Dodaj do ulubionych

Szok....zawalił się mój świat.....

28.06.07, 00:00
Podejrzewałam...... Ale doskonale się ukrywał. Przez siedem lat SIEDEM
LAT!!!! miał różne panny na boku. Zawalił się mój świat. Zawaliło się moje
życie. Siedzę i ryczę, upijam się do nieprzytomności.
Miałam zostawić dla niego ukochaną pracę.... ale wreszcie ktoś otworzył mi
oczy, chociaż jak pisałam prędzej domyślałam się. Ale myślałam, ze nie on...
kazdy tylko nie on....
W szufladzie bilet w jedną stronę do niego, do naszego wspólnego życia, w
którym dalej by mnie zdradzał. Polecę, spędzę z nim urodziny swoje, po czym w
nocy posłużę się jedo kartą kredytową i zamówię najbliższy bilet pierwszej
klasy, spakuje swoje manele i wyjade....
Przez siedem lat byłam uczciwa, oddana i kochająca. A teraz będę największą
suką pod słońcem!!!!!!! Gnojek zasługuje na to co najgorsze, dlatego zanim
wyjadę wyczyszczę mu doszczętnie jego konto, mimo iż przez 7 lat nie
dotknęłam nawet złotówki z jego pieniędzy. Nienawidzę go najszczerzej na
świecie!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!
!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!
!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!
Rozpoczynam nowe życie. I nie wiem czy jeszcze kiedykolwiek komuś zaufam.
A dałabym sobie za niego rękę odciąć.
Cierpię.... I nikomu tego nie życzę, wolałabym już, żeby wyrwano mi serce...
Obserwuj wątek
    • za.i.przeciw Re: Szok....zawalił się mój świat..... 28.06.07, 00:04
      Jak mógł się ukrywać przez siedem lat? No pomyśl, jak?
      • anisia25 Re: Szok....zawalił się mój świat..... 28.06.07, 00:07
        Duzo podróżował. Zabierał je na wakacje, a mówił, że jest w delegacji.....
        Nienawidze skur...na!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!
        Zaręczył się nawet ze mną, po czym dwa miesiące później powiedzieł wspólnym
        znajomym, że to był żart... Żart rozumiesz???????
        • za.i.przeciw Re: Szok....zawalił się mój świat..... 28.06.07, 00:09
          Hej, jutro będzie lepiej :)))
        • basiura23 Re: Szok....zawalił się mój świat..... 28.06.07, 00:09
          Rozumiem Cie doskonale.... oj i to jaaaak ;(
      • deodyma Re: Szok....zawalił się mój świat..... 28.06.07, 14:00
        ludzie potrafia sie maskowac i kryc nawet dluzej, niz przez 7 lat. niektorzy
        robia tak cale zycie.
    • aga3020 Re: Szok....zawalił się mój świat..... 28.06.07, 00:21
      dokladnie tak zrob ,wyczysc mu konto i pojedz sobie na wakacje ,zrob sobie pare
      fotek z jakims *ciasteczkiem*naklej znaczek i wyslij z pozdrowieniami,wiem ze
      za bardzo tobie na razie nie pomoze (czas leczy wszystko)ale niech poczuj sie
      tak jak ty teraz ,dupek,przykre ,trzymaj sie jakos ,pozdrawiam:)
      • e1982 Re: Szok....zawalił się mój świat..... 28.06.07, 00:29
        trafiłas na kawał chamidła.. :-/
        • cala_w_kwiatkach Re: Szok....zawalił się mój świat..... 28.06.07, 00:33
          brak slow na typa!!!!
          co za bezczelnosc marnowac komus zycie przez 7 lat, egoista i cwaniak, oby jemy
          zycie odplacilo sie tym samym:/

          p.s. ide spac, bo tu same tragedie:(

          Trzymajcie sie kobiety!
          • e1982 Re: Szok....zawalił się mój świat..... 28.06.07, 00:33
            dobranoc :)
    • miszpat Re: Szok....zawalił się mój świat..... 28.06.07, 00:46
      Wskazuję alternatywę:
      "W Polsce mam wspaniałą pracę, którą uwielbiam! Nie często zdarza się, że ktoś
      każdego dnia z radością jedzie do pracy 70km, żeby pobyć ze swoimi ukochanymi
      współpracownikami, to jest moja wymarzona praca, w której się spełniam, w
      której jestem sobą, tu wszyscy akceptują mnie taka jaka jestem. Cały czas
      namawiają mnie, żebym się jednak rozmyśliła. Jestem kierownikiem działu...
      firma znana na całym świecie po prostu idealnie.
      Jest też ktoś jeszcze. Ktoś, do kogo bardzo mnie "ciągnie" od kilku
      miesięcy... ktoś, kto bardzo mnie kocha.... Pracujemy w tej samej firmie, ale
      nie w tym samym miescie. Dzisiaj zadzwonił do mojego szefa i powiedział, że
      kocha mnie ponad życie, i żeby mój szef zrobił wszystko, żeby mnie zatrzymać."

      Dobranoc
    • pendecha Re: Szok....zawalił się mój świat..... 28.06.07, 00:55
      No ale przeciez pisalas ,w innym watku ,ze nie wiesz czy to ten i ze kolega z
      pracy ci sie podoba. Pisalas rowniez , ze nie zostawisz dla niego pracy tylko
      pojedziesz na 5 tyg i dopiero jezeli znajdziesz prace to zostaniesz. Co to za
      milosc ?? Kierowalas sie praca a nie waszym szczesciem. Materialistka z
      ciebie , jedz tam ukradnij mu pieniadze to poczujesz sie lepiej.
      • miszpat Re: Szok....zawalił się mój świat..... 28.06.07, 00:57
        do czego Ty ją namawiasz :), kradzieży cudzych pieniędzy?
        Fakt że wszystko wzięło w łeb ale mogło być znacznie gorzej. Bozia czuwa nad
        owieczkami swojemi.
        • cala_w_kwiatkach Re: Szok....zawalił się mój świat..... 28.06.07, 00:59
          to ten z kraju kangurow ja oszukiwal???
          eee to przynajmniej dylemat z glowy;)
          naslij na niego jakas mafie kangurow, niech zrobia z nim porzadek
    • freha Re: Szok....zawalił się mój świat..... 28.06.07, 01:02
      nie wiem co czujesz, mogę się jedynie domyślać! ale może zastanów się czy warto
      "wyczyścić" mu kartę? czy to sprawi, że poczujesz się lepiej po tym co Ci
      zrobił, a właściwie co Ci robił przez ostatnie kilka lat? czy to, że go weźmiesz
      jego pieniądze sprawi, że będziesz szczęśliwsza i pozwoli Ci szybciej dojść do
      siebie po całym tym zajściu?
      trzymaj się ciepło i zastanów się nad swoim pomysłem!
      • psc0 Re: Szok....zawalił się mój świat..... 28.06.07, 01:08
        Wiem co znaczy cierpieć,może nie do tego stopnia,ale w pewnym stopniu wiem co
        czujesz..
        Ale pamiętaj,wszystko co robisz wraca do Ciebie ze zdwojona siłą, do niego też
        wróci.. Wierzę w to i proponuje Ci też uwierzyc.. Wiec nie rób nic co będzie
        niezgodne z Twoim sumieniem.
        Może trochę potrwa.. ale kiedyś się wyleczysz.. a i czas będzie że komus zaufasz..
        • cala_w_kwiatkach albo..... 28.06.07, 01:17
          nalepiej wyczysc mu konto i zrob przelew na dom dziecka czy podobna instytucje
          i niech dostanie list z podziekowaniami od kierownictwa i wszystkich
          podopiecznych :)
          • katrin321 Re: albo..... 28.06.07, 01:27
            też bym tak zrobiła
          • kjula5 tacy sami oszusci. 28.06.07, 01:28
            anisiu jestes taka sama jak on. oboje na siebie zaslugujecie. nie masz klasy.
          • pendecha Re: albo..... dla pendechy 28.06.07, 05:06
            przelej na konto
        • the.better.man Re: Szok....zawalił się mój świat..... 28.06.07, 01:35
          O jaaa... Współczuję naprawdę i właśnie po takim czymś z zaufaniem w
          późniejszych związkach piekielnie ciężko, wiem to z autopsji...
    • izabellaz1 Re: Szok....zawalił się mój świat..... 28.06.07, 08:37
      anisia25 napisała:

      > A dałabym sobie za niego rękę odciąć.

