Dodaj do ulubionych

co do dietetycznej Coli

06.07.03, 06:32
Jestem w nalogu. Gasi swietnie moje pragnienie, rozwesela, daje poczucie
swiezoci. Gdy zjem cos "ciezkiego" "tlustego" to tak fajnie wszystko uklada w
zoladku.

I tutaj mam pytanie do tych, ktorzy zyja tym drinkiem. Jakie macie zeby?
Bo mi powiedziano ze moj zalosny stan zebow jest w wyniku Dietetycznej Coli.
Ja na to - ze przeciez to tylko "normalna" cola szkodzi bo ma cukier. Ale
podobno kwas w dietetycznej jest zracy. Co Wy na to?
Obserwuj wątek
    • Gość: ToeToe Re: co do dietetycznej Coli IP: *.ihug.net 06.07.03, 06:40
      Znajomy mnie skutecznie zniechecil do diet coke wlasnie takimi tekstami
      (Chemikiem nie jestem wiec milcze). Ale faktem jest, ze po odstawieniu
      coli,drastycznym ograniczeniu kawy wreszcie nie narzekam na kolor szkliwa na
      zebach (jest wreszcie bialy:))
    • moniorek1 Re: co do dietetycznej Coli 06.07.03, 07:48
      No ja slyszalam ,ze w coca coli mozna rozpuscic mleczny zab co jest oczywiscie
      toatalna bzdura.Jak bedziesz pila herbate z cukrem to tez ci sie zeby popsuja.
      • moniorek1 Re: co do dietetycznej Coli 06.07.03, 07:50
        NO tak chodzilo o kwas zracy w tej dietetycznej coli bez cukru.No coz ,pytanie
        skad ty czerpiesz taka wiedze? Ze "Skandali" ?
      • siierotka Re: co do dietetycznej Coli 06.07.03, 10:01
        moniorek1 napisała:

        > No ja slyszalam ,ze w coca coli mozna rozpuscic mleczny zab co jest
        oczywiscie
        > toatalna bzdura.Jak bedziesz pila herbate z cukrem to tez ci sie zeby popsuja.

        Nie! to w tej "normalnej" mozna rozpuscic zab
      • siierotka Re: co do dietetycznej Coli 06.07.03, 10:02
        Prosze nadal kogos (kto sie na tym zna) o odpowiedz czy dietetyczna cola
        niszczy zeby i dlaczego.
        • niedzwiedziczka Re: co do dietetycznej Coli 06.07.03, 10:29
          Niszczy, niszczy. Stężenie kwasu ortofosforego w coli to
          ok. 0.01mol/dm3 (kwas solny w żołądku, który trawi
          wszystko, co jemy - 0.1mol/dm3). Pozatym dla
          wtajemniczonych, jak Ci się śruba zapiecze - polej colą,
          to kwas "przegryzie" i można śrube odkręcić. Sama lubię
          colę, ale myśl o jej działaniu na moje zęby powoduje, że
          b. rzadko kupuję. Jak ktoś nie wierzy - można sobie kupić
          papierki wskaźnikowe i zamoczyć w coli.
          pH takiej coli wynosi ok. 2, czyli mocno kwaśne :(
          • anahella Widze niedzwiedziczko ze znasz sie na tym 06.07.03, 11:00
            Czy kazdy kwas zabojczo dziala na zeby? A co z herbata z cytryna?
            • Gość: Gosia Re: Widze niedzwiedziczko ze znasz sie na tym IP: *.acn.waw.pl 06.07.03, 15:04
              Tak kazdy.
              Ale oprocz faktu ze jest to kwas, jego szkodliwe dzialanie zalezy od wielu
              czynnikow. Miedzy innymi jest to stezenie o ktorym pisala niedzwiedziczka. Im
              wyzsze tym gorzej ;) Im wyzsze stezenie zas tym nizsze Ph (jak pamietacie z
              kosmetykow Ph 5.5 jest OK ;)) Kwas fosforowy jest kwasem zracym (nie kazdy
              jest tak agresywny) jesli kogos interesuje dlaczego- polecam ksiazke od chemii
              nieorganicznej kazda w zasadzie ;) lub zapraszam na priva, bo wykladu z chemii
              nikt chyba nie chce wysluchiwac ;))))
              kwasem fosforowym rozpuszcam probki skal ;)
              • niedzwiedziczka Re: Widze niedzwiedziczko ze znasz sie na tym 06.07.03, 21:02
                Gość portalu: Gosia napisał(a):

                Im wyzsze stezenie zas tym nizsze Ph (jak pamietacie z
                > kosmetykow Ph 5.5 jest OK ;))

                pH, kochana Gosiu, a nie Ph, bo to drugie w chemii
                oznacza rodnik fenylowy :)
            • niedzwiedziczka Re: Widze niedzwiedziczko ze znasz sie na tym 06.07.03, 21:11
              Z reguły kwasy organiczne (jak np. kwas cytrynowy, czy
              jabłkowy) są dużo słabsze od kwasów nieorganicznych,
              czyli herbatka z cytrynką dużej krzywdy zębom nie wyrządzi :)
      • dorotka1970 Re: co do dietetycznej Coli 08.07.03, 14:45
        moniorek1 napisała:

        > No ja slyszalam ,ze w coca coli mozna rozpuscic mleczny zab co jest
        oczywiscie
        > toatalna bzdura.Jak bedziesz pila herbate z cukrem to tez ci sie zeby
        popsuja.
        -
    • mamalgosia Re: co do dietetycznej Coli 06.07.03, 11:22
      Każdy gazowany napój to roztwór kwasu węglowego, więc reaguje z wapniem, co
      powoduje osłabienie zębów (gdy jest jeszcze cukier, to wzrasta dodatkowo
      zagrożenie próchnicą). Polecam żucie gumy orbit po piciu coli albo mycie
      ząbków. Wiem, ze to trochę nonsensowne, bo nie będziesz już czuła smaku coli,
      ale albo rybki, albo akwarium!
      Smacznego!
      • niedzwiedziczka Re: co do dietetycznej Coli 06.07.03, 21:05
        mamalgosia napisała:

        > Każdy gazowany napój to roztwór kwasu węglowego, więc
        reaguje z wapniem, co

        No, nie całkiem. Tego kwasu węglowego jest bardzo mało,
        bo wystarczy, że temperatura się trohcę podniesie, to się
        rozkłada na CO2 i H2O. Pozatym kwas węglowy jest słabym
        kwasem (słabszym od fosforowego). Więc napoje tylko
        gazowane nie są aż takie niebezpieczne.
        • mamalgosia Re: co do dietetycznej Coli 07.07.03, 13:22
          a jednak zęby mleczne się rozpuszczają...
          Oczywiście, że kwas węglowy jest słabszy od fosforowego, ale kto by pił
          fosforowy???
          chemicy wszystkich krajów, łączcie się!:)))
    • Gość: Spoza Re: co do dietetycznej Coli IP: *.acn.pl / 10.72.6.* 06.07.03, 13:51
      Nie cierrrrpię!!!!
      Po prostu nienawidzę smaku słodzików. Trochę cukru nie zaszkodzi, a słodzik z
      ledwością da się przełknąć. Przynajmniej jak dla mnie.
      • siierotka Re: co do dietetycznej Coli 06.07.03, 14:34
        z tego wynika ze "normalna" cola jest gorsza od dietetycznej coli.

        I ze woda sodowa tez psuje zeby bo jest gazowana.
        A co do cuktru to czytalam na temat eksperymentu gdzie wykazalo ze najbardziej
        psuje zeby sok owocowy ( w tym wypadku jablkowy)
        • Gość: tamagochino1 Re: co do dietetycznej Coli IP: *.ds.uj.edu.pl / 192.168.12.* 06.07.03, 14:55
          Widziałam, jak odrdzewiano zatarte śruby dietetyczną Pepsi. od tego czasu nie
          piję żadnych takich draństw.
        • Gość: Gosia Re: co do dietetycznej Coli IP: *.acn.waw.pl 06.07.03, 15:00
          Ja jestem wielbicielka Coli ;)

          Ale co do kwasu to prawda. Studiowalam na uczelni technicznej i wszystkie
          stare zakrecone na amen sruby polewalismy Cola z bufetu wlasnie. W Coli
          faktycznie mozna rozpuscic zeby mleczne, dlatego male dzieci nie powinny jej
          pic.

          Co nie zmienia faktu ze obecnie lekarze zalecaja tymze samym malym dzieciom
          odgazowana Cole jako srodek wstrzymujacy biegunki ;)

          Cola jest po prostu niezdrowa. Kwas w herbacie z cutryna jest o wiele wiele
          slabszy tak samo w occie niz kwas fosforowy w Coli. Co wazniejsze kwas z
          cytryny czy octu jest kwasem organicznym a kwas w koli taki nie jest- jest to
          jeden z silniejszych kwasow.

          Oczywiscie cala ta wiedza nie zmienia faktu ze pije Cole. Ale nie pije jej
          litrami. A jesli ktos ma slabe zeby z gruntu (z genow) to Cola na pewno mu nie
          pomaga. ja mam mocne i mi specjalnie nie szkodzi, chociaz widze po szkliwie ze
          trzeba bedzie cos z tym zrobic ;))
    • Gość: meg Re: co do dietetycznej Coli IP: *.poznan.cvx.ppp.tpnet.pl 06.07.03, 16:22
      Ja jestem nałogowcem i od paru lat piję prawie codziennie. Ostatnio wydałam
      ponad tysiąc na leczenie zębów (a to jeszcze nie koniec), więc chyba coś w tym
      jest.
      • yagnieszka Re: co do dietetycznej Coli 06.07.03, 16:42
        Wszystkie prudukty oznaczone jako "diet" lub "light" maja za zwyczaj duze
        stezenie aspertine, ktora (szczegolnie u dzieci!) moze powodowac klopoty z
        nerkami. W ogole wszystkie slodziki sa generalnie obciazajace dla nerek
        bardziej niz cukier (glukoza lub fruktoza) dla zebow. Cudow nie ma - Coca Cola
        nie jest napojem zdrowym i nie ma sie co oszukiwac. To, ze pomaga na klopoty z
        zoladkiem (podobnie jak kazda soda - skad pomysl zeby byla odgazowana?), to
        wylacznie kwestia dostarczenia do zoladka sporej ilosci carbohydrate w
        szybkiej dawce, co najczesciej reguluje drobne dolegliwosci, ale na codzien
        Cole (czy diet czy regular) nalezy traktowac tak samo jak kazda uzywke - od
        czasu do czasu, dla przyjemnosci ale w zadnym wypadku nie jako glowne zrodlo
        plynow. To samo przeciez dotyczy czekolady (dobre zrodlo magnezu), kawy
        (cofeine) czy chocby alkoholu - kazda z tych uzywek zawiera cos pozytywnego
        dla czlowieka, ale nikt nie bedzie polecal opierania diety wylacznie na tych
        produktach.
        • Gość: Gosia Re: co do dietetycznej Coli IP: *.acn.waw.pl 06.07.03, 21:17
          Odgazowana byc musi bo gaz powoduje kolki to chyba jedyny powod ;)))
    • madhvi Re: co do dietetycznej Coli 06.07.03, 16:41
      A ja nigdy nie zrozumiem jak ludzie dobrowolnie moga pić takie świństwo... i
      jeszcze wierzą reklamom, że taka Cola co ma 0,5 kalorii to pomaga utrzymać
      sylwetkę.
      • moniorek1 Odszczekuje to co powiedzialam! 08.07.03, 04:33
        Rozmawialam dzis ze znajoma lekarka i ona stwierdzila ,ze cola light jest
        chyba jeszcze gorsza niz ta zwykla.Nie zrozumialam dokladnie dlaczego(nie znam
        terminow medycznych w j.ang.),ale faktem jest ,ze niszczy bardzo nie tylko
        zeby ale i kosci bo wyplukuja na maxa wapn z twojego organizmu.
        • siierotka Re: Odszczekuje to co powiedzialam! 08.07.03, 04:39
          moniorek1 napisała:

          > Rozmawialam dzis ze znajoma lekarka i ona stwierdzila ,ze cola light jest
          > chyba jeszcze gorsza niz ta zwykla.Nie zrozumialam dokladnie dlaczego(nie
          znam
          > terminow medycznych w j.ang.),ale faktem jest ,ze niszczy bardzo nie tylko
          > zeby ale i kosci bo wyplukuja na maxa wapn z twojego organizmu.

          Ja nie moge zyc bez Coli. Daje mi high. To jedyny antydepresant ktory dziala na
          mnie. I mowie SERIO. gasi swietnie pragnienie, bez kalorii tez.
          • dorotka1970 Re: Odszczekuje to co powiedzialam! 08.07.03, 14:51
            Co do dzialania antydepresyjnego, to tylko autosugestia. Znajdz sobie
            inny "oddepresacz", zdrowszy :-)
            --------
            Swiat lubi ludzi, ktorzy lubia swiat
    • mamalgosia aspartam 08.07.03, 12:30
      Tak naprawdę to jeszcze nie do końca zbadano, na co szkodzą słodziki. Taki
      aspartam to polipepytd, w małych ilościach nieszkodliwy, ale jak ktoś go będzie
      przyjmował 50 lat? Kto to wie... Z drugiej strony: na coś trzeba umrzeć
      • Gość: siedem Re: aspartam IP: 213.216.66.* 08.07.03, 13:43
        byl juz raz wycofany w stanach przez FDA. wyjatkowo szkodliwe paskudztwo. potem
        wprowadzono go tylnymi dzrzwiami na rynek pod flagą nutrasweet. zreszta sprawa
        tej trucizny [po rozkladzie mn alkohol metylowy] dobrze w necie jest opisana

        5040
        • mamalgosia Re: aspartam 09.07.03, 13:07
          Ooo, jak mi przykro! trochę go już skonsumowałam
    • Gość: am Re: co do dietetycznej Coli IP: 206.122.136.* 08.07.03, 13:52
      moj maly brat robil eksperyment i jak mu wypadl mleczak wrzucil go do coli. Po 2 dniach zamiast zeba na powierzchni
      coli unosila sie tylko biala zawiesina podobna do plesni

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka