Dodaj do ulubionych

Aktorki porno

26.06.07, 13:06
Dziewczyny co sądzicie o aktorkach porno ale tak szczerze?
Moim zdaniem one prowadza bardzo ciekawe życie. Na pewno zarabiaja mase
pieniędzy właściwie nic nie robiąc, zwiedzają wiele ciekawych miejsc na
świecie, uprawiają seks z przystojnymi facetami i maja fanów na całym
świecie. Myśle, że te dziewczyny w młodości się wyszaleją, popełnia pewnie
parę głupstw a potem w okolicach trzydziestki ustatkuja się, wyjdą za mąż,
urodza dzieci i będa statecznymi małzonkami które tylko od czasu do czasu
będa mogły sobie powspominac fajne czasy młodości kiedy bawiły się na maksa.
Pewnie wiele osób nie zgodzi się ze mną ale skoro same wybrały sobie taki
zawód to musi im się to podobać. Przecież nikt ich do tego nie zmusza.
Minusem na pewno jest to, że ludzie w większości nie akceptują takich
zachowań i uważają je za puszczalskie co wcale nie musi byc prawdą. Inna
rzecz, że facet mający dużo kobiet budzi podziw i uznanie a kobieta mająca
wielu facetów zgorszenie. Ot taka nasza hipokryzja. Być może to co pisze to
nie do końca prawda tylko moje naiwne wyobrażenie ale jeśli tak to jak
wygląda ta prawda. Widziałem kiedyś film na HBO na ten temat i panie
wyglądały na kobiety szczęśliwe i spełnione. Zastanawia mnie tylko jedno co
powoduje, że dla jednych kobiet gra w takich filmach to żaden problem a wręcz
przyjemność a inne wolałyby wręcz umrzeć niż wystąpić w takim filmiku. Od
czego to zależy? Może po prostu te kobiety wychowywały się w bezpruderyjnych
rodzinach i od dziecka oswajały się z seksem tak, że dzisiaj nie wzbudza on u
nich jakichś niezdrowych sensacji a traktuja go jak dobra zabawę.
Jak to więc jest z tymi aktorkami porno?
Obserwuj wątek
    • krzysiek1042 Re: Aktorki porno 26.06.07, 13:07
      można by rzec ,że dużo dają i dużo biorą :D
      • zbynioem Re: Aktorki porno 26.06.07, 13:09
        Powinniśmy im zazdrościć czy raczej współczuć?
    • zaskoczyl_mnie Re: Aktorki porno 26.06.07, 13:08
      tak szczerze i od siebie to sadze, ze kobiety wystepujace w komercyjnych
      filmach porno to po prostu k...y, ktore sprzedaja sie za kase. ot i juz.
      • zbynioem Re: Aktorki porno 26.06.07, 13:15
        Ale dlaczego jedne kobiety się sprzedają i to jeszcze z usmiechem na ustach a
        inne w życiu by tego nie zrobiły?
        • zaskoczyl_mnie Re: Aktorki porno 26.06.07, 13:18

          to nie dotyczy tylko kobiet ale ludzi. jedni maja swoje zasady moralne i ich
          sie trzymaja (ale wiadomo, ze nie kazdy musi miec ten kodeks oparty na religii
          katolickiej, chodzi o uniwersalne zasady etyczne)- a inni nie maja takiego
          wewnetrznego kodeksu i dzialaja wg zasad wolnej amerykanki - co im sie w danym
          momencie oplaci, co przyniesie wieksza korzysc, kapujesz?


          zbynioem napisał:

          > Ale dlaczego jedne kobiety się sprzedają i to jeszcze z usmiechem na ustach a
          > inne w życiu by tego nie zrobiły?
          • zbynioem Re: Aktorki porno 26.06.07, 13:21
            Myślę, że każdy człowiek ma jakieś zasady moralne. Po prostu ich zasady moralne
            są inne i uważaja one że to co robia to nic złego. Taki mi sie oczywiście
            wydaje bo moge sie mylić. Ponawiam więc pytanie powinniśmy im współczuć czy
            raczej zazdrościć. Ciekawe czy któraś z nich żałuje potem tego co robiła.
            • zaskoczyl_mnie Re: Aktorki porno 26.06.07, 13:27
              jest cos takiego jak uniwersalne zasady moralne i to mam na mysli.
              czy bolaloby Cie gdyby Twoja zona dawala bez krztyny wstydu kazdemy sasiadowi,
              ktory da jej 10 zl? jestem pewna, ze tak
              czy bolaloby Cie gdyby Twoj sasiad dla zabawy podsypal trutke Twojemu
              ulubionemu psu? wiadomo, ze tak
              czy bolaloby Cie gdyby ktos w ramach rozrywki wzial plot pneumatyczny i
              wydziurkowal grafitti w Twoim aucie?
              wiec generalnie osoby grajace w filmach porno maja wg mnie zanizone poczucie
              wrazliwosci, brak im wlasnej godnosci i brak im zdolnosci do wyzszych uczuc a
              jak juz kiedy sie z tego gowna wyzwola i probuja stworzyc normalny zwiazek to
              zazwyczaj wlasnie cierpia i zaluja bo jak sie druga strona dowie o ich
              przeszlosci to sorki ale po prostu reaguje obrzydzeniem i odchodzi.


              • zbynioem Re: Aktorki porno 26.06.07, 13:30
                Ja nie opowiadam się po żadnej ze stron jesli tak mozna powiedzieć. Po prostu
                tak sobie dywaguje na ten ciekawy temat. Na pewno ja nie mógłbym miec takiej
                żony, matki, siostry ani córki.
                • bitch.with.a.brain Re: Aktorki porno 26.06.07, 13:32
                  zonęm ożesz wybrac. Matki, siostry i córki już nie:)
                  • zbynioem Re: Aktorki porno 26.06.07, 13:40
                    Owszem ale podejrzewam, że gdyby moja siostra grała w takich filmach to
                    przestałaby być moja siostrą. Jestem tolerancyjny ale tolerancja nie oznacza
                    akceptacji.
          • bitch.with.a.brain Re: Aktorki porno 26.06.07, 13:25
            ale kodeks etyczny może być inny niż twój. np może się w nim mieścić seks za
            pieniądze a wiele innych rzeczy nie.
            • zaskoczyl_mnie Re: Aktorki porno 26.06.07, 13:29

              blagam Cie - ku..two to po prostu ku..two i nie wmowicie mi, ze to jest
              etyczne zachowanie....please..


              bitch.with.a.brain napisała:

              > ale kodeks etyczny może być inny niż twój. np może się w nim mieścić seks za
              > pieniądze a wiele innych rzeczy nie.
              • bitch.with.a.brain Re: Aktorki porno 26.06.07, 13:31
                ale zrozum tylko,że twoja etyka nie jest etyką najlepszą i obowiązującą wszystkich.
                • zaskoczyl_mnie Re: Aktorki porno 26.06.07, 13:34
                  przeciez ja nikogo nie zmuszam ani nie namawiam. ja po prostu wg wlasnej miarki
                  oceniam aktorki porno i dla mnie to, ze moze istniec inny kodeks moralny nie
                  zmienia faktu ze puszczanie sie za pieniadze celem zabawienia milionow to
                  pospolite kurestwo.


                  bitch.with.a.brain napisała:

                  > ale zrozum tylko,że twoja etyka nie jest etyką najlepszą i obowiązującą
                  wszystk
                  > ich.
    • alpepe Re: Aktorki porno 26.06.07, 13:08
      z tym wnioskiem o oswajaniu z seksem od dzieciństwa to trafiłeś w 10. Większość
      prostytutek i przedstwiających porno była wykorzystywana seksualnie w
      dzieciństwie bądź bita i wyzywana bez kontekstu seksualnego.
      Poza tym oczywiście durny wątek.
      • zbynioem Re: Aktorki porno 26.06.07, 13:10
        Dlaczego durny? Wątek jak wątek. Skąd masz dane o tym molestowaniu seksualnym.
        Sa jakies miarodajne dane na ten temat czy to tylko twoja opinia.
    • asia96301 Re: Aktorki porno 26.06.07, 13:11
      a wyobrażasz sobie, ze twój szef, twój ksiadz czytwój sąsiad walą konia patrząc
      na jęczącą twoja żone na ekranie?
      • zbynioem Re: Aktorki porno 26.06.07, 13:14
        Mam dość bujna wyobraźnie więc jestem to sobie w stanie wyobrazić ale raczej
        nie chciałbym takiej żony:)
    • butterflymk Re: Aktorki porno 26.06.07, 13:14
      mam je gdzieś, niech sobie robią co chcą, ale przez nie faceci nie maja
      szacunku do kobiet.
      • zbynioem Re: Aktorki porno 26.06.07, 13:17
        Myślisz, że kiedy nie było pornosów faceci bardziej szanowali kobiety?
    • bitch.with.a.brain Re: Aktorki porno 26.06.07, 13:21
      Znam kilka.Normalne, fajne dziewczyny.Nie ekscytuje mnei specjalnie to czym się
      zajmują. Co do motywów podjęcia takiej pracy to róznei bywa.Niektóre są
      szczęśliwe, inne cierpią, bo znalazły się w takiej sytuacji ze względu na różne
      okoliczności.
      • the.better.man Re: Aktorki porno 26.06.07, 13:24
        E tam, nie skomentuje, bo bym mógł pisać o tym cały dzień.
      • zbynioem Re: Aktorki porno 26.06.07, 13:25
        Wszystko potrafię zrozumieć ale zastanawiam się co na to ich rodziny a przede
        wszystkim co na to ich dzieci bo chyba maja tez dzieci. Jakoś nie wyobrażam
        sobie dajmy na to 14-latka oglądającego mamusię obracana przez kilku facetów.
        Chyba mi nie powiesz, że to go nie ruszy i nie będzie miało na niego wpływu.
        Poza tym skąd ty znasz te aktorki. Przeciez w Polsce ten przemysł praktycznie
        nie istnieje.
        • bitch.with.a.brain Re: Aktorki porno 26.06.07, 13:31
          istnieje, choć nie w takim stopniu jak w USA na przykład. Poznałam przypadkowo
          jedną a potem kolejne.Co do 14 letnich dzieci to w ogóle nie powinny ogladać
          filmów porno, bo to jest przeznaczone dla osób dorosłych.
          • zbynioem Re: Aktorki porno 26.06.07, 13:36
            Nie powinny ale pokaż mi takiego, który nie ogląda. No i co wtedy jak zobaczy
            mamę zabawiająca się z kilkoma panami. Moim skromnym zdaniem szacunku to taka
            matka juz mieć nie będzie ale kolejny raz napisze moge się mylić. Te twoje
            znajome maja dzieci, rodziny? Co oni na to?
            • zaskoczyl_mnie Re: Aktorki porno 26.06.07, 13:39
              czasem rzeczywistosc jest tak smutna, ze dopoki mama z "biura" dobra kase
              przynosi to maz nie pyta o to czy na pol czy na caly etat tyle zarobila.
              zalosne - kiedys czytalam artykul o powiedzmy przecietnych matkach-polkach,
              ktore za namowa kolezanke tkwiacych juz w tym biznesie postanowily sobie
              dorobic - a to na remont mieszkania, a to na wakacje, a to na auto - a ze w
              miare jedzenia apetyt rosnie to tak ciagnely potem na dwa etaty. a naglasniane
              ostatnio uczennice, ktora maja sponsorow? ja nie wiem skad sie takie ku..two
              bierze - chyba brak wzorcow w rodzinie?


              zbynioem napisał:

              > Nie powinny ale pokaż mi takiego, który nie ogląda. No i co wtedy jak zobaczy
              > mamę zabawiająca się z kilkoma panami. Moim skromnym zdaniem szacunku to taka
              > matka juz mieć nie będzie ale kolejny raz napisze moge się mylić. Te twoje
              > znajome maja dzieci, rodziny? Co oni na to?
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka