Dodaj do ulubionych

kobitki, prosze o pomoc

25.07.07, 15:51
wiem ze to nie to forum, gdzie indziej napisalam, ale moze ktoras z was ma
pomysl jak wybrnac z tej sytuacji
Witajcie,
ja 2 lata pracowalam w Uk, do domu przyjezdzalam co 2 tyg, teraz wzielismy
slub (dziecko w drodze)
maz ma dzialalnosc gospodarcza- przedst.handl.
Olazalo sie ze poklucil sie z biurem rachunkowym i ksiegowa i ta przestala
go rozliczac. I on nic nie robil dalej
Teraz przyszlo pismo z US ze ma zlozyc wyjasienie dlaczego nie zlozyl
deklaracji vat-7 za okres 01/2006 - 05/2007
ma to na pismie im wyjasnic/ Ja cala sie trzese, bo jestem w szoku i o niczym
nie wiedzialam. Maz glupio sie tlumaczy ze nie mial czasu na poukladanie
faktur. Wczoraj przyniosl 3 worki faktur , brudnych , umemlanych z auta.
Mozecie mi pomoc, co moge napisac za niego?

Obserwuj wątek
    • qw994 Re: kobitki, prosze o pomoc 25.07.07, 15:54
      Ja czegoś tu nie rozumiem. Dlaczego TY masz coś pisać za niego?
      • wykalaczka2 Re: kobitki, prosze o pomoc 25.07.07, 15:56
        jezeli ja za to sie nie wezme, to pusci nas z torbami;-(( on ciagle w pracy po
        12 h.
        • new_machine Re: kobitki, prosze o pomoc 25.07.07, 16:02
          Wspolczuje nieodpowiedzialnego faceta, chyba w takim wypadku najlepiej udac sie
          do US, jesli naprawde sie nie rozliczyl, bedzie kara, trzeba tylko wszystko na
          spokojnie omowic z urzednikiem, pamietaj, ze zawsze mozesz opisac swoja sytuacje
          i poprosic o rozbicie kary na raty. Najwazniejesze, zeby nie przekroczyc czasu
          wezwania, poniewaz odsetki maga byc dosc zabojcze. Bo rozumiem, ze macie
          wspolnote majatkowa? Na przyszlosc radze zrobic rozdzielnosc majatkowa.
          • wykalaczka2 Re: kobitki, prosze o pomoc 25.07.07, 16:16
            To jest tylko meza dzialnosc i on ma w US zaznaczone ze sam sie rozlicza
            osobiscie bez zadnego biura.
            ja wymyslilam, ze napiszemy tak
            powierzylem ksiegowej (znajomej zony) rozliczanie sie z Us, niestety poklocilem
            sie z zona i w odwecie zona nie wysylala rozliczen do urzedu. Rozumiem ze
            nalozycie na mnie kare, z calego serca prosze o rozlozenie na raty itp.
            Wiem, wiem urzednicy beda mieli ubaw, tylko to troche szyte grubymi nicmi, bo 2
            ostatnie listy polecone odbieralam ja
            • new_machine Re: kobitki, prosze o pomoc 25.07.07, 16:25
              hehe chcesz ksiegowa do wiezienia wyslac? Na jakiej zasadzie rozlicza sie maz
              jesli mozna wiedziec, bo to wyglada raczej na powazne przestepstwo skarbowe,
              akurat takie przestepstwa u nas sa solidnie scigane a US nie odpusci jesli
              podatek nie zostal zaplacony, moze jednak skorzystaj z porady prawnika i to jak
              najszybciej....
              • new_machine link 25.07.07, 16:26
                www.vat.pl/pages/i/1609.php
              • wykalaczka2 Re: kobitki, prosze o pomoc 25.07.07, 16:35
                rozlicza vat-7
                • wykalaczka2 Re: kobitki, prosze o pomoc 25.07.07, 16:46
                  i pit-5
                  • new_machine Re: kobitki, prosze o pomoc 25.07.07, 16:55
                    Oj moze w czarnych barwach to przedstawilam, ale naprawde jakos czarno to widze,
                    wlasnie jestem po kontrolu US (5 lat w tyl mi sprawdzili)...
                    • wykalaczka2 Re: kobitki, prosze o pomoc 25.07.07, 16:57
                      ja tez spodziewam sie najgorszego, ale chyba nie wsadza go za kraty?!
    • butterflymk Re: kobitki, prosze o pomoc 25.07.07, 16:07
      no nieee, przecież nie ważne co by się stało,ale te głupie rozliczenia sa
      najważniejsze.. przeciez będziecie miec potężna karę, albo chłop do kicia
      pójdzie..bez sensu...
      radzę sie poradzic prawnika lub księgowego jak wybrnąć...
    • alpepe Re: kobitki, prosze o pomoc 25.07.07, 16:13
      przede wszystkim teraz należy szybko się rozliczyć w tym vacie i pójść do
      skarbówki i wyjaśnić, że z powodu nieporozumienia z biurem rachunkowym ta
      deklaracja nie została złożona, tzn. twój mąż myślał, że księgowa złoży, a ona
      nie złożyła in poczekać na ich odpowiedź, oczywiście też jak najszybciej tę
      deklarację złożyć. Może się obejdzie bez kary, wystarczy tylko faktycznie pismo,
      ale jednak ja (czyli de facto twój mąż) bym się osobiście stawiła najpierw i
      próbowała to wyprowadzić.
      • wykalaczka2 Re: kobitki, prosze o pomoc 25.07.07, 16:18
        dzieki serdeczne alpepe, to jest mysl, kopne go w dupsko niech leci do nich
        osobiscie z pismem w zebach
        • alpepe Re: kobitki, prosze o pomoc 25.07.07, 16:23
          jak jest taki niepozbierany, to idź z nim lepiej :-) Mnie też się zdarzyło miec
          problemy z niezłożoną w terminie deklaracją (z winy biura rachunkowego), i
          obeszło się bez kary, ale byłam wezwana najpierw do wyjaśnienia, oczywiście
          pismo zawsze dodatkowo trzeba złożyć, by było to w dokumentach u nich, ale
          rozmowa to podstawa.
    • lykaena Re: kobitki, prosze o pomoc 25.07.07, 16:42
      Przecież to jest półtora roku zaległości!!!!!
      Dziwię się dlaczego US wysłał ponaglenie dopiero teraz....
      A Twój mąż jest kompletnie nieodpowiedzialnym człowiekiem.
      Oczywiście może się ubiegać o rozłożenie na raty, bo kara będzie moim zdaniem
      kosmiczna, ale musi to zrobić samodzielnie.
      Jest dorosły, działalność gosp. jest jego i nikogo nie będą obchodziły jego
      spory rodzinne...
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka