Dodaj do ulubionych

Uważam iż pielęgniarki są pazerne na kasę !!!

28.06.07, 21:49
Ostatnio moja mama była w szpitalu i za dyżur całonocny (czyli od 23.00 do
6.30) pielęgniarka żądała 300 zł. Cena była stała niezależnie od pielęgniarki
5 dni za 300 zł każda to daje 1500 zł !!!!

Wkurzyło mnie to strasznie ale zdrowie mamy jest najważniejsze.
Obserwuj wątek
    • deodyma Re: Uważam iż pielęgniarki są pazerne na kasę !!! 28.06.07, 22:11
      a czyja to wina, ze tyle sobie zadaja? ludzi, ktorzy daja. jakby nikt im w lape
      pieniedzy nie dawal, to by tego nie bylo.
      • obca1 Re: Uważam iż pielęgniarki są pazerne na kasę !!! 28.06.07, 22:15
        to pewnie nie było "w łapę" tylko normalne wynajęcie pielęgniarki do opieki nad chorym..tak jak płacisz pielęgniarce za robienie zastrzyków w domu..

        a stawki jak widać niektórzy mają z kosmosu :/
        • studentk Re: Uważam iż pielęgniarki są pazerne na kasę !!! 28.06.07, 22:25
          W państwowym szpitalu nie może być prywaty.

          To były zwykłe pielęgniarki , które podobno dodatkowo zostały w szpitalu by
          zaopiekować się mamą. Kasa z ręki do ręki.

          Nawet nie wiem czy faktycznie zostawały dodatkowo czy robiły to w ramach
          dyżuru. Natomiast wieczorem przynosiły leżankę i faktycznie całą noc były przy
          mamie.
          • obca1 Re: Uważam iż pielęgniarki są pazerne na kasę !!! 28.06.07, 22:32
            > W państwowym szpitalu nie może być prywaty.
            >
            > To były zwykłe pielęgniarki , które podobno dodatkowo zostały w szpitalu by
            > zaopiekować się mamą. Kasa z ręki do ręki.

            nie znam dokładnie tych zwyczajów..ale równie dobrze mógłbyś wynajać pielęgniarkę z ogłoszenia..zapłacić i siedziałaby cała noc przy chorej..wiadomo, że taka opieka non stop to tylko za pieniądze..za luksus się płaci ;)
            • studentk Re: Uważam iż pielęgniarki są pazerne na kasę !!! 28.06.07, 22:41
              Do szpitala nikt w nocy nie ma prawa wejść. Może to być TYLKO pielęgniarka z
              oddziału, przynajmniej tak jest na Banacha i u Elżbietanek.

              Możesz wynająć tylko pielęgniarkę z oddziału, które mają sztywny cennik bez
              możliwości negocjacji. Sprawę załatwiasz z przełożoną i nawet nie wiesz którą
              pielęgniarkę wynajęłaś.
              • obca1 Re: Uważam iż pielęgniarki są pazerne na kasę !!! 28.06.07, 22:45
                > Możesz wynająć tylko pielęgniarkę z oddziału, które mają sztywny cennik bez
                > możliwości negocjacji.

                czyli jak widać w państwowym szpitalu są usługi dodatkowe, płatne..wyższy standard można kupić..i jest sztywny cennik..
                a cena również według mnie jest "lekko" wysoka
                • studentk Re: Uważam iż pielęgniarki są pazerne na kasę !!! 28.06.07, 23:27
                  Tu nie chodzi o wyśzy standard, tutaj była obawa iż jakby "coś" to pomoc nie
                  nadejdzie w terminie.
                  • ewik_75 Re: Uważam iż pielęgniarki są pazerne na kasę !!! 28.06.07, 23:30
                    studentk napisał:

                    > Tu nie chodzi o wyśzy standard, tutaj była obawa iż jakby "coś" to pomoc nie
                    > nadejdzie w terminie.

                    To dlaczego się dziwisz, ze taka usługa dodatkowa jest dodatkowo płatna?
                    jeśli nie odpowiada Ci usługa standardowa - czyli oddziałowa, któa moze
                    zareagować za późno - to płacisz dodatkowo. Co w tym dziwnego i gdzie niby ta
                    pazernośc?
                  • mloda.kobietka23 Re: Uważam iż pielęgniarki są pazerne na kasę !!! 29.06.07, 16:02
                    pomoc nadejdzie w terminie??a po co one tam wszystkie sa w szpitalu??po to zeby
                    opiekowac sie chory??no nie chyba po to zeby popijac sobie kawke w innym
                    pomieszczeniu i liczyc kase...
                    • deodyma Re: Uważam iż pielęgniarki są pazerne na kasę !!! 29.06.07, 17:37
                      wlasnie. gdyby nie dostawaly tej kasy, jak juz wczesniej napisalam, to by
                      robily, co do nich nalezy. w koncu od czego one w tych szpitalach sa?
                      • studentk Re: Uważam iż pielęgniarki są pazerne na kasę !!! 29.06.07, 17:40
                        Jedna pielęgniarka na 75 osobowy oddział.

                        Faktycznie masz rację.
          • kaatrin Re: Uważam iż pielęgniarki są pazerne na kasę !!! 02.07.07, 17:59
            Podatki nie sa rowniez od tych pieniedzy odprowadzane, wiec pielegniarki
            defacto OKRADAJA nas wszystkich, uchylajac sie od placenia podatkow.
      • jszhc Re: Uważam iż pielęgniarki są pazerne na kasę !!! 29.06.07, 20:02
        tylko, ze jakby dziewczyna nie dala, to najprawdopodobiej jej mama bylaby
        skazana na sama siebie, a jakby sie cos stalo...to rozeszloby sie po kosciach,
        jak to zazwyczaj bywa;/
        Egzaminatorzy (prawo jazdy) kiedys byli bardzo skorumpowani, bo 2-300zl im nie
        wystarczalo;p...egzamin kosztowal roznie, ale srednio 1200zl....podwyzszyli im
        pensje, by nie brali...nawet do 4500zl...a i tak biora...tylko srednio 800zl;p
    • betti22 Re: Uważam iż pielęgniarki są pazerne na kasę !!! 28.06.07, 22:46
      jak bedziesz przynosila do domu po mieiacu 600 zl wyplaty i bedziesz miala za
      to wyzywic rodzine to pogadamy o pazernosci!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!
      • studentk Re: Uważam iż pielęgniarki są pazerne na kasę !!! 28.06.07, 22:51
        Czyli popierasz iż mogą brać po 300 zł za 7 godzin nic nie robienia???

        Brać od osoby która nie jest bogata ale martwi się o sowoją matke po operacji??

        Wynajęcie osoby z zeewnątrz jest świetnym pomysłem ale NIKOGO nie wpuszczą w
        nocy na oddział.

        Masz wybór albo pielęgniarka z oddziału za 300 zł albo nikt.
        • betti22 Re: Uważam iż pielęgniarki są pazerne na kasę !!! 28.06.07, 22:54
          nie ..nie popieram ..rozumiem Twoje zale...ale nie nalezy obwiniac za to
          pielegniarek tylko tych ktorzy decyduja o ich zarobkach... niestety one mysla
          tylko o swoich bliskich ..dzieciach jak je wyzywic i ubrac..przykre jest to ze w
          Polsce sa takie warunki ze jeden drugiemu musi zabirac zeby wyzyc godnie:/
          • maretina Re: Uważam iż pielęgniarki są pazerne na kasę !!! 28.06.07, 22:59
            zle argumenty. pracy nie argumentuje sie dziecmi tylko kwalifikacjami, rodzajem
            zajecia itd. nie ma musu wynajmowania ponadstandardowej opieki dla chorego. to
            luksus, nie wszystkich na to stac i nie ma co sie wytrzasac. kazdy moze miec
            swoja stawke za wykonywana prace, kupujacy moze to zaakceptowac lub odrzucic.
            takie pitolenie autorki watku jest czystym komunizmem.
            • dzikoozka Re: Uważam iż pielęgniarki są pazerne na kasę !!! 29.06.07, 14:37
              Maretina, ale na wolnym rynku to byłaby stawka rynkowa a w tym konkretnym
              szpitalu mają monopol (nie wpuszczają innych pielęgniarek). Moim zdaniem 300 za
              7h to grube przegiecie.
              • maretina Re: Uważam iż pielęgniarki są pazerne na kasę !!! 29.06.07, 15:20
                szpital w pewnym sensie zawsze bedzie zamkniety, nie moze wpuszczac byle kogo
                na swoj teren. pielegniarki uzgodnily taka stawke. jak zaplaca podatek zostanie
                im niecale 200 zl. to wcale nie jest duzo.
                • owocoskala Re: Uważam iż pielęgniarki są pazerne na kasę !!! 01.07.07, 19:37
                  pielegniarki uzgodnily taka stawke. jak zaplaca podatek zostanie
                  > Ubawiłam sie tym podatkiem do lez.... To jest zwyczajne łapówkarstwo,
                  przecież te panie tak i tak były na oddziale i ich obowiązkiem jest dopilnować
                  chorej. Jeśli spała przy mamie to kto zajmował się innym? Cały ten system jest
                  chory. Pielęgniarki musza godnie zarabiać i musi ich być więcej. Owszem dawałam
                  pieniądze salowej za pilnowanie swojej mamy ale sumy rzędu 10- 15 zł za noc...
                  Na niektórych oddziałach pielegniarki pala sobie papierochy w dyżurce i
                  oglądają głośno tv przez całą noc a chorzy... no cóż. Jeśli założycielka wątki
                  ma teraz niesmak - ma prawo - niech napisze do Ziobry - będzie zachwycony.
                  • maretina Re: Uważam iż pielęgniarki są pazerne na kasę !!! 01.07.07, 22:02
                    czytaj ze zrozumieniem, jesli nie potrafisz udaj sie na repete do podstawowki.
                    piszemy o prywatnym dyzurze. zadne godziny praacy a ziobre wsadz sobie w tylek.
                    to dla niego odpowiednie miejsce.
                    lzesz piszac, ze na terenie oddzialu pielegniarki pala. jedyne osoby, jakie w
                    szpitalach widze z fajem( na terenie oddzialow) to pacjenci. w kibelkach.
                    • owocoskala Re: Uważam iż pielęgniarki są pazerne na kasę !!! 02.07.07, 07:54
                      > lzesz piszac, ze na terenie oddzialu pielegniarki pala. jedyne osoby, jakie w
                      > szpitalach widze z fajem( na terenie oddzialow) to pacjenci. w kibelkach.
                      Jesteś wulgarna. A fe . Pewnie latasz po wszystkich oddziałach szpitali w Wawie
                      i wiesz najlepiej, Żałosne. Pala i owszem i to np. na oddziałach gdzie leżą
                      niemowlaki z chorobami dróg oddzechowych.
                      • owocoskala i czytam uważnie 02.07.07, 07:59
                        np. takie wpisy obca1
                        "to pewnie nie było "w łapę" tylko normalne wynajęcie pielęgniarki do opieki
                        nad chorym..tak jak płacisz pielęgniarce za robienie
                        zastrzyków w domu.."
                        i odpowiedź założycielki wątku "w państwowym szpitalu nie może byc prywaty"
                        Wynika z tego że dyżur nie był prywatny ani oficjalny, jeśli nawet było inaczej
                        miałam prawo tak uznać :]
                        • maretina Re: i czytam uważnie 02.07.07, 09:07
                          napierw sprawdz, potem pluj swoim jadem na niewinne pielegniarki. szpitale MAJA
                          PRAWO udostepniac pielegniarki an prywatne dyzury. tak samo jak lekarz z
                          indywiudalna praktyka lekarska moze leczyc na oddzialach szpitalnych. to
                          powszechna forma zatrudnienia w szpitalach.
                      • maretina Re: Uważam iż pielęgniarki są pazerne na kasę !!! 02.07.07, 09:06
                        po warszawie od dluzszego czasu nie latam w ogole. jednak w takie brednie
                        zdrowa osoba nie uwierzy. nie znam miejsc pracy, gdzie pracownicy poza palarnia
                        moga spokojnie palic. jesli potrzebujesz koniecznie pluc na pielegniarki to
                        poszukaj czegos merytorycznego, bo w taki sposob dyskutowac sie nie da.
                        jesli ja jestem wulgarna to ty oblesna i zderujesz na najwrazliwszych ludzkich
                        uczuciach.
          • studentk Re: Uważam iż pielęgniarki są pazerne na kasę !!! 28.06.07, 23:03
            NIE ZGADZAM SIĘ
            Idąc do szkoły pomaturalnej wiedziały po co idą i za jaką pensję.

            Nie tędy droga, nie tędy iż żerują na osobach które martwią się o swoich
            bliskich i są zmuszone płacić.

            Jak chcą to mogą dla mnie wyemigrować, zapłacę wtedy za pielęgniarkę w
            Swissmedzie albo Medicover za 80 zł. Ale one nie chcą bo na zachodzie by być
            pielęgniarką trzeba mieć studia wyższe (tam pielęgniarka to jak felczer –
            lekarz pierwszego kontaktu) a one to mają tylko dyplom technika i tam nie mogą
            pracować.
            • betti22 Re: Uważam iż pielęgniarki są pazerne na kasę !!! 28.06.07, 23:05
              studentk napisał:

              > NIE ZGADZAM SIĘ
              > Idąc do szkoły pomaturalnej wiedziały po co idą i za jaką pensję.


              glupawy argument...to ja moglabym Ci powiedziec ze Ty albo twoja rodzina tez
              wiedziala ida do takiej a nie innej pracy ze nie na wszystko bedzie was stac..
            • ewik_75 Re: Uważam iż pielęgniarki są pazerne na kasę !!! 28.06.07, 23:08
              1/ zawód często wybiera się nie tylko z powodu ewentualnej kasy - choc to też
              ważne, ale na z powołania, zaintersowań - zwłaszcza, kiedy ludzie są młodzi.

              2/ zawód wybiera się na kilkadziesiąt lat. Można mieć naiwną nadzieję, że za
              kilka - kilkanaście lat będzie lepiej, zwłaszcza, że kolejne rządy to obiecują.
              One teraz domagaja się spełnienia tych obietnic.

              3/ dla Ciebie może i mogą wszystkie wyemigrować. Osobiscie sądzę, że jako całe
              społećzeństwo stracilibyśmy na tym, nie zyskali.

              4/ na Zachhodziepracuje juz spora grupka polskich pielęgniarek, są kolejne
              ogólszenia o pracy...
            • maretina Re: Uważam iż pielęgniarki są pazerne na kasę !!! 28.06.07, 23:09
              studentk napisał:

              > NIE ZGADZAM SIĘ
              > Idąc do szkoły pomaturalnej wiedziały po co idą i za jaką pensję.
              pieprzysz jak wielki roman.kazdy ma prawo do godziwych zarobkow.pewnie sie o
              tym przekonasz jak nie bedziesz miala co dzieciom jesc dac albo jak bedziesz
              zalegac z czynszem.
              >
              > Nie tędy droga, nie tędy iż żerują na osobach które martwią się o swoich
              > bliskich i są zmuszone płacić.
              ona na tobie nie zeruje. nie zmuszala do wynajmu, prawda? ktos ci pistolet do
              pustego czolka przystawil?
              >
              > Jak chcą to mogą dla mnie wyemigrować, zapłacę wtedy za pielęgniarkę w
              > Swissmedzie albo Medicover za 80 zł. Ale one nie chcą bo na zachodzie by być
              > pielęgniarką trzeba mieć studia wyższe (tam pielęgniarka to jak felczer –
              >
              > lekarz pierwszego kontaktu)
              niuniu, fleczerow od wiekow nie ma, a lekarz rodzinny to absolwent akademii
              medycznej i specjalizacji zakonczonej trudnym panstwowym egzaminem. czesto
              lekarz rodzinny ma dwie specjalizacje: np. interne i rodzinna albo pediatrie i
              rodzinna. gowno wiesz a sie madrzysz jak bufetowa w geesie!
              a one to mają tylko dyplom technika i tam nie mogą
              > pracować.
              masa pielegniarek ma studia, a jak nie to pal szesc, do ronbienia zastrzykow i
              innych zabiegow nie sa im potrzebne studia. pielegniarka nie leczy.
        • maretina Re: Uważam iż pielęgniarki są pazerne na kasę !!! 28.06.07, 22:57
          studentk napisał:

          > Czyli popierasz iż mogą brać po 300 zł za 7 godzin nic nie robienia???
          to po cholere wynajmujesz? dyzur to stan gotowosci, bylo podszkolic mame, zeby
          co minute cos chciala, wtedy nie pisalas takich bzdur, ze pielegniarka nic nie
          robila! miala stac na rzesach? tanczyc? kolysanki spiewac?
          durnota.
          >
          > Brać od osoby która nie jest bogata ale martwi się o sowoją matke po
          operacji??
          >
          > Wynajęcie osoby z zeewnątrz jest świetnym pomysłem ale NIKOGO nie wpuszczą w
          > nocy na oddział.
          >
          > Masz wybór albo pielęgniarka z oddziału za 300 zł albo nikt.
          • vandikia oj maretina 28.06.07, 23:38
            maretina napisała:

            > studentk napisał:
            >
            > > Czyli popierasz iż mogą brać po 300 zł za 7 godzin nic nie robienia???
            > to po cholere wynajmujesz? dyzur to stan gotowosci, bylo podszkolic mame,
            zeby
            > co minute cos chciala, wtedy nie pisalas takich bzdur, ze pielegniarka nic
            nie
            > robila! miala stac na rzesach? tanczyc? kolysanki spiewac?
            > durnota.
            > >
            > > Brać od osoby która nie jest bogata ale martwi się o sowoją matke po
            > operacji??
            > >
            > > Wynajęcie osoby z zeewnątrz jest świetnym pomysłem ale NIKOGO nie wpuszcz
            > ą w
            > > nocy na oddział.
            > >
            > > Masz wybór albo pielęgniarka z oddziału za 300 zł albo nikt.
            >
            >

            widze, ze sie od 2 dni strasznie wkurzasz, ale sprobuj spojrzec obiektywnie.
            abstrahujac od calego watku tek autorki, uwazasz za normalne takie legalne
            łapownictwo? niestety, ale opisana sytuacja jest prawdziwa - pisze z wlasnego
            doswiadczenia, jasne ze mozesz nie placic kasy, ale czesto nie masz wyjscia.
            jak nie dasz chociaz 5 dych do fartucha to pielegniarka nie zajrzy nawet do
            chorej, nie przyniesie nic itd.. dajesz pieniadze i wiesz, ze pare razy
            przyjdzie, skontroluje, zwyczajnie pomoze. i tak sie niestety robi w
            przypadkach gdy nie mozesz calymi dobami koczowac przy lozku chorego.
            • ewik_75 Re: oj maretina 28.06.07, 23:42
              vandikia napisała:


              > abstrahujac od calego watku tek autorki, uwazasz za normalne takie legalne
              > łapownictwo?

              Niestety, dziś w POlsce jest to już chyba norma...


              > jak nie dasz chociaz 5 dych do fartucha to pielegniarka nie zajrzy nawet do
              > chorej, nie przyniesie nic itd..

              To jest właśnie skutek chorego systemu służby zdrowia w Poslsce. I tak bedzie,
              dopóki się go nie zreformuje...
              • vandikia Re: oj maretina 28.06.07, 23:46
                nie wiem czy norma, a jesli nawet to nie znaczy, ze trzeba to akceptowac. jesli
                sytuacja zmusza, to raczej sie nie sprzeciwi systemowi w obliczu choroby czy
                zagrozenia zycia, ale nie podejmowanie na ten temat dyskusji, albo mowienie, ze
                to nieprawda, albo co gorsza..niech tak bedzie skoro pensje sa niskie jest moim
                osobistym zdaniem glupotą i krzywdą i dla pacjenta i dla sluzby zdrowia.
                nie ma co sie zaglebiac, bo temat chodliwy ostatnio.. w kazdym razie jestem
                zdania, ze trzeba walczyc o swoje prawa niezaleznie po ktorej stronie barykay
                sie stoi.
            • maretina Re: oj maretina 28.06.07, 23:45
              wandziu, wynajmowanie pielegniarki na dyzur jest UWAGA! LEGALNE!!!!zauwazylas,
              ze autorka watku sprawe zalatwiala z przelozona pielegniarki? nie? to doczytaj.
              lapownictwu sie sprzeciwiam, ale co innego wynajecie prywatnie lekarza czy
              piguly.obowiazku nie ma, nikt sie nie narzuca, ale jak ktos chce, niech placi.
              mnie nie stac, nie wynajmuje. sama sobie zawsze radze.
              troska o matke nie usprawiedliwia wieszania publicznie psow na kobiecie, ktora
              nie prosila o wynajecie! nikt na sile jej nie wciskal!zatem jesli pretensje, to
              do siebie.
              • vandikia Re: oj maretina 28.06.07, 23:52
                ja calego watku nie mam sily czytac :)
                z wynajeciem prywatnym - jasne, ze zgoda, dodatkowa usluga, dodatkowa platnosc
                ja pisalam o takim podstawowym zajrzeniu do chorego, czy przyniesieniu czegos
                do picia wrazie potrzeby. nie wiem, moze to powinny robic jeszcze inne osoby,
                bo w sumie pielegniarka ma taka nieustabilizowana pozycje w tym medycznym
                swiatku. z jednej strony asystuje przy lekarzu i w jakis sposob jest
                odpowiedzialna za stan chorego - dyzur nocny chociazby, a z 2 str pelni role
                salowej. w Łodzi chyba wymyslili z pol roku temu, ze pielegniarki w nocy same
                jezdzily z sanitariuszami karetka jako glowna pomoc medyczna, a w innym
                szpitalu np funkcja pielegniarki sprowadza sie do mycia chorych i robienia
                zastrzykow. przepasc miedzy tymi 2 przykladami ogromna.
                no w sumie tyle, bo pisac mozna na ten temat mase, takie rozmyslanie nocne :)
                dobranoc :)
                • maretina Re: oj maretina 28.06.07, 23:54
                  nastepnym razem doczytaj, plisssssssss!
                  dobranoc, ja tez spadam, jeszcze prysznic musze wziasc:(
                  za stan chorego odpowiada prawnie lekarz( leczenie), pielegniarce cos grozi jak
                  chorego walnie w leb albo jak go ukatrupi duszac poduszka.
              • kaatrin Re: oj maretina 02.07.07, 17:57
                LEGALNE? a sadzisz, ze pielegniarki odprowadzaja od tego podatki? Jak mialam
                ojca w szpitalu wydalismy na te dodatkowe "dyzury" 5000 zlotych - ojciec byl w
                ciezkim stanie. Potem zarzadalismy pokwitowania od przelozonej i
                spowodowalismy panike na oddziale, lacznie z dyrektorem szpitala przekonujacym
                nas, zebysmy daly spokoj. Tak bylo w szpilalu uniwersyteckim w Krakowie. Poza
                tym caly czas sugerowano nam, ze wynajecie pielegniarki to dla nas KONIECZNOSC
                ze wzgledu na stan chorego. Wiec zastanowmy sie, jakie to jest DOBROWOLNE>>
        • ewik_75 Re: Uważam iż pielęgniarki są pazerne na kasę !!! 28.06.07, 22:59
          jeśli nic nie robią, to za co im płaciłeś?
          • maretina Re: Uważam iż pielęgniarki są pazerne na kasę !!! 28.06.07, 23:00
            ewik_75 napisała:

            > jeśli nic nie robią, to za co im płaciłeś?

            za spokoj sumienia. to bezcenne...
            • ewik_75 Re: Uważam iż pielęgniarki są pazerne na kasę !!! 28.06.07, 23:03
              skoro "nic nie robią" - to skąd niby ten spokoj sumienia?
              • maretina Re: Uważam iż pielęgniarki są pazerne na kasę !!! 28.06.07, 23:06
                ewik_75 napisała:

                > skoro "nic nie robią" - to skąd niby ten spokoj sumienia?
                zapytaj autorki watku.
                • studentk Re: Uważam iż pielęgniarki są pazerne na kasę !!! 28.06.07, 23:12
                  Bo nie wiesz co się stanie, może kłopoty z krążeniem, oddychaniem....

                  Tutaj potrzebna jest szybka reakcja, liczą sie sekundy.

                  W sali 4 łóżka i 3 osoby, jednak nieprzytomna, druga z zaawansowaną cukrzycą po
                  amputacji nóg. Jak nie weźmiesz pielęgniarki to nie wiesz czy przyjdzie pomoc
                  jak będzie potrzeba.
                  • maretina Re: Uważam iż pielęgniarki są pazerne na kasę !!! 28.06.07, 23:14
                    studentk napisał:

                    > Bo nie wiesz co się stanie, może kłopoty z krążeniem, oddychaniem....
                    cos ty? to pielegniarki oddzialowe i lekarz o tym nie wiedza? ojej....
                    >
                    > Tutaj potrzebna jest szybka reakcja, liczą sie sekundy.
                    >
                    > W sali 4 łóżka i 3 osoby, jednak nieprzytomna, druga z zaawansowaną cukrzycą
                    po
                    >
                    > amputacji nóg. Jak nie weźmiesz pielęgniarki to nie wiesz czy przyjdzie
                    pomoc
                    > jak będzie potrzeba.wynajelas to mialas spokoj prawda? chcialabys, zeby ktos
                    dla twojego spokoju zapieprzal za darmo albo za byle co?
                  • ewik_75 Re: Uważam iż pielęgniarki są pazerne na kasę !!! 28.06.07, 23:15
                    studentk napisał:

                    > Bo nie wiesz co się stanie, może kłopoty z krążeniem, oddychaniem....
                    >
                    > Tutaj potrzebna jest szybka reakcja, liczą sie sekundy.

                    Czyli to nie jest "nicnierobienie" !!!! To jest czuwanie, stan gotowości i
                    zapewnienie bezpieczeństwa - nie pisz więc, że nicnierobienie!
        • ewik_75 Re: Uważam iż pielęgniarki są pazerne na kasę !!! 28.06.07, 23:00
          studentk napisał:


          > Brać od osoby która nie jest bogata

          a od bogatej można ? Czy też nie?
      • dzika.locha jakie 600 zł one mają jakieś 1300 wcale ni tak mał 30.06.07, 00:36
        o jak na polskie realia. Moi rodzice mają ledwie 1000 zł każde przy wyższym
        wykształceniu, ale teraz tak nędznie płacą w Polsc. I nie narzekamy przy tym
        mimo, że mamy do utrzymania dość duży dom i jeszcze ja studiuję, jakoś dajemy
        radę na studia jakoś starcza, na życie też, pewnie ,że to nie jest rewelacja,ale
        nikt nie ma kokosów, więc nie narzekamy coż trzeba się "cieszyć" z tego co jest,
        a więc i one nie mogą mieć wygórowanytch żądań, skoro inni też mają też zbyt
        niskie dochoty, musi być sprawiedliwość. Nie ma równych i równiejszych. Te
        pieniądze, które one mają to na polskie realia wcale nie tak mało! Ich praca do
        trudnych nie należy, prawdę mówiąc nic nie robią, mojej mamie po operacji nikt
        nie pomógł, fakt była w takim stanie ,że dzięki Bogu radziła sobie jakoś sama,
        ale sam fakt, że się chorymi nie interesują. Mojej babci grubo po 80siątce,
        żadna nie chce przychodzć do domu robić zastrzyków!!!! Ten strajk powinno się
        rozgonić i koniec kropka. Trzeba zająć się tym ,że wielu ludzi, ma o wiele
        gorsze wrunki niż te kobiety, bo im się krzywda nie dzieje!!!
        • dzika.locha post powyżej skierowany był do vandiki!! 30.06.07, 00:37
        • studentk Re: jakie 600 zł one mają jakieś 1300 wcale ni ta 01.07.07, 12:02
          Też mam takie wrażenie.

          Chcę odblokowania szpitali...
          • maretina Re: jakie 600 zł one mają jakieś 1300 wcale ni ta 01.07.07, 22:00
            rozplacz sie i tup nogami:)
        • maretina Re: jakie 600 zł one mają jakieś 1300 wcale ni ta 01.07.07, 21:59
          normalny czlowiek, ktory zarabia 1000 zl narzeka. to, ze twoi rodzice kochaja
          klepanie biedy i braku perspektyw to ich biznes. nie narzucaj normalnym ludziom
          takiego trybu zycia. kazdy ma prawo sie cenic. widocznie twoi rodzice tego nie
          potrafia. moze faktycznie umia czarowac i za taka kwote potrafia byc szczesliwi
          i zaspokoic swoje potrzeby. samo wyzsze wyksztalcenie nie jest wystarczajacym
          argumentem do porzadnej pensji. liczy sie to co faktycznie potrafisz, jakie
          masz kompetencje itd.mgr przed nazwiskiem nie jest pewnikiem luksusu locha.
          • dzika.locha martetina 02.07.07, 07:30
            Nie klepiemy biedy, prawda jest, że nie mamy Mercedesa, czy też nie jeżdzimy na
            Majorkę, ale jeść mamy co, na różne wydatki potrzebne do życia mamy, opłacić
            rachunki mamy z czego, żeby zadbać o dość duży dom mamy, nie bój się nie
            mieszkam w żadnej ruderze mam ładny domek:), nago też nie chodzę hehe, do tego
            studiuję w dobrej uczelnii, po prostu żyjemy przeciętnie, bo przecież bez
            luksusów można żyć. Po prostu umiemy dobrze gospodarować pieniędzmi, które
            mamy:.Niektórzy myślą ,że nie da się tak żyć, ale uwierz mi da jak ktoś umie
            dobrze gospodarować. Cieszymy się z tego co jest, bo zawsze mogło być gorzej.
            Najważniejsze jest zdrowie i miłość w rodzinie, a nie kasa, a tego nam dzięki
            Bogu nie brakuje. Jakbyśmy mieli teraz narzekać to byśmy chyba w depresje
            wpadli, a po co to komu?! Zawsze trzeba pomysleć, że to grzech narzekać, bo inni
            mają jeszcze gorzej. Nie mówię, że jesteśmy szczęśliwi, tylko ,że nie robimy
            ceregieli... A moi rodzice są inteligentni i również się cenią tylko są już w
            takim wieku, że pracodawcy chcętnie nie zatrudniają osób po 50-tce tylko wolą
            młodych do lat góra 35. Tylko Ci "nadziani" nie rozumieją ,że można żyć bez
            super bryki i wycieczek egzotycznych... Dlatego Ty pewnie również uważasz nas za
            dziwaków, bo pewnie należysz do tych posiadających...
            • dzika.locha sorry miało być maretina:) 02.07.07, 07:31
            • maretina Re: martetina 02.07.07, 09:12
              nie jezdze na super wycioeczki zagraniczne. na zadne nie jezdze. juz lepiej?:)
              • dzika.locha Re: martetina 02.07.07, 18:04
                lepiej, lepiej hehe, a tak na serio nic do Ciebie nie mam:), po prostu tak
                ogólnie chciałam wyjaśnić swoją stytuację, żeby nie wyszło, że moia rodzina jest
                jakimiś dziadami, bo nie jest... hehe. A tak po prawdzie to potraktowałam Twój
                post z przymrużeniem oka, bo w sumie domyślam się ,że nie miałaś w zamiarze mnie
                urazić:) Pozdrawiam:)
        • ewik_75 Re: jakie 600 zł one mają jakieś 1300 wcale ni ta 03.07.07, 16:11
          no właśnie, zobacz co napisałaś.
          jest "jakoś", "jakoś" starcza itp...Co do tego, że "nikt nie ma kokosów" to
          pozwolę sobie się nei zgodzić - wystarczy się rozejrzeć.

          A pielęgniarki nie starjkują o kokosy, tylko o normalną pensję.

          1300 to bardzo mało. BARDZO. Jak przy takiej pensji dostać kredyt na małe
          mieszkanko - własne - zeby rozpocząć samdzielnie żyć?

          A pielęgniarka to nie pani w okienku na poczcie, musi mieć kwlaifikacje, wiedzę
          i predyspozycje, zeby wykonywać swój zawód.

          P.S. ciekawie pojmuesz "sprawiedliwosć" - wszystkim równo kiepsko?

          Wiesz, jak to się nazywa?
          Komunizm...
          To już było.
        • ewik_75 Re: jakie 600 zł one mają jakieś 1300 wcale ni ta 03.07.07, 16:13
          dzika.locha napisała:


          > ale sam fakt, że się chorymi nie interesują.

          przy takich zarobkach trudno się dziwić.P.S. jakby się nie interesowały i nic
          nie robiły to by je wszytskie zowlniono - chyba logiczne nie?
          A mówi się, ze ciągle jest za mało... To jak to jest?

          Mojej babci grubo po 80siątce,
          > żadna nie chce przychodzć do domu robić zastrzyków!!!! Ten strajk powinno się
          > rozgonić i koniec kropka. Trzeba zająć się tym ,że wielu ludzi, ma o wiele
          > gorsze wrunki niż te kobiety, bo im się krzywda nie dzieje!!!
    • maretina Re: Uważam iż pielęgniarki są pazerne na kasę !!! 28.06.07, 22:55
      malo sobie liczyla. naprawde malo. moglas zostac sama, nie ma przymusu
      wynajmowania. ostatnio za podciecie koncowek u fryzjera zaplacilam ponad 50
      zlotych. trwalo to jakies 20 minut....szefc zmienil mi fleki w pol godziny i
      zabulilam 20....a pielegniarka ma brac mniej? daj spokoj, jestes zenujaca.
      • obca1 Re: Uważam iż pielęgniarki są pazerne na kasę !!! 28.06.07, 23:08
        > malo sobie liczyla. naprawde malo. moglas zostac sama, nie ma przymusu
        > wynajmowania. ostatnio za podciecie koncowek u fryzjera zaplacilam ponad 50
        > zlotych. trwalo to jakies 20 minut....szefc zmienil mi fleki w pol godziny i
        > zabulilam 20.

        jak widać w takich sytuacjach trzeba się umówić, że płacisz za konkretne czynności..np. podanie wody 20zł, zastrzyk 30zł, zaprowadzenie do toalety 50zł, poprawienie poduszki 10zł..w nocy wyszłoby pewnie mniej niż 300 :/
        • maretina Re: Uważam iż pielęgniarki są pazerne na kasę !!! 28.06.07, 23:11
          bredzisz, placi sie za dyzur, czyli za stan gotowosci. zazwyczaj chorzy w nocy
          zastrzykow nie dostaja. to odosobnione przypadki, ta pielegniarka po prostu
          czuwala przy mamie autorki watku.
          • obca1 Re: Uważam iż pielęgniarki są pazerne na kasę !!! 28.06.07, 23:15
            to nie ja "bredzę" i wypisuję usługi, za które ktoś płaci

            siedzenie na krześle przez 7 godzin jest warte 300zł? no to jest świetna praca..ja bym wzięła połowę stawki i byłabym zadowolona :0
            • ewik_75 Re: Uważam iż pielęgniarki są pazerne na kasę !!! 28.06.07, 23:16
              obca1 napisała:

              > siedzenie na krześle przez 7 godzin jest warte 300zł? no to jest świetna
              praca.
              > .ja bym wzięła połowę stawki i byłabym zadowolona :0

              przeczytaj dokładnie wcześniejszy post studentk.
              To nie było "siedzenie na krześle"....
            • maretina Re: Uważam iż pielęgniarki są pazerne na kasę !!! 28.06.07, 23:17
              jak cos nie jest warte swojej ceny to tego nie kupuje -najzwyczajniej w swiecie.
              a ja za polowe stawki wolalbym sie wyspac w domu, a wieczorem pobawic sie z
              dziecmi albo pogapic sie w tvn24.
              trzeba sie szanowac...i cenic.
              • obca1 Re: Uważam iż pielęgniarki są pazerne na kasę !!! 28.06.07, 23:24
                > a ja za polowe stawki wolalbym sie wyspac w domu, a wieczorem pobawic sie z
                > dziecmi albo pogapic sie w tvn24.
                > trzeba sie szanowac...i cenic.

                większość ludzi uważa 150zł za kilka godzin pracy za całkiem godziwe wynagrodzenie..nie wiem w jakich realiach Ty żyjesz..ale według mnie to nie jest mało za czuwanie :/
                • ewik_75 Re: Uważam iż pielęgniarki są pazerne na kasę !!! 28.06.07, 23:26
                  obca1 napisała:

                  > większość ludzi uważa 150zł za kilka godzin pracy za całkiem godziwe
                  wynagrodzenie..


                  Jeśli w grę wchodziłoby 8*23 godzin pracy (czyli etat miesięcznie) - to i
                  owszem...


                  Jeśli ona taki dyzutr bierze raz na miesiąc - to niekoniecznie.
                  Ważne, ile w sumie dana rodzina ma na koniec miesięca pieniędzy w garści na
                  przeżycie, a nie ile średnio wyszło za godzinę pracy...
                  • maretina Re: Uważam iż pielęgniarki są pazerne na kasę !!! 28.06.07, 23:30
                    znowu sie z toba nie zgodze. dlaczego jako karty przetargowej uzywasz rodziny
                    pielegniarek?to nie ma nic wspolnego! praca jest praca, rodzina jest rodzina. w
                    szpitalu, w sklepie, w biurze, pracodawca nie placi za posiadanie rodziny tylko
                    za wykonane obowiazki.to za komuny tak bylo, ze jak ktos mial jedno dziecko to
                    dostawal male mieszkanie a ktos inny z dwojka dzieci wieksze. to falszywa
                    rownosc, bo rownosc jest iluzja. mozna mowic o podobienstwie.
                    • ewik_75 Re: Uważam iż pielęgniarki są pazerne na kasę !!! 28.06.07, 23:37
                      maretina napisała:

                      > znowu sie z toba nie zgodze. dlaczego jako karty przetargowej uzywasz rodziny
                      > pielegniarek?

                      Nie uzywam jako karty przetargowej. Bynajmniej.
                      Staram sie na to spojrzeć od strony takiej pielęgniarki.
                      W takich przypadkach o stawkach decyduje rynek. Tu nie marynku, więc
                      pielęgniarki patrzą na to an zasadzie: zarabiamy tyle i tyle, potrzeby mamy na
                      poziomie takim a takim, dlatego za taką usługę będziemy pobierac 300 zł za noc,
                      bbo przy niższej stawce i biorąc pod uwagę, ze mamy dzieci, którymi ktoś się
                      musi zająć i którym same pielęgniarki chciałyby pewnie poświęcić ten czas to
                      się nie opłaca.

                      I poniekąd potrafię zrozumieć, czemu robią to na czarno, choc to nielegalne i
                      pachnie korupcją. Po prostu uczciwością nie zapełnią lodówki...
                      • maretina Re: Uważam iż pielęgniarki są pazerne na kasę !!! 28.06.07, 23:47
                        dlaczego zakladasz, ze robia to na czarno? sadzisz, ze dyrekcja pozwolilaby im
                        na to? chcialaby miec na karku prokuratora? podzwon po szpitalach, zobaczysz
                        jak wiele z nich oferuje dla chetnych prywatne uslugi pielegniarskie.
                  • obca1 Re: Uważam iż pielęgniarki są pazerne na kasę !!! 28.06.07, 23:35
                    > Jeśli ona taki dyzutr bierze raz na miesiąc - to niekoniecznie.
                    > Ważne, ile w sumie dana rodzina ma na koniec miesięca pieniędzy w garści na
                    > przeżycie, a nie ile średnio wyszło za godzinę pracy...

                    dziwny sposób myślenia..fryzjer też mógłby brać 500zł za podcięcie włosów..bo to mu pasuje do miesięcznego domowego budźetu :0 a jednak bierze tyle, na ile wyceniona jest konkretna usługa/praca
                    no ale pewnie różne szpitale mają różne cenniki..więc nie ma co generalizować
                    • maretina Re: Uważam iż pielęgniarki są pazerne na kasę !!! 28.06.07, 23:37
                      polozna za bycie przy porodzie kasuje ( legalnie) 1500 pln...to cena
                      warszawska. ta pielegniarka byla naprawde super hiper tania.
                      poza tym ciesze sie, ze wreszcie przyznajesz mi racje: pielegniarka wycenia
                      swoja prace a klient decyduje czy chce to kupic.nie ma przymusu.
                    • ewik_75 Re: Uważam iż pielęgniarki są pazerne na kasę !!! 28.06.07, 23:38
                      obca1 napisała:


                      > dziwny sposób myślenia..fryzjer też mógłby brać 500zł za podcięcie włosów..bo
                      t
                      > o mu pasuje do miesięcznego domowego budźetu :0 a jednak bierze tyle, na ile
                      wy
                      > ceniona jest konkretna usługa/praca


                      właśnie - jest wyceniona.
                      Wycenił ją wolny rynek usług fryzjerskich.
                      Tymczasem nie ma czegoś takiego jak wolny rynek usług
                      medycznych/pielęgniarskich w Polsce - od zawsze.
                      > no ale pewnie różne szpitale mają różne cenniki..więc nie ma co generalizować
                • maretina Re: Uważam iż pielęgniarki są pazerne na kasę !!! 28.06.07, 23:27
                  nie interesuje mnie wiekszosc, tak samo jak ci, ktorym place rachunki maja w
                  dupie to czy na to mnie stac. jesli na cos sie decyduje, znaczy, ze mam na to
                  srodki finansowe.podkreslam jeszcze raz: nie ma obowiazku wynajmowania
                  prywatnych pielegniarek. w nocy sa na dyzurze oddzialowe.
    • ewik_75 Re: Uważam iż pielęgniarki są pazerne na kasę !!! 28.06.07, 23:02
      nie dziwi mnie to.
      POwinny być tak opłacane w ramach swojej pracy, nie wyciagałyby ręki na czarno.

      A moze oburzasz się, bo stawki za wysokie?

      Cóż - jesli dla mnie cos jest za drogie to albo nie kupuje, albo rezygnuję z
      innych dóbr...
      • maretina Re: Uważam iż pielęgniarki są pazerne na kasę !!! 28.06.07, 23:04
        to nie musi byc na czarno. wiele szpitali pozwala w ten sposob dorabiac
        pielegniarkom, poloznym. szpitale wystawiaja rachunki.
      • vandikia Re: Uważam iż pielęgniarki są pazerne na kasę !!! 28.06.07, 23:42
        ewik_75 napisała:

        > nie dziwi mnie to.
        > POwinny być tak opłacane w ramach swojej pracy, nie wyciagałyby ręki na
        czarno.
        >
        > A moze oburzasz się, bo stawki za wysokie?
        >
        > Cóż - jesli dla mnie cos jest za drogie to albo nie kupuje, albo rezygnuję z
        > innych dóbr...


        powinny owszem, ale robiac w ten sposob zataczaja bledne kolo, bo spoleczenstwo
        nie poprze takich praktyk. no a z tym kupowaniem.. bez przesady, tu nei chodzi
        o kupienie nowej sukienki czy slodyczy, a o zdrowie i zycie kogos bliskiego,
        raczej nie mozna porownac tych rzeczy.
    • kluska0 Re: Uważam iż pielęgniarki są pazerne na kasę !!! 28.06.07, 23:03
      No niestety żyjemy w takim chorym kraju. Ja jednak uważam, że dużo sobie
      liczyła - co innego jest fryzier a co innego opieka nad chorym.
      Jeśli już płacimy na składki zdrowotne całe życie to przynajmniej takie minimum
      powinno być zagwarantowane. Chory kraj sprywatyzować to wszystko i wiedzieć
      wtedy za co się płaci.
      • maretina Re: Uważam iż pielęgniarki są pazerne na kasę !!! 28.06.07, 23:05
        kluska0 napisała:

        > No niestety żyjemy w takim chorym kraju. Ja jednak uważam, że dużo sobie
        > liczyła - co innego jest fryzier a co innego opieka nad chorym.
        wlasnie. opieka nad chorym jest bardziej odpowiedzialna, nieprawdaz?
        > Jeśli już płacimy na składki zdrowotne całe życie to przynajmniej takie
        minimum
        >
        > powinno być zagwarantowane.

        skladki nie sa na prywatne uslugi.
      • ewik_75 Re: Uważam iż pielęgniarki są pazerne na kasę !!! 28.06.07, 23:10
        dokładnie....

        I nie ma co się wkurzać - chory system powoduje taki skutki.
        Ludzie chcą żyć.
        • studentk Re: Uważam iż pielęgniarki są pazerne na kasę !!! 28.06.07, 23:17
          Chce żyć także moja mama.

          A ja chcę by była taka możliwość. Po prostu zwykła opieka, taki alarm jak by
          coś się działo. Nie była podłącozna do respiratora, to nie OIOM. Ale jakby coś
          to chcę by ktoś wiedział iż coś się dzieje i alarmował.
          • maretina Re: Uważam iż pielęgniarki są pazerne na kasę !!! 28.06.07, 23:21
            studentk napisał:

            > Chce żyć także moja mama.
            nie sadze zeby brak prywatnej pielegniarki byl smiercionosny. histeryzujesz.
            chcialas luksusu to musialas za niego placic. mnie nie stac na prywatne
            pielegniarki, dlatego nie wynajmowalam poloznej do porodu, zadowolilam sie
            tymi, ktore byly na dyzurze no i zyje. co wiecej porod byl fajny.
            >
            > A ja chcę by była taka możliwość. Po prostu zwykła opieka, taki alarm jak by
            > coś się działo. Nie była podłącozna do respiratora, to nie OIOM. Ale jakby
            coś
            > to chcę by ktoś wiedział iż coś się dzieje i alarmował.
            znowu histeryzujesz, nie wiem czy sama w takiej sytuacji bym nie wpadla w ten
            stan, ale za spokoj ducha i cudzy czas i poswiecenie nalezy placic godziwie.
            • ewik_75 Re: Uważam iż pielęgniarki są pazerne na kasę !!! 28.06.07, 23:23
              maretina napisała:

              > nie wiem czy sama w takiej sytuacji bym nie wpadla w ten
              > stan, ale za spokoj ducha i cudzy czas i poswiecenie nalezy placic godziwie.

              Zgadzam się w 100%


            • studentk Re: Uważam iż pielęgniarki są pazerne na kasę !!! 28.06.07, 23:26
              Pewnie tak, kasa została zapłacona, cale szczęście nic się nie stało.

              Ale jakby coś sie stało i mama nie otrzymała pomocy w teminie (to są naprawdę
              sekundy) to później złość do końca życia iż pozałowało się kasy.

              Głowny morał , pielęgniarki są jak kelnerzy, wiedzą iż wyżyją z napiwków/
              nocnych dyżurów.
              • ewik_75 Re: Uważam iż pielęgniarki są pazerne na kasę !!! 28.06.07, 23:28
                studentk napisał:

                > Ale jakby coś sie stało i mama nie otrzymała pomocy w teminie (to są naprawdę
                > sekundy) to później złość do końca życia iż pozałowało się kasy.

                To dlaczego teraz się wściekasz i piszesz, ze "są pazerne"?

                > Głowny morał , pielęgniarki są jak kelnerzy, wiedzą iż wyżyją z napiwków/
                > nocnych dyżurów.

                I bynajmniej nie są gorsze, a na pewno bardziej potrzebne.
                I bardzo dobrze. Niech zarabiają, należy im się.
              • maretina Re: Uważam iż pielęgniarki są pazerne na kasę !!! 28.06.07, 23:32
                porownanie pielegniarki do kelnera obnaza twoje czlowieczenstwo i inteligencje.
                • studentk Re: Uważam iż pielęgniarki są pazerne na kasę !!! 28.06.07, 23:35
                  Dlaczego ??? Żadna praca nie hańbi.

                  • maretina Re: Uważam iż pielęgniarki są pazerne na kasę !!! 28.06.07, 23:41
                    studentk napisał:

                    > Dlaczego ??? Żadna praca nie hańbi.
                    >
                    nadal nic nie rozumiesz. jesli mowimy o hanbie to nie przypisalabym jej ani
                    pielegniarce ani kelnerowi, lecz Tobie, za brak umiejetnosci podania
                    adekwatnego przykladu do zawodu pielegniarki. poza tym w kazdym poscie sama
                    sobie przeczysz, brak w twoich wypowiedziach logiki i konsekwencji.z jednej
                    strony piszesz, ze pielegniarka nic nie robila z drugiej, ze jej obecnosc byla
                    niezbedna dla bezpieczenstwa mamy. zapewnienie bezpieczenstwa jest jedna z
                    najwazniejszych potrzeb czlowieka!
                    • studentk Re: Uważam iż pielęgniarki są pazerne na kasę !!! 28.06.07, 23:44
                      Tak, jej zadaniem było siedzenie i obserwowanie czy nic się nie dzieje.
                      I dopiero w sytuacji kryzysowej reakcja, naszczęście takie sytuacji nie było.
                      • cala_w_kwiatkach Re: Uważam iż pielęgniarki są pazerne na kasę !!! 28.06.07, 23:49
                        wiec jesli nie bylo sytuacji kryzysowej to pieniedze jej sie nie naleza?
                        a jesli by taka sytuacja zaistniala i pielegniarka ruszylaby sie z krzesla aby
                        wezwac lekarza to wtedy uwazalabys zaplate za sluszna?

                      • maretina Re: Uważam iż pielęgniarki są pazerne na kasę !!! 28.06.07, 23:49
                        studentk napisał:

                        > Tak, jej zadaniem było siedzenie i obserwowanie czy nic się nie dzieje.
                        > I dopiero w sytuacji kryzysowej reakcja, naszczęście takie sytuacji nie było.

                        i za to wlasnie zaplacilas.
          • ewik_75 Re: Uważam iż pielęgniarki są pazerne na kasę !!! 28.06.07, 23:22
            studentk napisał:

            > Chce żyć także moja mama.

            I żyje - jak rozumiem.
            Ona żyje - Ty jesteś zadowolona.
            Pięlegniarka zarobiła dodatkowo, było jej i jej rodzinie lżej.
            wszyscy zadowoleni.
            To o co Ci w zasadzie chodzi?

            >

            Po prostu zwykła opieka, taki alarm jak by
            > coś się działo.

            Bardzo słusznie.
            Czyli taki stan pilnowania, gotowości i reakcja w razie potrzeby to nie jest
            zwykłe siedzenie - tylko praca.... Wymagająca odpowiednich umiejętności.

            > Ale jakby coś
            > to chcę by ktoś wiedział iż coś się dzieje i alarmował.
            nicnierobienie to nicnierobienie.
            Alarmowanie to już ROBIENIE czegoś konkretnego i ważnego.
    • studentk Re: Uważam iż pielęgniarki są pazerne na kasę !!! 28.06.07, 23:40
      Nie rozumiem dlaczego bronicie zachłannych pielęgniarek żerujących na ludzkim
      nieszczęściu.

      Nie rozumiem dlaczego bronicie tego ich chcąc mieć pewność iż waszej matce nic
      się nie stanie to jest to ponadnormatywna opieka.

      Nie martwicie się o swoich rodziców? Czy zwykłe ludzkie martwienie się to
      ponadnormatywna opieka????

      Może to ja jestem z innej bajki ale dla mnie to jest normalne, martwię się o
      swoich rodziców.
      • cala_w_kwiatkach Re: Uważam iż pielęgniarki są pazerne na kasę !!! 28.06.07, 23:47
        one nie zeruja na ludzkim nieszczesciu - zapewniaja opieke i bezpieczenstwo, sa
        w razie potrzeby
        a co, lekarz leczac chorych tez zarabia na ich nieszczesciu?
        jakby moja matka byla w potrzebie to bym zrobila wszystko aby jej opieke
        zapewnic nie ogladajac sie na koszty i uwazam ze pielegniarki slusznie biora
        pieniadze za calodobowa opieke przy lozku chorego
      • ewik_75 Re: Uważam iż pielęgniarki są pazerne na kasę !!! 28.06.07, 23:48
        studentk napisał:

        > Nie rozumiem dlaczego bronicie zachłannych pielęgniarek żerujących na
        > ludzkim nieszczęściu.

        Dlaczego "żerujacych" - na tym polega ich na praca! Na pomaganaiu ludziom
        chorym, również tym w nieszczęściu. Miałyby to robić charytatywnie? To ciężka
        praca!


        > Nie rozumiem dlaczego bronicie tego ich chcąc mieć pewność iż waszej matce
        nic
        > się nie stanie to jest to ponadnormatywna opieka.

        To akurat wynika ze sposobu, w jaki pracuje nasza służba zdrowia i cały system -
        pretensje do ministra, nie do pielęgniarek.

        > Nie martwicie się o swoich rodziców? Czy zwykłe ludzkie martwienie się to
        > ponadnormatywna opieka????

        Według NFZ i Ministerstwa Zdrowia - ponadnormatywna.
        Według mnie - nie, ale to akurat nie ma żadnego znaczenia.

        > Może to ja jestem z innej bajki ale dla mnie to jest normalne, martwię się o
        > swoich rodziców.

        Jak wyzej. NFZ jest innego zdania. Jest mało pielęgniarek, a oddziały duże.
        Mało pieniędzy na pensje, łóżka, sprzęt i jego konserwację. Dlatego jest, jak
        jest. Chcesz mieć lepiej - płać za to.
        I nie miej pretensji do pielęgniarek - to nie one decydują o kształcie służby
        zdrowia w POlsce.
      • maretina Re: Uważam iż pielęgniarki są pazerne na kasę !!! 28.06.07, 23:52
        tak jak pisalam wyzej, jak mnie na cos nie stac, nie kupuje. nie wynajelam
        prywatnej poloznej do porodu, bo uwazam, ze to fanaberia, na ktora szkoda kasy.
        czy to znak, ze nie dbalam o zdrowie i zycie rodzacego sie dziecka?
        gdybym byla w panice to chrzanilabym kase i wynajelabym polozna dla swietego
        spokoku, a ten jest moim zdaniem bezcenny.kazdy ma prawo wycenic swoje uslugi,
        kazdy ma prawo sie do nich rynkowo ustosunkowac, tzn: kupic lub olac.
    • minasz Re: a ktos im kazał byc pielegniarkami? 29.06.07, 00:09
      mogły zostac bilem i wydawac na lewo i prawo miliony dolarow hehe
    • bea-ta Re: Uważam iż pielęgniarki są pazerne na kasę !!! 29.06.07, 08:28
      Dlaczego nikt nie pisze, ze lekarze sa pazerni na kase jak do kieszeni nie daje
      sie 300zł tylko 3000zł?I tez czy stac czy nie stać wkłada się w koperte i wciska
      do kieszenie, nawet jakby człowiek ukraśc miał czy pozyczyć. Jak mój szef dostał
      300zł od ubogiej osoby to stwierdził, że na sniadanie go jeszcze stać i oddał
      koperte!?Bez komentarza.
      Niewazne, do tematu. Nie jest to łapówka jest to prywatny dyżur.
      Dyzur polega na gotowości, lekarz tez za pozostawanie w gotowości co wygląda
      tak, ze je kolacje słuzbową, ogląda Tv i spi, bo akurat sie nic nie dzieje
      dostaje odpowiednia stawkę za dyzur np. na pogotowu u mnie za 12 godz. 970 zł.
      Aby wszytsko było jak należy należałoby sporzadzic z pielęgniarką umowę i ona
      dochód te 300zł miałaby opodatkowane i wtedy nie ma się czego czepiać-stawke
      mozna negocjować, jak nie odpowiada nie płacić- to jest dobra wola kupującego
      taką usługę.
      Szpitale często wyciągaja same jako instytucja mimo ubezpieczenia pacjenta ręce
      do nich po ich prywatne pieniadze- zmusiła ich do tego reforma np. poród
      rodzinny, poród w wodzie, za znieczulenie ZO, zabiegi komercyjne- zalożenie jest
      takie jak w przypadku tych 300zł- stać Cie wynajmujesz, płacisz i ządasz!!!!Bo
      skoro z kims zawarłaś umowę- ustną w tym przypadku i zapłaciłas to masz prawo
      ządać, żeby była stale przy mamie, miała zapewnione to czy tamto, nie
      pielęgniarka z dyzuru, ale dodatkowa itd. Wtedy ma to sens. Płacisz i wymagasz
      ponadstandardowych usług, bo pielęgniarek jest 2 a pacjetów 70 np. na naszej
      kardiologii.
      Prawda taka, ze dopóki bedzie taki bałagan nic sie nie zmieni. Faktycznie nie ma
      nic do tego rodzina pielęgniarki, ale zawód wymaga skończenia liceum lub
      studium, praca z ludźmi odpowiedzialna- chwila nieuwagi i umiera człowiek, praca
      w stresie- reanimacje, ostre dyzury, cierpienie ludzi, śmierć, frustracje
      pacjenta związane z chorobą, praca wymagająca duzych kwalifikacji- nasze
      pielęgnairki sa bardzo sprawne manualnie i wykonuja wiele rzeczy , które
      normalnie na zachodzie robi lekarz a u nas też powinien , bo w końcu ucza ich
      pewnych rzeczy na AM, praca piatek, światek i niedziela, praca z wydzielinami i
      wydalinami pacjenta- pielęgniarka robi wszytsko od karmienia, mycia ufajdanych
      pup, na zabiegach bardziej powaznych kończywszy- full serwice. Sa oczywiście
      zakały jak w każdym zawodzie- lekarza, prawnika, administracji- wszedzie sa
      ludzie i tylko ludzie, osoby nie nadające sie do zawodu powinny byc odsuwane.
      Jeden robi to co lubi i jest z powołania inny odwala pańszczyznę naprawde jak w
      każdym zawodzie, nie ma wyjątków, nie sa wszyscy nieskazitelni! Piszecie, ze
      idąc do liceum wie się co czeka- nie do końca świadomośc 14-15 letniego
      człowieka obejmuje to wszytsko co czeka go w czasie wykonywania zawodu, nie
      każdy patzry się na kasę, ale tez czasy się zmieniają, ewaluuja, zmieniają sie
      standart życia, potrzeby czlowieka, świadomość- co innego widziec czasem w
      szpitalu, w Tv jak to wygląda, z opowiadań, a co innego juz pracować, potem
      nastepuje konfrontacja wyobrażeń z rzeczywistościa, traci sie sens tego co sie
      robi, bo nawet najpiekniejszy zawód i najszczersze chęci odbijają sie czkawka
      jak rachunków nie ma się za co zapłacić-każdy ma swoje cele, marzenia, a tu
      brutalna rzeczywistośc i pewnie można zrezygnowac, wyjechac na zachód tylko
      wtedy rodzina będzie zamowac sie pacjentami, albo przyjmiemy zza wschodniej
      granicy dziewczyny po kilku tygodniowym przeszkoleniu. Przykre jest to, ze
      pielęgniarka ma do wyboru- dokształcać sie czy kupic buty dzieciom, albo miec co
      do gara wlozyć, bo nie każda ma dobrze zarabiającego męza, nie można sie patzreć
      na rodzine pielęgniarki , ale pielęgniarka tez człowiek i chce za swoją prace
      godziwy zarobek i nie ejst to nic nienormalnego, bo każdy tego chce - Wy nie?
      Przykre jest to, ze zarobki i status społeczny pielęgniarki za granica jest
      wyższy o wiele niz u nas. Jak to mozna obrzydzic piekny zawód.
      Nie mozna się patrzec na rodzinę pielęgniarki ani rzadnego pracownika w każym
      zawodzie, ale moi drodzy przeciez pracownik nie jest oderwany granatem od
      rzeczywistości, od rodziny, od problemów, zycia poza praca zawodowo, zostawia
      sie problemy poza pracą, bo trzeba wejśc na sale do pacjenta z uśmiechnieta
      twarza, ale niejedna dziewczyna głowi się za co wyzyc i wykształcić swoje
      dzieci, nie każdy może byec prawnikiem, biznesmenem, ma zdolnosci do jezyków i
      wyjechac za granice. Jest coś takiego jak motywacja do pracy i te czynniki poza
      praća tez wpłyaja czy sie nam to podoba czy nie na zaangazowanie w prace,
      motywacje, szybsze wypalenie zawodowe, bo ile można przebijac głową mur.
      • studentk Re: Uważam iż pielęgniarki są pazerne na kasę !!! 29.06.07, 14:05
        Ale nie masz wyboru !!!
        Na oddział może być wynajęta TYLKO pielęgniarka z oddziału, cena sztywna
        rozmawiasz tylko z przełożoną pielęgniarek i to ona wyznacza która ma mieć
        prywatny dyżur. Wszystko jest na lewo, bez żadnych rachunków czy umów.

        A mi się marzy:
        wynajęcie pielęgniarki z zewnątrz za połowę tej ceny (cena rynkowa) z rachunkiem
        lub możliwość osobistej opieki bo nie każdy jest w stanie zapłacić 1500 zł za
        kilka dni.

        Na 70 pacjentów są 2 pielęgniarki na oddziale, czasami tylko jedna.
        Zostawiłabyś swoją mamę po operacji licząc na tę jedną oddziałową
        pielęgniarkę?????

        Która w tej chwili może akurat ratować życie komuś innemu na tym oddziale??
        • maretina Re: Uważam iż pielęgniarki są pazerne na kasę !!! 29.06.07, 14:06
          nie mozna na teren szpitala, do chorego wpuszczac osob z zewnatrz. o czym ty
          marzysz? o burdelu i braku nadzoru?
          • justynnka Re: Uważam iż pielęgniarki są pazerne na kasę !!! 29.06.07, 14:12
            odnośnie wynajmowania pielęgniarki- gdzie jest dowód zlecenia dodatkowej
            opieki? potwierdzenie przyjęcia pieniędzy za usługę? te pieniądze to tak na
            lewo bez pitu , zusu i td;) fajnie , prawda? pozatym - skoro nie wiesz kogo
            wynajmujesz to nie wiesz na kogo w razie czego złozyć skargę.
            • maretina Re: Uważam iż pielęgniarki są pazerne na kasę !!! 29.06.07, 14:16
              do oddzialowej, mozna zapytac oddzialowej kogo wyznaczyla do pelnienia dyzuru.
              rozumiem, ze nie zawsze moze to powiedziec od razu, ale mozna sie umowic na
              telefon po informacje. poza tym klient powinien oczekiwac rachunku, umowy.
              zaden problem! placisz-wymagasz. jak warunki nie pasuja-nie kupujesz.
              • justynnka Re: Uważam iż pielęgniarki są pazerne na kasę !!! 29.06.07, 14:20
                klient płaci usługodwaca daje kwity. jak zawieram umowę- zlecenie np. na remont
                to w umowie jest napisane kto będzie wykonywał usługę. a opcja że ,,nie
                kupujesz" czasami nie wchodzi w grę - dlatego powinna byc możliwośc
                zatrudnienia pielęgniarki z zewnątrz.
                • maretina Re: Uważam iż pielęgniarki są pazerne na kasę !!! 29.06.07, 14:33
                  nie wiesz o czym piszesz. pielegniarki oddzialowe podlegaja na dyzurze pod
                  lekarza pelniacego dyzur, a kto ma nadzorowac pielegniarke z zewnatrz? duch
                  swiety?
                  niby dlaczego lekarz mialby rozmawiac o pacjentach z kims z zewnatrz?
                  zeby lekarz z innego szpitala mogl przeprowadzic zabieg w innejk placowce musi
                  miec specjalna zgode. musi byc porzadek, bo szpital to nie piekarnia.
                  • ewa_err Re: Uważam iż pielęgniarki są pazerne na kasę !!! 29.06.07, 14:35
                    hehe
                    Ty chyba dawno w zadnym polskim szpitalu nie bylas
                    porządek, dobre sobie...
                    • maretina Re: Uważam iż pielęgniarki są pazerne na kasę !!! 29.06.07, 14:37
                      bylam. niestety nawet sporo.kilka razy.
                      • justynnka Re: Uważam iż pielęgniarki są pazerne na kasę !!! 29.06.07, 14:39
                        drobna uwaga- jak szpital ma braki to na dyzury - zwykle nocna albo świąteczne
                        biorą pielegniarki z agencji. i co? lekarz nie rozmawia z obcą osobą?
                        • maretina Re: Uważam iż pielęgniarki są pazerne na kasę !!! 29.06.07, 14:43
                          justynnka napisała:

                          > drobna uwaga- jak szpital ma braki to na dyzury - zwykle nocna albo
                          świąteczne
                          > biorą pielegniarki z agencji. i co? lekarz nie rozmawia z obcą osobą?
                          sadze, ze wowczas szpital podpisuje umowe z agencja. prawda? jesli ma do
                          dyspozycji wlasne pielegniarki to nie widze powodu sprowadzac obce na oddzial.
                          pracodawca powinien dbac o swoich pracownikow.gdybym byla dyrektorem szpitala
                          wolabym, zeby moi pracownicy pracowali, oby do szwedania sie po oddziale nie sa
                          potrzebni. poza tym jesli ta agencja jest tansza ( a bierze prowizje) to
                          znaczy, ze dyzurujaca pielegniarka jest niewolnikiem upokarzanym za bzenujaca
                          kwote. jak mamusi zle to pielegniarki sa wredne i lakome na kase, ale w druga
                          strone Twoja moralnosc juz nie dziala? nie boli Cie wyzysk drugiego czlowieka?
                          • justynnka Re: Uważam iż pielęgniarki są pazerne na kasę !!! 29.06.07, 14:47
                            z tego co wiem za taki dyżur jest ok .150 zł. wiec raczej nie jest to wyzysk.
                            pozatym - to świadoma decyzja tej pielęgniarki że chce dorobić i oczywiście
                            odrowadzić od dochodu wszelkie składki. jest róznia między daniem 300 w łapę i
                            dokarmianiem ,,szarej strefy" a wynajeciem opieki.
                            • maretina Re: Uważam iż pielęgniarki są pazerne na kasę !!! 29.06.07, 14:52
                              justynnka napisała:

                              > z tego co wiem za taki dyżur jest ok .150 zł.
                              150 zl za nocny dyzur w szpitalu w warszawie brala moja kolezanka jakies 12 lat
                              temu. zatrzymalas sie w czasie justynka.

                              >wiec raczej nie jest to wyzysk.
                              a dlaczego chcesz mowic pielegniarkom co jest dla nich wyzyskiem a co nie? jak
                              mozesz arbitralnie podawac kwote i bez glebszego zastanowienia tak mowic?
                              prywatne uslugi maja taka cene, jak ktos sobie ustali. przymusu kupna nie ma.
                              > pozatym - to świadoma decyzja tej pielęgniarki że chce dorobić i oczywiście
                              > odrowadzić od dochodu wszelkie składki. jest róznia między daniem 300 w łapę
                              i
                              > dokarmianiem ,,szarej strefy" a wynajeciem opieki.
                              przeczytaj caly watek, autorka pisala, ze sprawe wynajmu opieki uzgadniala z
                              przelozona. zatem to legalne, bez lapowki. lapownictwa w zyciu bym nie bronila.
                              • justynnka Re: Uważam iż pielęgniarki są pazerne na kasę !!! 29.06.07, 14:57
                                ok;) a pit? agencje wystawiają pity. pozatym 150 zł za - najćzęsciej -
                                częsciowo przespaną no to nie jest mało. żeby świadczyć prywatne usługi trzeba
                                spełniac pewne standardy - których 98% pielęgniarek nie spełnia. pozatym -
                                kiedyśbył projekt (nie wiem jakie są jego obecne losy)mówiący o tym że panie po
                                lm moga być conajwzej pomocą pielegniarska. to zdecydowanie wpłynęłoby na
                                jakośc obsługi pacjenta.
                                • maretina Re: Uważam iż pielęgniarki są pazerne na kasę !!! 29.06.07, 15:00
                                  szpital wystawia rachunki. moi znajomi takie wystawiaja. maja zalozona
                                  dzialalnosc. rachunek moze tez wystawic szpital. wtedy usluga jest rozliczana
                                  miedzy dyrekcja a pielegniarka. szpital zazwyczaj odpala sobie dzialke z
                                  tego....
                                  98% nie spelnia czego? poprosze o konkrety i o podanie zrodla swoich rewelacji.
                                  • justynnka Re: Uważam iż pielęgniarki są pazerne na kasę !!! 29.06.07, 15:12
                                    jako żródło podaję autopsję i doświadczenia rodziny i znajomych. brak kultury,
                                    usmiechu, dobrej woli są na porządku dziennym. robienie łaski,niewłasciwe
                                    odzywanie się do pacjenta i rodziny, powszechcne czarne rajstopy...
                                    plus np. nieumiejętnośc pobrania krwi bo pacjent ma złe żyły- pokute obie ręce
                                    a krew nie pobrana. i nagle cud- przychodzi młoda pielegniarka i pobiera od
                                    pierwszego wkłucia. okazuje siębyła to studentka piełegniarstwa. to chyba mówi
                                    samo za siebie.
                                    • maretina Re: Uważam iż pielęgniarki są pazerne na kasę !!! 29.06.07, 15:16
                                      wybacz, ale twoja autopsja w skali polski to rzecz niezauwazalna. jestes
                                      populistka.
                                      • ewa_err Re: Uważam iż pielęgniarki są pazerne na kasę !!! 29.06.07, 15:18
                                        tak, jasne, kazdy jest populista.
                                        a Ty nie rozumiesz o czym tu sie mowi?
                                        jakis problem ze zrozumieniem slow?
                                      • justynnka Re: Uważam iż pielęgniarki są pazerne na kasę !!! 29.06.07, 15:21
                                        jestem poprostu zdania ze każdy powienien wykonywac swoje obowiązki z należytą
                                        starannością. a jeśli paniom pielęgniarkom te obowiązki ciążą,pacjenci
                                        przeszkadzają no i uważają ze zarabiają za mało niech zmienią zawód. te które
                                        są młode , wykształcone, znają język albo pracująw prywatnej słuzbie zdrowia
                                        albo wyjechały. zostały te bez perspektyw.
                                        • maretina Re: Uważam iż pielęgniarki są pazerne na kasę !!! 29.06.07, 17:04
                                          brednie. same oszczerstwa. musisz byc bardzo skrzywdzona przez los osoba. nie
                                          obwiniaj za swoja niedole pielegniarek. moze jakas terapia? swiat nie jest taki
                                          zly a ty nie musisz byc taka zgorzkaniala i niesprawiedliwa.
                                          • ewa_err Re: Uważam iż pielęgniarki są pazerne na kasę !!! 29.06.07, 17:12
                                            ale skąd wiesz ze oszczerstwa? na jakiej podstawie tak mowisz? czy kazde zle
                                            slowo powiedziane na przedstawicielke zawodu jaki wykonujesz jest z gruntu
                                            oszczerstwem?
                                            to jest brak obiektywizmu.
                                          • justynnka Re: Uważam iż pielęgniarki są pazerne na kasę !!! 02.07.07, 08:24
                                            rozczaruję cię;) jestem osobą bardzo szczęsliwą i spełnioną, a moje poglądy
                                            wynikają z krytycznego stosunku do rzeczywistości.
                      • ewa_err Re: Uważam iż pielęgniarki są pazerne na kasę !!! 29.06.07, 14:40
                        to nie mow ze jak z zewnatrz pielegniarka wejdzie oplacona to burdel sie zrobi
                        bo burdel to juz tam niestety jest
                        • maretina Re: Uważam iż pielęgniarki są pazerne na kasę !!! 29.06.07, 14:44
                          ewa_err napisała:

                          > to nie mow ze jak z zewnatrz pielegniarka wejdzie oplacona to burdel sie zrobi
                          > bo burdel to juz tam niestety jest
                          >
                          oczywiscie. masz racje. jestes najmadrzejsza i wcale nie genaeralizujesz,
                          swieta prawde wywalilas na forum.
                          litosci! zostawmy populizm, skupmy sie na faktach a te sa takie: jak ktos chce
                          miec [prywatna opieke musi za nia placic.
                          • ewa_err Re: Uważam iż pielęgniarki są pazerne na kasę !!! 29.06.07, 14:51
                            kazdy z nas placi na sluzbe zdrowia. i ma prawo do godnego traktowania. nie mam
                            na mysli ekskluzywnych warunkow ale normalnosc. i za taką normalnosc dodatkowych
                            kostow ponosic sie nie powinno.
                            • maretina Re: Uważam iż pielęgniarki są pazerne na kasę !!! 29.06.07, 14:54
                              nie ma w poslce sluzby zdrowia moja droga. jest ochrona zdrowia. nie jest
                              prawda, ze kazdy na nia placi. rolnicy nie musza.
                              w pelni sie z Toba zgadzam-prywatnej pielegniarki nie trzeba wynajmowac. jak
                              ktos chce to juz luksus. na oddzialach sa etatowe pielegniarki.
                              • ewa_err Re: Uważam iż pielęgniarki są pazerne na kasę !!! 29.06.07, 15:00
                                przy tych etatowych pielegniarkach moja nieprzytomna ciocia spadla z lozka bo
                                zapomnialy o drabince. no nie pomyslaly. lezala tez calą noc odkryta i bez wody.
                                te etatowe pielegniarki siedzą w dyzurce zamiast pomagac pacjentom. ja juz to
                                kiedys pisalam. z tymi 'cudownymi' polskimi pielegniarkami to ja mialam wiele do
                                czynienia. ja stalam na oddziale i plakalam jak widzialam tę cudowną opiekę.
                                chociaz pacjentow nie znalam bo szpitale odwiedzalam w zwiazku z wykonywanym
                                zawodem swego czasu.
                                • maretina Re: Uważam iż pielęgniarki są pazerne na kasę !!! 29.06.07, 15:02
                                  taaa i teraz na podstawie jednej cioci wylejemy pomyje na kilkaset tysiecy
                                  pielegniarek.... no nie powiem. madra jestes:)
                                  • ewa_err Re: Uważam iż pielęgniarki są pazerne na kasę !!! 29.06.07, 15:06
                                    maretina
                                    czytaj ze zrozumieniem
                                    napisalam przeciez ze odwiedzalam szpitale z racji wykonywanego zawodu
                                    przyklad z ciocią to jeden z wielu
                                    moge podac jeszcze cudowną opiekę nad moim ojcem i babcią
                                    i corką przyjaciolki
                                    • maretina Re: Uważam iż pielęgniarki są pazerne na kasę !!! 29.06.07, 17:11
                                      podaj jeszcze przyklady gwalcenia praw gozdzikowej, ktora zachwala trujaca
                                      etopiryne:)
                                      • ewa_err Re: Uważam iż pielęgniarki są pazerne na kasę !!! 29.06.07, 17:35
                                        bawi cie to? tak? zabawne to jest dla ciebie? jak sie narusza prawa osoby chorej
                                        i bezbronnej, ktora sama nie moze sie upomniec o swoje? zarty sobie z tego
                                        robisz? jakos tak podobnie jak panie pielegniarki z wczesniakami na zdjeciech?
                                        to ja ci bardzo wspolczuje
                                        • owocoskala moretina czy jak ci tam 02.07.07, 08:14
                                          Jesteś wulgarnym trollem. Przyklady które podają dziewczyny powyżej są
                                          powszechne. Ja też musiałam zagrozić skargą do dyrekcji szpitala żeby w cudowny
                                          sposób znalazło się w 5 minut łóżko z drabinką dla mojej nieprzytomnej
                                          umierjącej mamy którego przez 2 dni nie było. Powiedziałam że jak spadnie
                                          proces gwarantowany. i tak by było. Powiązały łóżko jakimiś bandażami
                                          idio...ki. Do mojej siostry pielęgniary zwracały się tak że bez przerwy
                                          płakała. To prawda że zostały same niedobitki pielęgniarek takie w wieku
                                          emerytalnym i jakieś 2 lewe rece. Mimo to jestem za strajkiem.
                                          • maretina Re: moretina czy jak ci tam 02.07.07, 09:03
                                            sama jestes trolle. ja funkcjonuje od poczatku istnienia gwa pod tym nickiem.
                                            przyklady podawane to populizm ewentualnie dowod na istnienie chorego systemu
                                            ochrony zdrowia. wreszcie: podwawane przyklady i argumentacje swiadcza o
                                            jednym: nieznajomosci tematyki ochrony zdrowia i o przekonaniu, ze personel
                                            medyczny to sluzba, ktoa ma za darmo zapie.rdzielac.
                                            nonses.nie wiem czemu mial sluzyc Twoj przyklad ( w dodatku tak opisany, ze
                                            ciezko z niego cokolwiek zrozumiec a wyciagniecie wnioskow do polemiki graniczy
                                            z cudem. tak mozesz z duchems wietym rozmawiac, ponoc on wszystko rozumie. ja
                                            nie).
                                            • owocoskala na koniec 02.07.07, 15:07
                                              - ciezko z niego cokolwiek zrozumiec
                                              powtórzę - mama przyjechała do szpitala nieprzytomna. Nie dostaliśmy łóżka z
                                              barierką za to pielegniary rozpostarły 2 czy 3 bandarze szerokości 4 cm jako
                                              zabezpieczenie. Cała pokłuta i w sińcach wygladała na tym łóżku tak, ze miałam
                                              ochotę zaprowadzić do niej ekipe telewizyjna która była akurat pod szpitalem.
                                              Cały czas byliśmy pod groźba że spadnie z łóżka - była nieprzytomna.
                                              Pielęgniary twierdziły że przeciez jest przytomna bo cos mamrocze - kiedy się
                                              pytały "pani x, pani nie spadnie prawda" - jaja sobie robiły z nas, drwiły w
                                              żywe oczy. Po 2 dniach próśb zrobiłam ostrą awanturę z oddziałową. Łóżko
                                              dostaliśmy natychmiast. Przez cały czas wrzeszczano na nas, zwracano się
                                              opryskliwie. Wiedzieliśmy że to koniec ale to co zgotowała nam służba zdrowia
                                              sprawiło że te trudne momenty były trudne kilkakrotnie bardziej. Mama zmarła
                                              minutę po tym jak nieprzytomną pielęgniary szarpały o 6 rano - postanowiły ją
                                              wtedy umyć, rozebrać, zdjęły jej tlen. Była śmiertelnie chora ale konkretnie
                                              one ją zabiły i miały to gdzieś. Zero współczucia, jak hetery. To na tyle. Było
                                              to ponad rok temu.
                                              Jeśli na tym forum stałe bywalczynie mogą sobie pisać "wsadź sobie w tyłek" i
                                              nikt tego nie moderuje, to nie jest najwyraźniej Forum dla mnie. Widocznie to
                                              nie trollowanie ale norma. Żegnam kobiety.
                              • zaskoczyl_mnie Re: Uważam iż pielęgniarki są pazerne na kasę !!! 29.06.07, 15:02
                                ale wiecie co z tym luksusem to tez juz nie przesadzajcie. pol roku temu
                                wizytowalam regularnie mojego dziadka w szpitalu wolskim. na lozku obok lezal
                                mlody facet - na oko z 35 lat, powypadkowy, w bandazach, nieprzytomny. rodzina
                                go nie odwiedziala - byc moze NN? lezal w spodniach od pizamy, bez bluzy -
                                zasmarkany, zasliniony, zawymiotowany - okno otwarte wiec przeciagi - po 3
                                dniahc dostal zapalenie pluc co przy stanie nieprzytomnosci czesto konczy sie
                                bardzo zle. tysiac razy odwiedzajac dziadka przykrywalam tego faceta koldra i
                                kocem i prosilam pielegniarki zeby jednak cos zrobily z tymi wymiotami bo moze
                                sie zachlysnac i umrzec. dzien w dzien zero reakcji. czy otarcie nieprzytomnemu
                                choremu twarzy to luksus? czy przypiecie koca na stale do balustrady lozka to
                                luksus?


                                maretina napisała:

                                > nie ma w poslce sluzby zdrowia moja droga. jest ochrona zdrowia. nie jest
                                > prawda, ze kazdy na nia placi. rolnicy nie musza.
                                > w pelni sie z Toba zgadzam-prywatnej pielegniarki nie trzeba wynajmowac. jak
                                > ktos chce to juz luksus. na oddzialach sa etatowe pielegniarki.
                                • maretina Re: Uważam iż pielęgniarki są pazerne na kasę !!! 29.06.07, 15:04
                                  idz do rzadu i powiedz zeby dali szpitalowi wiecej kasy. wtedy bedzie
                                  odpowiednia ilosc pielegniarek. obecnie ich brakuje. postawa autorki watku
                                  sklania do odejscia z zawodu te pielegniarki, ktore jeszcze mimo wszystko
                                  trwaja.
                                  • ewa_err Re: Uważam iż pielęgniarki są pazerne na kasę !!! 29.06.07, 15:08
                                    tu nie chodzi o kase, tylko o mentalnosc tych kobiet
                                    o olewczy stosunek do pacjentow
                                    i niech nie trwają, niech sie zwolnią, tylko ze nikt inny ich nie przyjmie
                                    no chyba ze na salowe albo sprzataczki
                                    • maretina Re: Uważam iż pielęgniarki są pazerne na kasę !!! 29.06.07, 17:10
                                      ewa_err napisała:

                                      > tu nie chodzi o kase, tylko o mentalnosc tych kobiet
                                      > o olewczy stosunek do pacjentow
                                      > i niech nie trwają, niech sie zwolnią, tylko ze nikt inny ich nie przyjmie
                                      > no chyba ze na salowe albo sprzataczki
                                      >
                                      tak, tak. juz znam twoje osobiste uprzedzenia wobec kilkuset tysiecy
                                      pielegniarek. wszystkie pielegniarki skrzywdzily twoja mame i pol rodziny.
                                      uwazj na siebie, bo teraz dybia na twoje zdrowie lub zycie.biegnij do CBA lub
                                      do ziobry!
                                      • ewa_err Re: Uważam iż pielęgniarki są pazerne na kasę !!! 29.06.07, 17:16
                                        o mojej mamie to ja nic nie wspominalam. pomylilo ci sie. czyzbys zle opiekowala
                                        sie czyjąs matką?
                                        i nie jestem uprzedzona. naprawde wolalabym zeby w kraju w ktorym mieszkam byly
                                        mądre, odpowiedzialne i zyczliwe pielegniarki. za duzo niestety widzialam zeby
                                        móc teraz spokojnie czytac brednie ktore wypisujesz. a o moje zdrowie to sie nie
                                        martw. ty sie martw o swoje sumienie.
                                        • ewik_75 Re: Uważam iż pielęgniarki są pazerne na kasę !!! 01.07.07, 19:14
                                          ewa_err napisała:

                                          > naprawde wolalabym zeby w kraju w ktorym mieszkam byly
                                          > mądre, odpowiedzialne i zyczliwe pielegniarki.

                                          mądre wyjechały albo odeszły do prywatenje służby zdrowia.
                                          Mądre i życzliwe tym bardziej.

                                          Te, które zostały mogą być i mądre i życzliwe ale najpierw nie mogą czuć, ze
                                          pracują za darmo.
                                    • ewik_75 Re: Uważam iż pielęgniarki są pazerne na kasę !!! 01.07.07, 19:10
                                      Jak by Ci za 8 godzin takiej pracy, polegajacej na obcieraniu, wycieraniu
                                      tyłków, nosów, pojeniu, opatrywaniu ran itp. zaproponowano 900 zł miesięcznie
                                      do ręki to jak bardzo byś się starała

                                      W tj chwili pielęgniarek w Polsce brakuje.

                                      polecam: www.pielegniarki.info.pl/?mod=news&view2=28&article=712
                                  • zaskoczyl_mnie Re: Uważam iż pielęgniarki są pazerne na kasę !!! 29.06.07, 15:09
                                    uwierz mi, ze staram sie - bylam w bialym miasteczku poprzec protest -
                                    zawiozlam jedzenie i cieple rzeczy, razem z kolezankami ktore tez rozumieja ze
                                    musimy dzialac wspolnie. chce zmian w systemie bo z mojej pensji co miesiac
                                    idzie na zdrowotne pokazna kwota a od lat nie korzystalam z panstwowych uslug -
                                    moja mama i dziadek tak a wiec rozumiem potrzebe skladki na innych, ktorzy juz
                                    nie pracuja ale nie w takim wymiarze i przy takim podziale. ogolnie to pod sam
                                    zus bym podlozyla granat.

                                    maretina napisała:

                                    > idz do rzadu i powiedz zeby dali szpitalowi wiecej kasy. wtedy bedzie
                                    > odpowiednia ilosc pielegniarek. obecnie ich brakuje. postawa autorki watku
                                    > sklania do odejscia z zawodu te pielegniarki, ktore jeszcze mimo wszystko
                                    > trwaja.
    • zaskoczyl_mnie Re: Uważam iż pielęgniarki są pazerne na kasę !!! 29.06.07, 14:26
      klient? usluga? rachunek? o czym Wy mowicie?
      przeciez to chodzi o ludzkie zycie a nie o jakies umowy, negocjacje czy
      rachunki.
      Prawda jest taka, ze caly system opieki zdrowotnej w tym kraju mamy do dupy.
      I cierpia na tym wszyscy obywatele - czasem w roli pacjentow, czasem w roli
      pracownikow tej sluzby zdrowia.
      Sama mam za soba 2-letnie pasmo walki po szpitalach o zycie mamy (wlacznie z
      przykuwaniem sie do szpitalnego lozka kajdankami na znak protestu o czym swego
      czasu byla wzmianka w prasie) bo po przyjeciu na Banacha moja mama ZAGINELA na
      2 doby - o zesz ku.. mac, nie moge spokojnie o tym, karetka ja przywiozla na
      izbe przyjec, nie moglam jechac w kartce bo takie przepisy i jak wpadlam na
      izbe pol godziny po jej dojechaniu do szpitala to nikt nie umial powiedziec
      dokad ta pacjentka trafila - na izbie bylo zanotowana na jaki oddzial ja
      skierowano ale tam twierdzili, ze taka pacjentka nie dotarla - 2 pieprzone doby
      przeszukiwalam szpital i znalazlam ja odwodniona, w spiaczce na korytarzu, w
      koszuli nocnej w ktorej przywieziona ja w innego szpitala - zmarla nastepnego
      dnia (ten dwudniwy koszmar nie byl bezposrednia przyczyna bo chorowala wiele
      lat bardzo ciezlo ale na pewno przyspieszyl sprawe). napatrzylam sie na
      pielegniarki, ktore z najwiekszym zaangazowaniem pielegnowaly chorych i na te
      otepiale ktora chcialy takich wlasnie sum za nocna opieke. poniewaz ja nie
      mialam nic poza nia do stracenia to przez pol roku tulalam sie za nia po
      szpitalach z wlasnym lezakiem i nocowalam i pomagalam jak moglam -
      pielegniarkom i salowym, dla swojej mamy wlasnie. a jak ktos zwracal mi uwage,
      ze sa godziny przyjec to po prostu mowilam "jestem niepoczytalna, wezwijcie
      policje czy kogos z wariatkowa bo ja mojej mamy z Wami samej nie zostawie" -
      ustepowali i sie cieszyli, ze maja 1 pacjentke mniej do oporzadzania. Wogole
      szkoda slow jak ta rzeczywistosc wyglada.
      • maretina Re: Uważam iż pielęgniarki są pazerne na kasę !!! 29.06.07, 14:36
        zaskoczyl_mnie napisała:

        > klient? usluga? rachunek? o czym Wy mowicie?
        > przeciez to chodzi o ludzkie zycie a nie o jakies umowy, negocjacje czy
        > rachunki.
        tu sa uslugi medyczne. o tym mowimy. pielegiraka PRACUJE a nie sluzy....
        > Prawda jest taka, ze caly system opieki zdrowotnej w tym kraju mamy do dupy.
        swieta prawda.

        > I cierpia na tym wszyscy obywatele - czasem w roli pacjentow, czasem w roli
        > pracownikow tej sluzby zdrowia.
        OCHRONY ZDROWIA. sluzba to moze byc lokaj, ale sens wypowedzi jak najbardziej
        ok. zgadzam sie.
        > Sama mam za soba 2-letnie pasmo walki po szpitalach o zycie mamy (wlacznie z
        > przykuwaniem sie do szpitalnego lozka kajdankami na znak protestu o czym
        swego
        > czasu byla wzmianka w prasie) bo po przyjeciu na Banacha moja mama ZAGINELA
        na
        > 2 doby - o zesz ku.. mac, nie moge spokojnie o tym, karetka ja przywiozla na
        > izbe przyjec, nie moglam jechac w kartce bo takie przepisy i jak wpadlam na
        > izbe pol godziny po jej dojechaniu do szpitala to nikt nie umial powiedziec
        > dokad ta pacjentka trafila - na izbie bylo zanotowana na jaki oddzial ja
        > skierowano ale tam twierdzili, ze taka pacjentka nie dotarla - 2 pieprzone
        doby
        kiedys pisalam artykul o pacjencie, ktorego zgubil szpital... wierze.wspolczuje.
        > przeszukiwalam szpital i znalazlam ja odwodniona, w spiaczce na korytarzu, w
        > koszuli nocnej w ktorej przywieziona ja w innego szpitala - zmarla nastepnego
        > dnia (ten dwudniwy koszmar nie byl bezposrednia przyczyna bo chorowala wiele
        > lat bardzo ciezlo ale na pewno przyspieszyl sprawe).
        bardzo mi przykro. wspolczuje Ci.
        >napatrzylam sie na
        > pielegniarki, ktore z najwiekszym zaangazowaniem pielegnowaly chorych i na te
        > otepiale ktora chcialy takich wlasnie sum za nocna opieke. poniewaz ja nie
        > mialam nic poza nia do stracenia to przez pol roku tulalam sie za nia po
        > szpitalach z wlasnym lezakiem i nocowalam i pomagalam jak moglam -
        > pielegniarkom i salowym, dla swojej mamy wlasnie. a jak ktos zwracal mi
        uwage,
        > ze sa godziny przyjec to po prostu mowilam "jestem niepoczytalna, wezwijcie
        > policje czy kogos z wariatkowa bo ja mojej mamy z Wami samej nie zostawie" -
        > ustepowali i sie cieszyli, ze maja 1 pacjentke mniej do oporzadzania. Wogole
        > szkoda slow jak ta rzeczywistosc wyglada.

        wszystko co piszesz sklania ku jednej refleksi: mamy niewydolny system. pora go
        urynkowic.
        • zaskoczyl_mnie Re: Uważam iż pielęgniarki są pazerne na kasę !!! 29.06.07, 14:44
          maretina nie chce wchodzi w retoryke bo nie ma to i tak znaczenia ale co do
          okreslenia sluzba zdrowia nie ma co sie burzyc bo nie ma w tym nic
          uwlaczajacego. jest to konsekwencja faktu, ze lekarze, pielegniarki,
          policjanci, strazacy, nauczyciele - sluza spoleczenstwu. nie w sensie poslug
          lokajskich ale w sensie zaspokajania elementarnych potrzeb ludzkich - ochrony i
          repreacji zdrowia, ratowania zycia, edukacji, etc. bez tych rol w
          spoleczenstwie zapanowalby chaos. inna sprawa to powolanie do tej sluzby -
          jeden je ma a inny nie i rownie dobrze moga realizowac swoj zawod.
          • maretina Re: Uważam iż pielęgniarki są pazerne na kasę !!! 29.06.07, 14:49
            jest w tym cos uwalczajacego, naprawde. pacjenci nagminnie do pielegniarek i
            lekarzy wala tekst "pani/pan musi, bo bo pan/pani jest sluzba". to nie jest
            kiepski zart, to jeden z czestrzych cytatow "pacjentow".
            • zaskoczyl_mnie Re: Uważam iż pielęgniarki są pazerne na kasę !!! 29.06.07, 14:54
              nie spotkalam sie z tym - powaznie a uwierz mi, ze naprawde nabylam sie w
              szpitalach calodobowo i zarowno w tych podmiejskich rejonowych jak i mswia i
              banacha. raczej spotkalam sie z totalnym lekiem u pacjentow przed
              przypomnieniem, ze mialo byc zrobione badania, pobranie czy podany lek czy
              zmiana opatrunku. bo ludzie sa przerazeni w szpitalu - zarowno swoja choroba
              jak i faktem, ze jest 1-2 pielegniarki na 60-osobowy oddzial i jak podpadna to
              naprawde nikt do nich nie zajrzy gdy beda w potrzebie.

              maretina napisała:

              > jest w tym cos uwalczajacego, naprawde. pacjenci nagminnie do pielegniarek i
              > lekarzy wala tekst "pani/pan musi, bo bo pan/pani jest sluzba". to nie jest
              > kiepski zart, to jeden z czestrzych cytatow "pacjentow".
              • maretina Re: Uważam iż pielęgniarki są pazerne na kasę !!! 29.06.07, 14:58
                zaskoczyl_mnie napisała:

                > nie spotkalam sie z tym - powaznie a uwierz mi, ze naprawde nabylam sie w
                > szpitalach calodobowo i zarowno w tych podmiejskich rejonowych jak i mswia i
                > banacha.
                a moi bliscy - rodzina i przyjaciele maja to czest.
                >raczej spotkalam sie z totalnym lekiem u pacjentow przed
                > przypomnieniem, ze mialo byc zrobione badania, pobranie czy podany lek czy
                > zmiana opatrunku.
                nie obwiniaj personelu medycznego za strach ludzi. ja sie nie boje prosic o
                zmiane opatrunku czy o podanie leku na czas. nikt mnie za to nie zabil, nie
                pobil, nie wysmial.wystarczy zrobic to kulturalnie.

                • zaskoczyl_mnie Re: Uważam iż pielęgniarki są pazerne na kasę !!! 29.06.07, 15:03
                  nasze doswiadczenia sa po prostu inne.

                  • maretina Re: Uważam iż pielęgniarki są pazerne na kasę !!! 29.06.07, 15:05
                    zaskoczyl_mnie napisała:

                    > nasze doswiadczenia sa po prostu inne.
                    >jaki z tego wniosek?
                    nie mozna generalizowac. jak cos jest zlego w szpitalu to mozna normalnie z
                    personelem rozmawiac. inaczej zalatwia sie sprawy z kims kto jest rozsadny a
                    inaczej z krzykaczem.
              • ex.pertka Re: Bo sa i nie chce im sie robic! 29.06.07, 15:20
                Niech te pielegniarki nie placza tylko niech wezma swoje grube dupska do roboty!
                Taka prawda,ze wiekszosc ludzi w tym kraju marnie zarabia.To co teraz ich
                przykladem wszyscy powinni zrobic strajk i robic glodowki.Brac na litosc to
                jest dopiero uwlaczajace. A swoja droga to te glodowki to jakis zart??! Tez
                moge sobie powiedziec :jak nie dacie mi podwyzki to nic nie bede jadla.To jakis
                absurd!To tak jak na zlosc mamie odmroze sobie uszy.
                Cos sie nie podoba to niech wyemigruja do Angli lub zmienia prace! A,ze rodziny
                nie potrafia utrzymac to po cholere robili sobie tyle dzieciakow!Trzeba bylo
                zawczasu o tym pomyslec.
                Juz nieraz spotkalam sie z wrednymi pielegniarkami,od niechcenia wykonujacymi
                to co do ich zasranych obowiazkow nalezy.Jeszcze hrabianki obrazone,ze sie je
                wzywa .Oczywiscie za dodatkowym wzieciem w lape to zagladaly do schorowanego
                pacjenta z mojej rodziny.
                • maretina Re: Bo sa i nie chce im sie robic! 29.06.07, 15:21
                  wiocha. jak takiego chama kulturalnie potraktowac w szpitalu? z buta i za brame.
                  • justynnka Re: Bo sa i nie chce im sie robic! 29.06.07, 15:23
                    za bramę to niedługo te paniusie pójdą.a żeby kulturalnie rozmawiać to trzeba
                    miec do tej rozmowy partnera a nie panią oderwaną od kawy i gazety.
                    • maretina Re: Bo sa i nie chce im sie robic! 29.06.07, 17:01
                      justynnka napisała:

                      > za bramę to niedługo te paniusie pójdą.a żeby kulturalnie rozmawiać to trzeba
                      > miec do tej rozmowy partnera a nie panią oderwaną od kawy i gazety.

                      nie mierz wszystkich swoja miara. twoj styl pracy nie jest powszechnie
                      obowiazujacy. na szczescie.
                      • justynnka Re: Bo sa i nie chce im sie robic! 02.07.07, 08:28
                        brakuje rzeczowych argumentów to zaczynają się wycieczki osobiste?
                        pozatym dyskusja nie dotyczy jednostki tylko negatywnych przejawów w dużej
                        grupie zawodowej,nie zauwazyłas?
                  • ewa_err Re: Bo sa i nie chce im sie robic! 29.06.07, 15:24
                    maretina
                    ty jednak jestes bezczelna, twoj tekst o tanczeniu i stawaniu na rzęsach przy
                    pacjencie tak samo
                    takie wlasnie mamy pielegniarki
                    ty sie zwolnij jak ci zle, ty wyjedz
                    i zobaczymy co bedzie
                    ty za granicą to bys pol minuty nie przepracowala, wiesz?
                    wiesz. i dlatego tu siedzisz
                    • maretina Re: Bo sa i nie chce im sie robic! 29.06.07, 17:08
                      ty za to jestes skromna osobka, ktora jest pelna zrozumienia i obiektywizmu. na
                      slepo atakujesz cala grupe zawodowa. to glupota. nikt madry nie stosuje
                      odpowiedzialnosci zbiorowej.
                      ja sie nie zwolnie, bo nie jestem pielegniarka. nie wiem skad takie bzdury
                      wyssalas? pewnie z tego samego zrodla co reszta rewelacji, ktore w tym watku
                      splodzilas.
                      jesli zas chodzi o wyjazd z polski to sama sie stad zabieraj. ja nie musze.nie
                      wciskaj innym tego, czego sami nie chca.
                      • ewa_err Re: Bo sa i nie chce im sie robic! 29.06.07, 17:20
                        slepo to ty bronisz pielegniarek. kazdy kto tutaj cos zlego o nich napisal
                        zostal nazwany przez ciebie populista i zgorzknialym czlowiekiem ktory
                        bezpodstanie oskarza innych. to ja sie pytam skad wiesz ze bezpodsawnie? bylas
                        przy tych opisanych sytaucjach? i nie mowie o odpowiedzialnosci zbiorowej.
                        mowie tylko o tym ze te pielegniarki ktore do zawodu sie nie nadają powinny byc
                        zwolnione.
    • spragnienie Re: Uważam iż pielęgniarki są pazerne na kasę !!! 29.06.07, 15:47
      Wkurzaja mnie tego typu komentarze. Nie znasz sie, nie wiesz nic o tym zawodzie
      to zamilcz dziewczyno.
    • spragnienie Re: Uważam iż pielęgniarki są pazerne na kasę !!! 29.06.07, 15:52
      Pielegniarka, ktora zostaje na dodtkowym dyzurze bierze wieksze pieniazki. To
      oczywiste, ze jesli ktos wymaga od niej bycia z pacjetnem 24h na dobe, musi za
      to zaplacic - luksus badz koniecznosc. zazwyczaj na oddziale (oczywiscie zalezy
      na jakim) sa 2 pielegniarki na dyzurze nocnym. Nie sposob wymagac od nich, by
      byly z kazdym pacjentem.
      Taka pielegniarka nie ma 10 zlecen w miesiacu - slonce. Ona ma swoje dyzury i
      czasami sobie dorabia. Nie wyliczaj jej z tego, bo to zalosne.
      • ewa_err Re: Uważam iż pielęgniarki są pazerne na kasę !!! 29.06.07, 15:58
        spragnienie, kolezanko maretiny
        ty sobie 'milcz dziewczyno' to ty sobie mozesz mowic do maretiny jak ci pozwoli,
        wiesz?
        a o zawodzie pielegniarki to wiem duzo, powtarzac sie jednak nie bede. pomimo
        tego ze widzie ze problem z czytaniem ze zrozumieniem u pielegniarek jest duzy.
        nawet moze wiekszy niz myslalam do tej pory.
        • maretina Re: Uważam iż pielęgniarki są pazerne na kasę !!! 29.06.07, 16:59
          ewa_err napisała:

          > spragnienie, kolezanko maretiny
          nie wydurniaj sie. sadzisz, ze takimi zagrywkami bedziesz miala wieksza sile w
          argumentacji? spragnienie nie jest moja kolezank
          > ty sobie 'milcz dziewczyno' to ty sobie mozesz mowic do maretiny jak ci
          pozwoli
          wycieczki osobiste sobie daruj.czepiasz sie osob a nie meritum.na dodatek
          odpowiadajac innym czepiasz sie mojej osoby. walnij baranka w sciane w ten
          sposob rozladujesz frustracje.



          > a o zawodzie pielegniarki to wiem duzo, powtarzac sie jednak nie bede. pomimo
          > tego ze widzie ze problem z czytaniem ze zrozumieniem u pielegniarek jest
          duzy.
          ty masz problem- z obserwacja i interpretacja rzeczywistosci.
          ze swoimi pogladami pasujesz do ustroju lukaszenki.
          a co do powtarzania: w kolko pleciesz to samo. poczytaj. juz sie powatrzasz!
          • ewa_err Re: Uważam iż pielęgniarki są pazerne na kasę !!! 29.06.07, 17:27
            prosta jednak dziewczyna jestes
            dziwną nomenklaturą sie poslugujesz
            ja nie jestem sfrustrowana ale rozumiem ze tak wygodniej wytlumaczyc to ze ktos
            glosno mowi o tym ze cos mu sie nie podoba

            nie wiem kto owego baranka powiniec walnac
            ja bym ci mimo wszystko nie radzila
            ja bym cie do psychologa wyslala
            warsztaty takie sa wiesz, obnizanie poziomu agresji
            tu jest link do twojej wypowiedzi
            zenująca jestes mocno
            przykre to naprawde
            forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=16&w=65036908&a=65079071
      • studentk Re: Uważam iż pielęgniarki są pazerne na kasę !!! 29.06.07, 15:58
        Załosne jest iż skasowały ode mnie 1500 zł za 5 dni nocnego dyżuru (po 7 h).
        Bez dyskusji
        Bez mozliwości negocjacji
        Bez pokwitowania

        Tak po prostu....
        • maretina Re: Uważam iż pielęgniarki są pazerne na kasę !!! 29.06.07, 17:00
          jestes glupia. przepraszam, ale nie wypada powiedziec inaczej o osobie, ktora
          placi 1500 zlotych za uslugi a nie dopomina sie rachunku. pretensje zachowaj do
          siebie.
          • studentk Re: Uważam iż pielęgniarki są pazerne na kasę !!! 29.06.07, 17:10
            Rachunek???
            Jaki rachunek???

            Albo płacę i moja mama na opiekę przez noc.
            Albo nie płacę bez rachunku i moja mama nie ma opieki przez całe 5 dni.

            Pamiętaj iż to przełożona brała pieniądze i dysponowała kto ma czuwać, to jest
            cała spóldzielnia.

            Jak zarzucasz osobie głupotę bo martwi się o swoją matkę trudno, mogę przyjąć
            iż głupota to moja domena. I dalej będę dbać o własną rodzinę. Dla mnie to jest
            najważniejsze.
            • maretina Re: Uważam iż pielęgniarki są pazerne na kasę !!! 29.06.07, 17:15
              placzesz sie w zeznaniach. jestes niespojna. w trakcie dyskusji zmieniasz
              opowiastke. zapewne dostosowywujesz ja do moich odpowiedzi. daruj sobie
              modyfikacje.
              normalna osoba placac za usluge bierze rachunek.
              przelozona dysponowala kasa, ok rozumiem. ona tez wyznaczala pielegniarke na
              dyzur? rozumiem. zatem ona albo szpital ewentualnie dyzurujaca pigula powinna
              dac rachunek. upomnialas sie? tylko pisz prawde. nie tworz nowych faktow, bo
              krzywdzisz tym innych piszac na nich kalumnie.
              nie odwracaj nkota ogonem. nie zarzucilam ci glupoty w kontekscie dbalosci o
              zdrowie mamy! glupota jest robienie wszystkoiego na buzie. licza sie papierki,
              nie wiesz tego?
              • studentk Re: Uważam iż pielęgniarki są pazerne na kasę !!! 29.06.07, 17:18
                Gdzie jest niespójność którą mi zarzucasz????
                Pokaż ją !!!!
                • studentk Re: Uważam iż pielęgniarki są pazerne na kasę !!! 01.07.07, 22:03
                  Ciągle czekam....
      • ewa_err Re: Uważam iż pielęgniarki są pazerne na kasę !!! 29.06.07, 16:00
        a zeby do chorego przyszly jak dzwonek w dyzurce slyszą to mozna wymagac? czy
        tez nie sposob? bo na przyklad wczoraj widzialam z zegarkiem w reku pielegniarka
        15 minut potrzebowala zeby do chorego przyjsc. a wiesz co robila? dyzury
        kolezankami na przyszly tydzien ustala...
        • maretina Re: Uważam iż pielęgniarki są pazerne na kasę !!! 29.06.07, 17:03
          trzeba bylo poskarzyc sie jej przelozonej a nie lamentowac na forum. tu
          anonimowo jestes silna w pyskowce i w oczernianiu, tam siedzialas cicho?
          • ewa_err Re: Uważam iż pielęgniarki są pazerne na kasę !!! 29.06.07, 17:30
            rodzina chorego skarge juz napisala
            a to nie byl moj bliski
            i ja o swoje upomniec sie potrafie, nie boje sie pan pielegniarek wiesz
            problem jest taki ze trudno byc przy chorym 24h na dobe. on potem zostaje z tymi
            cudownymi opiekunkami.
            • kontik_71 Re: Uważam iż pielęgniarki są pazerne na kasę !!! 01.07.07, 12:16
              Gdyby chory placil za uslugi medyczne tyle ile one faktycznie kosztuja a nie
              jakas smieszna sumke, to moglby wymagac... Ludzie, Wy nie macie pojecia ile
              naprawde kosztuje leczenie...! Zyjecie w bajce rodem z PRLu w ktorej leczenie
              jest darmowy i kazdemu sie NALEZY. Czas sie obudzic..
              • studentk Re: Uważam iż pielęgniarki są pazerne na kasę !!! 01.07.07, 12:21
                Przeczytałaś chociaż ten wątek? Wiesz o czym jest? Nie jest o leczeniu ani
                usługach medycznych....
                • kontik_71 Re: Uważam iż pielęgniarki są pazerne na kasę !!! 01.07.07, 12:24
                  A pielegniarki to po co sa? Od podniecania pacjetow krotkimi fartuszkami.
                  Leczenie, koszty uslug medycznych, sposob organizacji, praca pielegniarek,
                  jakosc uslug i pensje personelu to jest calosc i nie mozna tego rozerwac i
                  serwowac w milych do przelkniecia kawalkow.
                  • studentk Re: Uważam iż pielęgniarki są pazerne na kasę !!! 01.07.07, 12:45
                    Przepraszam ale masz kłopoty ze zrozumieniem podstawowych słów. Wątek jest o
                    jakości pracy pielęgniarek ich odlewniczym podejściu do pacjenta a także braniu
                    300 zł (bez możliwości negocjacji) za dyżur przy chorym (7,5 godziny).

                    I nie pisz iż jest to obowiązek bo obecnie jest jedna czasami dwie
                    pielęgniarki na cały odział czyli 60-70 chorych w czasie dyżuru nocnego.
                    • kontik_71 Re: Uważam iż pielęgniarki są pazerne na kasę !!! 01.07.07, 12:47
                      Tak, przeczytalem Twoje zagajenie do watku i uwazam, ze wlasnie zostales
                      skonfrontowany z realnymi kosztami opieki medycznej. Szkoda, ze musi sie to
                      odbywac w taki malo legalny sposob, ale fakty sa jakie sa. Jesli Ci to nie
                      odpowiada to zawsze mozna zobaczyc jak to jest w prywatnej klinice.
                      • studentk Re: Uważam iż pielęgniarki są pazerne na kasę !!! 01.07.07, 13:00
                        To nie są realne koszty opieki medycznej, to PRYWATA pielęgniarek które mając
                        monopol na swoim oddziale żerują na pacjencie.
                        Dodatkowa opieka pielęgnairska w prywatnej klinicje kosztuje 80-100 zł.

                        Szpitale państwowe:
                        Dyżur pielęgniarki w państwowym szpitalu (Banacha) posztuje 300 zł.
                        Wyniesienie "basenu" w Stocerze w Konstancinie - 5 zł

                        To tylko przykłady z mojego doświadczenia
                        • kontik_71 Re: Uważam iż pielęgniarki są pazerne na kasę !!! 01.07.07, 13:08
                          A zastanowiles sie nad tym ile te pielegniarki zarabiaja? Najpewniej nie
                          chcialoby Cisie pracowac za takie pieniadze jakie one maja
                          • studentk Re: Uważam iż pielęgniarki są pazerne na kasę !!! 01.07.07, 13:11
                            Dlatego nie jestem pielęgniarką. Każdy wybiera swoją własną drogę życiową.

                            To retoryka, najwięcej powinni dostawać bezrobotni bo oni najmniej zarabiają.
                            • kontik_71 Re: Uważam iż pielęgniarki są pazerne na kasę !!! 01.07.07, 13:19
                              Problemem jest system sluzby zdrowia i tylko to. A system jest taki bo nikt nie
                              ma odwagi powiedziec wam, ze zdrowie kosztuje i to duzo.
                              Wiesz dlaczego ja lezac w szpitalu nie musze prywatnie olacac pielegniarki? Ano
                              dlatego, ze place skladke niezalezna od wysokosci moich zarobkow, mam udzial
                              wlasny w wysokosci 1500 CHF i 10% kosztow leczenia pokrywanych przez kase
                              chorych. Moje szczescie polega na tym, ze jeszcze wysokosc skladki nie
                              przekroczyla 10% mojego dochodu netto. Przy okazji, co bys powiedzial gdyby co
                              roku podwyzszano w Polsce wysokosc skladki o ok 6%? Pewnie bylby krzyk, ze tak
                              nie wolno, ze co to ma byc itd, itp.. a ja lykam to i place, ale dzieki temu
                              nie musze placic pielegniarce za przyniesienie basenu
                              • ania.silenter Re: Uważam iż pielęgniarki są pazerne na kasę !!! 01.07.07, 13:46
                                kontik_71 napisał:

                                > Problemem jest system sluzby zdrowia i tylko to. A system jest taki bo nikt nie
                                >
                                > ma odwagi powiedziec wam, ze zdrowie kosztuje i to duzo.
                                > Wiesz dlaczego ja lezac w szpitalu nie musze prywatnie olacac pielegniarki? Ano
                                >
                                > dlatego, ze place skladke niezalezna od wysokosci moich zarobkow, mam udzial
                                > wlasny w wysokosci 1500 CHF i 10% kosztow leczenia pokrywanych przez kase
                                > chorych. Moje szczescie polega na tym, ze jeszcze wysokosc skladki nie
                                > przekroczyla 10% mojego dochodu netto. Przy okazji, co bys powiedzial gdyby co
                                > roku podwyzszano w Polsce wysokosc skladki o ok 6%? Pewnie bylby krzyk, ze tak
                                > nie wolno, ze co to ma byc itd, itp.. a ja lykam to i place, ale dzieki temu
                                > nie musze placic pielegniarce za przyniesienie basenu

                                Zgadzam się w 100%. Nasz system OCHRONY (kretyńskie okreslnie "służba zdrowia"
                                ostało się jeszcze z komunizmu, kiedy lekarze byli traktowani jako wrogowie
                                ludu) zdrowia jest ponurym żartem:(((.
                                • kontik_71 Re: Uważam iż pielęgniarki są pazerne na kasę !!! 01.07.07, 13:51
                                  Od wojny wmawiano narodowi, ze sluzba zdrowia jest za darmo.. i niestety ludzie
                                  to uwierzyli:( No i ona jest oficjalnie prawie darmowa a doplata do faktycznych
                                  kosztow jest przeprowadzana "prywatnie" z lapki do lapki
                        • maretina Re: Uważam iż pielęgniarki są pazerne na kasę !!! 01.07.07, 21:56
                          semantyka jest bardzo wazna. to nie zadna prywata a prywatna dzialalnosc. po
                          pracy. na wlasny rachunek. swoboda gospodarcza jest jednym z atrybutow ustawy
                          zasadniczej RP.
                          • studentk Re: Uważam iż pielęgniarki są pazerne na kasę !!! 01.07.07, 22:07
                            Działalność prywatna bez rachunku i bez płacenia podatków to właśnie PRYWATA.

                            Swoboda gospodarcza..... najpierw trzeba się zarejestrować a później płacić
                            podatki..... tutaj pielęgniarki wszystko załatwiaja "na lewo"

                            Kłopoty z czytaniem.... nie martw się 15% maturzystów ma też z tym problemy.
                            • bea-ta Re: zamiast płacić 02.07.07, 15:58
                              mógł siedzieć przy mamie ktoś z rodziny- nie ma znaczenia- ustala się
                              zordynatorem czy lekarzem dyżurnym i pozwala się na cos takiego jesli stan mamy
                              jest szczególblny i obecnośc dodatkowej jest uzasadniona. Nie ma wówczas
                              problemu- płacic, nie płacić, lewizna itd. Rodzina z zasady zaopiekowac sie
                              powinna najlepiej, bo po restukturyzacji i zwolnieniacg grupowych i ograniczaniu
                              przyjęć i wyjazdach za granice TRUDNO LICZYĆ NA FACHOWĄ opieke nie tylko
                              pielęgniarska ale lekarska- taka jest prawda. Czytałam uwagi nt. pielęgniarek i
                              od razu napisze, ze tez jestem pielęgniarka po AM w Poznaniu i NIE NALEŻY
                              mierzyć wszytskich jedna miarą, byłam dobra i wykwalifikowana pielęgniarka ze
                              specjalizacją, za studia zapłaciłam 130 tyś licząc koszty które byłam w stanie
                              zliczyć i dostałam 100 zł podwyżki- 10 lat pracy aby odrobić zainwestowaną kase,
                              po specjalizacji nie dostałam złotówki- dyplom specjalisty zalano kawa i taki
                              wlozona do akt, choć zdałam egzamin państwowoy jako najlepsza na roku i co - to
                              nie ma służyć przechwalaniu, tylko widząc co się dzieję, będąc dobrą
                              pielęgniarka z powłania tak to się ładnie nazywa odeszłam, bo mam rodzine,
                              dziecko i też chce zyć, bo zycie jest krótkie, a o ile dziekuje i uśmiech
                              pacjenta powodują ciepło na duszy czlowieka jak się wie, ze dobrze wykonuje
                              swoją prace, to uśmiech nie wystarczy mi jak mam 800 zł opłat, 300 zł
                              przedszkole, zjeśc też coś chcę, pojechac na urlop nad polskie morze itd.
                              Uczyłam sie 5 lat liceum, 4 lata studia, 1,5 roku specjalizacja i z otwartymi
                              ramionami przyjmą mnie za granica- o to chodzi. Chory system, brak rekrutacji do
                              zawodu, bo jak ma byc doba pielęgniarka osoba, które nie dostała się do ekonoma
                              czy innego liceum i poszła do medyka, bo tylko tam były miejsca, bo zawód tak
                              był rozchwytywany jak ja zaczynałam sie uczyc- o czym tu mówimy, nie każdy się
                              nadaje, nie każdy wie co go czeka, a i przy niewłaściwych warunkach płacy i
                              pracy tez łatwiej o wypalenie zawodowe. Sa ludzie którym miliony mozna dac i
                              tyłka nie rusza, ale na leni nie ma sposobu- zwolnic i po krzyku- zawód jak
                              każdy sa ludzie i ludziska i przy6 braku zadowolenia z usług jest w każdym
                              oddziale ksiązka skarg i sa telefony do NFZ-tu- pisać, dzwonić- tylko wtedy się
                              coś zmieni, zamiast swoje frustracje wylewac na forum, anonimowo.
                              Jak pisałam zaangazowałabym rodzine a nie płaciła 1500 zł i po krzyku. Beata
                              • ewik_75 Re: zamiast płacić 03.07.07, 16:16
                                Beata,

                                Trzymam kciuki za powodzenie poza granicami kraju.
                                Dopiero jak wszystkie wykwalifikowane osoby wyjadą, to ktoś tu się może
                                otrząśnie i coś zrozumie.

                                Powodzenia!
                    • maretina Re: Uważam iż pielęgniarki są pazerne na kasę !!! 01.07.07, 21:51
                      ty masz klopoty ze zrozumieniem. kontik pisze nad wyraz logicznie. pielegniarka
                      jest malym trybikiem w duzym, beznadziejnym systemie, ktory ma same wady a zero
                      zalet.
                    • maretina studentk, klamiesz 01.07.07, 21:54
                      nie ma oddzialow liczacych po 60-70 pacjentow.
                      jedna z wiekszych bzdur, jakie wyczytalam w tym watku. kompromitujesz sie.
                      • studentk Re: studentk, klamiesz 01.07.07, 22:16
                        Jak to nie ma?? W Warszaie np Banacha, Lindleya, Czerniakowski...

                        Na Stępińskiej to nawet więcej było.
                        • kontik_71 Re: studentk, klamiesz 02.07.07, 09:04
                          Wnioskuje, ze jestes studentem.. niezaleznie od kierunku studiow najpewniej
                          ucza Cie szerokiego spojrzenia na zagadnienie i wyrabienia sobie zdania na
                          jakis temat na podstawie wszelkich dostepnych informacji. Niestety nie
                          stosujesz tej metody w tym watku... Zapiekles sie w zlosci na pielegniarki
                          opiekujace sie Twoja mama i nic wiecej nie chcesz przyjac do wiadomosci..
                          • maretina Re: studentk, klamiesz 02.07.07, 09:10
                            prawda.
                          • studentk Re: studentk, klamiesz 02.07.07, 09:51
                            Kwestionujesz wielkości oddziałów tak jak Maretina?

                            Maretina jest dla mnie całkowicie niewiarygodbna jak nie potrafiła uzasadnić
                            swoich słów np tutaj powimo wyraźnej prośby:
                            forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=16&w=65036908&a=65085489
                            O jakim szerokim spojrzeniu na zagadnienie mówisz? Dla mnie pielęgniarki wzięły
                            1500 zł na "lewo" z mojej prywatnej kasy. Nie dopuściły także jakiejkolwiek
                            konkurencji (np pielęgniarki z Medicover).

                            Prosze bez sloganów o "szerokim spojrzeniu" i "ciężkiej pracy". Każda praca
                            jest ciężka a szerokie spojrzenie nabywa się patrząc z daleka np z Irlandii.
                            • maretina Re: studentk, klamiesz 02.07.07, 09:56
                              jak chcesz wykladu z zakresu ochriny zsrowia to najpierw zaplac:P
                              :D inaczej bujaj sie sam i kup sobie odpowiednie ksiazeczki:), ewentualnie
                              sprawdzaj wszystko empirycznie;)
                              nie wazne czy ty sadzisz , ze pielegniarki wziely na lewo czy prawo. wazne jak
                              bylo FAKTYCZNIE. jesli zajmowala sie tym przelozona pielegniarek, jesli byl
                              cennik szpitala, to bylo to elgalne. jesli nie poprosiles o rachunek to jestes
                              zwykla cipcia a nie facet. przy brakach w rozumie przydalyby sie chociaz
                              porzadne jaja, prawda?
                              • studentk Re: studentk, klamiesz 02.07.07, 10:09
                                Insynuaje, kłamstwa, nieodpowiadanie na pytania, zero argumentów.....

                                A pytanie brzmiało:
                                "Gdzie jest niespójność którą mi zarzucasz????
                                Pokaż ją !!!!"

                                A ty o jakiś wykładach. Ciągłe kłopoty i to nie tylko z czytaniem ale nawet z
                                prawidłowym prowadzeniem konwersacji.
                                • maretina Re: studentk, klamiesz 02.07.07, 10:12
                                  nie chce mi sie juz wracac do poczatkow dyskusji. daruj sobnie, to zmudne i w
                                  dodatku bezowocne, bo Tobie nie mozna nic wytlumaczyc. masz w glowie
                                  komunistyczny beton.
                                  • kontik_71 Re: studentk, klamiesz 02.07.07, 10:13
                                    albo prawo i sprawiedliwowsc :) Wszystkim po rowno i kazdemu wg potrzeb :)
                                    • maretina Re: studentk, klamiesz 02.07.07, 10:22
                                      kontik_71 napisał:

                                      > albo prawo i sprawiedliwowsc :) Wszystkim po rowno i kazdemu wg potrzeb :)

                                      prawo i sprawiedliwosc to najbardziej zdezawuowane slowa ostatnich lat:)
                                  • studentk Re: studentk, klamiesz 02.07.07, 10:16
                                    Coś komuś zarzuciłaś ale już poprzeć swoich słów to nie możesz? To się nazwywa
                                    kiepska manipulacja bo dałaś się złapać na pisaniu bez podstaw.

                            • kontik_71 Re: studentk, klamiesz 02.07.07, 10:06
                              Juz Ci napisalem.. to co im zaplaciles bylo wyrownaniem tego czego nie
                              zaplaciles oficjalnym kanalem poprzez skladke ubezpieczeniowa. Plac wyzsze
                              skladki to nie bedziesz musial placic na boku. A tak swoja droga.. zlozyles
                              skarge w kierownictwie szpitala? Poszedles z tym na policje? Jesli nie to
                              jestes winny korumpowania personelu...
                              • maretina Re: studentk, klamiesz 02.07.07, 10:11
                                kontik_71 napisał:

                                > Juz Ci napisalem.. to co im zaplaciles bylo wyrownaniem tego czego nie
                                > zaplaciles oficjalnym kanalem poprzez skladke ubezpieczeniowa. Plac wyzsze
                                > skladki to nie bedziesz musial placic na boku. A tak swoja droga.. zlozyles
                                > skarge w kierownictwie szpitala? Poszedles z tym na policje? Jesli nie to
                                > jestes winny korumpowania personelu...
                                ale jakie korumpowanie? zaplacil za prywatna usluge. to naprawde spotyka sie w
                                szpitalach. jest to legalne o ile ktos odprowadzi odatek i nie kanmtuje. zeby
                                miec pewnosc, ze ktos zaplaci, nalezy pobrac rachunek. rachnek jest tez
                                dowodem, ze taka pania sie wynajelo, a co by zroobil studentk, gdyby pani
                                pigula nie przyszla? do kogo na skarge? jakie dowody? glupota absolutna!
                              • studentk Re: studentk, klamiesz 02.07.07, 10:14
                                Tak, w imię zdrowia mojej mamy brałem udział w nielegalnych opłatach. Byłem
                                stroną dającą ale to nie było korumpowanie (definicja korupcji mówi o czymś
                                innym) ale o nierejstrowanej pracy. Jako strona dająca nie jestem winny
                                przestępstwa bo to one nie zarejestrowały (domniemam) tego przychodu.

                                Może faktycznie warto je zapytać o to i ewentualnie zgłosić się do Urzędu
                                Skarbowego?
                                • maretina Re: studentk, klamiesz 02.07.07, 10:25
                                  jesli to bylo niedawno, zapylaj po rachunek. a nastepnym razem pamietaj, ze
                                  podpisuje sie umowe... i dostaje sie na koniec rachunek za wykonana usluge.
    • krzysiek1042 Re: Uważam iż pielęgniarki są pazerne na kasę !!! 02.07.07, 16:20
      Banda nierobów i łapówkarzy do pracy !!! Niestety to my pacjenci
      przyzwyczailiśmy ich do łapówek i dobrego zarobku. Teraz się za nich wzięli i
      już się korytko oczyściło ...
      • kontik_71 Re: Uważam iż pielęgniarki są pazerne na kasę !!! 02.07.07, 16:22
        A pomyslales zamin to napisales?
        • krzysiek1042 Re: Uważam iż pielęgniarki są pazerne na kasę !!! 02.07.07, 16:24
          pytasz bo sam pracujesz w białym kitlu ,czy może masz kogoś znajomego ,który
          daje po tyłku nie rządowi ale pacjentom ????
          • kontik_71 Re: Uważam iż pielęgniarki są pazerne na kasę !!! 02.07.07, 16:26
            Jut to powyzej tlumaczylem.. lapowki sa wyrowaniem tego czego nie placicie na
            sluzbe zdrowia. Placicie smieszne pieniadze na skladke, ale wymagacie
            niewiadomo czego
            • krzysiek1042 Re: Uważam iż pielęgniarki są pazerne na kasę !!! 02.07.07, 16:30
              Czego niby wymagamy ??? Tego żeby się przyłożyli do pracy gdy mnie badają a nie
              spoglądali w okno??? Odrobiny rzetelności w wykonywaniu swojego jakże misyjnego
              zawodu ??? Czy ja żądam ,herbatki i ciasteczka na wejściu do gabinetu???
              Początkowo byłem za lekarzami,bo im się należy trochę więcej pieniędzy (choć nie
              oni jedyni zasuwają z wykształceniem za 1300 pln) i płaczu społecznego nie
              ma,ale teraz gdy widzę ,że rykoszetem obrywa pacjent,obróciłem się o 180 stopni.
              • kontik_71 Re: Uważam iż pielęgniarki są pazerne na kasę !!! 02.07.07, 16:33
                Jakim rykoszetek? Ktorego pacjenta trafilo? Tych paru ewakuowanych w W-wie?
                Panstwo nie ma pomyslu na to co ze sluzba zdrowia zrobic i jak wam powiedziec,
                ze bajka jest darmowe leczenie wszelkimi dostepnymi sposobami i nie wymagaj aby
                pracowanicy sluzby zdrowia siedzieli cicho
                • krzysiek1042 Re: Uważam iż pielęgniarki są pazerne na kasę !!! 02.07.07, 16:41
                  No to w takim razie sprywatyzować służę zdrowia. Tak będzie najlepiej. Nie
                  będzie problemu z lekarzami,będą na kontraktach. I pacjent będzie zadowolony
                  (zapewne nie każdy ,bo nikomu się nie dogodzi w 100%),bo będzie miał ,bardziej
                  fachową opiekę i nie będzie musiał dawać w łapę na lepsze wille itp. Ewakuacje
                  dopiero się rozpoczęły i jeśli szybko nie dojdzie do ugody to dopiero najlepsze
                  przed nami. Nie jestem za PiSuarem ale jeśli pogoniłby Bukiela to zapewne
                  atmosfera by się oczyściła,bo facet tylko na swój interes patrzy nie na wasz .
                  • kontik_71 Re: Uważam iż pielęgniarki są pazerne na kasę !!! 02.07.07, 16:45
                    Ale wiesz, ze sprywatyzowana sluzba zdrowia bedzie kosztowala tyle ile
                    faktycznie kosztuje co znaczy, ze bedziesz placil wyzsza, o wiele wyzsza
                    skladke. Jakie wille? Czlowieku opanuj sie... mowisz o garstce wyjatkowych
                    specjalistow ktorych na to stac.. cala reszta zyje za marne grosze lub pracuje
                    po 300 h miesiecznie.. Nie wiem jak ty, ale ja nie chcialbym aby operowal mnie
                    lekarz po 20 h w pracy..
                    powiedz mi jak maja pokazac, ze maja dosc takich warunkow aby ktokolwiek
                    zworcil na nich uwage? Moze maja tak zrobic jak gornicy?
                    • krzysiek1042 Re: Uważam iż pielęgniarki są pazerne na kasę !!! 02.07.07, 16:55
                      Górnicy to już osobna kwestia ,na inną rozmowę . Podczas gdy oni rzucali
                      kamieniami,oddałbym wszystko ,żeby stanąć w kontrdemonstracji,naprzeciw tych
                      buraków bo nie byłem i nie jestem za wcześniejszymi emeryturami dla nich,ale my
                      nie o tym. Podam Ci przykład z mojego (regionalnego )forum.
                      forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=770&w=65159299&wv.x=1&a=65164974
                      Jak wcześniej napisałem ,chodzi tutaj wyłącznie o zwykłą rzetelność w
                      wykonywaniu swojego obowiązku. Ja pracuje w służbie mundurowej i staram się
                      wypełniać obowiązki jak tylko potrafię najlepiej a nie prosić o łapówkę. A jeśli
                      chodzi o koszta sprywatyzowanej służby zdrowia to niech kosztuje,ale bynajmniej
                      wiem ,że jak płacę to wymagam i oczekuję pełnej fachowości od lekarza a nie
                      gapienia się przez okno lub przychodzenia 30 minut później po za rozpoczęciem
                      pracy ,ponieważ musiał kawkę dopić z dyspozytorem.
        • maretina Re: Uważam iż pielęgniarki są pazerne na kasę !!! 02.07.07, 18:00
          kontik_71 napisał:

          > A pomyslales zamin to napisales?

          oszales?;)
          • kontik_71 Re: Uważam iż pielęgniarki są pazerne na kasę !!! 02.07.07, 18:58
            Chyba masz racje, ide sie przebadac.. :)
            • maretina Re: Uważam iż pielęgniarki są pazerne na kasę !!! 02.07.07, 19:05
              kontik_71 napisał:

              > Chyba masz racje, ide sie przebadac.. :)
              uwazaj na strajki:) hihihihihi:)
              • kontik_71 Re: Uważam iż pielęgniarki są pazerne na kasę !!! 02.07.07, 19:09
                Mnie nie grozi.. bo w przeliczeniu place ponad 1000 zl miesiecznie skladki :(
                • maretina Re: Uważam iż pielęgniarki są pazerne na kasę !!! 02.07.07, 19:12
                  kontik_71 napisał:

                  > Mnie nie grozi.. bo w przeliczeniu place ponad 1000 zl miesiecznie skladki :(
                  zatem wiesz jak cenne jest zdrowie. jak duzy to procent Twoich dochodow i co za
                  to masz zagwarantowane?
                  • kontik_71 Re: Uważam iż pielęgniarki są pazerne na kasę !!! 02.07.07, 19:17
                    To jest ok 10% moich dochodow przed podatkiem (po odliczeniu ubezpieczen itp
                    oplat), za to mam 1500 CHF udzialu wlasnego oraz 10% udzial w kosztach
                    leczenia. A co dostaje... moge byc leczony w kazdym szpitalu w kraju w pokoju 4
                    osobowym, dzieki doplacie bede sprowadzony do kraju w razie wypadku lub choroby
                    poza granicami.. Z drugiej strony nie mam wolnego wyboru lekarza domowego,
                    musze sie zdeklarowac kto nim jest i nie moge go zmienic, nie moge
                    sam "skierowac" sie do specjalisty, skierowanie musi byc wypisane przez mojego
                    lekarza.
                    • maretina Re: Uważam iż pielęgniarki są pazerne na kasę !!! 03.07.07, 08:26
                      czyli gdzies jest normalniej niz u nas.
    • lupus76 Re: Uważam iż pielęgniarki są pazerne na kasę !!! 03.07.07, 08:33
      studentk napisał:

      > Ostatnio moja mama była w szpitalu i za dyżur całonocny (czyli od 23.00 do
      > 6.30) pielęgniarka żądała 300 zł. Cena była stała niezależnie od pielęgniarki
      > 5 dni za 300 zł każda to daje 1500 zł !!!!
      >
      > Wkurzyło mnie to strasznie ale zdrowie mamy jest najważniejsze.

      Prawo rynku zadziałało...
      Cóż - jeśli nie zarabiają właściwie zarabiać będą na boku. A jako, że są
      potrzebne - ludzie będą płacić. I tyle...
    • monika9710 Re: Uważam iż pielęgniarki są pazerne na kasę !!! 03.07.07, 13:55
      a ja uważam,ze pielęgniarki zarabiają za mało. tydzień temu zmarła moja
      90-letnia babcia i widziałam przez 2 tyg co i ile one robią.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka