Dodaj do ulubionych

cholerne nudy

IP: 157.25.119.* 26.06.03, 12:13
juz nie wiem co mam robic, taki mam humor dzisiaj, ze zaden watek nie wydaje
mi sie cikawy. zaraz chyba umre z nudow, a moze by tak cos smiesznego, znacie
jakiec smieszne opowiastrki, napiszcie prosze bo juuuuuuuzzzzz miiiiiii
ssiiiiiiieeeee mooooooozzzzzgggggg lllllaaaaasssssuujjjjjee
:)
Obserwuj wątek
    • mamalgosia Re: cholerne nudy 26.06.03, 12:15
      a ja się nie nudzę,ale mi smutno. Nie wiem, co lepsze
      • Gość: bas Re: cholerne nudy IP: 157.25.119.* 26.06.03, 12:19
        a czemu ci smutno? mi nie bo ja sie tylko nudze.
        • mamalgosia Re: cholerne nudy 26.06.03, 12:22
          Bo nigdzie nie wyjeżdżam na wakacje, a moje zycie jest ostatnio bardzo
          monotonne i każdy dzień niemalże taki sam. Czaem to łatwiej znoszę, a czasem
          trudniej. Dziś trudniej
          • Gość: Xanatos Re: cholerne nudy IP: 195.92.39.* 26.06.03, 12:27
            Kangur w Polskim tramwaju;

            Z tramwaju wychodzi cały zakrwawiony kangur. - Co ci sie stało? - pytają -
            Chcieli mi wyrwać torbę- odpowiada.
            • mamalgosia Re: cholerne nudy 26.06.03, 12:28
              NO tak, rozumiem, że ten kangur ma gorzej ode mnie i to powinno mnie pocieszyć?
              • Gość: Xanatos Re: cholerne nudy IP: 195.92.39.* 26.06.03, 12:29
                mamalgosia napisała:

                > NO tak, rozumiem, że ten kangur ma gorzej ode mnie i to powinno mnie
                pocieszyć?



                Właśnie. Zawsze jest ktoś kto ma gorzej...
                • mamalgosia Re: cholerne nudy 26.06.03, 12:35
                  A wiesz, ile jest kangurów, którym nikt torby nie usiłował ukraść?
                  • Gość: Xanatos Re: cholerne nudy IP: 195.92.39.* 26.06.03, 12:39
                    mamalgosia napisała:

                    > A wiesz, ile jest kangurów, którym nikt torby nie usiłował ukraść?


                    Hmmm?
                    • mamalgosia Re: cholerne nudy 26.06.03, 12:45
                      No, całe mnóstwo. I skaczą sobie takie kangury, szczęśliwe, bo obok nich jest
                      kangur płci przeciwnej, w torbie maleństwo i zwiedzanie Australii za darmo.
            • Gość: bas Re: cholerne nudy IP: 157.25.119.* 26.06.03, 12:31
              hihihi od razu lepiej, prosze o wiecej!!!!!!!!!!!!!!! :))))
              • Gość: Xanatos Re: cholerne nudy IP: 195.92.39.* 26.06.03, 12:33
                Gość portalu: bas napisał(a):

                > hihihi od razu lepiej, prosze o wiecej!!!!!!!!!!!!!!! :))))


                Niestety wszystkie cenzura mi wycieła :))
          • Gość: bas Re: cholerne nudy IP: 157.25.119.* 26.06.03, 12:28
            ij to rzeczywiscie starsznie, czemu nie jedziesz czyzby twoj okropny pracodawca
            nie dal ci urlopu?
            • mamalgosia Re: cholerne nudy 26.06.03, 12:30
              Mój okropny pracodawca daje urlop (ale i tak jest okropny:))), niestety Osoba
              Towarzysząca nie ma żadnych szans na urlop.
              • Gość: bas Re: cholerne nudy IP: 157.25.119.* 26.06.03, 12:30
                a wyjazd w piojedynke, albo z przyjaciolka nie wchodzi w gre?
                • mamalgosia Re: cholerne nudy 26.06.03, 12:43
                  NIe wchodzi w grę, bo jeszcze jest mały dzidziuś:))
                  • Gość: bas Re: cholerne nudy IP: 157.25.119.* 26.06.03, 12:44
                    to moze z dzidziusiem gdzies niedaleko domostwa, moze na dzialeczke
                    • mamalgosia Re: cholerne nudy 26.06.03, 12:46
                      Muszę się wziąć w garść, bez tego i działeczka nie pomoze, ot co
                      • Gość: bas Re: cholerne nudy IP: 157.25.119.* 26.06.03, 12:47
                        jesli to tylko te wakacje cie trapia, to nie jest tak zle, pomysl ile za to
                        zaoszczedzisz, poza tym w przyszlym roku sobie odbijesz
                        • mamalgosia Re: cholerne nudy 26.06.03, 12:50
                          NIe, przecież po wakacjach trzeba wrócic do pracy, to dopiero okropność. Nie
                          wiem, czemu ze mnie taki leniuch
    • niedzwiedziczka W temacie nudy 26.06.03, 12:27
      Podobno inteligentni ludzie nigdy się nie nudzą....
      • Gość: bas Re: W temacie nudy IP: 157.25.119.* 26.06.03, 12:29
        no widzisz, to w takim razie ja jestem matol :)
        • niedzwiedziczka Re: W temacie nudy 26.06.03, 12:32
          Chciałam Ci tylko zasugerować, żebyś ruszył głową i sam
          wymyślił jakiś tekścik :P
          • Gość: bas Re: W temacie nudy IP: 157.25.119.* 26.06.03, 12:33
            jestem kobieta .................
            • niedzwiedziczka Re: W temacie nudy 26.06.03, 13:28
              sorry, to kobiety też się nudzą!?
              • Gość: bas Re: W temacie nudy IP: 157.25.119.* 26.06.03, 13:29
                jasne i to jak, szczegolnie w pracy jak nie ma co robic
      • mamalgosia Re: W temacie nudy 26.06.03, 12:31
        Ja to bym nawet chciała się ponudzić. Moje marzenie: usiąść pod schroniskiem na
        Hali Kondrackiej i obrzydliwie się nudzić, tak obrzydliwie, ze wywołaloby to
        tęsknotę za pracą zawodową i domową.
        Możliwe???
        • Gość: bas Re: W temacie nudy IP: 157.25.119.* 26.06.03, 12:34
          to raczej sie smucisz niz nudzisz, cholera nie wiadomo co gorsze. ja juz bym
          chciala isc do domu
          • mamalgosia Re: W temacie nudy 26.06.03, 12:36
            A ja myślę, że wiadomo, co gorsze. Wolałabym się nudzić
    • Gość: kombi Re: cholerne nudy IP: *.stalowa-wola.sdi.tpnet.pl 26.06.03, 12:34
      a ja też się nudze, nie moge sobie totalnie znalexć zajęcia,tak sobie
      pomyślałam:to co,że wakacje, chyba zacznę się uczyć,chyba to lepsze niż umrzeć
      z nudów....
      • Gość: bas Re: cholerne nudy IP: 157.25.119.* 26.06.03, 12:35
        masz racje kombi, ja juz jestem po sesji i nie moge sobie miejsca znalezc bez
        tej nauki i tych nerwow.
      • mamalgosia Re: cholerne nudy 26.06.03, 12:37
        ja mam sesję i zapewniam Cię, że nauka czasem potrafi wpędzić w większego doła
        niż nuda. Ale spróbuj
        • Gość: bas Re: cholerne nudy IP: 157.25.119.* 26.06.03, 12:41
          nauka zabija czas, szkoda, ze ja juz wszytsko zaliczylamprzynajmniej mialabym
          co robic. ile jeszcze ci zostalo egzaminow?
          • mamalgosia Re: cholerne nudy 26.06.03, 12:47
            Jeszcze jeden, w poniedziałek. No i jeszcze cały przyszły rok. Trochę mam już
            dość, zważywszy na fakt, ze to już moja...20-ta sesja!!!!!!!
            • Gość: bas Re: cholerne nudy IP: 157.25.119.* 26.06.03, 12:48
              ?????????????? jak to 20 - ta? jaki cudem?
              • mamalgosia Re: cholerne nudy 26.06.03, 12:52
                Zadnym cudem, aczkolwiek czasem mam wrażenie, ze sama nie wiem, jak to robię.
                10 sesji to 5 lat studiów dziennych, 2 sesje to rok studiów podyplomowych. A
                teraz jestem na 4 roku studiów zaocznych, pasuje. Ach, ten pęd do wiedzy..
                • Gość: bas Re: cholerne nudy IP: 157.25.119.* 26.06.03, 12:53
                  oj podziwiam cie, i ty mowisz ze sie nudzisz :)
                  • mamalgosia Re: cholerne nudy 26.06.03, 12:58
                    Nie, ja wcale tego nie mówię, przeciwnie: chciałabym sie nudzić. Mi jest po
                    prostu smutno
    • aguszak To dla Bas ;) 26.06.03, 12:36
      Nauczycielka pierwszej klasy, Pani Magda miała ciągłe kłopoty z jednym z
      uczniów.
      Nauczycielka spytała:"Jasiu, o co ci chodzi?"
      Jasiu odpowiedział, "jestem za mądry do pierwszej klasy. Moja siostra jest w
      trzeciej klasie a ja jestem mądrzejszy od niej! Myślę, że też powinienem być w
      trzeciej klasie!"
      Pani Magda miała dosyć. Zabrała Jasia do gabinetu dyrektora. Kiedy jasiu czekał
      w sekretariacie, nauczycielka wyjaśniła dyrektorowi całą sytuację. Dyrektor
      powiedział pani Magdzie ,że chciałby zrobić chłopcu test i jeśli nie odpowie na
      żadne pytanie będzie musiał wrócić do pierwszej klasy i nie sprawiać więcej
      żadnych kłopotów. Nauczycielka się zgodziła. Jasiowi wytłumaczono wszystkie
      warunki i zgodził się na przeprowadzenie testu.
      Dyrektor: "Ile jest 3 x 3?"
      Jasiu: "9".
      Dyro: "Ile jest 6 x 6?"
      Jasiu: "36".
      I Jasiu odpowiadał na każde pytanie, które wymyślał dyrektor uważając, że
      trzecioklasista powinien znać odpowiedzi.
      Dyrektor spojrzał na Panią Magdę i powiedział: "Myślę, że Jasiu może iść do
      trzeciej klasy."
      Pani Magda spytała czy i ona może zadać Jasiowi kilka pytań?
      Zarówno dtrektor jak i Jasiu zgodzili się. (i się zaczeło :)))

      Pani Magda spytała, "co krowa ma cztery, czego ja mam tylko dwa?
      Jasiu, po chwili "Nogi."
      Pani Magda: "Co ty masz w spodniach, a ja tego nie mam ?"
      Jasiu:"Kieszenie."
      Pani Magda: "Co zaczyna się na "K" kończy na "S", jest owłosione, zaokrąglone,
      smakowite i zawiera białawy płyn?"
      Jasiu: "Kokos"
      Pani Magda: "Co wchodzi twarde i różowe a wychodzi miękkie i klejące?"
      Oczy dyra otworzyły się naprawdę szeroko ale zanim zdążył powstrzymać odpowiedź
      Jasia, Jasiu powiedział.
      Jasiu: "Guma do żucia"
      Pani Magda: "Co robi mężczyzna stojąc, kobieta siedząc, a pies na trzech
      nogach?"
      Dyrektor ponownie otworzył szeroko oczy ale zanim zdążył się odezwać...
      Jasiu: "Podaje dłoń".
      Pani Magda: "Teraz zadam kilka pytań z serii "Kim jestem?", dobrze?"
      Jasiu: "OK".
      Pani Magda: "Wkładasz we mnie swój drąg. Przywiązujesz mnie. Jest mi mokro
      wcześniej niż tobie".
      Jasiu: "Namiot"
      Pani Magda: "Palec wchodzi we mnie. Bawisz się mną, kiedy się nudzisz. Dróżba
      zawsze ma mnie pierwszą".
      Dyrektor patrzy niespokojnie i widać, że jest nieco spięty.
      Jasiu: "Obrączka ślubna"
      Pani Magda: "Mam różne rozmiary. Gdy nie czuję się dobrze, kapię. Kiedy mnie
      dmuchasz, czujesz się dobrze".
      Jasiu: "Nos"
      Pani Magda: "Mam twardy drążek. Mój szpic zagłębia się. Wchodzę z drżeniem".
      Jasiu: "Strzała"

      Dyrektor odetchnął z ulgą: "Wyślijcie Jasia od razu na studia! Ja sam na
      ostatnie dziesięć pytań źle odpowiedziałem!"
      • Gość: bas Re: To dla Bas ;) IP: 157.25.119.* 26.06.03, 12:40
        :)))))))))))))))))))))))))))))) fajowe:)))))))))))))))))))))))))))))))))000
      • capa_negra Re:I to też dla Bas ;) 26.06.03, 12:54
        Otrzymane dzisiaj pocztą :-))

        Zdolny Jasiu

        Nauczycielka pierwszej klasy, Pani Magda Miała ciągłe
        kłopoty z jednym z uczniów. Nauczycielka
        spytała, "Jasiu, o co ci chodzi?" Jasiu odpowiedział, "jestem za mądry
        do pierwszej klasy. Moja siostra jest w trzeciej klasie a ja
        jestem mądrzejszy od niej! Myślę, że też powinienem
        być w trzeciej klasie!" Pani Magda miała dosyć.
        Zabrała Jasia do gabinetu dyrektora. Kiedy Jasiu czekał w
        sekretariacie, nauczycielka wyjaśniła dyrektorowi całą sytuację.
        Nauczyciel powiedział pani Magdzie ,że chciałby zrobić chłopcu
        test i jeśli nie odpowie na żadne pytanie będzie musiał wrócić do
        pierwszej klasy i nie sprawiać więcej żadnych kłopotów.
        Nauczycielka się zgodziła.
        >
        Jasiowi wytłumaczono wszystkie warunki i zgodził się
        na przeprowadzenie testu.

        Dyrektor: "Ile jest 3 x 3?"
        Jasiu: "9".
        Dyro: "Ile jest 6 x 6?"
        Jasiu: "36".
        I Jasiu odpowiadał na każde pytanie, które wymyślał
        dyrektor uważając, że trzecioklasista powinien znać
        odpowiedzi. Dyrektor spojrzał na Panią Magdę i powiedział, "Myślę, że
        Jasiu może iść do trzeciej klasy." Pani Magda spytała czy i ona
        może zadać Jasiowi kilka pytań? ,Zarówno dyrektor jak i Jasiu
        zgodzili się.
        (i się zaczęło :) )

        Pani Magda spytała, "co krowa ma cztery, czego ja mam tylko dwa?
        Jasiu, po chwili "Nogi."
        Pani Magda: "Co ty masz w spodniach, a ja tego nie mam ?"
        Jasiu:"Kieszenie."
        Pani Magda: "Co zaczyna się na "K" kończy na "S",
        jest owłosione, zaokrąglone, smakowite i zawiera białawy płyn?"
        Jasiu: "Kokos"
        Pani Magda: "Co wchodzi twarde i różowe a wychodzi
        miękkie i klejące?"
        Oczy dyra otworzyły się naprawdę szeroko ale zanim
        zdążył powstrzymać odpowiedź Jasia, Jasiu powiedział.
        Jasiu: "Guma do żucia"
        Pani Magda: "Co robi mężczyzna stojąc, kobieta siedząc, a pies na trzech
        nogach?"
        Dyrektor ponownie otworzył szeroko oczy
        ale zanim zdążył się odezwać...
        Jasiu: "Podaje dłoń".
        Pani Magda: "Teraz zadam kilka pytań z serii "Kim jestem?", dobrze?"
        Jasiu: "OK".
        Pani Magda: "Wkładasz we mnie swój drąg.
        Przywiązujesz mnie. Jest mi mokro wcześniej niż tobie".
        Jasiu: "Namiot"
        Pani Magda: "Palec wchodzi we mnie. Bawisz się mną,
        kiedy się nudzisz. Drużba zawsze ma mnie pierwszą".
        Dyrektor patrzy niespokojnie i widać, że jest nieco
        spięty.
        Jasiu: "Obrączka ślubna"
        Pani Magda: "Mam różne rozmiary. Gdy nie czuję się
        dobrze, kapię. Kiedy mnie dmuchasz, czujesz się dobrze".
        Jasiu: "Nos"
        Pani Magda: "Mam twardy drążek. Mój szpic zagłębia
        się.
        Wchodzę z drżeniem".
        Jasiu: "Strzała"

        Dyrektor odetchnął z ulgą, "Wyślijcie Jasia od razu
        na studia! Ja sam na ostatnie dziesięć pytań źle odpowiedziałem!"
        • Gość: bas Re:I to też dla Bas ;) IP: 157.25.119.* 26.06.03, 12:56
          Capo to samo przyslala Aguszak
          • capa_negra Ale numer 26.06.03, 12:58
            jestem dzisiaj dosyć spiąca, ale nie wiedziałam że aż tak.
            Ale nie ma tego złego :-)) Taki drobny, niezamierzony "plagiacik" pewnie też
            cie rozbawił :-)))
            • Gość: bas Re: Ale numer IP: 157.25.119.* 26.06.03, 12:59
              Wiesz Capo chyba byl lepszy nawet od tego Aguszkowego :)
              • aguszak Re: Ale numer 26.06.03, 13:00
                Gość portalu: bas napisał(a):

                > Wiesz Capo chyba byl lepszy nawet od tego Aguszkowego :)

                No to teraz ja mam powód do doła... buuuuu... ;-(((
                • Gość: bas Re: Ale numer IP: 157.25.119.* 26.06.03, 13:02
                  oj nie smuc sie Aguszak kupie ci kredki bez gradfitu :)
                  • aguszak Re: Ale numer 26.06.03, 13:07
                    OK! Ale poproszę także do tych kredek blok - z papieru ściernego ;)))
                    • Gość: bas Re: Ale numer IP: 157.25.119.* 26.06.03, 13:08
                      jasne i dokladam jeszcze buty bez podeszwy
                      • capa_negra cięzko... 26.06.03, 13:33
                        Mówcie do mnie dzisiaj duzymi literami - jestem jakaś taka zamotana, jak sie
                        rano ubierałam to polot i inteligencje zostawiłam na półce obok kapeluszy :-)))
                        Dobrze, że przynajmniej wdziek zabrałam :-)))
                        • Gość: bas Re: cięzko... IP: 157.25.119.* 26.06.03, 13:35
                          twoj wdziek doskonale maskuje to czego zapomnialas :) ach
            • mamalgosia Re: Ale numer 26.06.03, 13:03
              "Niezamierzony, niezamierzony", kogo Ty próbujesz nabrać?:))
              • capa_negra Re: Ale numer 26.06.03, 13:35
                no w morde - jak by to powiedział znany wszystkim policjant :-)
                ten kiks wyszedł mi zupełnie bez przypadek :-)))
                • mamalgosia Re: Ale numer 26.06.03, 15:53
                  No dobra, przyznaj sie, i tak już wszyscy poznali, ze to Ty byłaś tą
                  nauczycielką, tylko Tobie mogą przjść do głowy takie pytania
    • Gość: bas Re: cholerne nudy IP: 157.25.119.* 26.06.03, 12:36
      jaki macie sposob na nude w pracy? mi sie juz zapas pomyslow wyczerpal. dajcie
      mi cos do roboty ludzie !!!!!!!!!!!!!!11111
      • mamalgosia Re: cholerne nudy 26.06.03, 12:40
        Moze zrób sobie pyszne cappucino?
        • Gość: bas Re: cholerne nudy IP: 157.25.119.* 26.06.03, 12:42
          niestety nie posiadam, a dziewczyny obok tez nie maja, zostaje mi tylko herba
          kt wlasnie [pije.
          • Gość: bas Re: cholerne nudy IP: 157.25.119.* 26.06.03, 12:43
            a no i zjadlam juz wszystko co mialam, nawet cala czekolade. :((((((( a jakies
            ciacho bym opendzlowala.
            • mamalgosia Re: cholerne nudy 26.06.03, 12:55
              Całą czekoladę? I Ty mi tu takie piękne rzeczy piszesz właśnie w dniu, w którym
              postanowiłam, że pora rozpocząć odchudzanie??!!!!
              • Gość: bas Re: cholerne nudy IP: 157.25.119.* 26.06.03, 12:57
                o rany, ale wiesz co ona byla taka obrzydliwa, ze nie masz pojecia.
                • mamalgosia Re: cholerne nudy 26.06.03, 13:08
                  Zostały Ci fusy na ząbkach, jak temu facetowi z reklamy?
          • mamalgosia Re: cholerne nudy 26.06.03, 12:53
            NO nie, cappucino może czasem nie wystarczyć do pocieszenia i zabicia nudy, ale
            herbata tego NA PEWNO nie zrobi. A nie możecie wyskoczyć po jakieś ciacho?
            • Gość: bas Re: cholerne nudy IP: 157.25.119.* 26.06.03, 12:54
              nie bardzo bo szefa nie ma i w kazdej chwili moze wpasc jak burza
    • losiu4 tylko prosze studentow... 26.06.03, 12:45
      o nie obrazanie sie. opowiadal to ponoc jakis egzaminujacy profesor

      Czym sie rozni student od psa?
      Niczym. I jeden i drugi, jak sie go o cos zapytac, to sie tak madrze patrzy...

      Pozdrawiam

      Losiu
      • Gość: bas Re: tylko prosze studentow... IP: 157.25.119.* 26.06.03, 12:46
        :))))))) to prawda taki wzrok mamy wycwiczony do perfekcji
      • mamalgosia Re: tylko prosze studentow... 26.06.03, 12:56
        A u nas profesor powiedział coś takiego:
        Wiecie, czym się różni słowik od wróbelka?
        Obaj studiowali muzykę, tylko wróbelek zaocznie
        • Gość: bas Re: tylko prosze studentow... IP: 157.25.119.* 26.06.03, 12:57
          cholerka to jestem wrobelek :) a wy?
    • Gość: bas moj adres IP: 157.25.119.* 26.06.03, 12:52
      podaje moj adres, jesli macie jakies smieszne e-maile to podzielcie sie z
      zanudzona kobita, dzieki serdeczne
      lauran1@wp.pl
    • mamoniowa0 Zepsuty bachor n/t 26.06.03, 13:10
      Gość portalu: bas napisał(a):

      > juz nie wiem co mam robic, taki mam humor dzisiaj, ze zaden watek nie wydaje
      > mi sie cikawy. zaraz chyba umre z nudow, a moze by tak cos smiesznego, znacie
      > jakiec smieszne opowiastrki, napiszcie prosze bo juuuuuuuzzzzz miiiiiii
      > ssiiiiiiieeeee mooooooozzzzzgggggg lllllaaaaasssssuujjjjjee
      > :)
      • Gość: bas Re: Zepsuty bachor n/t IP: 157.25.119.* 26.06.03, 13:13
        jesli przyszlas tu po to aby mnie obrazic to mozesz juz spieprzac bo ci sie
        udalo
        • mamoniowa0 Re: Zepsuty bachor n/t 26.06.03, 13:31
          Gość portalu: bas napisał(a):

          > jesli przyszlas tu po to aby mnie obrazic to mozesz juz spieprzac bo ci sie
          > udalo

          Oj, taka młoda i taka nerwowa? No, nie złość się:)))))) To miał być żarcik
          niewinny. ALe walnęłam jak gołąb o parapet., mam to po moim mężu inżynierze.
        • mamalgosia Re: Zepsuty bachor n/t 26.06.03, 15:54
          NIe bądź wulgarna, na niektórych szkoda klawiatury
    • Gość: bas a w skrzynce nadal pusto IP: 157.25.119.* 26.06.03, 13:25
      juz i ta moja skrzynka usycha z glodu bo dawno zadnych wiadomosci nie bylo.
      przysylajcie to moze ja jeszcze uratuje hlip....... hlip.....:(

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka