podla siostra

17.08.07, 15:04
jak sobie poradzic ze zla siostra...? moja najstarsza siostra bardzo
miesza w rodzinie, knuje intrygi, krorymi rani wiele osob...i to
sobie najblizszych, np. powiedziala mojemu chlopakowi w "zaufaniu"
ze moi rodzice nigdy go nie zaakceptuja...a mi ze mama jej zdradzila
ze zawsze marzyla o tym abym znalazla sobie innego mezczyzne, niz
ten z ktorym jestem obecnie...potem okazalo sie ze to
nieprawda...mamie powiedziala ze moja druga siostra ma
kochanka...zdradzila ja, co tez nie jest prawda, bo siostre zdradzil
maz i teraz ma depresje, dola...i spotkala mezczyzne, ale do lozka z
nim nie poszla, spotkali sie dwa razy i ona zrezygnowala bo wciaz
kocha meza...takich przypadkow jest bardzo wiele...nikt jeszcze
otwarcie siostrze nie powiedzial ze robi zle...a wczoraj plakalam
przez nia, bo napisala mi ze jestem materialistka rozpieszczona i
inne mile rzeczy bo sie jej zwierzylam ze martwie sie o
narzeczonego, ktory pracuje za duzo...i wciaz tak, wiem ze zle robi,
ze rani slowami, zachowaniem...ale mimo wszystko to siostra, co
radzicie z taka czarna owca zrobic?
    • demorgan Re: podla siostra 17.08.07, 15:08
      próbować grupowo porozmawiać - przedstawić wszystkie fakty i poprosić o zmianę
      postępowania a jak nie pomoże grupowo olać, nie wierzyć jej nie słuchać bzdur
      które plecie rodzinny bojkot i ostracyzm. Kto wie może dopiero to pomoże i się
      opamięta
      • stokrotka000 Re: podla siostra 17.08.07, 15:12
        Ona zaraz wrzeszczy i wyzywa innych od najgorszych temu kazdy sie
        jej boli....
        moze jakos tak nie w twarz, ale listownie, choc nie wiem czy
        zadziala...i podejrzewam ze sie obrazi i juz nigdy w zyciu nie
        odezwie...problem ze wszyscy jej zaluja...i szkoda nam jej, bo to
        siostra...
        • demorgan Re: podla siostra 17.08.07, 15:16
          Szkoda jej wam no fajnie ale czy ona ma jakieś skrupuły ? I nie mówię o zasadzie
          'oko za oko' tylko o przerwaniu tego zaklętego kręgu w którym z uporem naprawdę
          godnym lepszej sprawy wszyscy sterczycie.

          List , list można podrzeć, spalić, nie przeczytać. Ale kiedy siedzi kilka
          bliskich osób i spokojnie próbuje wszystko wyjaśnić, trzeba mieć wiele odwagi
          cywilnej żeby napyskować.

          No chyba że rzeczywiście jest psychicznie niezrównoważona.
    • syriana Re: podla siostra 17.08.07, 15:10
      zasadniczo wyjścia widzę dwa:

      1. sprzedać siostrę jakiemuś producentowi telewizyjnemu z Ameryki Płd., który
      obsadzi ją w telenoweli, w której ona będzie czuła się jak ryba w wodzie

      2. zerwać lub radykalnie ograniczyć kontakty - nie informować o swoich sprawach,
      nie spotykać się zbyt często, uciąć wszelki dostęp do wiadomości o sobie
    • grogreg Re: podla siostra 17.08.07, 15:10
      Sa ludzie w mojej rodzinie, ktorych spotykam tylko na swieta..... i wystarczy.
    • stokrotka000 Re: podla siostra 17.08.07, 15:15
      Wiecie dziekuje Wam za rady...problem jeszcze w tym ze ona tak
      ostatnio sie zrobila zla...kiedys byla ciepla czula osobko...a teraz
      sami nie wiemy co sie stalo, wyjechala do anglii, ale czesto bywa w
      polsce...wiem ze zdradza meza...nie wiem, moze da sie jakos jej
      uswiadomic ze robi zle, aby sie zmienila?
      • syriana Re: podla siostra 17.08.07, 15:17
        no widzisz
        Ciebie ciągnie do tego, żeby uświadamiać ją w kwestiach związanych z jej życiem,
        a sama masz pretensje, gdy ona bierze się za Twoje historie

        ileż Wy macie lat?
        piętnaście?

        zajmijcie się każda swoim życiem i będzie git
        • stokrotka000 Re: podla siostra 17.08.07, 15:31
          23, 28, 31....nie masz chyba siostry wiec nie zrozumiesz...
          • syriana Re: podla siostra 17.08.07, 15:39
            no patrz, spodziewałam się takiej odpowiedzi z Twojej strony
            tak się składa że mam i siostrę i brata i innych ludzi w rodzinie

            ale jakoś potrafię ułożyć sobie z nimi relacje, jestem asertywna i jeżeli ktoś
            włazi w moje prywatności i sprzedaje je innym, potrafię odpowiednio zareagować -
            skomentować, odstawić od dopływu do informacji, ograniczyć kontakty lub zmienić
            ich charakter

            skoro masz rodzinę, w której wszyscy wiedzą o sobie wszystko (bo wiecie, że np.
            siostra zdradza męża) to nie dziw się, że ktoś będzie rościł sobie pretensję do
            wpływania na życie innych

            Ty też takie masz, skoro chcesz uświadamiać dorosłą, zamężną siostrę, że
            zdradzanie małżonka jest złe
            • stokrotka000 Re: podla siostra 17.08.07, 15:42
              ja nie powiedzialam nigdy nikomu i nie powiem to swieta taemnica jej
              wola ze zdradza...ale nie chce aby ona mowila nasze tajemnice,
              interpretowala je na swoj sposob...siostrzana milosc to zrozumienie,
              ona kiedys byla inna. zmienila sie o 180 stopni jak wyjechala nie
              wiem dlaczego, wydaje mi sie ze jest bardzo nieszczesliwa...nikt jej
              nie wierzy, na szczescie nie udalo jej sie nic co zaplanowala
              • syriana Re: podla siostra 17.08.07, 15:46
                > ja nie powiedzialam nigdy nikomu i nie powiem to swieta taemnica

                yhm..
                oprócz tych kilku (-nastu?, -dziesięciu?) tysięcy ludzi na forum, którzy to
                przeczytali

                >jej wola ze zdradza...

                to po kija się wtrącasz?

                > na szczescie nie udalo jej sie nic co zaplanowala

                acha..
                i to jest dowód na troskę i życzliwy stosunek, który masz do siostry
                • stokrotka000 Re: podla siostra 17.08.07, 15:50

                  Ludzie na forach uwielbiaja oceniac innych i udowadniac im ze sa
                  zli, ew, glupi...pisze na forum o mnie tu nikt nie zna, jest tysiace
                  siostr kobiet co zdradzaja...czemu sie akurat tego uczepilas, nie
                  oceniam czy to zle czy dobrze ze zdradza...bo to zawsze zalezy od
                  sytuacji, od wielu czynnikow...
                  • syriana Re: podla siostra 17.08.07, 15:55
                    nie czepiam się Ciebie

                    odnosząc się tylko do tematu, który zapodałaś pod dyskusję, próbuję pokazać Ci
                    nielogiczności Twojego rozumowania

                    masz za złe siostrze, że wtyka nochal w Twoje i innych sprawy i nadaje im bieg w
                    rozmowach z osobami trzecimi, a sama robisz to samo - chcesz brać się za jej
                    umoralnianie i prostowanie jej drogi w małżeństwie

                    ( i tak oceniasz fakt jej zdrady, bo chcesz wiedzieć jak ją przekonać i
                    uświadomić, że robi źle)
                    • stokrotka000 Re: podla siostra 17.08.07, 16:00

                      próbuję pokazać Ci
                      nielogiczności Twojego rozumowania

                      czyli to co uwielbiaja ludzie na forum...oczywiscie najwygodniej
                      olac, zostawic, byc asertywna ale jak komus zalezy to stara sie aby
                      bylo dobrze...pokazac co ktos robi zle, ze to co robi rani boli...a
                      nie tak po prostu sie odciac bo tak najprosciej najwygodniej
                      • syriana Re: podla siostra 17.08.07, 16:05
                        ech dziewczyno, szkoda słów

                        skoro taka biedniutka jesteś i doskonale wiesz "co lubią ludzie na forum", to
                        proponuję Ci poszukanie innej grupy wsparcia albo dzielne czekanie na kolejne
                        posty, które może się pojawią

                        ktoś pewnie za chwilę wklei tu historię swojej relacji z toksycznym rodzeństwem,
                        opisze przykład plotkarskiej przyjaciółki i doradzi Ci szczerą rozmowę z
                        siostrą, która absolutnie nie będzie wtykaniem nosa w jej sprawy

                        więc czekaj sobie na przychylne Ci posty, ja kończę tę dyskusję
                        • stokrotka000 Re: podla siostra 17.08.07, 16:08

                          a Ty dalej oceniaj i krytyku i wytykaj wady tym ktorzy odwazyli sie
                          otworzyc na forum...
    • eros_tanatos to jakaś stara plotkara! 17.08.07, 16:04
      Pewnie jest samotna i jej się nudzi.
      Nie przejmowała bym się, gdyby to zostawało w rodzinie. Ale skoro
      wciągnięty został w Twój facet to już można się tego obawiac.
      Radziła bym porozmawiac szczerze z rodziną. Z mamą, z drugą siostrą.
      I miec na nią oko.
      No i podchodzic do tego z rezerwą. Starsze siostry (dla mnie w
      skróce SS) tak miewają. Wiem z doświadszenia. Moja wprost kiedyś
      powiedziała, że jestem wpadką i lepiej by było jak bym umarła :-/
      Jedyna rada to się nie przejmowac i ograniczac kontakty i zwierzenia
      do minimum. Bo nie dogadasz się z taką. Wiem coś o tym.

      Pewnie leczy sobie na was własne kompleksy i niepowodzenia.
      • stokrotka000 Re: to jakaś stara plotkara! 17.08.07, 16:10
        tez mi sie wydaje ze jest samotna i nieszczesliwa...i temu stara sie
        udowodnic ze caly swiat jest ubrany w czarne i mroczne barwy, ze
        wszyscy sa nie tacy jak powinni...a te slowa o wpadce to moze
        siostra w zlosci powiedziala...?
        • eros_tanatos oj, oj. dużo rzeczy mówiłą w złości.. 17.08.07, 16:14
          To też, ale całkiem szczerze to powiedziała.
          Byłam w takim szoku, że zwierzyłąm się mamie. Mama potwiedziła... :(
          Ale już w troszkę delikatniejszy sposób.
          • stokrotka000 Re: oj, oj. dużo rzeczy mówiłą w złości.. 17.08.07, 16:22
            dokladnie trezba dociekac...dlaczego, pytac innych w rodzinie czy to
            prawda...ja tak robie rowniez
Inne wątki na temat:
Pełna wersja