edwarddyp
21.06.07, 14:07
Ano Drogie Panie Mam do was kolejne pytanie
W nawiązaniu do wątku o fatalnej Anielicy co mi złamała serce
forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=16&w=64299669
Otóż po 4 tygodniach od ostatecznego zerwania Anioł się zaczął odzywac do mnie
Ale mówi językiem technicznie uprzejmym i jakby sprawy załawtwia co miały sens
jak jeszcze byliśmy/niebyliśmy razem
Mówi np tak
"Czesć. Załatwiłam ci własciela dla szczeniaka. Musze pisać pracę. Pa"
albo
"Tutaj jest link do tego szkolenia o którym mówiłam. Pozdrawaim . Wracam do
pracy"
Po cholere się takie rzeczy pisze. Mi tu serce krwawi, łzzy musze mopem z
płytek zmywać, a Anioł mi z takim pieprzami wyjeżdża.
Co wg was one znaczą. Czy rzeczywiście nic nie znaczą ? Jak to kobiety drogie
rozumiecie ?