mam okropny dylemat, pomocy!

15.06.07, 10:21
właściwie odpowiedni dylemat na gorący, leniwy piątek, gdy myślami już się
wyleguję na trawce nad wodą. Ale do rzeczy:
ROBIĆ CZY NIE ROBIĆ se trwałą... u fryzjera z 200 lat świetlnych temu byłam
ostatnio, włosy mam długie, bardzo długie i proste niczym droga światła.
kolor- świetlisty blond. Pomóżcie, bo mi mózg wyparuje z natężonego myślenia..
    • 3.14-czy-klak Re: mam okropny dylemat, pomocy! 15.06.07, 10:22
      ale na głowie?
      • zwroclawianka Re: mam okropny dylemat, pomocy! 15.06.07, 10:23
        proszę o proste odpowiedzi, nie o skomplikowane pytania..
        • 3.14-czy-klak Re: mam okropny dylemat, pomocy! 15.06.07, 10:23
          depilacja
          • zwroclawianka Re: mam okropny dylemat, pomocy! 15.06.07, 10:29
            proszę o proste odpowiedzi, a nie skomplikowane słowa :-)
            • 3.14-czy-klak Re: mam okropny dylemat, pomocy! 15.06.07, 10:31
              jednorazówka po prostych włosach do góry i do dołu (moze byc na mokro)
              • zwroclawianka Re: mam okropny dylemat, pomocy! 15.06.07, 10:33
                zanim bym skończyła nowe by urosły. po pól włosa maszynka zapchana (mam do pasa
                włosy)
                • 3.14-czy-klak Re: mam okropny dylemat, pomocy! 15.06.07, 10:34
                  do pasa? odkąd?
                  • zwroclawianka Re: mam okropny dylemat, pomocy! 15.06.07, 10:35
                    od szczytu intelektu
                    • 3.14-czy-klak Re: mam okropny dylemat, pomocy! 15.06.07, 10:41
                      to tam gdzie sie odbywa zwykle szczytowanie?:)
                      • zwroclawianka Re: mam okropny dylemat, pomocy! 15.06.07, 10:43
                        tam gdzie się zaczyna:-) czyli w mózgu :-)
                        • 3.14-czy-klak Re: mam okropny dylemat, pomocy! 15.06.07, 10:48
                          proszę o dobór mniej skomplikowanych wyrazów:)
                          • zwroclawianka Re: mam okropny dylemat, pomocy! 15.06.07, 10:52
                            mózg= to okrągłe na górze ludzkiego kadłuba :-)
                            • 3.14-czy-klak Re: mam okropny dylemat, pomocy! 15.06.07, 10:56
                              poadałaś definicję koka :)
                              • zwroclawianka Re: mam okropny dylemat, pomocy! 15.06.07, 11:03
                                koka wcale nie jest okrągła... ale może byc w nosie, to takie miejsce obok mózgu
                                • 3.14-czy-klak Re: mam okropny dylemat, pomocy! 15.06.07, 11:07
                                  to dopełniacz do słowa kok:)
                                  a nos wcale nie jest obok mózgu tylko obok kozy:)
          • krzysiek1042 Re: mam okropny dylemat, pomocy! 15.06.07, 10:30
            poproś o grzywkę...albo loczki blond hmm...
            • zwroclawianka Re: mam okropny dylemat, pomocy! 15.06.07, 10:32
              grzywki ble, loczki to właśnie trwała :-)
              • krzysiek1042 Re: mam okropny dylemat, pomocy! 15.06.07, 10:34
                proszę wybaczyć nieznajomość. Nie wszystko muszę wiedzieć :) LOKI <LOKI <LOKI
                !!! Gdynia mówi : LOKI
              • christine.p Re: mam okropny dylemat, pomocy! 15.06.07, 10:41
                takie "loczki" już od dawna są niemodne - nie rób trwałej, zniszczysz włosy
    • butterflymk Re: mam okropny dylemat, pomocy! 15.06.07, 10:22
      nie niszcz włosów,
      zresztą trwała może się nie utrzymac na takich długich włosach..
      może je sobie wycieniuj i skróć trochę...
      nich Ci fryzjer ukształtuje jakąs fajną fryzurkę na długie włosy
      • zwroclawianka Re: mam okropny dylemat, pomocy! 15.06.07, 10:28
        a nie ma jakichś kwaśnych trwałych, które ponoć mniej niszczą włosy? zresztą
        jak trochę zniszczy, to później i tak sobie skrócę(teraz mam do pasa).
        • butterflymk Re: mam okropny dylemat, pomocy! 15.06.07, 10:35
          nie rób, nie rób...
          mówię Ci skróć troszkę i wycieniuj...
          • zwroclawianka Re: mam okropny dylemat, pomocy! 15.06.07, 10:39
            skrócenie troszkę prostych włosów do pasa nie przyniesie, jak podejrzewam,
            radykalnej zmiany w wyglądzie fryzury... Cieniowanie jest męczące, bo później
            regularnie do fryzjera trzeba chyba chodzić, a mi się nie chce... chociaż moze
            całkiem na krótko? ale to znajome chłopy się buntują...
            • christine.p Re: mam okropny dylemat, pomocy! 15.06.07, 10:47
              Cieniowanie wcale nie wymaga częstego chodzenia do fryzjera, jeśli jest na dłuższych włosach. To cieniowanie na krótkich włosach stawarza konieczność chodzenia do fryzjera co 3-4 tygodnie (jeśli chce się mieć wciąż taką samą fryzurkę).
              Długie włosy są wygodniejsze - ja mam wciąż fryzury z średniodługich i dłuższych włosów, a chodzę do fryzjera bardzo rzadko, bo jeśli nawet włosy trochę odrosna, to tego tak nie widać, jak przy krótkiej fryzurce.

              ... i nie bój sie grzywki, idź do dobrego fryzjera, niech ci doradzi, jaka fryzura z długich włosów będzie ci pasowała.
              • christine.p Re: mam okropny dylemat, pomocy! 15.06.07, 10:53
                pamietaj jednak, że będą odrosty i trwała wymaga specjalnych kosmetyków pielegnacyjnych, żeby nie zrobiło się na głowie siano...
            • butterflymk Re: mam okropny dylemat, pomocy! 15.06.07, 10:53
              nieeeeeeeeeeeeeeeeeeee na krótko nigdy w życiu!!!!
    • mala_mee Re: mam okropny dylemat, pomocy! 15.06.07, 10:30
      Nie rób, nie rób, nie rób!!!!
      • zwroclawianka Re: mam okropny dylemat, pomocy! 15.06.07, 10:34
        czemu, czemu, czemu :-)
        • butterflymk Re: mam okropny dylemat, pomocy! 15.06.07, 10:35
          bo.bo.bo
        • butterflymk Re: mam okropny dylemat, pomocy! 15.06.07, 10:36
          będziesz miała efekt barana sztuczne loki, spalone włosy
          nie nie nie
          • krzysiek1042 Re: mam okropny dylemat, pomocy! 15.06.07, 10:37
            bo loki są zajebiaszcz. .Inne fryzury też są ok. Ale to Twoje włoski ....
            • butterflymk Re: mam okropny dylemat, pomocy! 15.06.07, 10:39
              noloki sa super ale naturalne....
              a po trwałej ... to tak nie za bardzo..
          • mala_mee Re: mam okropny dylemat, pomocy! 15.06.07, 10:38
            U ust mi to wyjełaś.
            Taka sztucznizna to była dobra 25 lat temu.
        • sottobosco Re: mam okropny dylemat, pomocy! 15.06.07, 10:36
          nie rób i już, Mała Mee ma rację, trwałe są naprawdę paskudne, a proste, długie,
          zdrowe włosy są bardzo ładne :))
    • christine.p Re: mam okropny dylemat, pomocy! 15.06.07, 10:39
      A kto teraz robi trwałą?

      Każdy szanujący się fryzjer - odmówi... szkoda włosów.

      Jest tyle sposób strzyżenia, tyle kosmetyków do stylizacji, że nie ma sensu robić trwałej i zniszyć włosy - przecież włosy po trwałej są obrzydliwe w dotyku (poprostu - martwe).
      • zwroclawianka Re: mam okropny dylemat, pomocy! 15.06.07, 10:43
        a co z tą jakąś kwaśną trwałą? czy to moje jakieś zamierzchłe dane? i wszystkie
        kobialki z loczkami na ulicy mają naturalnie kręcone włosy? lubię długie włosy,
        ale coś bym zmieniła...
        • christine.p Re: mam okropny dylemat, pomocy! 15.06.07, 10:52
          Jeśli już tak bardzo upierasz się przy trwałej, to zanim się na nią zdecydujesz, upewnij się, czy ci będzie w niej dobrze i że będzie to dobry fryzjer, który nie zrobi ci przeszuszonego barana na głowie.
          Poczytaj tu -> www.wizaz.pl/kurs_fryzury_trwala_ondulacja.php i wybierz "Która lepsza? Kwaśna, alkaliczna, termiczna..."

          Pozdrawiam
          • zwroclawianka Re: mam okropny dylemat, pomocy! 15.06.07, 10:54
            miałam ponad 10 lat temu i dobrze wyglądałam, włosy fakt zniszczyły się, ale
            później żem ścięła je na krótko.

            dzięki za linka :-)
            • christine.p Re: mam okropny dylemat, pomocy! 15.06.07, 10:56
              Bardzo proszę i jeśli sie zdecydujesz, spytaj fryzjera o to, jakich kosmetyków używać do pielęgnacji - żeby nie było siana na głowie
    • butterflymk Re: mam okropny dylemat, pomocy! 15.06.07, 10:40
      jak zrobisz sobie trwałą to nie odezwiemy się do Ciebie :))
      terapia szokowa :)
      • zwroclawianka Re: mam okropny dylemat, pomocy! 15.06.07, 10:45
        no dooooooobra :-) dzięki za wszystkie odradzania :-) zamiast loczków jebnę se
        na głowie dwa kucyki albo jakąs wielką opaskę w groszki :-)
        • mala_mee Re: mam okropny dylemat, pomocy! 15.06.07, 10:47
          Noooo, już lepiej :)))
          Opaskę zawsze można zdjąć i z kucykami też sobie jakoś poradzimy :)))
          • zwroclawianka Re: mam okropny dylemat, pomocy! 15.06.07, 11:07
            z drugiej strony mężczyźni lubią takie lekko lokowane włosy... moze po prostu
            pójdę do fryzjera i niech decyduje. albo zamiast pieprzyć trzy po trzy wezmę
            się do pracy :)
            • butterflymk Na łyso się ostzryż i będzie po problemie :p 15.06.07, 11:08
              • zwroclawianka Re: Na łyso się ostzryż i będzie po problemie :p 15.06.07, 11:12
                Re: Na łyso się ostzryż i będzie po problemie :p

                no właśnie, problem Z GŁOWY :-)
            • mala_mee Re: mam okropny dylemat, pomocy! 15.06.07, 11:10
              A gdzie chcesz iść do fryca???
              • zwroclawianka Re: mam okropny dylemat, pomocy! 15.06.07, 11:14
                najlepiej do jakiegoś zapuszczonego wiejskiego fryzjera w jakiejś zgruzowanej
                uliczce, taki pewnie się nie obruszy na moje domaganie się zrobienia trwałej-
                bo ponoć szanujący się fryzjerzy mogą się oburzyć :-)

                A serio- nie wiem, u fryzjera byłam hen hen dawno temu.. a polecasz coś?
                • mala_mee Re: mam okropny dylemat, pomocy! 15.06.07, 11:17
                  Na Małachowskiego, zaraz przy skręcie w Pułaskiego widziałam taki odpowiedni
                  zakład :)))

                  A tak naprawdę?? Z ciekawości się pytam bo ja też zaraz będe musiała iść i może
                  masz coś fajnego na oku.
                  • zwroclawianka Re: mam okropny dylemat, pomocy! 15.06.07, 11:24
                    na pułaskiego jest zakład strzyżenia psów, ale tam nawet psy nie chcą
                    chodzić :) upatrzonego nie mam, ale jakbyś znalazła fajnego daj znać :)
                    • mala_mee Re: mam okropny dylemat, pomocy! 15.06.07, 11:35
                      No to ja znam fajnego ale chłopcy sa bez litości. Wytkną Ci wszystko co im się
                      nie spodoba. Nie każdemu to pasuje. W każdym razie z tego co mi jeden zrobił na
                      głowie byłam zadowolona.
                      Sam sobie wymysli co mi zrobbi. Ode mnie miał tylko jedno zastrzeżenie.
                      Jak chcesz to Ci wyślę telefon na maila.
    • jszhc Re: mam okropny dylemat, pomocy! 15.06.07, 11:26
      a moze idz do fryzjera i poprotsu powiedz, ze chcialabys jakas wystrzalowa
      fryzure i ogolnie by poprawil kondycje twoich wolosw....wtedy zaproponuje ci
      cos.
    • cala_w_kwiatkach Re: mam okropny dylemat, pomocy! 15.06.07, 11:38
      nie rob, bo jest duze prawdopodobienstwo, ze efekt bedzie sie mijal z
      oczekiwanym
      mam na to wiele przkladow
      np. moja siostra miala wlosy prawie do prasa, chciala miec lekkie fale, wyszla
      od fryzera z barankiem do ramion:/
      poza tym trwala to na decyzja na wiele lat, bo trzeba ja robic regularnie zeby
      prostych odrostow nie bylo widac, jednym slowem makabra i jak niszczy wlosy
Inne wątki na temat:
Pełna wersja