olinka_z_olinkowa
26.06.03, 17:46
Cierpię na taki właśnie syndrom. Chce mi się seksu, czułości, miłości i
leżenia w objęciach przy winku i telewizorku. A od wczoraj to już w ogóle
nie mogę o niczym innym myśleć. I nie mam żadnego sensownego partnera pod
ręką. Ani żadnych widoków na zmianę tej beznadziejnej sytuacji. Uuuuuuu,
co robić ?????
teraz bez uśmiechów :(((((