15.08.25, 19:00
www.instagram.com/p/DLfnVhdMH5e/

Oglądałem serial i chciałem zobaczyć co ta pani porabia.

"Nie jestem „jakaś”.
Chociaż kiedyś bardzo tego chciałam.
Myślałam, że jeśli będę pasować, poczuję się bezpieczna.
Że przynależność da mi wartość.
Że wartość przyjdzie z zewnątrz — z uznania, z potwierdzenia, z bycia „w porządku”.

Dziś wiem, że mojej wartości nie da się zmierzyć, przyznać ani odebrać.
To wartość, której się nie negocjuje.
Bo poza Matrixem jestem częścią i całością wszystkiego, co jest!
Dokładnie tak samo jak Ty!"



Dokładnie o tym samym dziś myslalem. Tylko nie pomyślałem o ostatniej czesci . Ona jest odpowiedzią. Może po to obejrzałem dziś ten serial.



Kiedyś w nocy patrzyłem w niebo, a raczej w kosmos i czułem że schodzi ze mnie lęk. Związany z fundamentalnym poczuciem zagrożenia w świecie.
Obserwuj wątek
    • dotera Re: Aktorka 15.08.25, 19:07
      Wiele problemów wynika z chęci rozwiązania tego na sposób pierwszy nie drugi.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka