Dodaj do ulubionych

ale mialem przygode...

28.06.07, 21:17
Spotykam mloda kobiete na imprezie. Pogadalismy, wypislmy kilka wodek.
Atmosfera zrobila sie goraca. Zaproponowalem zeby pojechala do mnie. Zgodzila
sie. W taksowce namietne pocalunki. Dotralismy do domu, rozbralem ja w
przedpokoju i pomyslalem ze niewygodnie i ze musimy do sypialnii. Wzialem ja
na rece, niose i na schodach niechcacy uderzylem jej glowa o porecz.
Myslalem, ze sie zapadne pod ziemie. Ona najpierw histeria, pozniej szal.
Awanturowac sie zaczela, jakies pretensje. Ogolne zabawnie, ale po pewnym
czasie sie wkurzylem, bo nie przestawala, wiec zadzwonilem po taksowke. Dalem
jej 50 zl i wyprosilem z domu...
Teraz wiem ze musze chodzic powoli po schodach... Bylo niemilo ale teraz jak
to opowiedzialem bratu to bekamy ze smiechu :).
Obserwuj wątek
    • nzttk Re: ale mialem przygode... 28.06.07, 21:19
      ehehehehehehhe dobre <lol2>
      jakas histeryczka ta twoja znajoma ;)
      • misiu.specjalny Re: ale mialem przygode... 28.06.07, 21:23
        To nieznajoma ale dalem za wszesnie telefon. Wyslala mi pozniej smsa, ze w
        zasadzie to nic sie nie stalo. Ja sie z nia juz nie spotkam, bo ona troche
        niezrownowazona.
        W ogole teraz to postanowilem ze bede je transportowal na barku a nie na obu
        rekach. Tak jest chyba wygodniej :) no i dziewczyny to lubia :)
        • kiciaaaa2 Re: ale mialem przygode... 28.06.07, 21:26
          hehhehe dobre
    • obca1 Re: ale mialem przygode... 28.06.07, 21:29
      jak można uderzyć kobiecą głową o poręcz? musiało ją zaboleć..a po alkoholu reakcje na takie zdarzenia mogą być różne..

      skoro miałeś problemy z bezpiecznym transportem to może dobrze, że wyszła..z innymi sprawami też mógł być kłopot :P
      • pumha Re: ale mialem przygode... 28.06.07, 21:31
        nieźle mu przygadałaś, hehhee
      • misiu.specjalny Re: ale mialem przygode... 28.06.07, 21:32
        Spieszylem sie a jej sie podobalo. No coz.. A jesli chodzi o mojego malego to
        jest bardzo dzielny. Awarii by nie bylo, poza tym ja pije zawsze okreslona
        ilosc i pozniej stop. Wiec bylem trzezwy...
        • misiu.specjalny Re: ale mialem przygode... 28.06.07, 21:33
          Nie zrobilem tego celowo :). To bylo cialo ktore nioslem do sypialni. Milosci
          by z tego nie bylo wiec tragedii nie ma..
          • obca1 Re: ale mialem przygode... 28.06.07, 21:36
            . To bylo cialo ktore nioslem do sypialni. Milosci
            > by z tego nie bylo wiec tragedii nie ma..

            a ja myślałam, że właśnie dla miłości ją tam niosłeś..mieliście grać w warcaby? :)
            • misiu.specjalny Re: ale mialem przygode... 28.06.07, 21:38
              Milosc w moim rozumieniu to troche glebsze :).
          • arkea Re: ale mialem przygode... 28.06.07, 21:36
            Ty sie ciesz,ze jej nie zabiles;-)bekalbys teraz z art.155k.k jak nic;)no albo z
            art.148;)k.k
            • obca1 Re: ale mialem przygode... 28.06.07, 21:39
              mogła go też oskarżyć o pobicie..jeśli ma siniaka na głowie ;)
              • arkea Re: ale mialem przygode... 28.06.07, 21:40
                a po tym wszystkim jeszcze o gwałt;)
                • misiu.specjalny Re: ale mialem przygode... 28.06.07, 21:42
                  Mialbym taksowkarza za swiadka ze to ona mnie nagabywala buehe. Wasze proby
                  uzyskania mojego zlego samopoczucia sa slabe.. :-p
                  • arkea Re: ale mialem przygode... 28.06.07, 21:44
                    taksowkarz okazalby sie w rezultacie sutenerem i potwierdzil w koncu wersje
                    kolezanki od poreczy;-)
                    • cala_w_kwiatkach Re: ale mialem przygode... 28.06.07, 21:46
                      kolezanka_od_poreczy


                      hahahahaha
              • misiu.specjalny Re: ale mialem przygode... 28.06.07, 21:41
                Ty obca1 to jeszcze chyba w liceum jestes.. Komentarze masz bardzo dziecinne..
                • obca1 Re: ale mialem przygode... 28.06.07, 21:43
                  to lepiej uważaj, żeby do pobicia i gwałtu nie doszła pedofilia ;)

                  "Az tak mocno to nie bylo :) delikatnie bo sie darla i wywijala nogami... :)"

                  <padłam..ze śmiechu> :)
                  • cala_w_kwiatkach Re: ale mialem przygode... 28.06.07, 21:45
                    przyznaj sie lepiej ze chciales ja lekko ogluszyc, bo 'sie darla i wywijala
                    nogami';)
                    • arkea Re: ale mialem przygode... 28.06.07, 21:46
                      a te 50zl hmmm ja tu widze jeszcze łapownictwo;-)
                      • cala_w_kwiatkach Re: ale mialem przygode... 28.06.07, 21:47
                        te 50zł to zeby pary z ust nie puscila miedzy kolezankami;)

                        widac kolega lubi brutalne zabawy;)
                        • arkea Re: ale mialem przygode... 28.06.07, 21:48
                          ciekawe czy obdukcja juz zrobiona...;)
                          • misiu.specjalny Re: ale mialem przygode... 28.06.07, 21:51
                            Lekarz orzecznik by ja wysmial. Oni sa bardzo podjerzliwi i jak ktos ma siniaka
                            to w ogole tego nie biora pod uwage. Co innego jakbym jej rozcial w jakis
                            spoosb skore. Wtedy faktycznie byloby niebezpiecznie..
                            • arkea Re: ale mialem przygode... 28.06.07, 21:52
                              zalezy gdzie te siniaki:-)
                        • misiu.specjalny Re: ale mialem przygode... 28.06.07, 21:49
                          Dzentelmen zawsze placi :)
                          • cala_w_kwiatkach Re: ale mialem przygode... 28.06.07, 21:50
                            faceta poznac po tym jak konczy....
                          • arkea Re: ale mialem przygode... 28.06.07, 21:50
                            dzentelmen tak ale..mowimy o Tobie;-)
                            • cala_w_kwiatkach Re: ale mialem przygode... 28.06.07, 21:52
                              te 50zł to tak na otarcie lez ze nic nie wyszlo a jeszcze kobieta dostala w
                              czaszke? ;)
                              • misiu.specjalny Re: ale mialem przygode... 28.06.07, 21:54
                                Sluchaj, moglem ja poprstu wyprosic albo wypchnac za drzwi. Moja kobieta to
                                bedzie mi mogla jakies pretensje skladac ale nie jakas prosta laska..
                                • cala_w_kwiatkach Re: ale mialem przygode... 28.06.07, 21:57
                                  uuu dzentelmen zadaje sie z prostymi laskami? to dzentelmen z tych lichych chyba

                                  dziwisz ze ze miala pretensje ze dostala w glowe? a jakbys ty dostal to pewnie
                                  bardziej bys sie podniecil?;)
                                  • misiu.specjalny Re: ale mialem przygode... 28.06.07, 21:58
                                    Puszczasz sie z obcymi facetami za kilka drinkow?
                                    • cala_w_kwiatkach Re: ale mialem przygode... 28.06.07, 21:59
                                      przynajmniej za 5 drinkow
                                      ale lac sie po glowie nie daje;p
                                  • misiu.specjalny Re: ale mialem przygode... 28.06.07, 21:59
                                    AA czekaj cala w kwiatkach, ona pewnie myslala ze ja jestem ksieciem i bedziemy
                                    juz cale zycie razemm.. Wybacz.
                                    • cala_w_kwiatkach Re: ale mialem przygode... 28.06.07, 22:01
                                      nie, ona pewnie chciala sie pobzykac a nie oberwac
                                      • misiu.specjalny Re: ale mialem przygode... 28.06.07, 22:06
                                        A ja mysle, ze babki zawsze maja na mnie ochote i dluzsza zabawe..
                                        • cala_w_kwiatkach Re: ale mialem przygode... 28.06.07, 22:09
                                          no to fajnie, ale jeszcze lepiej by bylo dla wszytskich sron jakby jednak
                                          doszlo do konkretow;)
                            • misiu.specjalny Re: ale mialem przygode... 28.06.07, 21:52
                              Dzentelmen nie nosi na rekach?
                              • arkea Re: ale mialem przygode... 28.06.07, 21:53
                                dzentelmen nosi w...spodniach;-)
                                • misiu.specjalny Re: ale mialem przygode... 28.06.07, 21:53
                                  To byle przypadek 1 na 100! Dramatyzujecie!
                                  • cala_w_kwiatkach Re: ale mialem przygode... 28.06.07, 21:54
                                    misiu.specjalny napisała:

                                    > To byle przypadek 1 na 100!

                                    ojje, to nastepny juz niedlugo;)
                                  • arkea Re: ale mialem przygode... 28.06.07, 21:54
                                    tak czy inaczej zycze sobie bym nie znalazla sie w tych 99;-)co pozostalo
                                    • misiu.specjalny Re: ale mialem przygode... 28.06.07, 21:55
                                      Bylo nie bylo. Ona sie juz nie da poniesc na rekach buehe :)
                                      • arkea Re: ale mialem przygode... 28.06.07, 21:56
                                        a Ty ja zapamietasz jako nieskonsumowana prosta laske;-)
                                    • misiu.specjalny Re: ale mialem przygode... 28.06.07, 21:56
                                      Dla kazdego cos innego :))
                                      • arkea Re: ale mialem przygode... 28.06.07, 21:57
                                        strach sie bac;-)
                          • obca1 Re: ale mialem przygode... 28.06.07, 21:52
                            > Dzentelmen zawsze placi :)

                            a ja znów żyłam w błędnym przekonaniu, że dżentelmen płacić nie musi ;)
                            • misiu.specjalny Re: ale mialem przygode... 28.06.07, 21:53
                              Obca1 jak skonczysz liceum i studencka bieda przycisnie to docenisz takich
                              dzentelmenow jak ja :)
                              • obca1 Re: ale mialem przygode... 28.06.07, 21:57
                                takich którzy będą próbowali rozbić mi czaszkę? i nie będą w stanie mnie wnieść po schodach? na co mi tacy dżentelmeni? :)
                                • misiu.specjalny Re: ale mialem przygode... 28.06.07, 21:57
                                  A JAKI Z TEGO MORAL? I KTO SIE SMIEJE? :))
                                  • cala_w_kwiatkach Re: ale mialem przygode... 28.06.07, 21:59
                                    obca, przynajmniej 50zł bys miala za kazdego sinika ;)
                                    • obca1 Re: ale mialem przygode... 28.06.07, 22:00
                                      > obca, przynajmniej 50zł bys miala za kazdego sinika ;)

                                      jeśli będę chciała dać siniaka..będzie gratis ;)
                                  • arkea Re: ale mialem przygode... 28.06.07, 21:59
                                    a taki,ze lepiej nie tracic czasu na wchodzenie do sypialni tylko od razu do
                                    rzeczy w przedpokoju;-)
                                    • misiu.specjalny Re: ale mialem przygode... 28.06.07, 22:00
                                      BARDZO DOBRZE :). Kupie sobie jakis fotel i postawie w przedpokoju :)
                                    • obca1 Re: ale mialem przygode... 28.06.07, 22:03
                                      aż strach pomyśleć co by się mogło stać w jakimś pokoju z meblami..nie dziwię się, że proste dziewczę uciekło póki mogło :)
            • misiu.specjalny Re: ale mialem przygode... 28.06.07, 21:40
              Az tak mocno to nie bylo :) delikatnie bo sie darla i wywijala nogami... :)
      • betti22 Re: ale mialem przygode... 28.06.07, 23:02
        hahahahahahahaha :D dobre dobre :D
    • iberia.pl Re: ale mialem przygode... 28.06.07, 22:01
      a potem sie obudziles...
      • misiu.specjalny Re: ale mialem przygode... 28.06.07, 22:05
        taakkk, a iberia siedzi i patrzy na swojego grubego meza..:)
        • iberia.pl Re: ale mialem przygode... 28.06.07, 22:14
          misiu.specjalny napisała:

          > taakkk, a iberia siedzi i patrzy na swojego grubego meza..:)

          jakies bajki wasc opowiadasz?
    • zielona.latarka Re: ale mialem przygode... 28.06.07, 22:08
      pewnie bolało, ale na miejscu tej dziewczyny zaczęłabym się śmiać :P
      zdarzają się wypadki- całkiem ludzkie :P
    • aga3020 Re: ale mialem przygode... 28.06.07, 23:49
      hehehheehe nastepnym razem zamiast na rece ,wez za rece bedzie
      bezpieczniej:))))))))))
      • dorotka_z Re: ale mialem przygode... 29.06.07, 21:19
        kurcze, dobra historia, podoba mi się :D

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka