Gość: melinek IP: *.idea.pl 24.06.03, 22:24 czy sa bardziej uprzykrzajace zycie stworzenia? Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
Gość: p.a.d.a.l.c.o.w.a Re: And the winner issss........MOSKITO !!! IP: *.acn.pl / 10.72.7.* 24.06.03, 22:34 Gość portalu: melinek napisał(a): > czy sa bardziej uprzykrzajace zycie stworzenia? Odpowiedz Link Zgłoś
julla Re: And the winner issss........MOSKITO !!! 24.06.03, 22:40 Muchę możesz grzmotnąć gazetą, albo popsikać DDT A co zrobisz z kotem, który drze sie w krzakach razem z drugim kotem przez trzy godziny co noc!? Zaczniesz do nich strzelać, to pójdziesz siedzieć... sytuacja patowa:( Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: melinek Re: And the winner issss........MOSKITO !!! IP: *.idea.pl 24.06.03, 23:02 Mam podobny problem z sasiadem z dolu, ktory remontuje wiecznie mieszkanie i z mlodzieza wysiadujaca do pozna w nocy na murku przed moimi oknami. Wiele razy wzywalam straz miejska, by ich przegonila. Natomiast koty bym nagrala na magnetofon i odtowrzyla im ich wlasne serenady. Ggdy same uslysza, co wyspiewuja moze z poczucia wstydu zamilkna. ;) Odpowiedz Link Zgłoś
julla Re: And the winner issss........MOSKITO !!! 24.06.03, 23:07 Powiem Ci w tajemnicy, że gdy już koty przegną pałę totalnie, to napuszczam na nie mojego psa, jeśli oczywiście go odpowiednio zmotywuję, bo on o tej nieludzkiej porze robi wielką łaskę:)) Przez kilka upiornych minut słychać ujadanie psa plus dzikie wrzaski kotów, po czym nastepuje upragniona CISZA!!! Odpowiedz Link Zgłoś
koaa Re: Muchy 24.06.03, 23:25 Wątek o muchach !!!!!!!!!!!! –super chruper :))) Dla mnie najbardziej wnerwiające są mustykowate(meszki) drobne muchówki- wpadają do oczu nosa i gryzą. Szczególnie jak się łazi po łąkach czy w pobliżu rzeki można napotkać na chmary tych owadów. Podobno mogą także roznosić zarazki wąglika A rodzina muchowate (rząd muchówki) nie jest taka groźna- mucha domowa chyba nie wysysa krwi – jest to cecha bolimuszki kleparki:) Wnerwiają tylko te kupy na papierach:)) PS A na koty wystarczy wrzasnąć i cisza – a na meszki to nie działa:) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: anE Re: Muchy bleeeeeeeeeeeeee IP: *.chello.pl 25.06.03, 09:23 zgadzam sie z przedmowca w zupelnosci, :-) pamietam, kiedys wybralismy sie na PIKNIK (he he) do Kampinosu na rowerkach, piekna pogoda, slonce, kocyk, kanapki, soczki, okulary przeciwsloneczne... plany niesamowite!!! no i co?! te male stworzonka - muszki - zniszczyly te sielankowa atmosfere.. i przeklianajac wszyskimi znanymi wyrazami wynieslismy sie z polanki.. gonily nas skurczybyki, :-) ale im ucieklismy, potem - na drodze w lesie, co?! komary... ratunku... nie wiem, co gorsze, jechac rowerem wzdluz ulicy or po lesie i te wszystkie swinstwa zaliczac.. offa nastepnym razem 3ba bedzie zaaplikowac :-) pozdr. Odpowiedz Link Zgłoś
melinek Re: Muchy bleeeeeeeeeeeeee 25.06.03, 13:11 Na takich wyprawach mam za przeproszeniem przesrane. Bysmy sie nie zgubili, kupilismy sobie z mezem kurtki w odblaskowych, jakskrawych kolorkach. Nie tylko my widzimy sie doskonale, ale rowniez okoliczne populacje owadow biora nas za niezapylone kwiatki i hipnotycznie leca do nas jak wampiry na glodzie. Kurtki sa nimi upstrzone na calej powierzchni. Entomolodzy mieliby przeglad owadziej populacji grasujacej na danej lace. Odpowiedz Link Zgłoś
losiu4 Re: Nie boje sie twojeg bzykania;) 25.06.03, 12:44 anahella napisała: > Posmarowalam si offem;) probowalem w zeszlym roku Bezskutecznie :((( Pozdrawiam Losiu. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: anE Re: Nie boje sie twojeg bzykania;) IP: *.chello.pl 25.06.03, 12:47 ale jak juz kiedys ustalilismy w watku: 'co na komary' - niektorym off b.dobrze sie sprawuje, in. uzywaja Autanu.. ja probowalam z wit.B, ale bezskutecznie. a slowo bzykanie jest dwuznaczne i od razu mi sie skojarzylo z tym smarowaniem i w ogole, he he, :-)) pozdr. Odpowiedz Link Zgłoś
losiu4 Re: Muchy 25.06.03, 08:28 Gość portalu: melinek napisał(a): > czy sa bardziej uprzykrzajace zycie stworzenia? zdecydowanie komar wieczorowa (i nocna) pora Pozdrawiam Losiu Odpowiedz Link Zgłoś
wybredna Re: Muchy 25.06.03, 09:37 Komary są gorsze niż much!Próbujesz zasnąć,a tu Ci taki bzykacz lata koło ucha i zawodzi.Zapalasz światło-ani widu,ani słychu,gasisz-na nowo to samo.Na szczęście jak jest ciemno to muchy idą spać,a poza tym łatwiej je upolować:) A co do sąsiadów-zatruli mi pół nocy wczoraj i nie mogłam ich nawet psem poszczuć! Odpowiedz Link Zgłoś
twe_marzenie Re: Muchy 25.06.03, 09:41 Gość portalu: melinek napisał(a): > czy sa bardziej uprzykrzajace zycie stworzenia? Matka mojego męża jest dość nieprzyjemna, ale nie mam takiej dużej gazety. Odpowiedz Link Zgłoś
mamalgosia Re: Muchy 25.06.03, 12:43 Są, widocznie nie znasz mojego dyrektora:)) Odpowiedz Link Zgłoś
pajdeczka Re: Muchy 25.06.03, 13:05 Gość portalu: melinek napisał(a): > czy sa bardziej uprzykrzajace zycie stworzenia? Komary całe lato, chomiki przez ok. 2 lata noc w noc. Odpowiedz Link Zgłoś
pajdeczka Oj są! 25.06.03, 13:09 Gość portalu: melinek napisał(a): > czy sa bardziej uprzykrzajace zycie stworzenia? Pati, Wiktoria, Negra i jeszcze parę "stworzonek", ale w sumie mało szkodliwych Odpowiedz Link Zgłoś