messina
23.09.07, 13:44
czy któraś dziewczyna (albo i facet, ale w to wątpię:)ma tak jak ja? Lubię
seks, w stopniu normalnym. Mam od wielu lat faceta, którego kocham i który
dokładnie wie, co robić, żebym szczytowała (a poprzedni partnerzy jakoś nie
bardzo z tym było), lubię pieszczoty i penetrację, sprawiają mi kupę
przyjemności i wszystko byłoby OK. Tylko że ja czuję podniecenie czy żądzę
(całkiem silną) dopiero, kiedy seks już trwa. Nie znam uczucia podniecenia na
widok osoby (niezależnie jakiej). Na prośbę faceta, zaczęłam czasem sama
inicjować seks, ale nie z własnego pragnienia (ono pojawia się później). Co wy
na to? jestem jakimś dziwadłem?