Ile w tym prawdy ?

18.09.07, 03:59
"Sex w ciąży powinien być zakazany i obłożony dodatkowymi karami dla męża, bo
kobiety w stanie błogosławionym mają po tym często powikłania w ciąży.
Prostaglandyny obecne w ejakulacie wywołują skurcze macicy ciężarnej i
skutkiem tego bywają poronienia, niewydolność szyjki macicy, odklejenia
łożyska, odejście wód płodowych i porody przedwczesne. Są to częste zjawiska u
tych, którzy nie wiedzą, do czego służą małżeńskie spotkanie intymne."
    • esquisse Re: Ile w tym prawdy ? 18.09.07, 08:14
      1. wg wielu ginekologow i glosow ludzi ktorzy sie na tym znaja seks w ciazy nie
      jest szkodliwy dla nikogo z calej trojki. nie mowie o ostatnich fazach

      2. dlaczego to mezczyzni maja byc karani?zwlaszcza mezowie?

      i w ogole:
      Są to częste zjawiska u
      > tych, którzy nie wiedzą, do czego służą małżeńskie spotkanie intymne.

      a do czego ?
      • sylwiamich Re: Ile w tym prawdy ? 18.09.07, 08:21
        Do wspólnej modlitwy musi być:)))
    • izabellaz1 Re: Ile w tym prawdy ? 18.09.07, 08:31
      Na pewno zależy od tego czy ciąża jest zagrożona czy też nie. W moim przypadku
      wszystko przebiegało prawidłowo i uprawiałam seks niemal do końca ciąży. U mnie
      nawet dobrze byłoby gdyby wywołał skurcze bo moje dziecię niekoniecznie chciało
      pojawić się w terminie na świecie :)))
      • mala220 Re: Ile w tym prawdy ? 18.09.07, 17:58
        czytalam ostatnnio ze seks jest ok do 6 miesiaca.. potem skurcze podczas orgazmu
        moga wywolac przedwczesny porod. Ale w 9 miesiacu kiedy maluszek jest juz gotowy
        do wyjscia, wtedy juz mozna. bo nawet jak zacznie sie akcja porodowa, to
        przecviez nic sie nie stanie:D
Pełna wersja