negra28 26.06.03, 21:12 tracę kompletnie zaitneresownie seksem... czyja to wina: = moja - meza - deprecha? - weltschmerz? pora umierać, światt sie kończyy Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
Gość: .................. Re: boshhhh... IP: *.dial.van1.sprint-canada.net 26.06.03, 21:23 Dobrze ze choc mnie nie obwinilas. Martwi mnie Twoj stan negrunia. On przejdzie u Ciebie z wiatrem. Ja Ci go przez ocean dmuchne. Odpowiedz Link Zgłoś
negra28 Re: boshhhh... 26.06.03, 21:25 obejdzxie sie, Panie wiel! a w ogole to chyba zaraz wsiade do auta i fjuuu! na drzewo...do cholery z tym wshystkim... dobranoc Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: .................. Re: boshhhh... IP: *.dial.van1.sprint-canada.net 26.06.03, 21:32 Alez Ty dzisiaj roztrzepana?!! Czy to z tego niechcenia? Odpowiedz Link Zgłoś
olinka_z_olinkowa Re: boshhhh... 26.06.03, 22:28 Negra, czy mogłabyś mnie wziąć przy okazji POD koła jak już się rozpędzisz a zanim walniesz w drzewo? Dwie pieczenie na jednym ogniu upieczesz, a ja nie mam samochodu. Dźwięczna będę bo też już mam dość. Dość dość dość. Odpowiedz Link Zgłoś
drzazga1 Re: boshhhh... 26.06.03, 22:30 olinka_z_olinkowa napisała: > Negra, czy mogłabyś mnie wziąć przy okazji POD koła jak już się rozpędzisz a > zanim walniesz w drzewo? Dwie pieczenie na jednym ogniu upieczesz, a ja nie > mam samochodu. Dźwięczna będę bo też już mam dość. Dość dość dość. Spokojnie, dziewczyny, aby do rana... o 3.15 już jasno się zaczyna robić. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: .................. Re: boshhhh... IP: *.dial.van1.sprint-canada.net 26.06.03, 22:34 Negra na podrywy pojechala. Odpowiedz Link Zgłoś
zalotnica Re: boshhhh... 27.06.03, 03:24 Gość portalu: .................. napisał(a): > Negra na podrywy pojechala. Ty to masz zawsze nosa... Odpowiedz Link Zgłoś
raszefka Niech Cię RĘKA BOSKA!!!!! 26.06.03, 22:38 A poza tym.... czy to nie byłyby trzy osoby? ;))) Odpowiedz Link Zgłoś
drzazga1 Re: Niech Cię RĘKA BOSKA!!!!! 27.06.03, 00:00 raszefka napisała: > A poza tym.... czy to nie byłyby trzy osoby? ;))) Trzy pieczenie... a właściwie to już raczej bitki albo mielone... (Wisielcze poczucie humoru mi w życiu pomaga...) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Zeta Re: boshhhh... IP: *.proxy.aol.com 27.06.03, 04:15 negra28 napisała: > tracę kompletnie zaitneresownie seksem... > czyja to wina: > = moja > - meza > - deprecha? > - weltschmerz? > pora umierać, światt sie kończyy ... nim calkiem umrzesz, to prosze wyjasnij mi, co znaczy: - deprecha? - waltschmerz? P.s. Jestem tu obca, wiec chocby dlatego mniej zorientowana. Mimo wszystko pamiec mam dobra, i ponownie ponawiam pytanie: kiedy idziesz uslicznic /plastic surgery/ swoja cipke? Jesli ci to nie sprawia zbyt duzej trudnosci, to odpowiadaj na pytania, ktore prowokujesz. Pozdrawiam Zeta Odpowiedz Link Zgłoś