      O widzisz...Podstawowy błąd...Ja tam nie dałabym obciąć sobie niczego za siebie
      samą a co dopiero za innych...
    • maretina laluniu 28.06.07, 09:03
      receprecz od cudzego konta.
    • dzikoozka Re: Szok....zawalił się mój świat..... 28.06.07, 09:07
      1. zdrada to jedna sprawa
      2. a kradzież cudzych pieniędzy to inna sprawa
      Pojdziesz siedzieć.
      • butterflymk Re: Szok....zawalił się mój świat..... 28.06.07, 10:16
        jaka kradzież?
        kupi sobie tylko bilet powrotny o rany?!
        on jej ukradł 7 lat i co?
        poza tym zablokuje sobie karte jak mu nie przypasi i już..
        ale nie sądzę....
        • dzikoozka Re: Szok....zawalił się mój świat..... 28.06.07, 10:31
          szczerze? to ja nie wierzę w te historyjkę.
          Jakbyś sie dowiedziałą o czymś takim, zdecydowałabyś się pojechac na te
          urodziny, udawać ze wszystko OK, przespać sie z facetem i w nocy potajemnie
          kupowałabyś bilet?
          Picnawode.
          • butterflymk Re: Szok....zawalił się mój świat..... 28.06.07, 11:03
            No tak, my bysmy tak nie zrobiły, ale może sa osoby które tak własnie
            działają...
            Widac po autorce że nie za bardzo chce się z nim w ogóle rozstawać i
            rzeczywiście gnojek jej zrobił krzywdę.
            Poparane sa takie historyjki, naprawdę nie rozumiem jak chłop chce sobie bzykac
            panny na lewo i prawo i po skosie to po co się wiąże na stałe ?
          • kadfael Re: Szok....zawalił się mój świat..... 28.06.07, 12:35
            dzikoozka napisała:

            > szczerze? to ja nie wierzę w te historyjkę.
            > Jakbyś sie dowiedziałą o czymś takim, zdecydowałabyś się pojechac na te
            > urodziny, udawać ze wszystko OK, przespać sie z facetem i w nocy potajemnie
            > kupowałabyś bilet?
            > Picnawode.
            Ja też nie wierzę. Ona juz załozyła parę wątków i to wszystko się kupy nie
            trzyma. Podejrzewam, że to jakaś zmyślona od początku do końca historyjka....
            • anisia25 Re: Szok....zawalił się mój świat..... 28.06.07, 13:27
              > Ja też nie wierzę. Ona juz załozyła parę wątków i to wszystko się kupy nie
              > trzyma. Podejrzewam, że to jakaś zmyślona od początku do końca historyjka....


              Że niby co się kupy nie trzyma? Przeczytaj wszystko od początku do końca i
              pojmiesz wreszcie, że jestem autentyczna.
    • kotkaaaa Re: Szok....zawalił się mój świat..... 28.06.07, 09:07
      kolejny barwny watek z 'zycia' wziety
      dziewucha lze i ma niezly ubaw z waszego zainteresowania
      • 83kimi <a href="https://forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=16&w=6453" targe 28.06.07, 09:09
    • butterflymk Re: Szok....zawalił się mój świat..... 28.06.07, 10:15
      Dziewczyno, najpierw całą wściekłośc z siebie wyrzuć...
      może powinnas z nim ogadać, przynajmniej niech wie że Ty wiesz
      zobaczysz jego reakcję, niech ma z tego konsekwencje przynajmniej konfrontacji
      z Tobą. Nie wiadomo czy to prawda, może ktoś Ci doniósł kto wam zazdrości..
      • anisia25 Re: Szok....zawalił się mój świat..... 28.06.07, 10:56
        Pogadałam z nim wczoraj. Już kiedyś znalazłam e-maile od jakiś dziewczyn do
        niego i jego odpowiedzi. Byłam zszokowana i mimo iż miałam dowód w ręku w
        postaci e-maili on wmówił mi, że ktoś bardzo chce nas rozdzielić i że mu się to
        kiedyś uda....
        Dziś jest tragicznie. Kompletnie straciłam apetyt, w gardle mam wielką kluchę,
        która nie pozwoli mi niczego przełknąć.
        Nie wyczyszę mu konta doszczętnie. Nie jestem złodziejką. Nigdy niczego mu nie
        zabrałam. Ale w związku z tym, że nie mam biletu powrotnego, a wrócić chcę jak
        najszybciej posłużę się jego kartą kredytową.
        Stać go w końcu na to. Niech sobie nie myśli, że mogł mnie tak sobie ranić i
        zdradzać przez cały ten czas. I to żeby z jedną. Ja jestem pewna czterech, ale
        podejrzewam między 20 a 30....
        • qw994 Re: Szok....zawalił się mój świat..... 28.06.07, 11:01
          Lepiej badania sobie zrób, dziewqczyno!
        • butterflymk Re: Szok....zawalił się mój świat..... 28.06.07, 11:06
          nie martw się, łatwo mi mówić, ale uwierz mi ja tez przeżyłam rozczarowania....
          ja Ci powiem: zadaj sobie pytanie czy wyobrażasz sobie życie u boku takiego
          dupka za 20 lat? ... No właśnie, więc doceń wiedze na jego temat i nie
          nastawiaj się tak negatywnie. Potraktuj to jako lekcję życia.. Zakończ wszelkie
          relacje z tym typem i to będzie zemsta dla niego że masz go w dupie...
          Od Twojej strony bedzie placz i rozpacz owszem, ale muszisz się zmusić do
          tego... z czasem będzie lepiej... i naprawde nie wszyscy są tacy...
    • qw994 Re: Szok....zawalił się mój świat..... 28.06.07, 10:18
      Ja nie wiem, jak można coś podejrzewać przez 7 lat. Rozumiem - kilka miesięcy.
    • jszhc Re: Szok....zawalił się mój świat..... 28.06.07, 11:41
      a to ty jestes ta dziewczyna co miala wyjechac do chlopa za granice? no
      widzisz...w sumie tyle czasu tam siedzial bez ciebie, mial swoje
      potrzeby;p.....oczywiscie ironizuje, bo zwykly palant z niego....ale nie ma
      tego zlego co by na dobre nie wyszlo.....zpstaniesz tutaj, w ukochanej
      pracy...a tam ktos przeciez czeka na ciebie;p
      • anisia25 Re: Szok....zawalił się mój świat..... 28.06.07, 12:28
        jszhc napisała:

        > a to ty jestes ta dziewczyna co miala wyjechac do chlopa za granice? no
        > widzisz...w sumie tyle czasu tam siedzial bez ciebie, mial swoje
        > potrzeby;p.....oczywiscie ironizuje, bo zwykly palant z niego....ale nie ma
        > tego zlego co by na dobre nie wyszlo.....zpstaniesz tutaj, w ukochanej
        > pracy...a tam ktos przeciez czeka na ciebie;p

        Wiesz, chyba masz racje. Wszystkie znaki na ziemi i niebie wskazywały, że mam
        nie lecieć. Nie sprzedałam autka, ani mieszkania.... Teraz wiem, że to była
        opatrzność...
        • butterflymk Re: Szok....zawalił się mój świat..... 28.06.07, 12:38
          ale ładna kupa...
          kurde żyjesz z facetem prawie, traktujesz go poważnie,
          planujesz z nim różne rzeczy,chcesz sprzedać wszytsko jechać za nim...
          żeby z nim być, a tu uuuuups lekka skucha...
          i jak tu normalnie żyć i mieć zdrowy rozsądek?
    • zbanowany-fiutek-maly ty się weź za pisanie scenariuszy 28.06.07, 12:43
      do telenowel, może będą ci płacić za takie pierdoły
    • mloda.kobietka23 Re: Szok....zawalił się mój świat..... 28.06.07, 12:45
      A po co do niego jechac wogole??dziewczyno daj sobie spokoj z nim i zostan tu
      gdzie jestes...
    • chicarica Re: Szok....zawalił się mój świat..... 28.06.07, 13:05
      Najpierw kup sobie przy pomocy tej jego karty kredytowej jakąś fajną kieckę albo
      dwie, a potem wyjedź cichcem i zostaw mu w sypialni kartkę, żeby sobie zrobił
      test na HIV.
      Od badania do otrzymania wyniku to będą najgorsze 24 godziny jego życia.
      • blanka110 do anisi 28.06.07, 13:33
        a kto Ci o tym wszystkim powiedział? czy moze sama masz dowody? może ktoś robi
        Ci na złosć, róznie to bywa w życiu, niektórzy ludzie sa zazdrosni albo złośliwi
        • anisia25 Re: do anisi 28.06.07, 14:57
          blanka110 napisała:

          > a kto Ci o tym wszystkim powiedział? czy moze sama masz dowody? może ktoś
          robi
          > Ci na złosć, róznie to bywa w życiu, niektórzy ludzie sa zazdrosni albo
          złośliw
          > i

          Wspólni znajomi, poważni ludzie...
          Powiedzieli, że wolą mieć odwagę patrzeć mi w oczy niż jemu. To, co oni
          powiedzieli doskonale zgrało się z moimi podejrzeniami....
          Reszta to szok i załamka do potęgi....
          • sloneczko216 Re: do anisi 28.06.07, 17:24
            Nie martw się głowa do góry. Przynajmniej teraz to już masz jasność co zrobić.
            Pamiętam, ze zastanawiałaś się czy wyjechać do człowieka z którym jesteś 7 lat
            czy zostać i stworzyć związek z jakimś fajnym kolesiem z pracy. Wszystko się
            jakoś ułoży. Dobrze, ze się teraz dowiedziałaś a nie po ślubie np.
    • becikowe5 a anisia25 nieźle robi wszystkich w balona..... 28.06.07, 18:24
      Leci do faceta, z którym jest już prawie 7 lat:
      forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=16&w=64534737
      czy do swojego byłego?
      forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=16&w=58740262&a=58740262
      Złożyła wypowiedzenie:
      forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=16&w=62014167&a=62014167
      czy poprosiła o urlop bezpłatny?:
      forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=16&w=64534737&a=64535667
      ;-DD
      • kadfael Re: a anisia25 nieźle robi wszystkich w balona... 28.06.07, 18:38
        Pisałam już wyżej, że jej "zeznania" są niespójne, ale nie myślałam, że aż tak:)
        Cóz nawet Sienkiewiczowi jak pisał swoje powieści w odcinkach, to mu się
        zdarzały potknięcia i pomyłki:)))))
      • anisia25 Re: a anisia25 nieźle robi wszystkich w balona... 28.06.07, 19:12
        becikowe5 napisał:

        > Leci do faceta, z którym jest już prawie 7 lat:
        > forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=16&w=64534737
        > czy do swojego byłego?
        > forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=16&w=58740262&a=58740262
        > Złożyła wypowiedzenie:
        > forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=16&w=62014167&a=62014167
        > czy poprosiła o urlop bezpłatny?:
        > forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=16&w=64534737&a=64535667
        > ;-DD

        Popatrz na daty... przeciez ludzie się ze sobą schodzą. Mieliśmy problemy,
        zerwalismy ze sobą, ale doszliśmy do porozumienia. Dalismy sobie jeszcze jedną
        szanse i postanowiliśmy spróbować po raz ostatni.. Przecież nie muszę tutaj
        dokładnie opisywać swojego zycia!
        W pracy złozyłam wypowiedzenie tzn. powiedziałam szefowi, że muszę się zwolnić.
        Szef powiedział, że zawsze mogę wrócić i wtedy zaproponowałam, że wezmę urlop
        bezpłatny. Wielka mi filozofia. Sytuacje w życiu się zmnieniają i nie muszę
        pisać tu o wszystkich zmianach...

        • paula2803 Re: a anisia25 nieźle robi wszystkich w balona... 28.06.07, 19:15
          Anisiu, z wlasnego doświadczenia wiem..nie zostawiaj ukochanej pracy! ja
          zostawilam swoje życie, przyjaciól i prace żeby być z NIM-jesteśmy razem za
          granicą 9 miesięcy ale dla mnie to katastrofa:( codzienna mega tesknota,
          codzienne zastanawianie sie co ja tutaj robie:(poprostu koszmar!!!
        • becikowe5 Re: a anisia25 nieźle robi wszystkich w balona... 28.06.07, 21:02
          na daty patrzono, nie bój się.
          • kot212 Re: a anisia25 nieźle robi wszystkich w balona... 28.06.07, 21:31
            Boże co za idiota takiego to tylko na suchej gałęzi powiesić,Ale więże w to że
            jesteś SILNĄ KOBIETĄ i dasz sobię z tym rade,ale potrzeba na to czasu,bo zranił
            CIE niesamowicie.POZDRAWIAM CIEPŁO i jesteśmy z TOBĄ forumowiczki TU OBECNE co
            nie ??? jak byś miała jakiegoś dołka to PISZ>pa.TRZYMAJ SIE>
    • iberia.pl Re: Szok....zawalił się mój świat..... 28.06.07, 21:12
      wzruszyla mnie twoja historia....
      • kadfael Re: Szok....zawalił się mój świat..... 28.06.07, 21:47
        Iberia, to aż niepokojące ;)
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka