Dodaj do ulubionych

problem z pierwszym razem... :/

20.08.07, 13:33
hej!
piszę,bo mam problem.a raczej mamy-bo chodzi o mnie i mojego chłopaka. chcemy
zacząć się kochać-dla obojga to jest pierwszy raz. próbowaliśmy
kilkakrotnie,ale niestety bez skutku. problem w tym,że mój Partner nie ma
erekcji.. i zastanawiam się w czym tkwi problem...? miałyście coś takiego, i
proszę-potraktujcie to poważnie.
z góry dziękuję za pomoc :)
Obserwuj wątek
    • kontik_71 Re: problem z pierwszym razem... :/ 20.08.07, 13:40
      To pewnie stres... i za kazdym nieudanym razem bedzie ten stres
      coraz wiekszy... Chyba wszystko w Twoich rekach (nomen omen)
      • i.nes Re: problem z pierwszym razem... :/ 20.08.07, 13:45
        też myślę, że to stres - myślę, że pomocny może się okazać alkohol w małej
        ilości, bo rozluźnia. Oraz jakieś spokojne miejsce, bo na pierwszy raz lepiej
        nie martwić się, że ktoś Was nakryje.
        • lampkanocna5 Re: problem z pierwszym razem... :/ 20.08.07, 13:48
          ja mialam taki sam problem , bylo to wiele lat temu, ale pomogl
          alkohol, komfortowe warunki (rodzice przez tydzien na wakacjach),
          zajefajna bielizna, eryka badu i swieczki:) a potem bylo juz tylko
          lepiej:) powodzenia!
          • enamorada88 Re: problem z pierwszym razem... :/ 20.08.07, 13:52
            właśnie jesteśmy sami w domu,bo rodzinka na wakacjacg. więc nakryć nas nie ma
            kto ;) a i tak wszystko bez skutku... czyli sugerujecie,że to tylko kwestia
            czasu? bo ja już zaczęłam się marwtić,czy z Nim jest coś nie tak,czy może jakaś
            wizyta u lekarza... ale z kolei w tym wieku? bo ma 24 lata.
            dzięki za rady i mam nadzieję,że w końcu i nam się uda! :)
            • i.nes Re: problem z pierwszym razem... :/ 20.08.07, 13:59
              może za bardzo się staracie, a za mało jesteście spontaniczni?

              A próbowaliście razem wziąć kąpiel lub prysznic? przy świecach? z kieliszkiem
              wina? Polecam :)
              • izabellaz1 Re: problem z pierwszym razem... :/ 20.08.07, 14:03
                i.nes napisała:

                > może za bardzo się staracie, a za mało jesteście spontaniczni?
                >
                > A próbowaliście razem wziąć kąpiel lub prysznic? przy świecach? z kieliszkiem
                > wina? Polecam :)

                A to znaczy spontanicznie???;P
                Ja nieoświecona myślałam zawsze, że spontanicznie to jak na przykład spokojnie
                obiad gotuję i nagle znajdę się na stole w kuchni w celach innych niż ubijanie
                kotleta;P
                • i.nes Re: problem z pierwszym razem... :/ 20.08.07, 14:06
                  No i dobrze myślałaś ;) Moje najlepsze ciasto jogurtowe tak powstawało :D

                  a wracając do tematu - czasem spontan nie wychodzi, wtedy trzeba go troszkę
                  zaaranżować ;) "Kochanie, umyjesz mi plecy? A, i weź wino!" :)
                • enamorada88 Re: problem z pierwszym razem... :/ 20.08.07, 14:09
                  hehe,no tak-zgadzam się ;) 'spontanicznie'-w czasie kapieli nie wyjdzie,bo On
                  tego nie chce... nie wiem czemu On nie chce wejść ze mną do wanny... :(
                  • i.nes Re: problem z pierwszym razem... :/ 20.08.07, 14:11
                    enamorada88 napisała:

                    > nie wiem czemu On nie chce wejść ze mną do wanny... :(

                    hm... a widziałaś go kiedyś całkowicie nagiego? bo może on się wstydzi?
                    • izabellaz1 Re: problem z pierwszym razem... :/ 20.08.07, 14:13
                      i.nes napisała:

                      > enamorada88 napisała:
                      >
                      > > nie wiem czemu On nie chce wejść ze mną do wanny... :(
                      >
                      > hm... a widziałaś go kiedyś całkowicie nagiego? bo może on się wstydzi?

                      Też mi to przyszło do głowy.
                      • enamorada88 Re: problem z pierwszym razem... :/ 20.08.07, 14:22
                        no nie, ale nie wiem czy jeśli jesteśmy razem od ponad roku to istnieje jeszcze
                        wstyd? ... zawsze to ja miałam kompleksy że tu i ówdzie mam za dużo... zresztą
                        chyba jak większość z nas ;)
                        • izabellaz1 Re: problem z pierwszym razem... :/ 20.08.07, 14:25
                          enamorada88 napisała:

                          > no nie, ale nie wiem czy jeśli jesteśmy razem od ponad roku to istnieje jeszcze
                          > wstyd? ... zawsze to ja miałam kompleksy że tu i ówdzie mam za dużo... zresztą
                          > chyba jak większość z nas ;)

                          To znaczy w końcu, że widziałaś Go nago czy też nie? :)
                          • enamorada88 Re: problem z pierwszym razem... :/ 20.08.07, 14:26
                            nie widziałam
                            • i.nes Re: problem z pierwszym razem... :/ 20.08.07, 14:29
                              to chyba trzeba od tego zacząć
                              podejrzewam, że on ma jakiś kompleks, związany ze skórą, budową ciała... trzeba
                              by to przełamać
                              • enamorada88 Re: problem z pierwszym razem... :/ 20.08.07, 14:31
                                jeśli o tym mowa-może mieć kompleks właśnie z budową ciała-bo jest wysoki i
                                szczupły, ale przecież to doskonale widać choćby przez ubranie czy w samych
                                bokserkach,więc...wstyd tkwi w czymś innym ?
                                • izabellaz1 Re: problem z pierwszym razem... :/ 20.08.07, 14:33
                                  Może ma "małego" i się wstydzi.
                                  • enamorada88 Re: problem z pierwszym razem... :/ 20.08.07, 14:38
                                    i wtedy pozwoliłby się pieścić...?w końcu dotykiem też się poznaje... a nawet
                                    jeśli,to przy tych próbach widziałam Go nie raz,więc nie wiem czy jeśli
                                    rzeczywiście się wstydzi to nadal powinien?

                                    w tym momencie zaprzeczyłam sama sobie-bo wcześniej pisałam,że nie widzieliśmy
                                    się nago. miałam na myśli-np właśnie wspólną kąpiel czy paradowanie na golasa po
                                    domu-bo tego nie było. a w łóżku owszem-widzieliśmy się nago.
                                    • qw994 Re: problem z pierwszym razem... :/ 20.08.07, 14:43
                                      A jesteś pewna, że on jest hetero? Pytam absolutnie serio.
                                      • enamorada88 Re: problem z pierwszym razem... :/ 20.08.07, 14:44
                                        oczywiście,że tak. Nie jestem Jego pierwszą dziewczyną,a poza tym-co by robił
                                        tak długo w związku ze mną?
                                        • qw994 Re: problem z pierwszym razem... :/ 20.08.07, 14:47
                                          Hhomoseksualiści miewają kobiety w ramach przykrywki. Sama wiem o
                                          takich przypadkach.

                                          A co on robił z tymi swoimi dziewczynami, skoro nie uprawiał seksu?
                                          Co z tobą robił tyle czasu? Mężczyźni w 99% przypadków dążą do seksu
                                          jak najszybciej.

                                          Nie mówię, że jest gejem, ale że ma poważny problem.
                                        • i.nes Re: problem z pierwszym razem... :/ 20.08.07, 14:49
                                          słuchaj, może Qw trochę za daleko poleciała z tymi preferencjami, ale... to
                                          trochę dziwne, że chłopak przy Tobie nie ma erekcji - no bo przy kim powinien
                                          mieć, jak nie przy Tobie?
                                          • enamorada88 Re: problem z pierwszym razem... :/ 20.08.07, 14:50
                                            no właśnie nie mam pojęcia czemu jest jak jest...
                                            • i.nes Re: problem z pierwszym razem... :/ 20.08.07, 14:52
                                              współczuję Ci, ale uważam, że sprawa sama się nie rozwiąże...
                                              Albo rusz kobiecą wyobraźnią i wypróbuj na nim sztuczki z alkoholem, nastrojem,
                                              prysznicem... albo z nim szczerze pogadaj na temat Waszego związku - być może
                                              czegoś brakuje.
                                              • enamorada88 Re: problem z pierwszym razem... :/ 20.08.07, 14:55
                                                gadaliśmy. i On mówi,że problem jest tylko i wyłącznie po Jego stronie.
                                                stwierdził,że to przez stres i z czasem nam się uda. oby miał rację,bo naprawdę
                                                martwię się tą naszą sytuacją... :(((
                                                • izabellaz1 Re: problem z pierwszym razem... :/ 20.08.07, 14:56
                                                  enamorada88 napisała:

                                                  > gadaliśmy. i On mówi,że problem jest tylko i wyłącznie po Jego stronie.
                                                  > stwierdził,że to przez stres i z czasem nam się uda. oby miał rację,bo naprawdę
                                                  > martwię się tą naszą sytuacją... :(((

                                                  No ale On się tak przy każdej kobiecie stresuje? Skoro nie jesteś pierwsza a On
                                                  się nigdy nie seksił?
                                                  • qw994 Re: problem z pierwszym razem... :/ 20.08.07, 14:58
                                                    Toteż mówię, że on ma POWAŻNY problem.
                                                • qw994 Re: problem z pierwszym razem... :/ 20.08.07, 14:57
                                                  A ile czasy próbujecie? I ile razy?
                                                  Spróbuj z alkoholem, jeśli to go nie odpręży, to niech chłopak
                                                  maszeruje do seksuologa.
                                                  • enamorada88 Re: problem z pierwszym razem... :/ 20.08.07, 15:00
                                                    okej,spróbuję tego jeszcze dziś... tak bardzo bym chciała,żeby w końcu nam się
                                                    udało...
                                                  • i.nes Re: problem z pierwszym razem... :/ 20.08.07, 15:06
                                                    podejdź do sprawy na luzie
                                                    seks ma być przyjemnością, która Was zbliży :)
                                                  • enamorada88 Re: problem z pierwszym razem... :/ 20.08.07, 15:08
                                                    tak też jest... tzn o luzie mówię ;) a z tym drugim mam nadzieję,że niedługo też
                                                    się zgodzę :)
                                                    jeszcze raz dzięki za rady. póki co zmykam zrobić obiadek.
                                                    miłego popołunia!
                                                    bye bye
                                                  • i.nes Re: problem z pierwszym razem... :/ 20.08.07, 15:14
                                                    powodzenia! :)

                                                    PS: nie wiem, co pichcisz na obiad, ale może wrzuć trochę
                                                    lubczyku ;))
                • lupus76 Re: problem z pierwszym razem... :/ 20.08.07, 14:20
                  izabellaz1 napisała:

                  > i.nes napisała:
                  >
                  > > może za bardzo się staracie, a za mało jesteście spontaniczni?
                  > >
                  > > A próbowaliście razem wziąć kąpiel lub prysznic? przy świecach?
                  z kielisz
                  > kiem
                  > > wina? Polecam :)
                  >
                  > A to znaczy spontanicznie???;P
                  > Ja nieoświecona myślałam zawsze, że spontanicznie to jak na
                  przykład spokojnie
                  > obiad gotuję i nagle znajdę się na stole w kuchni w celach innych
                  niż ubijanie
                  > kotleta;P
                  >
                  >
                  I obijacie Twoje kotlety, hihi :)
    • izabellaz1 Re: problem z pierwszym razem... :/ 20.08.07, 13:56
      A On jeszcze "nic" nigdy?
    • minasz Re: problem z pierwszym razem... :/ 20.08.07, 13:56
      jest na to sposob nie czekaj do nocy z rozkładem nog
      napijcie sie troche wina załoz seksi ubranko i toche go pokus
      ale pamietaj nie gadasz wtedy o seksie robicie cos innego np porzadki hehe a jak
      sie nie uda niech cie doprowadzi dłonia
      • enamorada88 Re: problem z pierwszym razem... :/ 20.08.07, 13:59
        no tak,ze względu na Jego wiek może to się wydać dziwne-ale też się jeszcze nie
        kochał.

        a co do dłoni-tak już było :) nie powiem,miło. chcielibyśmy ją teraz zastąpić i
        iść na całość,ale niestety...
        • lampkanocna5 Re: problem z pierwszym razem... :/ 20.08.07, 14:02
          wiesz co, no nie mozna wykluczyc, ze ma jakies zaburzenia. ale co,
          on tak nigdy nie ma erekcji, probowaliscie seksu oralnego?
          • minasz [...] 20.08.07, 14:04
            Wiadomość została usunięta ze względu na złamanie prawa lub regulaminu.
            • enamorada88 Re: problem z pierwszym razem... :/ 20.08.07, 14:08
              ehhh... nie wszyscy wzięli ten wątek na poważnie,a szkoda...
              • i.nes Re: problem z pierwszym razem... :/ 20.08.07, 14:09
                minasz tak już ma...
                kliknij czerwony krzyżyk przy jego poście - może papryczka wymoderuje.
                • minasz Re: problem z pierwszym razem... :/ 20.08.07, 14:12
                  sama donies hehe
                  • i.nes Re: problem z pierwszym razem... :/ 20.08.07, 14:17
                    mówisz i masz
                    • minasz Re: problem z pierwszym razem... :/ 20.08.07, 14:21
                      zmien tez nika na pis.es
                      • i.nes Re: problem z pierwszym razem... :/ 20.08.07, 14:25
                        obecny podoba mi się bardziej
              • minasz [...] 20.08.07, 14:11
                Wiadomość została usunięta ze względu na złamanie prawa lub regulaminu.
        • minasz Re: problem z pierwszym razem... :/ 20.08.07, 14:02
          w konc u ja zastapicie ale wazne jest zeby kolko wiedział ze nawet jak mu nie
          stanie to i tak ci dogodzi ze bedziesz w spazmatycznych jekach hehe
          • enamorada88 Re: problem z pierwszym razem... :/ 20.08.07, 14:07
            akurat z tym problemu nie mamy ;) i On doskonale wie,że to uwielbiam i sprawia
            mi przyjemność. ale ile tak można...?
            • minasz [...] 20.08.07, 14:09
              Wiadomość została usunięta ze względu na złamanie prawa lub regulaminu.
            • lampkanocna5 Re: problem z pierwszym razem... :/ 20.08.07, 14:14
              ale mi bardziej chodzilo o Ciebie w roli sprawiajacej przyjemnosc...
              • minasz Re: problem z pierwszym razem... :/ 20.08.07, 14:16
                to czemu tak krecisz?
                powiedz jej zeby zrobiła loda i tyle?
                a tak gadasz jak jakas dziewica :)
                • enamorada88 Re: problem z pierwszym razem... :/ 20.08.07, 14:20
                  a co,dziewice to te gorsze? ...
                  • minasz Re: problem z pierwszym razem... :/ 20.08.07, 14:23
                    eeeee porazka nie gadam z toba jestes pasztet
              • enamorada88 Re: problem z pierwszym razem... :/ 20.08.07, 14:17
                no i właśnie, tu jest kolejny problem. bo może nie działam na Niego tak jak
                powinnam?
    • lupus76 Re: problem z pierwszym razem... :/ 20.08.07, 14:18
      enamorada88 napisała:

      > hej!
      > piszę,bo mam problem.a raczej mamy-bo chodzi o mnie i mojego
      chłopaka. chcemy
      > zacząć się kochać-dla obojga to jest pierwszy raz. próbowaliśmy
      > kilkakrotnie,ale niestety bez skutku. problem w tym,że mój Partner
      nie ma
      > erekcji.. i zastanawiam się w czym tkwi problem...? miałyście coś
      takiego, i
      > proszę-potraktujcie to poważnie.
      > z góry dziękuję za pomoc :)

      Jesli Ty dasz radę się tak kochać - to spróbuj go wybudzić około 6
      nad ranem. Wtedy jest największe stężenie testosteronu w organiźmie
      męskim. A i zestresowaćsięchłopak nie zdąży. Jak wszystko pójdzie
      ok - chłopak się odblokuje i macie z górki. Jak się dłuższy czas nie
      będzie Wam udawało - sugeruję WSPÓLNĄ wizytę u seksuologa :)
    • qw994 Re: problem z pierwszym razem... :/ 20.08.07, 14:34
      Jak dla mnie, coś jest z nim nie tak. 24 lata, prawiczek, nie
      widziałaś go nago. I nie staje mu. On w ogóle CHCE uprawiać z tobą
      seks? Zresztą jakim cudem, skoro nie chce się rozebrać. On ma jakiś
      poważny problem.
      • enamorada88 Re: problem z pierwszym razem... :/ 20.08.07, 14:43
        w tej wypowiedzi wytłumaczyłam: "i wtedy pozwoliłby się pieścić...?w końcu
        dotykiem też się poznaje... a nawet
        jeśli,to przy tych próbach widziałam Go nie raz,więc nie wiem czy jeśli
        rzeczywiście się wstydzi to nadal powinien?

        w tym momencie zaprzeczyłam sama sobie-bo wcześniej pisałam,że nie widzieliśmy
        się nago. miałam na myśli-np właśnie wspólną kąpiel czy paradowanie na golasa po
        domu-bo tego nie było. a w łóżku owszem-widzieliśmy się nago."


        a co do Niego-tak,chce uprawiać ze mną seks. Przecież Go nie zmuszam... :]
    • robaczek-parszywek przede wszystkim sprawdź czy ma fiutka nt 20.08.07, 15:00

Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka