anahella
11.06.03, 22:57
Czy czasem czujecie jak narasta w was agresja? Nie mowie o zwyklej zlosci
tylko o takiej z potrzeba natychmiastowego jej wyladowania - slownego lub
fizycznego?
Czy obserwujecie sie od tej strony? Jak to rozladowujecie? Ja mam kilka
sposobow: 1 - rower noca po miescie, 2 - odpalam jakas krwawa gierke i
zabijam mutany, 3 - przypominam sobie uklady z treningow tai-chi (bardzo
zaluje ze nie cwiczego tego dalej).