Dodaj do ulubionych

Jakie to proste

01.07.03, 23:34
Zalozylam sobie konto z nickiem podobnym do stalej forumowiczki. Moge teraz
na jej konto komus nabluzgac. Tylko czy bede miala satysfakcje z tego? Jaka
radosc moze dac taka zabawa? Co sadzicie o ludziach, ktorzy takie rzeczy
robia. Czy to, co jest proste zawsze jest satysfakcjonujace?

Jak myslicie: kto siedzi pod nickiem anhella? Dla ulatwienia dodam, ze jestem
tu czesto i mam staly nick. Pierwsza osoba, ktora poda prawidlowa odpowiedz
zostanie uhonorowane laurka.

Klaniam sie nisko z nowego nicka (obiecuje ze za jakis czas napisze kim
jestem naprawde) i obiecuje ze nie bede rzucac miesem: ani z tego nicka ani z
zadnego innego.
Obserwuj wątek
    • tamagochino1 Re: Jakie to proste 01.07.03, 23:35
      olinka?
      • olinka_z_olinkowa Re: Jakie to proste 01.07.03, 23:38
        Dobrze sie czujesz Tamagochino? Pare minut temu byłam na FoF z prosbą, żeby
        pozamiatali te śmieci na forum.
        • tamagochino1 Re: Jakie to proste 01.07.03, 23:41
          wiesz, jak poczytałam tamte watki to faktycznie gorzej mi:(
          Właśnie ze wzgledu na tamten post myślałam, ze próbujesz odtruć atmosferę
      • moniorek1 Re: Jakie to proste 01.07.03, 23:38
        tamagochino1 napisała:

        > olinka?
        >


        To dziwne bo pomyslalam to samo ale juz wiem kto to jest.
        Mysle,ze to koneserka meskich posladkow.
    • olinka_z_olinkowa Re: Jakie to proste 01.07.03, 23:36
      Ale po jaką cholerę tak się bawić? Komu się chce zgadywać coś ty za jedna ?
      Noc wariatów na forum :(
      • tamagochino1 Re: Jakie to proste 01.07.03, 23:39
        nie olinka :(
        (zabawa dla odmiany po bluzgach i wzajemnym opluwaniu na wyścigi)
        • olinka_z_olinkowa Re: Jakie to proste 01.07.03, 23:40
          Ciekawe co na to Anahella. I w ogóle po co ta zabawa... Idę coś zjesć, bo mnie
          nerwy noszą. Niepotrzebnie ja się takimi pierdołami przejmuję.
          • anhella Re: Jakie to proste 01.07.03, 23:48
            olinka_z_olinkowa napisała:

            > Ciekawe co na to Anahella. I w ogóle po co ta zabawa...

            Ok, Anahella sie nie obrazi - zreszta wpisala sie juz i nie protestuje:) Ja
            zreszta tez brykac na jej konto nie bede.

            Moze wyjdzie z tego odtrutka, ale chcialam zwrocic uwage na to, ze ludzie chca
            pobyc przez chwile kims innym. I jak to jest byc kims innym. Czy kusi zeby sie
            polobuzowac czy raczej wprost przeciwnie - trzymac sie tego, co reprezentuje
            tamta osoba?

            W zasadzie ten watek jest dla podszywaczy: niech oni powiedza po co sie
            podszywaja?
      • daffne Re: Jakie to proste 01.07.03, 23:41
        olinka_z_olinkowa napisała:

        > Ale po jaką cholerę tak się bawić? Komu się chce zgadywać coś ty za jedna ?
        > Noc wariatów na forum :(
        -----------
        Bo choc raz zamiast domyslania sie mamy mozliwosc odgadywania ? :)

        Negra ? :))))
    • anahella Hehehehhe 01.07.03, 23:42
      Jako najbardziej zainteresowana siedze i milcze:) Dopoki nikt mojemu
      wizerunkowi nie robi kuku to obserwuje z zaciekawieniem:)
    • beatach1 Re: Jakie to proste 01.07.03, 23:42
      Oberver ???

      Pozdrawiam
      Beatach1
    • Gość: Gal Re: Jakie to proste IP: polpak:* / 192.168.100.* 01.07.03, 23:48
      A ja też myślałem, że to Olinka!
      W*****a mnie używanie "obcych" nicków, albo pisanie pod różnymi nickami z
      jednego IP. Może to komuś potrzebne?

