wykalaczka2
25.07.07, 15:51
wiem ze to nie to forum, gdzie indziej napisalam, ale moze ktoras z was ma
pomysl jak wybrnac z tej sytuacji
Witajcie,
ja 2 lata pracowalam w Uk, do domu przyjezdzalam co 2 tyg, teraz wzielismy
slub (dziecko w drodze)
maz ma dzialalnosc gospodarcza- przedst.handl.
Olazalo sie ze poklucil sie z biurem rachunkowym i ksiegowa i ta przestala
go rozliczac. I on nic nie robil dalej
Teraz przyszlo pismo z US ze ma zlozyc wyjasienie dlaczego nie zlozyl
deklaracji vat-7 za okres 01/2006 - 05/2007
ma to na pismie im wyjasnic/ Ja cala sie trzese, bo jestem w szoku i o niczym
nie wiedzialam. Maz glupio sie tlumaczy ze nie mial czasu na poukladanie
faktur. Wczoraj przyniosl 3 worki faktur , brudnych , umemlanych z auta.
Mozecie mi pomoc, co moge napisac za niego?