Dodaj do ulubionych

Między nami dziewczynami

08.07.03, 09:00
Taki film wczoraj obejrzałam w TV o 20tej. Nastawiłam się na jakieś rozgrywki
między kobietami, a tam ...... czysty seks. Nie powiem, nawet przyjemnie się
oglądało (sic!), tylko czemu o 20tej taka tematyka? Nie obejrzałam do końca,
bo syn wrócił przed 21wszą i chociaż wie dobrze, kto to jest lesbijka, to
jednak w tak młodym wieku nie powinien oglądać takich scen.
Kurczę, czy ja jestem zacofana. Co o tym myślicie (oczywiście nie o moim
zacofaniu tylko o emitowaniu filmów o takiej tematyce o godz. 20, dodam , że
sprawcą była TVN7 i o ewentualnym oglądaniu ich przez małoletnią widownię).
Obserwuj wątek
    • capa_negra Re: Między nami dziewczynami 08.07.03, 09:07
      Szczęśliwie dla mnie trwa sezon wakacyjno - ogórkowy wiec telewizor awansował
      do roli mebelka do ścierania kurzu - czuje się poprostu wolna.
      A, że dorastająca młodziezy nie powinna oglądac niektórych filmów to inna
      bajka i tu nie wiem czy bym sie akurat najmocniej przypieła do tych z
      podtekstem erotycznym .... o wiele bardziej przeraża mnie agresja i przemoc,
      którymi coraz więcej filmó jest naszpikowana jak przysłowiowa kasza skwarkami
      • anulex Re: Między nami dziewczynami 08.07.03, 09:17
        Mnie to zadziwia. Filmy, w ktorych pojawia sie choc odrobinka sexu maja na
        ogol ograniczenia wiekowe. Natomiast szeroko pojeta przemoca nikt sie nie
        przejmuje. Ba, bardzo duzo przemocy mozna znalezc nawet w filmach
        przeznaczonych dla dzieci.

        Coz, w kazdym razie zgadzam sie, ze duza czesc filmow nie powinna byc nadawana
        przed 22. Dodatkowo uwazam, ze mlodsze dzieci nie powinny ogladac telewizji
        bez nadzoru rodzicow.
        • pajdeczka Re: Między nami dziewczynami 08.07.03, 09:22
          anulex napisała:

          > Mnie to zadziwia. Filmy, w ktorych pojawia sie choc odrobinka sexu maja na
          > ogol ograniczenia wiekowe. Natomiast szeroko pojeta przemoca nikt sie nie
          > przejmuje. Ba, bardzo duzo przemocy mozna znalezc nawet w filmach
          > przeznaczonych dla dzieci.
          >
          > Coz, w kazdym razie zgadzam sie, ze duza czesc filmow nie powinna byc
          nadawana
          > przed 22. Dodatkowo uwazam, ze mlodsze dzieci nie powinny ogladac telewizji
          > bez nadzoru rodzicow.

          Na ekranie nie było żadnego kółeczka, ani żółtego, ani tym bardziej czerwonego.
          To była moja ocena. A przemoc? To też jest indywidualna kwestia. Np. filmy ze
          Schwarzenegerem czy Stallonem bardziej śmieszą niż straszą, chociaż ciągle się
          w nich nawalają.
          • anahella Re: Między nami dziewczynami 08.07.03, 09:29
            pajdeczka napisała:

            > Np. filmy ze
            > Schwarzenegerem czy Stallonem bardziej śmieszą niż straszą, chociaż
            > ciągle się
            > w nich nawalają.

            Paj, Ciebie smiesza, mnie smiesza i wielu innych. Tylko my mamy ciut wiecej
            niz 13 lat.
            • pajdeczka Re: Między nami dziewczynami 08.07.03, 09:32
              anahella napisała:

              > pajdeczka napisała:
              >
              > > Np. filmy ze
              > > Schwarzenegerem czy Stallonem bardziej śmieszą niż straszą, chociaż
              > > ciągle się
              > > w nich nawalają.
              >
              > Paj, Ciebie smiesza, mnie smiesza i wielu innych. Tylko my mamy ciut wiecej
              > niz 13 lat.

              Ale mojego syna też, bo on doskonale odróżnia fikcję od rzeczywistości, będąc
              jednocześnie fanem fantastyki.
              • anahella Re: Między nami dziewczynami 08.07.03, 09:48
                pajdeczka napisała:

                > Ale mojego syna też, bo on doskonale odróżnia fikcję od rzeczywistości, będąc
                > jednocześnie fanem fantastyki.

                Dobrze, ze wierzysz w swoja pocieche. Jednak dziecko to dziecko. A wyobrazna
                potrafi splatac figla. Powiem ci cos takiego. Kiedys bylam chora - nie mialam
                sily wstac, itp. Lezalalm w lozku kilka dni, faszerowalam sie lekami. Moj
                ukochany zlozyl mi komputer i potawil przy lozku zebym mogla sobie pograc, bo
                jak czytalam to literki mi tanczyly przed oczami. Po kilku godzinach grania w
                Quake'a stwierdzilam ze cos jest nie tak - to pewnie byl wynik wielogodzinnego
                grania i oslabienia, ale idac do lazienki zastanawialam sie czy zza rogu nie
                wyjdzie na mnie mutant, kotrego trzeba bedzie rozwalic:).

                Mysle, ze jezeli juz pozwalac dzieciom na ogladanie przemocy to trzeba to robic
                bardzo ostroznie. I czy ona bedzie w filmach czy w grach to niewazne.

                Do moich wypowiedzi chce jeszcze dolozyc, ze rodzice powinni wiedziec, w jakie
                gry graja ich dzieci. Bo sa gry bez przemocy a inne nia epatuja. Niestety,
                wiekszosc gier tak naprawde powinna byc opatrzona znaczkiem "tylko dla
                doroslych". Ale zaden wydawca sam z siebie tego nie zrobi, a nie ma ustawy,
                ktora by to regulowala.
    • oberver Ej Pajda ! 08.07.03, 09:13
      Czy ty jestes pruderyjna czy jakaś inna kościelna?
      Cholewcia, mam nadzieję, że nie będziesz moralizować ???
      Do tej pory bym nie przypuszczała,
      za mało w Tobie miłości do bliźniego swego :-)

      A co do meritum, wcale mnie to nie bulwersuje, temat jak każdy inny.
      Moja córka była ze mną na występach Tatu, ale na całe szczęście jej się nie
      podobało. Zresztą na to liczyłam załatwiając jej wejściówkę ;-)
      Pozdrówki
      o.
      • pajdeczka Re: Ej Pajda ! 08.07.03, 09:20
        oberver napisała:

        > Czy ty jestes pruderyjna czy jakaś inna kościelna?
        > Cholewcia, mam nadzieję, że nie będziesz moralizować ???
        > Do tej pory bym nie przypuszczała,
        > za mało w Tobie miłości do bliźniego swego :-)
        >
        Fakt, nie przeginam z tą miłością do bliźniego swego, natomiast zdecydowanie
        tak z miłością do chomika (ona).
        Uważam, że nie jestem pruderyjna, tym bardziej kościelna, ale po prostu mam
        zasady. Ale kiedy patrzyłam na te dwie kobiety w łóżku miałam mieszane uczucia
        i cały czas myślałam o tym, że za chwilę wejdzie syn i to zobaczy. Teraz
        zastanawiam się z kolei, jaka byłaby jego reakcja. Ale wolę nie wystawiać go na
        takie próby. Ja sama do wszystkiego "dochodziłam" będąc w jego wieku, więc
        myślę, że będzie lepiej, gdy nie będę mu ułatwiała. W każdym razie już wie,
        skąd się biorą dzieci:)))) Tzn. wie na pewno, że nie ze związku dwóch kobiet:)))
        • oberver A ile pociecha ma lat ? n/t 08.07.03, 09:22
          • pajdeczka 13 - skończone n/t 08.07.03, 09:23
            • Gość: Lilu Re: 13 - skończone n/t IP: *.localdomain / 192.168.1.* 08.07.03, 09:30
              To za chwile moze byc za pozno!
              • pajdeczka Re: 13 - skończone n/t 08.07.03, 09:33
                Gość portalu: Lilu napisał(a):

                > To za chwile moze byc za pozno!

                Przepraszam, na co?
            • oberver Moja 16 zaraz skończy ... 08.07.03, 09:32
              i uświadamiam ją juz od kilku lat, stopniowo.
              Czesto musze przełamywać się wewnętrznie. Ale wolę to, niż później pluć sobie w
              brodę, jak juz mojej córce przydazy się nieszczęście.
              W ub. roku wzięłam ja do kina, film moralnego niepokoju, od 15 lat i juz miała
              15. A tam sceny grupowego seksu !
              No cóz, w ciemnościach nie widziała, że mamusi trochę niezręcznie.
              W końcu doszłam do wniosku, że seksem nie mam co ją straszyć, bo jest dla
              ludzi, ale niech wie to i owo o chłpakach w jej wieku (te hormony!) i o
              antykoncepcji.
              Mam nadzieję, że zrobi uzytek z tych nauk.
              • pajdeczka Re: Moja 16 zaraz skończy ... 08.07.03, 09:36
                oberver napisała:

                > ub. roku wzięłam ja do kina, film moralnego niepokoju, od 15 lat i juz miała
                > 15. A tam sceny grupowego seksu !
                > No cóz, w ciemnościach nie widziała, że mamusi trochę niezręcznie.
                > W końcu doszłam do wniosku, że seksem nie mam co ją straszyć, bo jest dla
                > ludzi, ale niech wie to i owo o chłpakach w jej wieku (te hormony!) i o
                > antykoncepcji.
                > Mam nadzieję, że zrobi uzytek z tych nauk.

                No tak, ale dwa lata różnicy to dużo u nastolatków. Mój nawet jeszcze nie
                zaczął dojrzewać. Wygląda na 11 , góra 12, lat. W jego wieku chłopcy już mają
                pierwszy trądzik, zaczynają mutację, a on nawet się jeszcze nie poci.
                Gdyby miał 15 lat, na pewno nie przełączyłabym na inny kanał.
                • Gość: KR$ Re: Moja 16 zaraz skończy ... IP: *.riz.pl / 192.168.15.* 10.07.03, 16:59
                  Jesli myslisz ze twoj syn potrzebuje uswiadomienia w wieku 13 lat to masz z nim
                  slaby kontakt... nascie lat temu gdy ja bylem w jego wieku to juz wszyscy
                  wiedzielismy co jest grane. Takze spoznilas sie. A coreczka w wieku 16 lat to
                  juz na pewno jest tak uswiadomiona ze moglaby pare porad mamusi dac...

                  Kobiety! Gdzie wy zyjecie?
    • Gość: Paula Re: Między nami dziewczynami IP: *.kielce.com.pl 08.07.03, 09:23
      A chociaz ladne byly te babki lesbijki? Jezeli byly brzydkie no to faktycznie
      troche przesadzili z emisja "ohydztwa" o tej porze ale jesli byly ladne to nie
      zglaszam sprzeciwu :P
      Ps. czy to byl ten film z Elle McPherson?
      • pajdeczka Re: Między nami dziewczynami 08.07.03, 09:25
        Gość portalu: Paula napisał(a):

        > A chociaz ladne byly te babki lesbijki? Jezeli byly brzydkie no to faktycznie
        > troche przesadzili z emisja "ohydztwa" o tej porze ale jesli byly ladne to
        nie
        > zglaszam sprzeciwu :P
        > Ps. czy to byl ten film z Elle McPherson?

        Zgadza się, widzę że jesteś w temacie:))))
    • anahella seks, przemoc i japonskie kreskowki 08.07.03, 09:24
      Kiedys widzialam jak nastolatek (12 lat) ogladal taki film. NIe porno, tylko
      erotyk. Jak weszlam do pokoju to sie zmieszal, wylaczyl TV i wtedy sobie o
      takich filmach pogadalismy. Z rozmowy wyszlo ze jednak ciekawosc go krecila na
      tyle, ze wlaczyl TV mimo zakazu rodzicow. Pogadalismy o tym jak sie przedstawia
      seks w tego typu filmach i o tym ze film to jedno a zycie to drugie. Nie wiem
      czy cos z tej rozmowy wyniosl.

      Podobnie jak inne dziewczyny uwazam, ze duzo szkodliwsze sa filmy z przemoca.
      Latajace glowy i rece od wybuchow sa o 20.00 na stacjach komercyjnych. Rownie
      nie podobaja mi sie japonskie kreskowki, gdzie wyimaginowane stwory ciagle sie
      tluka, a jak juz film jest o dzieciach, to panuje tam wieczna rywalizacja,
      bohater musi byc zawsze najlepszy, a jak mu cos nie wyjdzie, to traci radosc
      zycia. Dziecko powinno wiedziec, ze prazki sa po to zeby wyciagac wnioski, ale
      i sukcesy tez, i sukces nie powienien byc nadrzednym celem zycia czlowieka.

      Ot, troche moralizowania przy porannej kawie:)
      • pajdeczka Re: seks, przemoc i japonskie kreskowki 08.07.03, 09:28
        anahella napisała:

        >> Podobnie jak inne dziewczyny uwazam, ze duzo szkodliwsze sa filmy z
        przemoca. , i sukces nie powienien byc nadrzednym celem zycia czlowieka.
        >
        >
        No tak, ale nie wiemy, (oprócz psychologów) jaki wpływ na młody umysł mają
        filmy obyczajowe o fabule homoseksualnej. Moje intuicja mi podpowiedziała, że
        jeszcze nie czas dla mojego syna na takie obrazki.
        • anahella Re: seks, przemoc i japonskie kreskowki 08.07.03, 09:31
          pajdeczka napisała:

          > Moje intuicja mi podpowiedziała, że
          > jeszcze nie czas dla mojego syna na takie obrazki.

          Z tym sie zgadzam - dlatego uwazam ze jezeli juz dzieciak dorwie sie do takiego
          filmu to trzeba z nim na ten temat porozmawiac.
          • Gość: Lilu Re: seks, przemoc i japonskie kreskowki IP: *.localdomain / 192.168.1.* 08.07.03, 09:32
            Trzeba porozmawiac, zanim sie dorwie!
            • anahella Re: seks, przemoc i japonskie kreskowki 08.07.03, 09:41
              Gość portalu: Lilu napisał(a):

              > Trzeba porozmawiac, zanim sie dorwie!

              Wyszlo nieporozumienie. Oczywisci na temat seksu nalezy rozmawiac z dziecmi
              ciagle. Mialam na mysli rozmowe o konkretnym filmie.
    • melinek_mel Re: Między nami dziewczynami 08.07.03, 09:26
      Pewnikiem siedzial u kolegi i ogladal ten poczatek
      filmu a stwierdzil, ze 'to juz bylo", wiec wrocil do domu.
      • pajdeczka Re: Między nami dziewczynami 08.07.03, 09:30
        melinek_mel napisała:

        > Pewnikiem siedzial u kolegi i ogladal ten poczatek
        > filmu a stwierdzil, ze 'to juz bylo", wiec wrocil do domu.
        >
        Dobry żart, ale akurat tak nie było:)))
    • oka5 Re: Między nami dziewczynami 08.07.03, 09:42
      pajdeczka napisała:


      > Kurczę, czy ja jestem zacofana. Co o tym myślicie (oczywiście nie o moim
      > zacofaniu tylko o emitowaniu filmów o takiej tematyce o godz. 20, dodam , że
      > sprawcą była TVN7 i o ewentualnym oglądaniu ich przez małoletnią widownię).

      Nie jesteś zacofana, tylko Ci się kanały pomyliły. W poniedziałki po 20 ogląda
      się obowiązkowo porucznika Borewicza w "07 zgłoś się" na jedynce. I wspomina
      się z nostalgią siermiężne lata osiemdziesiąte. Co Cię podkusiło, żeby latać
      po jakichś dziwnych kanałach? ;-)
      • pajdeczka Oka 08.07.03, 10:28
        oka5 napisała:

        > Nie jesteś zacofana, tylko Ci się kanały pomyliły. W poniedziałki po 20
        ogląda się obowiązkowo porucznika Borewicza w "07 zgłoś się" na jedynce. I
        wspomina > się z nostalgią siermiężne lata osiemdziesiąte. Co Cię podkusiło,
        żeby latać > po jakichś dziwnych kanałach? ;-)

        Właśnie to wszystko przez Borewicza. Rzygać chce mi się od tych powtórek.
        Wystarczy, że mam jednego w domu, który się cofa, ja nie oglągam staroci, bo to
        jest dla mnie cofanie się wstecz. Nawet zdjęć w albumie nie oglądam.
        Idę dzisiaj do biblioteki, nie ma to jak książka.
    • Gość: Paula Re: Między nami dziewczynami IP: *.kielce.com.pl 08.07.03, 10:04
      Szkoda,ze nie wiedzialam,ze jest to film o lesbijkach! Urywki wskazywaly,ze
      jest to serial o prawnikach. Pajdka, czy faktycznie pokazywali owe lesbijki
      w akcji? moj mezczyzna by sobie chociaz popatrzyl :)
      Elle McPherson w porno o lesbijkach? niemozliwe!
      • pajdeczka Re: Między nami dziewczynami 08.07.03, 10:32
        Gość portalu: Paula napisał(a):

        > Szkoda,ze nie wiedzialam,ze jest to film o lesbijkach! Urywki wskazywaly,ze
        > jest to serial o prawnikach. Pajdka, czy faktycznie pokazywali owe lesbijki
        > w akcji? moj mezczyzna by sobie chociaz popatrzyl :)
        > Elle McPherson w porno o lesbijkach? niemozliwe!

        To nie było porno, ale dwie nagie dziewczyny w łóżku, leżące jedna na drugiej,
        o 20 letnim wieczorem, to już jest nadto. Może to była jedyna scena, bo potem,
        jak wspomniałam, nie mogałm już oglądać, ale cały film kręcił się wokól tego
        tematu. Z programu wynika, że była to pierwsza część filmu, będzie jeszcze
        druga.
    • Gość: miłka Wydaje mi się, że nie ma w tym nic złego o ile... IP: *.chello.pl 10.07.03, 17:10
      ...film traktuje o miłości, nie ma w nim przemocy i brutalności. To nie może
      nikomu zaszkodzić nawet małoletniej widowni. I lepiej, żeby oglądała ta
      widownia miłość niż łubu du.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka