to zwalniam na progu i sie
      rozgladam, strzepuje reczniki przed wytarciem, strzepuje ciuchy.. niestety raz
      na jakis czas jestem "brana" przez nie z zaskoczenia
      probowalam sie oswoic, zaprzyjaznic, ogladalm zdjecia, nic z tego :(
      wspolczuje Ci bardzo i chyba musimy po prostu przeczekac letni okres..
      najbardziej lubie lato, ale burze i pajaki stresuja mnie strasznie, a sposobu
      zadnego
      • betty88 Re: Chrząszcz majowy i entomofobia..:/ 13.06.07, 20:25
        Hihi,ja zachowuję się identycznie,pająków również nie cierpię!Ale naprawdę robi mi się odrobinę lżej gdy wiem,że istnieją również takie same bidne istoty co ja!;)
        A co do tych karaluchów,nawet nie umiem sobie wyobrazić:/Jednak dla kogoś z PRAWDZIWĄ fobią to nie jest akceptowalne...Szukałabym innych wyjść,ażeby tylko jak najdalej od tego akademika albo po prostu...wytępić szybko!Poza tym podobno te skurczybyki ni elubią światła,więc spałabym z zaświeconym jak zwykłam czynić teraz i "wspaniale"się wysypiać:)
        Z tym urządzeniem chyba spróbuję,czekam na inne pomysły:)
        • vandikia Re: Chrząszcz majowy i entomofobia..:/ 13.06.07, 20:29
          zawsze razniej, to prawda :) fobie sa straszne.. ja jestem idealnym przykladem
          osoby majacej arachnofobie.. boje sie do tego stopnia, ze o wlos moglabym sobie
          zrobic krzywde.. a bylo to zimą.. wprowadzili na rynek takie włochate wielkie
          zcarne pająki - zabawki.. jechalam z pracy, ciemno juz, śnieg wszedzie, a na
          poboczu drogi stal samochod oblepiony tymi zabawkami i jeszcze gdzieniegdzie
          leżaly na sniegu.. pierwszy raz to widzialam..kierownica auta automatycznie
          skrecila jak najdalej od nich.. owlos wyladowalabym na slupie :/ w jednej
          chwili myslalam, ze to mi sie sni..nie zapomne tego widoku, ale byl
          wstrzasajacy :)
          • maladiablica1 Re: Chrząszcz majowy i entomofobia..:/ 13.06.07, 20:34
            ja kiedyś w sklepie zoologicznym oglądam jakieś gady w akwariach i patrze w
            jedni takie i nie widzę gada więc patrze bardziej a tu przy kamieniu siedzi
            takie obłe duże i włochate i kosztuje 500zł nie mogłam sie ruszyć z miejsca.
            • vandikia Re: Chrząszcz majowy i entomofobia..:/ 13.06.07, 20:45
              hehe, ja sobie hodowli czegos takiego nie wyobrazam :)
          • betty88 Re: Chrząszcz majowy i entomofobia..:/ 13.06.07, 20:36
            Scena jak z filmu pełnego napięcia i akcji;)Dobrze,że wszystko szczęśliwie się zakończyło.Można mówić o tym z żartem,ale kiedy przychodzi mieć do czynienia z TYM CZYMŚ co fobię powoduje,nie jest to już wcale śmieszne.Ostatnio oglądałam w tv genialną metodę.Mianowicie facet,który zajmuje się hipnozą wmówił podczas seansu dziewczynie,która panicznie bała się motyli,że są one bardzo zabawne...Po "zabiegu"na widok ich już się nie bała,tylko rechotała!Też bym tak chciała.Szkoda,że metoda pewnie w Polsce mało popularna,a jeśli już to dość opłacalna-dla tej drugiej strony;)
            • vandikia Re: Chrząszcz majowy i entomofobia..:/ 13.06.07, 20:44
              uwierz mi, ze z pajakami to ja juz sobie na rozne sposoby tlumaczylam, ze
              szczescie przynosza, ze boja sie bardziej mnie niz ja ich, ze to ja moga
              takiego zadeptac w kazdej chwili, a on mnie nie pożre itd :) nie pomaga.. a w
              domu mniej wiecej raz na tydzien moge spotkac cos w ten desen..w zaleznosci od
              ich nastroju.. w poblizu kanapy, w lazience, w kuchni, za gąbką np lezaca na
              wannie, na reczniku i w wielu wielu najmniej oczekiwanych miejscach..:
              ( i nei myslcie sobie, ze to są poczciwe polniaczki z cienkimi slodkimi
              nozkami, o nie nie ;))
              www-users.mat.uni.torun.pl/~szosz/katnik.jpg
              foto.otwarty.pl/foto/743,pajak.jpg
              images1.fotosik.pl/121/617a2bdf76e004ddmed.jpg
              chyba styka :]

              • maladiablica1 Re: Chrząszcz majowy i entomofobia..:/ 13.06.07, 20:49
                ale mendy
                • vandikia uwaga opis z czerwonym kwadracikiem :] 13.06.07, 20:58
                  a jak z miesiac temu robilam ogrodkowe porzadki i unioslam 2 doniczki znad
                  takiego polmetrowego dolka, to sie okazalo, ze maja tam krolewstwo :] wielkie,
                  ciemne, wlochate..pieknie sie palily... yyyychh az mnie ciary przeszly..ale to
                  byly dopiero olbrzymy eh :)
              • betty88 Re: Chrząszcz majowy i entomofobia..:/ 13.06.07, 20:59
                Bleeeee,bleee,bleee,ratunku!
                Mnie te ich giry przerażają!Ja myślę,że powinnaś mieć w domu jeszcze coś straszniejszego,przy czym te pająki będą malutkim pikusiem;)
                Odkąd mam w domu chrabole,pająki to naprawde mniejsze zło,a uwierz mi-miałam z tym duuuuży problem,co nie oznacza,że całkowicie zniknął:)
                • vandikia Re: Chrząszcz majowy i entomofobia..:/ 13.06.07, 21:02
                  chrabaszcze sa na zewnatrz cale szczescie i jeszcze mi nie wlecial zaden :)
                  niedlugo sie tez zacznie sezon fruwajacych nietoperzy.. to gorsze jest, bo jak
                  wpadnie we wlosy to koniec :) a wieczorem potrafi nad glowa i 'naście' takich
                  mend latac :)
                  • betty88 Re: Chrząszcz majowy i entomofobia..:/ 13.06.07, 21:06
                    Oj,przestań.To już nie na moje nerwy...Można by rzec"sielskie życie"...;)
    • minasz Re: Chrząszcz majowy i entomofobia..:/ 13.06.07, 20:59
      to jest chrzaszcz majowy?
      • betty88 Re: Chrząszcz majowy i entomofobia..:/ 13.06.07, 21:03
        Nie jestem pewna..ale to coś jest bardzo podobne.
        Różnica tkwi w tym,że z tego co się orientuję,to coś co mam w domu jest czarne i mówi się na to chrąszcz majowy....a i są jeszcze inne,większe,ale brązowe,bzyczące-i mówi się na to chrabąszcz majowy:/
        Kij z nazwą,i jedno i drugie to paskudzstwo...a to co ja mam,jest podobne do mącznika młynarka,ale to PODOBNo nie to...
        Eeh,fuj:(
    • minasz Re: nawet pierdoło nie wiesz czego sie boisz hehe 13.06.07, 21:01
      pl.wikipedia.org/wiki/Grafika:Maybug.jpg
      to jest chrzaszcz majowy
      • betty88 Re: nawet pierdoło nie wiesz czego sie boisz hehe 13.06.07, 21:04
        A bo skąd niby mam wiedzieć..:P tego nie wiedział nawet człowiek,który się tępieniem robactwa zajmuje..i proszę mnie tu od pierdołów nie nazywać:P
        • minasz Re: nawet pierdoło nie wiesz czego sie boisz hehe 13.06.07, 21:07
          pl.wikipedia.org/wiki/Guniak_czerwczyk
          • betty88 Re: nawet pierdoło nie wiesz czego sie boisz hehe 13.06.07, 21:13
            To nie jest to-absolutnie i zdecydowanie nie...
            • minasz Re: nawet pierdoło nie wiesz czego sie boisz hehe 13.06.07, 21:22
              no widzisz poznałas juz 2 chrzaszcze niedługo wybierzesz sie na wyprawe do
              ameryki południowej łapac motyle
    • e1982 Re: Chrząszcz majowy i entomofobia..:/ 13.06.07, 21:19
      oj..pełno takich u mnie na osiedlu! też ich niecierpię! :-/ więc rozumiem Cię
      doskonale.
      Jednak dziwne,ze mimo siatek - takie wielgachne chrząszcze wlatują Ci do
      mieszkania(?) :-/
      • e1982 Re: Chrząszcz majowy i entomofobia..:/ 13.06.07, 21:28
        a propos jeszcze fobii :)
        też cierpię na arachnofobię...tylko pajączki kilkumilimetrowe-(czyt. góra 3;D)
        jakoś jeszcze na mnie nie działają..Ale inne?!? O mamo! Jak jakiegoś zauważam -
        to żyję w myśl zasady "albo ja-albo on"! muszę niestety pozbyć się
        intruza..nawet kosztem nieprzespanej nocy :)jak byłam mała nie bałam się tych
        wielkich zielonych pasikoników... :) nawet łapałam je...a teraz?! W życiu! To
        wydziela coś tam i gryzie i fruwa!! ale jakie wielkie potrafią być..fu..! :-P
        • betty88 Re: Chrząszcz majowy i entomofobia..:/ 13.06.07, 21:41
          Nio:/albo nie wlatują ino po prostu sobie tu chomikują:/
          <o zgroza!>
          Przed chwilą miałam niedomknięty balkon,szpara niewidoczna i wzlazł jeden świntuch!:(
    • cala_w_kwiatkach Re: Chrząszcz majowy i entomofobia..:/ 13.06.07, 22:10
      ja tez ich nienawidze, bo one tak bezladnie lataja, obijaja sie o wszystko:/
      czasem wleci tez mi taki 'przyjemniaczek' do domu, kiedys uciekalam do drugiego
      pokoju i nie wchodzilam do tamtego, az kot nie upolowal dziada!
      dodatkowy uraz do tych stworzen mam z dziecinstwa, kiedy chlopcy w ramach
      zabawy wrzucali nam te paskudy za koszulki:/
      brrr jak sobie pomysle to mnie skora swedzi;p
    • e1982 Re: Chrząszcz majowy i entomofobia..:/ 13.06.07, 22:17
      one są okropne z tego też względu, że te ich nóżki nieźle je przytrzymują
      różnych powierzchni - mają jakby haczyki i weź takiego odczep ;D
      • cala_w_kwiatkach Re: Chrząszcz majowy i entomofobia..:/ 13.06.07, 22:19
        dotykalas go? twarde sa? ;)
        • e1982 Re: Chrząszcz majowy i entomofobia..:/ 13.06.07, 22:23
          usiadły czasem na mnie jak próbowałam do klatki się dostać :)
          ciężko ściagnąć - tak się uczepiają :)
          poza tym - twarde - kiedyś mój ojciec nie mógł jednego dobić :)
          • cala_w_kwiatkach Re: Chrząszcz majowy i entomofobia..:/ 13.06.07, 22:25
            o zgrozo! :/
            • e1982 Re: Chrząszcz majowy i entomofobia..:/ 13.06.07, 22:26
              niestety-nic miłego :)
              ale one chyba - w odróżnieniu do nas - lubią się "przyczepiać" ;-P
            • betty88 Re: Chrząszcz majowy i entomofobia..:/ 13.06.07, 22:30
              Faktycznie,nie da się czasem dobić..
              • e1982 Re: Chrząszcz majowy i entomofobia..:/ 13.06.07, 22:32
                dokładnie
                dubeltówki trzeba ;-P
                • betty88 Re: Chrząszcz majowy i entomofobia..:/ 13.06.07, 22:34
                  Tak na poważnie,bije papciuszkiem biednym(ukochanym,cieplutkim z futerkiem)pare razy,zadowolona syczę pod nosem sasassassa,podnoszę papciuszek i okazuje się,że ON nadal się rusza:/
                  • cala_w_kwiatkach Re: Chrząszcz majowy i entomofobia..:/ 13.06.07, 22:45
                    betty88 napisała:

                    > Tak na poważnie,bije papciuszkiem biednym(ukochanym,cieplutkim z futerkiem)
                    pare
                    > razy,zadowolona syczę pod nosem sasassassa,podnoszę papciuszek i okazuje się,ż
                    > e ON nadal się rusza:/


                    :) wyobrazam sobie ten obraz
                    • betty88 Re: Chrząszcz majowy i entomofobia..:/ 13.06.07, 22:58
                      Mina była lepsza!
                      Podsumowując,fajnie się gaworzy,ale nikt nie dał mi jakiejś naprawdę dobrej i skutecznej metody..Zaczynam wątpić.
                      • cala_w_kwiatkach Re: Chrząszcz majowy i entomofobia..:/ 13.06.07, 22:59
                        poobklejaj szczelinie okna
                        albo zabij dechami jak w"Nocy zywych trupow":)
                        • betty88 Re: Chrząszcz majowy i entomofobia..:/ 13.06.07, 23:15
                          Taki upał a ja się właśnie kiszę we własnym smrodzie:(Pozamykane okna nie pomagają,one i tak się pojawiają.Nie wiem skąd,buuu;(
    • betty88 Re: Chrząszcz majowy i entomofobia..:/ 14.06.07, 05:12
      Taadam,powracam znowu..podzielić się z Wami informacją taką,że nie śpię caaałą noc,a to "tylko"dlatego,że spędziłam ją na łapaniu tych latającyh kure.w...żarty się skończyły.Dziś idę do sklepów,walka się zaczyna!
      Tak mi się marzy położyć się bezpiecznie w mym cudnym łóżku i zasnąć jak kamień..niedoczekanie:/
      Pocieszenie moje takie,że opłacało się chociaż dla tej mgły porannej,rześkości poranku i czerwonego,wschodzącego zza horyzontu słońca..
    • e1982 Re: Chrząszcz majowy i entomofobia..:/ 14.06.07, 10:38
      a już chcialam sie cieszyc,ze u mnie na osiedlu nie ma ich..Ale wczoraj jeden
      bombowiec leciał kolo balkonu...fee :)
      pewnie z miech polatają - ale one tylko pod wieczor - a w nocy tez juz nie :)
      • lycynka342 Dobrze Cie rozumiem, lubię owady ale chrabąszcze 14.06.07, 22:47
        są ponad moje siły :) albo z innych koszmarów: ćma wpadająca wieczorem do
        pokoju, muszę przestac pisac bo nie zasnę ze strachu :) zawsze jak mam owada w
        pokoju, łapię go do słoika i przez okno, niech używa zycia, no i nie zostaja te
        straszne plamy po rozbiciu
    • butterflymk Re: Chrząszcz majowy i entomofobia..:/ 14.06.07, 10:43
      One nie są czarne tylko brązowe
      one są nieszkodliwe a wręcz biedne i powolne
      najgorsze są ich odgłosy brzęczenia
      i te nóżki takie wbijające się Bleeeech
      okropnie się brzydzę, ale znam je już dobrze bo mój mądry kotek na nie poluje
      na balkonie , i słyszę tylko chrupanie, a czasami jak kot ma lepszy dzień to
      chce się podzielić ze mną i przynosi mi te chrabąszcze do łożka :(
      • betty88 Re: Chrząszcz majowy i entomofobia..:/ 14.06.07, 13:09
        Ale te u mnie są całkiem czarne,a bzyczą identycznie.Nie wiem co to jest!:/

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka