luiziana1
07.07.07, 15:50
Nie tylko kaczynski fatalnie caluje. Facet, z ktorym sie spotykam ma tak
samo. Przepieknie caluje mnie po francusku, ale nie potrafi pocalowac
mnie 'tak jak nalezy' w usta. Jest swietny w lozku, ale jednak zwyczajne
pocalunki tez sa dla mnie wazne. Probowalam go jakos naprowadzic, mowilam co
lubie, ale on nic nie zmienia. Po prostu daje mi cmoka i to wszystko, a mi
marzy sie gleboki, namietny pocalunek :(.
Wasii faceci nie maja tym problemu? Do tej pory nie spotkalam sie z kims kto
nie potrafi pozadnie pocalowac kobiety, tak zeby odleciala. To pierwszy raz i
nie wiem co robic. Bardzo mi na nim zalezy o wlaciwie tylko to nie gra.
Co byscie zrobily na moim miejscu?