      Pzdr.
      Gal
      PS. to ostatnie nie do Olnki. w wątku jasno było podane, że to prowokacja.
      • koneserka_meskich_posladkow a moze hall??? 01.07.03, 23:51
        a moze melinek???
        • hal9000 Re: a moze hall??? 01.07.03, 23:57
          Już pisałem kiedyś, że źle bym się czuł jako kobieta... :))))))

          Pozdrawiam serdecznie,
          • olinka_z_olinkowa Re: a moze hall??? 02.07.03, 00:01
            a skąd wiesz? Przecież nigdy nie byłeś kobietą? Ja też myślałam,że pierogi by
            mi nigdy nie smakowały... dopóki nie zjadłam. ;)
            • hal9000 Re: a moze hall??? 02.07.03, 00:08
              olinka_z_olinkowa napisała:

              > a skąd wiesz? Przecież nigdy nie byłeś kobietą? Ja też myślałam,że pierogi by
              > mi nigdy nie smakowały... dopóki nie zjadłam. ;)

              Co prawda próbowały kobiety tutaj kusić mnie kobiecym orgazmem...

              Ale gdy sobie pomyślę, że musiałbym:

              - malować się
              - codziennie od nowa myśleć co na siebie włożyć
              - męczyć się z biustem
              - chodzić w butach na obcasach
              - no i najgorsze ze wszystkiego: spać z facetami :))))
              - na pewno coś opuściłem, ale teraz nie pamiętam... :)

              to ja stanowczo wolę być mężczyzną... :)))))))

              Przyzwyczaiłem się i już! :o)

              Pozdrawiam serdecznie,
              • anahella Re: a moze hall??? 02.07.03, 00:11
                hal9000 napisał:

                > Ale gdy sobie pomyślę, że musiałbym:
                >
                > - malować się

                calkiem przyjemne zajecie. mozna sie skupic na czyms z rana popijajac kawe

                > - codziennie od nowa myśleć co na siebie włożyć

                a teraz kto za ciebie o tym mysli?

                > - męczyć się z biustem

                mozna sie przyzwyczaic

                > - chodzić w butach na obcasach

                kobiety tez chodza na plaskim

                > - no i najgorsze ze wszystkiego: spać z facetami :))))

                de gustibus.... ale sa przeciez kobiety, ktore sypiaja z kobietami. NIe wiem
                jak to jest, ale skoro to robia to chyba im z tym dobrze:)
          • anahella Re: a moze hall??? 02.07.03, 00:03
            hal9000 napisał:

            > Już pisałem kiedyś, że źle bym się czuł jako kobieta... :))))))

            Jezeli ktoregos dnia obudzisz sie i ze zdziwieniem odkryjesz, ze jestes
            kobieta, to nie martw sie. Napisz o tym na forum a my ci pomozemy przetrwac
            trudny okres aklimatyzacji;)
            • hal9000 Re: a moze hall??? 02.07.03, 00:12
              anahella napisała:

              > Jezeli ktoregos dnia obudzisz sie i ze zdziwieniem odkryjesz, ze jestes
              > kobieta, to nie martw sie. Napisz o tym na forum a my ci pomozemy przetrwac
              > trudny okres aklimatyzacji;)

              Tylko nie mówcie mi wtedy, że mężczyzn już dawno nie ma, nie było i nie
              potrzeba... :)))

              Pozdrawiam serdecznie,
              • anahella Re: a moze hall??? 02.07.03, 00:19
                hal9000 napisał:


                > Tylko nie mówcie mi wtedy, że mężczyzn już dawno nie ma, nie było i nie
                > potrzeba... :)))

                Eeee na pewno poplotkujemy o facetach:) Ale az tak zle to nie bedzie:)
                • betty-bt Re: a moze hall??? 02.07.03, 00:28
                  anahella napisała:

                  > hal9000 napisał:
                  >
                  >
                  > > Tylko nie mówcie mi wtedy, że mężczyzn już dawno nie ma, nie było i nie
                  > > potrzeba... :)))
                  >
                  > Eeee na pewno poplotkujemy o facetach:) Ale az tak zle to nie bedzie:)
                  >
                  zrobimy cale forum powitalne dla hali9000 :))) ... i otrzymasz tam dziwaczne
                  odpowiedzi na dziwaczne pytania :)
                  pozdro
                  • hal9000 Re: a moze hall??? 02.07.03, 00:43
                    betty-bt napisała:

                    > > Eeee na pewno poplotkujemy o facetach:) Ale az tak zle to nie bedzie:)
                    >
                    > zrobimy cale forum powitalne dla hali9000 :))) ... i otrzymasz tam dziwaczne
                    > odpowiedzi na dziwaczne pytania :)

                    No właśnie, kobiety cały dzień rozmawiają, kto kiedy z kim jak i dlaczego...
                    I wcale się tym nie nudzą... Fascynujące... :)))))

                    Pozdrawiam serdecznie,
            • niedzwiedziczka Kopernik też była kobietą :) ntx 02.07.03, 12:38

      • olinka_z_olinkowa Ale dlaczego wszyscy myślą że to olinka????? 01.07.03, 23:53
        Mam pomysł: Moze otworzyć jedno konto, takie, do którego hasło zostanie podane
        publicznie na forum i każdy, kto bedzie chciał coś komuś powiedziec, ale nie
        będzie chciał z dowolnego powodu zrobić tego pod własnym nickiem, nie będzie
        sie musiał pod nikogo podszywac, tylko będzie pisał pod tym publicznym
        nickiem. To będzie jak grtafitti, każdy bedzie mógł napisac to, co chce , nikt
        nie będzie musiał mówić kim jest ani plagiatować nicków innych osób i psuc
        nerwów. Zredukuje się też ilosć dziwnych nicków, które robią tylko bałagan, bo
        powstają na potrzeby jednej nocy albo dnia. co Wy na to?
        • betty-bt Re: Ale dlaczego wszyscy myślą że to olinka????? 01.07.03, 23:55
          negra? branca? ale czy negra to nie branca???
        • tamagochino1 Re: Ale dlaczego wszyscy myślą że to olinka????? 01.07.03, 23:57
          Pomysł ok, ale boję się, że w dwie doby (góra) Admin musiałby takie graffiti
          zabanować za rażące naruszenie regulaminu - wyobraź sobie stada różnych "-
          fobów" usiłujących jednocześnie zalogować się pod tym nickiem i wymyślających
          dowolnie wybranej połowie ludzkości...
        • anahella Re: Ale dlaczego wszyscy myślą że to olinka????? 01.07.03, 23:57
          olinka_z_olinkowa napisała:

          > Mam pomysł: Moze otworzyć jedno konto, takie, do którego hasło zostanie
          podane
          > publicznie na forum

          Bardzo dobry pomysl:) Proponuje nicka bluzgam_kazdemu. Podejrzewam, ze to
          bedzie najczesciej wygaszany nick :)))))
        • beatach1 Re: Ale dlaczego wszyscy myślą że to olinka????? 01.07.03, 23:57
          olinka_z_olinkowa napisała:

          > Mam pomysł: Moze otworzyć jedno konto, takie, do którego hasło zostanie
          podane
          > publicznie na forum i każdy, kto bedzie chciał coś komuś powiedziec, ale nie
          > będzie chciał z dowolnego powodu zrobić tego pod własnym nickiem, nie będzie
          > sie musiał pod nikogo podszywac, tylko będzie pisał pod tym publicznym
          > nickiem. To będzie jak grtafitti, każdy bedzie mógł napisac to, co chce ,
          nikt
          > nie będzie musiał mówić kim jest ani plagiatować nicków innych osób i psuc
          > nerwów. Zredukuje się też ilosć dziwnych nicków, które robią tylko bałagan,
          bo
          > powstają na potrzeby jednej nocy albo dnia. co Wy na to?

          Pomysl niezly,ale ja tam mysle, ze wypisywanie na kogos pod innym nickiem to
          zwykle tchorzostwo !!!

          BeataCh1
          • olinka_z_olinkowa Re: Ale dlaczego wszyscy myślą że to olinka????? 02.07.03, 00:00
            beatach1 napisała:


            >
            > Pomysl niezly,ale ja tam mysle, ze wypisywanie na kogos pod innym nickiem to
            > zwykle tchorzostwo !!!
            >
            > BeataCh1
            Oczywiście, ze tak, ale przecież ludzie i tak to robią kazdego dnia, z tym że
            produkują niesamowite ilości nowych nicków, albo, co gorsza, podszywają się
            pod inne osoby. To chyba lepiej żeby był jeden wspólny nick dla wszystkich,
            przynajmnije wiadomo byłoby, czego nie czytac, gdy ktoś nie chce. A kto by
            chciał to by sobie czytał i dyskutował. Wciaż pod tym samym nickiem, haha
            fjnie by to było:)
            • beatach1 Re: Ale dlaczego wszyscy myślą że to olinka????? 02.07.03, 00:03
              olinka_z_olinkowa napisała:

              > beatach1 napisała:
              >
              >
              > >
              > > Pomysl niezly,ale ja tam mysle, ze wypisywanie na kogos pod innym nickiem
              > to
              > > zwykle tchorzostwo !!!
              > >
              > > BeataCh1
              > Oczywiście, ze tak, ale przecież ludzie i tak to robią kazdego dnia, z tym że
              > produkują niesamowite ilości nowych nicków, albo, co gorsza, podszywają się
              > pod inne osoby. To chyba lepiej żeby był jeden wspólny nick dla wszystkich,
              > przynajmnije wiadomo byłoby, czego nie czytac, gdy ktoś nie chce. A kto by
              > chciał to by sobie czytał i dyskutował. Wciaż pod tym samym nickiem, haha
              > fjnie by to było:)


              Olinko Droga, masz zupelna racje. Ale czy sie to przyjmnie? To druga strona
              medalu... niestety.

              BeataCh1
              • betty-bt Re: Ale dlaczego wszyscy myślą że to olinka????? 02.07.03, 00:06
                pewnie sie przyjmie... kazdy sobie chetnie pojezdzi po "wrogach" anonimowo.
                byle obylo sie bez prostactwa.
                • betty-bt Re: Ale dlaczego wszyscy myślą że to olinka????? 02.07.03, 00:07
                  choc pewnie piotrus tez tu zawita :)))
                  • beatach1 Re: Ale dlaczego wszyscy myślą że to olinka????? 02.07.03, 00:09
                    Betty, a Ty jeszcze nie spisz ?!?!?!

                    Pozdrawiam
                    BeataCh1
                    • betty-bt Re: Ale dlaczego wszyscy myślą że to olinka????? 02.07.03, 00:11
                      beatach1 napisała:

                      > Betty, a Ty jeszcze nie spisz ?!?!?!
                      >
                      > Pozdrawiam
                      > BeataCh1

                      nie moge, a powinnam. jutro wyjezdzam :)))
                      • beatach1 Re: Ale dlaczego wszyscy myślą że to olinka????? 02.07.03, 00:12
                        A ja juz chyba sobie wlasnie pojde.
                        Pozdrawiam i zycze milej podrozy.

                        BeataCh
                        • betty-bt Re: Ale dlaczego wszyscy myślą że to olinka????? 02.07.03, 00:15
                          beatach1 napisała:

                          > A ja juz chyba sobie wlasnie pojde.
                          > Pozdrawiam i zycze milej podrozy.
                          >
                          > BeataCh
                          dobranoc. odezwe sie z domku :)))
                • anahella Re: Ale dlaczego wszyscy myślą że to olinka????? 02.07.03, 00:09
                  betty-bt napisała:

                  > byle obylo sie bez prostactwa.

                  No wlasnie o to chodzi ,zeby prostactwo sie logowalo pod jednym nickiem. Tak
                  czy siak ono zawsze raz na jakis czas sie pojawia i to bylby dobry zabieg, zeby
                  je zminimalizowac.

                  Mysle jednak, ze zwyczaj jezdzenia po innych nie zalezy od nicka tylko od cech
                  danej osoby: tchorzostwa, braku wychowania i nieumiejetnosci wypowiadania
                  swoich racji w normalny sposob.
                  • betty-bt Re: Ale dlaczego wszyscy myślą że to olinka????? 02.07.03, 00:14
                    anahella napisała:

                    >>
                    > Mysle jednak, ze zwyczaj jezdzenia po innych nie zalezy od nicka tylko od
                    cech
                    > danej osoby: tchorzostwa, braku wychowania i nieumiejetnosci wypowiadania
                    > swoich racji w normalny sposob.
                    >

                    fakt. a kto chce niech czytuje... i tak tego pelno.
    • olinka_z_olinkowa Anhello!! 02.07.03, 00:22
      Dotrzymaj słowa i ujawnij nam kim jestes. Bo noc juz czarna, żeby mi sie
      koszmary potem nie sniły.. :)
      • anhella Re: Anhello!! 02.07.03, 00:32
        Spokojnie - zrobie to jutro. Chcialabym zeby wiecej ludzi sie wpisalo - i dac
        szanse tym, ktorzy tylko z pracy wchodza.

        Naprawde ciekawa jestem czy kazdy potepia podszywaczy, a moze ktos uwaza, ze to
        dobry pomysl na forumowe zycie?

        Obietnicy dotrzymam jutro, i jednoczesnie oswiadczam, ze z tego nicka pisze
        tylko w tym watku, nie bede rzucac miesem, nikogo nie obraze i nie bede
        wzniecac awantur. Nawet jak ktos mi nawrzuca to zachowam zimna krew.
        • koneserka_meskich_posladkovv Albo przyznam sie teraz 02.07.03, 00:33
          To ja!
          • moniorek1 Re: Albo przyznam sie teraz 02.07.03, 00:40
            koneserka_meskich_posladkovv napisała:

            > To ja!

            To ja czekam na swoja laurke! :)
            • anhella Re: Albo przyznam sie teraz 02.07.03, 00:44
              moniorek1 napisała:

              > To ja czekam na swoja laurke! :)

              Niestety moniorku. Na forum sa dwie koneserki. Jedna - ta prawdziwa z "w" na
              koncu a druga z "vv" i to byl bluff tej falszywej. zreszta mysle ze falszywa
              koneserka to facet - kobieta nie pisalaby tak wulgarnie o kobietach i do
              kobiet. Jak baby sie wyzywaja to jednak robia to inaczej.
          • anhella Nie podszywaj sie po podszywaczke:P 02.07.03, 00:42
            ta falszywa koneserka nie jest falszywa anahella. napisalam jutro, to bedzie
            jutro.

            Przyznam sie z obu moich nickow: tego i prawdziwym potwierdze.

            Podszywacze - spadowa.
            • koneserka_meskich_posladkovv Re: Nie podszywaj sie po podszywaczke:P 02.07.03, 00:45
              anhella napisała:
              > Podszywacze - spadowa.

              Gdzie jest Spadowa? Czy to obok Kolbuszowej?
        • Gość: Gal Re: Anhello!! IP: polpak:* / 192.168.100.* 02.07.03, 00:44
          anhella napisała:

          > Spokojnie - zrobie to jutro. Chcialabym zeby wiecej ludzi sie wpisalo - i
          dac
          > szanse tym, ktorzy tylko z pracy wchodza.
          >
          > Naprawde ciekawa jestem czy kazdy potepia podszywaczy, a moze ktos uwaza, ze
          to
          >
          > dobry pomysl na forumowe zycie?
          >
          > Obietnicy dotrzymam jutro, i jednoczesnie oswiadczam, ze z tego nicka pisze
          > tylko w tym watku, nie bede rzucac miesem, nikogo nie obraze i nie bede
          > wzniecac awantur. Nawet jak ktos mi nawrzuca to zachowam zimna krew.


          Bez przesady! Jak ktoś MI nawrzuca to BĘDĘ SIĘ STARAŁ ZACHOWAĆ ZIMNĄ KREW (a
          może bardziej poziom podstawowy). A jak się nie uda...? No cóż... Tym gorzej
          dla próbującego ;-))))))
          Jeszcze raz pozdrowienia:)))
          Gal

          PS. A co to za tajemnica którą masz jutro ujawnić ?


        • lashana Re: Anhello!! 02.07.03, 00:47
          Bardzo mi się nie podoba to, że część osób pisze pod wieloma nickami. Z tego
          powodu właściwie nie można mieć zaufania do tego, co się czyta. Te osoby robią
          sobie z forum teatr, prezentując jak na scenie swoje kolejne osobowości, a my
          co trochę ufając im dajemy się podpuszczać...
          • koneserka_meskich_posladkovv Re: Anhello!! 02.07.03, 00:51
            KWAKU KWAKU PIERDU PIERDU
            • kwaku.kwaku.pierdu.pierdu Re: Anhello!! 02.07.03, 03:28
              koneserka_meskich_posladkovv napisała:

              > KWAKU KWAKU PIERDU PIERDU



              WITAM
    • zalotnica Re: Jakie to proste 02.07.03, 02:42
      anhella napisała:

      > Zalozylam sobie konto z nickiem podobnym do stalej forumowiczki. Moge teraz
      > na jej konto komus nabluzgac. Tylko czy bede miala satysfakcje z tego? Jaka
      > radosc moze dac taka zabawa? Co sadzicie o ludziach, ktorzy takie rzeczy
      > robia. Czy to, co jest proste zawsze jest satysfakcjonujace?

      Ja typuje ...niedzwiedziczke...
      Uwazam, ze jesli ktos zmieni nick, tylko po to aby komus naublizac,
      poniewaz wczesniej "przegral " w dyskusji", jest po prostu
      zwyklym TCHORZEM. (ta uwaga to tylko z obserwacji z ostatnich dni)
      • rose2 Re: A moze soczewica? 02.07.03, 10:03
        Dla mnie podszywanie sie pod aktywne i "stare" niki na forum to sabotaz. Jest
        wiele osob, ktore maja tutaj setki czy tysiace postow i w pewnym sensie nick to
        jest nasza forumowa "twarz". Lubie sobie rozmawiac z tymi co maja stale nicki,
        a tych ktorych nie znam staram sie "poznac". Ale to moje zdanie :o)))
        • soczewica nie, nie ja n/t 02.07.03, 12:23
    • pajdeczka Wisi mi kim jetseś, ale nie pozwolę jalać.... 02.07.03, 10:08
      anhella napisała:

      > Zalozylam sobie konto z nickiem podobnym do stalej forumowiczki. Moge teraz
      > na jej konto komus nabluzgac. Tylko czy bede miala satysfakcje z tego? Jaka
      > radosc moze dac taka zabawa? Co sadzicie o ludziach, ktorzy takie rzeczy
      > robia. Czy to, co jest proste zawsze jest satysfakcjonujace?
      >
      > Jak myslicie: kto siedzi pod nickiem anhella? Dla ulatwienia dodam, ze jestem
      > tu czesto i mam staly nick. Pierwsza osoba, ktora poda prawidlowa odpowiedz
      > zostanie uhonorowane laurka.
      >
      > Klaniam sie nisko z nowego nicka (obiecuje ze za jakis czas napisze kim
      > jestem naprawde) i obiecuje ze nie bede rzucac miesem: ani z tego nicka ani z
      > zadnego innego.
    • Gość: ZUZIA Re: Jakie to proste IP: 213.76.128.* 02.07.03, 11:40
      WIKTORIA21?????
    • wachlarz Re: Jakie to proste 02.07.03, 11:56
      anhella napisała:

      > Zalozylam sobie konto z nickiem podobnym do stalej
      > forumowiczki.

      Ja obstawiam niemal na 100%, że anhella, to anahella.
      • wachlarz Re: Jakie to proste 02.07.03, 12:20
        Anahello! Poznałem Cię po głosie! ;) Zmiana imienia nie
        wystarcza. Już na oko było widać, że to Ty. A co dopiero
        po parominutowej anahlizie, przepraszam, analizie.

        Pozdrawiam oba Twoje wcielenia. :))))
    • Gość: curry Re: Jakie to proste IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 02.07.03, 12:07
      a może anhella to prawdziwa anahella???
    • anhella Bingo: Wachlarz i Curry zgadli 02.07.03, 12:29
      Wachlarz dostanie laurke bo zgadl jako pierwszy, a Curry
      uscisk dloni prezesa:)

      Oczywiscie ze podrobilam sama siebie. Tylko po co: bo
      chcialam zobaczyc czy wazne jest KTO PISZE czy JAK pisze?

      Spojrzcie na ten watek tak: zrobilam rzecz karygodna:
      wprowadzilam zamieszanie wsrod ludzi, ktorych w wiekszosci
      lubie. Jednak zastrzegajac, ze nie bede rozrabiac od razu
      uspokoilam wszystkich i nikt mi nie nawyzywal. Olinka
      odniosla sie do tematu krytycznie - ale w kulturalny
      sposob napisala co sobie o tym sadzi. Zatem dla
      prowadzenia watku niewazne jest, kto fizycznie siedzi za
      nickiem, wazne jak go prowadzi. Bo gdybym zaczela bluzgac,
      to na pewno by mi sie oberwalo.

      To dla mnie kolejny dowod na to ze grzecznemu czlowiekowi
      wybaczy sie wszystko.

      Na koniec przepraszam wszystkich, ktorzy sie zezloscili ta
      prowokacja, zadnej kolejnej na razie w zanadrzu nie
      trzymam:)))))
      • anahella Z prawdziwego nicka potwierdzam ze ja to ja:) nt 02.07.03, 12:30

        • pajdeczka Re: Z prawdziwego nicka potwierdzam ze ja to ja:) 02.07.03, 12:42
          Czy Ty musisz od rana dostarczać mi takich emocji? Ja ma coraz słabsze serce,
          trochę się już nażyłam, a lata spędzone na FK liczą się podwójnie.
        • olinka_z_olinkowa Anahella zamorduję Cię ;)) 02.07.03, 13:49
          Przez myśl mi nie przeszło, nawet mi się nie przyśniło. Nie mam intuicji .
          Cieszę się, ze moją reakcję odebrałaś jako kulturalną, mimo, ze użyłam słowa
          cholera i dość lekceważącego chyba "cos ty za jedna".. Pozdrawiam Cię
          Jubilatko, ale nie rób tego więcej ;))))
          • anahella do Paj i Oli:) 02.07.03, 14:36
            bardzo przepraszam Was obie za nerwy i rozne emocje. Fakt,
            o tym nie pomyslalam ze ktos moze sie az tak przejac moim
            internetowym wizerunkiem. Wiecie jak to jest - kazda cicha
            woda przedzej czy pozniej jakis brzeg urwie;)
          • wachlarz Każdą półkulą Anahella 02.07.03, 14:44
            olinka_z_olinkowa napisała:

            > Anahella zamorduję Cię ;))
            > Przez myśl mi nie przeszło [...]
            > Nie mam intuicji.

            Olinko droga! Takie rzeczy można intuicją, albo - przy
            jej chwilowej niedostępności - drugą, lewą półkulą, czyli
            rozumem.

            Intuicja to jest błysk i nie ma co wyjaśniać.

            Rozumowo to można było tak:

            1. Anahella jako jedna z nielicznych na tym forum zawsze
            starannie dzieli tekst na akapity oddzielone jedną pustą
            linijką.

            2. Akapity przeważnie są porównywalnej wielkości, chyba
            że myśl wymaga szerszego rozwinięcia i nie da się
            podzielić na mniejsze części.

            3. Myśl zawarta w akapitach jest zaprezentowana jasno i
            przejrzyście, bez zbędnych zdań. Akapit dotyczy zawsze
            jednej kwestii.

            4. Anahella ma zwyczaj pisania bez polskich znaków
            diakrytycznych.

            5. Anahella stosuje uśmieszki w bardzo określony sposób.
            Kończy zdanie uśmieszkiem o tak:) To znaczy bez kropki na
            końcu, bez odstępu pomiędzy ostatnim słowem i
            uśmieszkiem. I ten uśmieszek nie ma poziomej kreseczki,
            jak to mogłoby się zdarzyć. :-) Już w pierwszych w tym
            wątku wpisach Anahelli i Anhelli było widać ten jej
            konsekwentnie stosowany zwyczaj.

            6. Anahella nie popełnia błędów związanych ze
            spacjowaniem wokół znaków przestankowych. To też raczej
            rzadko spotykana cecha na forum. Nie zdarza się jej
            pominięcie odstępu po kropce kończącej zdanie.Albo np.
            zrobienie odstępu po nawiasie ( otwierającym). Albo
            nieprawidłowe użycie odstępów w okolicy " cudzysłowów ".
            I wreszcie - zawsze konsekwentnie stosuje odstępy wokół
            myślnika.

            7. Anahella zawsze starannie wybiera jak najkrótszy
            fragment czyjegoś tekstu, który cytuje. Nie zdarza się
            jej zacytować przez pomyłkę lub zaniedbanie całości
            czyjejś wypowiedzi. Zawsze też po cytacie robi jedną
            linijkę pustą dla większej klarowności.

            Mógłbym jeszcze długo. Ale to chyba wystarczy, żeby mieć
            pewność.

            Pozdrowionka dla użytkowników dowolnych półkul :-)))))
            • anahella Wachlarz! jestem pod wrazeniem. 02.07.03, 14:55
              Wszystko sie zgadza, z wyjatkiem zwiezlosci tekstu. Mam
              tendencje do rozwlekania, ale chyba to ukrywam, bo kazdy
              tekst przed wyslaniem staram sie redagowac. Dlugosc
              akapitu to kwestia przypadku - na to nie zwracam uwagi,
              ale faktem jest ze te za dlugie skracam. Czasem sie
              nastukam a potem wywalam wszystko z wyjatkiem jednego
              zdania:) To przyzwyczajenie z pracy w babskich kolorowych
              gazetach, gdzie naczelna zasada jest minimum slow -
              maksimum tresci.

              Jezeli chodzi o polskie ogonki, to przyzwyczajenie z
              irca, gdzie za polskie znaki dostawalo sie bana. Spacje po
              kropce, swiatla miedzy akapitami to oczywiscie moja
              maniera zawodowa - wiecie czym sie zajmuje zawodowo i
              zatem normalne, ze czytelnosc tekstu jest ueber alles.

              Usmieszki to tez nawyk z irca, gdzie na duzych kanalach
              trzeba bylo pisac szybko, zeby nadazyc, a kazda spacja czy
              kreska to strata czasu.

              Co do wycinania czesci postow: to kwestia netykiety i
              wiele osob tak robi.

              Pozdrawiam Twoje obie polkule a w szczegolnosci lewa:)
              Analiza byla bliska idealu.
              • wachlarz Re: Wachlarz! jestem pod wrazeniem. 02.07.03, 15:03
                anahella napisała:

                > Wszystko sie zgadza, z wyjatkiem zwiezlosci tekstu.
                > Mam tendencje do rozwlekania

                Widać, że bardzo szybko piszesz. Ale klarowność Twoich
                wypowiedzi powoduje, że nawet dłuższe akapity odbieram
                jako bardzo lekkostrawne.

                > kazdy tekst przed wyslaniem staram sie redagowac.

                Tak to czuję. :)

                > Spacje po
                > kropce, swiatla miedzy akapitami to oczywiscie moja
                > maniera zawodowa

                Dlatego Cię przyuważyłem moją manierą zawodową.

                > Co do wycinania czesci postow: to kwestia netykiety i
                > wiele osob tak robi.

                Tak, oczywiście. Ale połączenie wszystkich wymienionych
                przeze mnie cech ze stuprocentowym trzymaniem się
                netykiety, to właśnie jesteś Ty, Anahello.

                > Pozdrawiam Twoje obie polkule a w szczegolnosci lewa:)
                > Analiza byla bliska idealu.

                Dziękuję. Wysyłam ciepłe pozdrowienia prawą półkulą.
            • olinka_z_olinkowa Jezus Maria Wachlarz!!!!!!!! 02.07.03, 15:10
              Szok. Wydrukowałam sobie. Powieszę sobie nad komputerem gdy tylko znajdę taśmę
              klejącą. Będę się uczyć stosować. Moje klikanie przy tym co napisałeś o
              Anahelli to bełkot i śmietnisko. Nie zwracałam uwagi na te wszystkie
              szczegóły. Kalam się. I pozostaję w niemym podziwie dla Twojej analityczności.
              Strach pomysleć co napisałbyś o moim pisaniu na forum. Brrrr. Ale mam
              nadzieję, że jak potrenuję to wyrobie sobie jakieś porządne nawyki.

              Przy okazji Anahello, gratuluję!!
              • Gość: curry Re: Jezus Maria Wachlarz!!!!!!!! IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 02.07.03, 15:20
                Rany Boskie!!!
                Wachlarz! Rzuciłeś mnie na kolana :)
                • wachlarz Re: Jezus Maria Wachlarz!!!!!!!! 02.07.03, 15:36
                  Gość portalu: curry napisała:

                  > Wachlarz! Rzuciłeś mnie na kolana :)

                  Zaczerwieniłem się. :)

                  Tylko zaczerwieniłem, bo jesteś kilkaset kilometrów ode
                  mnie. Gdybyś tak przede mną... na te kolana... to nie
                  wiem... :)))

                  No dobra, już dość tych skojarzeń, facet! Do roboty.

                  :)))))))))
              • wachlarz Re: Jezus Maria Wachlarz!!!!!!!! 02.07.03, 15:32
                olinka_z_olinkowa napisała:

                > Szok. Wydrukowałam sobie.

                Jakaś muza krążyła nade mną ostatnio i kazała zaczać
                pisać jakąś książkę czy coś. :) A tu się okazało, że to
                "coś" nastąpiło szybciej, niż myślałem. Wydałem drukiem
                dzieło w jedym egzemplarzu... przyklejonym do olinkowego
                komputera... Jestem w szoku. :))))))))))))

                Naprawdę szok.

                > Moje klikanie przy tym co napisałeś o
                > Anahelli to bełkot i śmietnisko.

                A ja tam Cię lubię czytać. Bardzo.

                > Nie zwracałam uwagi na te wszystkie szczegóły.

                Jestem wielbicielem staranności w dziedzinie umieszczania
                na płaszczyźnie literek i innych znaczków. Najlepsze
                znane mi miejsce, gdzie jest kompendium wiedzy na ten
                temat to:

                www.typografia.ogme.pl

                Tam jest tysiąc razy więcej takiej wiedzy. Na tygodnie
                czytania.

                > Strach pomysleć co napisałbyś o moim pisaniu na forum.

                No to powtórzę. Lubię Cię czytać. :)

                Pozdrowionka. :))))
              • anahella Re: Jezus Maria Wachlarz!!!!!!!! 02.07.03, 15:39
                Nie wiedzialam ze Wachlarz ma na imie Jezus Maria;)

                olinka_z_olinkowa napisała:

                > Ale mam
                > nadzieję, że jak potrenuję to wyrobie sobie jakieś
                > porządne nawyki.

                Mysle ze masz nawyki, tylko ich nie zauwazasz. Nawyki,
                ktore wyczail Wachlarz tez wychodza ze mnie bezwiednie,
                tylko ze ja mam swiadomosc ich istnienia:)


                >
                > Przy okazji Anahello, gratuluję!!

                Hm... ale czego?
      • wachlarz Re: Bingo: Wachlarz i Curry zgadli 02.07.03, 13:15
        anhella napisała:

        > Wachlarz dostanie laurke bo zgadl jako pierwszy,

        Świetnie! Wreszcie jakieś pozytwne wydarzenie dzisiaj! :)
        Nie jest źle z moją intuicją. :)

        Jak tylko przeczytałem Twój pierwszy wpis, An(a)hello, to
        od razu wiedziałem.

        Przez jeden dzień, czy może dwa, na innym forum
        występowałem pod innym nickiem i sam wiem, że nie udało
        mi się wyjść z mojego tradycyjnego stylu wypowiadania się.

        Mam nadzieję, że dyplom będzie fizyczny/realny, a nie
        wirtualny... :))))

        Gratuluję Curry'emu, który (która?) zgadł niezależnie,
        tylko kilka minut później.

        Pozdrowionka,
    • Gość: curry Re: Jakie to proste IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 02.07.03, 13:32
      a gdzie można odebrać uścisk dłoni prezesa???
      Bardzo się cieszę, że mi się też udało...muszę się przyznać, że największą
      podpowiedzią był dla mnie tytuł wątku - jakie to proste... trochę lubuję się we
      wszelkich rebusach itp... jestem na tym forum od niedawna i po stylu jeszcze
      nie rozróżniam... ale nick anahellii już znam, bo wpisała mi się na wątek o
      moim problemie ślubnym...dziękuję.
      I zdecydowanie kobietą jestem ;)
      • wachlarz Re: Jakie to proste 02.07.03, 14:24
        wachlarz napisał:
        > Gratuluję Curry'emu, który (która?) [...]

        Gość portalu: curry napisała:
        > I zdecydowanie kobietą jestem ;)

        Serdecznie Cię zatem pozdrawiam zdecydowanie kobieto! ;))))
    • Gość: Kruczka Re: Jakie to proste IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 02.07.03, 14:31
      A ja patrzę i coraz bardziej was lubię dogadujecie się już jak paczka starych
      przyjaciół.
      • anahella Re: Jakie to proste 02.07.03, 14:37
        Gość portalu: Kruczka napisał(a):

        > A ja patrzę i coraz bardziej was lubię dogadujecie się już jak paczka starych
        > przyjaciół.

        Bo musze przyznac sie ze tak wlasnie sie czuje:) To co?
        Jest dluga przerwa, idziemy w krzaki zapalic po calaku?
        Tylko zeby pani od polskiego nas nie nakryla:)))))))

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka