Dodaj do ulubionych

kranczyps, wstyd mi za moją płeć

27.06.03, 13:11
popatrz na siebie, szczeniaczyno, popatrz.
wydaje ci się, że napiętnujesz ostrą wypowiedź, wyzywając jej autorkę od
najgorszych?
mam w domu spory babiniec, i zauważyłem jedno: one są solidarne. bronią się
nawzajem. nic więc dziwnego, że Romanowej na odsiecz ruszyła Pajdeczka. a Ty,
Kranczips? twierdząc, że "nie wszystko brązowe to czekolada" dajesz czytelną
aluzję co do tego, co miałaby jeść Romanowa.
dlaczego swoje wcześniejsze chamskie odzywki odcinasz natychmiast,
demonstrując obrażoną cnotę?
i nie gardłuj tyle, bo się zapocisz.

ukłony dla pań
dziarski
Obserwuj wątek
    • crunchips Re: przekwicie czterdziestoletni 27.06.03, 13:18
      dziarski-czterdziestoparolatek napisał:

      > popatrz na siebie, szczeniaczyno, popatrz.
      > wydaje ci się, że napiętnujesz ostrą wypowiedź,
      wyzywając jej autorkę od
      > najgorszych?
      > mam w domu spory babiniec, i zauważyłem jedno: one są
      solidarne. bronią się
      > nawzajem. nic więc dziwnego, że Romanowej na odsiecz
      ruszyła Pajdeczka. a Ty,
      > Kranczips? twierdząc, że "nie wszystko brązowe to
      czekolada" dajesz czytelną
      > aluzję co do tego, co miałaby jeść Romanowa.
      > dlaczego swoje wcześniejsze chamskie odzywki odcinasz
      natychmiast,
      > demonstrując obrażoną cnotę?
      > i nie gardłuj tyle, bo się zapocisz.
      >
      > ukłony dla pań
      > dziarski


      he, he nie bądź smieszny a raczej śmieszna. już sobie
      poczytałem o tym jak pajdencja lubi "rozkręcac" forum
      pisząc pod innymi nickami. i to by mi sie nawet zgadzało.
      twój sposób pisania, sposób formułowania wyrażen jest
      bardzo podobny do pajdencjowego. poza ty zakładanie
      osobnych watków na czyjs temat - jakie to pajdowe. no i wiek.

      ale jesli by sie zdarzyło że ty to ty a nie pajdencja to
      informuje cie, że to co myslisz o mnie "nie wszystko
      brązowe to czekolada" mnie obchodzi.

      a z romanową już sobie wyjasniliśmy co nie co wiec jak
      nie jestes w temacie to się przekwicie czterdziestoletni
      (dziarski chyba we wsponieniach) nie wpierdalaj
      zakładajac osobne wątki.
      • dziarski-czterdziestoparolatek Re: przekwicie czterdziestoletni 27.06.03, 13:22
        crunchips napisał:

        > a z romanową już sobie wyjasniliśmy co nie co wiec jak
        > nie jestes w temacie to się przekwicie czterdziestoletni
        > (dziarski chyba we wsponieniach) nie wpierdalaj
        > zakładajac osobne wątki.

        smarku, smarku...
        Twoje ordynarne zdania świadczą o Tobie w zupełności.
        przychylam się do zdania Pajdy - wychowała cię cię chyba maciora, bo na ludzką
        edukację toto nie wygląda.

        dziarski
        • crunchips Re: przekwicie czterdziestoletni 27.06.03, 13:25
          dziarski-czterdziestoparolatek napisał:


          > smarku, smarku...
          > Twoje ordynarne zdania świadczą o Tobie w zupełności.
          > przychylam się do zdania Pajdy - wychowała cię cię
          chyba maciora, bo na ludzką
          > edukację toto nie wygląda.
          >
          > dziarski


          pajdencja wydało się - dziarski to ty. smark, smark -
          poczytałem troche tych wątków.
          • dziarski-czterdziestoparolatek Re: przekwicie czterdziestoletni 27.06.03, 13:38
            crunchips napisał:

            > dziarski-czterdziestoparolatek napisał:
            >
            >
            > pajdencja wydało się - dziarski to ty. smark, smark -
            > poczytałem troche tych wątków.

            masz manię prześladowczą, chłopczyku?
            zgłoś się do administratora, może ci powie, że nadajemy z dwóch przeciwległych
            krańców Polski.
            i skocz do mamusi. niech ci da chusteczkę, nie flukaj tutaj.

            dziarski
            • crunchips Re: przekwicie czterdziestoletni 27.06.03, 13:44
              dziarski-czterdziestoparolatek napisał:


              > masz manię prześladowczą, chłopczyku?
              > zgłoś się do administratora, może ci powie, że nadajemy
              z dwóch przeciwległych
              > krańców Polski.

              a skad wiesz z jakigo krańca ONA czyli pajdencja nadaje?

              > i skocz do mamusi. niech ci da chusteczkę, nie flukaj
              tutaj.

              przekwicie w przeciwieństwie do ciebie nosze ze soba
              chusteczki a nie wydalam flegmę w rękawy jak to sie
              dzieje w twoim przypadku.
              • dziarski-czterdziestoparolatek Re: przekwicie czterdziestoletni 27.06.03, 13:49
                crunchips napisał:

                > a skad wiesz z jakigo krańca ONA czyli pajdencja nadaje?

                zdążyłem się już z nią zapoznać i ma przyjemność gościć na jej prywatnym forum.
                szczęka opadła, gnojku?

                >
                > > i skocz do mamusi. niech ci da chusteczkę, nie flukaj
                > tutaj.
                >
                > przekwicie w przeciwieństwie do ciebie nosze ze soba
                > chusteczki a nie wydalam flegmę w rękawy jak to sie
                > dzieje w twoim przypadku.

                uuu, lubię doprowadzać małych chłopców do wściekłości, dyndając im przed nosem
                wysnionym resorakiem.
                spójrz w lustro, kranczyps. jesteś już czerwony?
                poziom adrenalinki niebezpiecznie ci wzrasta dzieciuchu. tylko nie eksploduj.
                • crunchips Re: przekwicie czterdziestoletni 27.06.03, 13:55
                  dziarski-czterdziestoparolatek napisał:


                  > zdążyłem się już z nią zapoznać i ma przyjemność gościć
                  na jej prywatnym forum.

                  gościć na prywatnym forum. rozumiem pajda i jej odbicie w
                  lustrze.

                  >
                  > szczęka opadła, gnojku?

                  mam ja na tyle sprawną, że nie sadzę aby mi opadła. u
                  ciebie miesnie zwiotczałe, "zawiasy' wyrobione - zdarzyć
                  ci sie może, ale żeby innych podejrzewać?


                  > uuu, lubię doprowadzać małych chłopców do wściekłości,
                  dyndając im przed nosem
                  > wysnionym resorakiem.
                  > spójrz w lustro, kranczyps. jesteś już czerwony?
                  > poziom adrenalinki niebezpiecznie ci wzrasta
                  dzieciuchu. tylko nie eksploduj.

                  rozglądam sie wokół i nikogo wsciekłego nie widze ani tym
                  bardziej małego chłopczyka. pomyliłes adres? a może
                  wsciekasz sie na syna bo zorientował się w układach
                  między tobą a jego małżonka?
    • crunchips Re: jeszcze jedno a' propos tematu 27.06.03, 13:23
      jak sie wstydzisz swojej płci to twój problem, ale żeby
      aź taki był, że musisz uwywnętrzniac się na forum
      kobieta? żenada.
      ale rozumiem - w twoim wieku, przy twoim zgredostwie i
      babińcu w domu stosunek do własnej płci może się zminiać.
      nie myslałes o zmianie płci operacujnie? no wiesz - trach
      i po siusiaku?
      • dziarski-czterdziestoparolatek jeszcze jedno apropos panienek 27.06.03, 13:40
        crunchips napisał:

        > jak sie wstydzisz swojej płci to twój problem, ale żeby
        > aź taki był, że musisz uwywnętrzniac się na forum
        > kobieta? żenada.
        > ale rozumiem - w twoim wieku, przy twoim zgredostwie i
        > babińcu w domu stosunek do własnej płci może się zminiać.
        > nie myslałes o zmianie płci operacujnie? no wiesz - trach
        > i po siusiaku?

        pogrążaj się dalej, prymitywny dzieciaku.
        ponieważ poziom Twoich wypowiedzi nie obliguje do okazywania Ci nawet
        szczątkowego szacunku, to dam Ci jedną radę: nie wymieniaj więcej panienek na
        nowe. u stałych prostytutek można uzyskać abonament. wiem coś o tym,
        próbowałem. nieoptrzebnie wpędzasz się w koszty.
        • crunchips Re: jeszcze jedno apropos panienek 27.06.03, 13:47
          dziarski-czterdziestoparolatek napisał:


          > pogrążaj się dalej, prymitywny dzieciaku.

          - szepnał cienkim głosem (zaburzenia hormonalne po
          pierwszych tabletkach przy zmianie płci) eksdziarki
          czterdziestoletni.


          > ponieważ poziom Twoich wypowiedzi nie obliguje do
          okazywania Ci nawet
          > szczątkowego szacunku,

          wisi mi to.

          > to dam Ci jedną radę: nie wymieniaj więcej panienek na
          > nowe. u stałych prostytutek można uzyskać abonament.
          wiem coś o tym,
          > próbowałem. nieoptrzebnie wpędzasz się w koszty.


          stać mnie na to. żałujesz mi? zajmij sie lepiej żoną
          twojego synalka. i tu własnie nastepna poszlaka na coś...
          • dziarski-czterdziestoparolatek Re: jeszcze jedno apropos panienek 27.06.03, 13:57
            crunchips napisał:

            > - szepnał cienkim głosem (zaburzenia hormonalne po
            > pierwszych tabletkach przy zmianie płci) eksdziarki
            > czterdziestoletni.

            nie muszę szeptać, chłopczyku, pisząc. zdaje się, że masz jakieś urojenia -
            tak, Joanna D'Arc też słyszała głosy...

            wyżywasz się bez przerwy na moim nicku, młody, zupełnie, jakby miało to na mnie
            zrobić wrażenie. sugerujesz, że wiesz jak wyglądam, i starasz się mnie obrazić
            w sposób nieudolny. idę o zakład, że stukasz w klawiaturę coraz szybciej i
            szybciej, i coraz bardziej się irytujesz. a tymczasem dostarczasz rozrywki
            starszemu w Twoich młodych oczach panu, podczas nudnawego biurowego dnia.
            dziękuję.

            >
            > wisi mi to.

            nie tylko to, jak przypuszczam.
            nie martw się, za odpowiednią opłatą panienka ani słowa nie powie, a nawet
            pocieszy.

            >
            > stać mnie na to. żałujesz mi? zajmij sie lepiej żoną
            > twojego synalka. i tu własnie nastepna poszlaka na coś...

            stać cię na dziwki? to świetnie, ale lepiej zbieraj pieniążki i wyjedź na
            majorkę.
            znam wiele prostytutek - uprzedzając Twoje dziecinne oblegi wyjaśnię ci, że z
            tytułu mojego zawodu. nie, nie jestem alfonsem, mały pieniaczu, założę się że
            to właśnie przyszło ci do twojej gorącej małoletniej główki. jestem socjologiem
            i zajmuję się właśnie środowiskiem tzw. półświatka.
            panie za pieniądze tylko udają, pamiętaj. nie bądź taki pewien swoich
            umiejętności. robią to bo im płacisz... :)
            a ja nie mogę sobie poradzić z powodzeniem wśród kobiet domowych... czyżby
            zazdrość Cię gryzła że mam za darmo to, na c Ty puszczasz pieniążki?
            dizarski
            • crunchips Re: jeszcze jedno apropos panienek 27.06.03, 14:05
              dziarski-czterdziestoparolatek napisał:

              boshe tetryzm na maxa. sypiesz sie na oczach.
          • drzazga1 Re: jeszcze jedno apropos panienek 27.06.03, 13:59
            crunchips napisał:

            > stać mnie na to.

            Całe szczęście, że stać, skoro musisz płacić.


            żałujesz mi? zajmij sie lepiej żoną
            > twojego synalka. i tu własnie nastepna poszlaka na coś...


            Na twoją manię przesladowczą, szerloku.
            • dziarski-czterdziestoparolatek pani Drzazgo, apni się myli... 27.06.03, 14:02
              drzazga1 napisała:

              >
              > Na twoją manię przesladowczą, szerloku.

              to nie Szerlok, ani nawet doktor Łotson.
              to zwyczajny pies Baskerwilów :)

              pozdrawiam Panią
              dziarski
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka